bogula Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 zadziorny napisał(a): I na koniec coś ekstra dla borsaf :loveu: :cool3: :lol:: ale to przecież ANIELUSIA od aluzji:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
borsaf Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Nie ma jak u Taty...cieplo, bezpiecznie.. Ale te nasze pociechy juz duże. Zadziorny...dziekuję:modla:
Kardusia Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 zadziorny napisał(a):Bardzo zestresowana suczka z jeszcze bardziej zestresowanym właścicielem :crazyeye: :shake: ;):(...) Zadziorny - proszę Cię jak masz inf. co to były za suczki - podaj :roll:. Psiury Aluzji - :happy1::happy1::happy1: Flaire napisał(a):(...)One były robione w wersji full automatic - przycisnęłam guziczek i tak wyszły. :lol: Flaire - Ja też chciałabym mieć taki aparacik :p. Mój też ma guziczek - ale takie foty to niestety nie wychodzą :shake:. A ogonek świetny. Taki malutki spinakerek :cool3:. borsaf napisał(a):INA masz rację, ja taki program gdzies mam. Jak Aga przyjedzie w sobote to poszuka i pewnie spakuje to moge rozesłać. Ten program ona dostała przy zakupie drukarki HP. Borsaf - fajny pomysł z tym programem :multi:. Jak będziesz mogła to roześlij proszę. ALI - A chłopaka z tą piekną "kociową" sznupką nie nosiłam na opka :evil_lol:On udawadniał, że PSY GÓRĄ :eviltong:...
Kardusia Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 zadziorny napisał(a):I na koniec coś ekstra dla borsaf :loveu: :cool3: :lol:: Zadziorny - jesteś niesprawiedliwy :shake:. Dlaczego tylko dla Borsaf coś extra ???? A potencjalne babcie to co :diabloti:... to już nie dla nich takie obrazki ;):evil_lol::eviltong:. A gdzie solidarność rocznikowa :bigcry:?
bos Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 zadziorny napisał(a): Suczka w klasie młodzieży :loveu:: borsaf......ta sunia to Prima REPLIKA AFRODYTA POKEROWY ŻYWOT z hodowli A.Korpetta,J.Szczepańska-Korpetta,V.M Soleckyj-Szpunar wł.Elzbieta i Krzysztof Błażków
borsaf Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Ta sunie, przez to, ze trzyma ogon jak Onek wydaje sie taaaka dluga.
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 BRAWO ALUZJA - jaki ten Twój Jimmy piękny :loveu: duży i piękny kolorek :loveu:no a ludzka pociecha...już tak urosła jak temn czas leci słodka:loveu::loveu::loveu::loveu: - To chyba jakoś roczek bęzde niedługo miała:lol::loveu: kardusia - tak zdecydowałam się... - ten mój chłopak to i jego hormony :mad: dobijają mnie ---od kilku dni dosłownie mnie olewa -- żadna piłka go nie interesuje tylko wącha , oblizuje i zanacza - gdy go wołam to ledwo łypnie okiem i dalej wąchac - a pieni sie przy tym litrami :crazyeye:łazi gdzieś opłotakami wszytkie ćwiczonka to zupełna porażka - nawet nagródki wypluwa gdy pochwalę go gdy coś WYJąTKOWO dobrze wykona:cool1:- w domu lezy rozanielony i patrzy gdzieś w dal ---zakochał się w jakies niewidzalnej suce :shake: :angryy:
Apiszonek Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Apcia w czasie pływania po pewnym czasie używała już ogona w funkcji „turbodoładowanie” :evil_lol: Oprócz spacerów spędza czas na weekendowych zajęciach z obrony, które bardzo lubi. Pozdrowienia dla wszystkich Apiszony
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 borsaf - ja będziesz miała kalendarzowy program to pamietaj o mnie :razz: a mi się ten ogonek bardziej z grzywaczem kojarzy;) bos, zadziorny -a ta hiper przerażona para - niewiadomo kto bardziej przerażony sunia czy własciciel- co to kto to??? No ale na Jimmiego nie mogę się napatrzyć:lol:
Anisha Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 bos napisał(a):borsaf......ta sunia to Prima REPLIKA AFRODYTA POKEROWY ŻYWOT Ach, to ta suczka! Pamiętam jak borsaf przy okazji innej wystawy zastanawiała się na co suce tyle imion i czy to aby na pewno chodzi o tylko jednego psa...:evil_lol: :-o Nie ona jedna zresztą się zastanawiała... :cool3: :lol: No to teraz, borsafku, już ją rozpoznamy bez trudu! :p :loveu:
zadziorny Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Kardusia napisał(a):Zadziorny - proszę Cię jak masz inf. co to były za suczki - podaj :roll:. Bos ma katalog :roll:. Może poda jak się te suczki nazywały :cool3: :razz: ;) Kardusia napisał(a):Zadziorny - jesteś niesprawiedliwy :shake:. Dlaczego tylko dla Borsaf coś extra ???? A potencjalne babcie to co :diabloti:... to już nie dla nich takie obrazki ;):evil_lol::eviltong:. A gdzie solidarność rocznikowa :bigcry:? Napisałem "dla borsaf" ponieważ wiem że ma Ulkę w podobnym wieku :cool3: :loveu:. Oczywiście fotkę dedykuję wszystkim aktualnym i potencjalnym babciom, a szczególnie tym z najlepszego rocznika :cool3: :loveu: :cool2: (a znam już trzy takie dogomaniaczki :razz: ;))
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Witajcie Apiszony- co to dopiero drugi post - ale się Lenicie:shake:;) Mam pytanko - czy długo Api chodzi na obronę - trochę mnie to interesuje w przyszłości może...Vigo w szkole dobrze się spisywał na dodtkowych zajeciach z obrony lepiej mu szło niż wszytko inne :evil_lol:
borsaf Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Anisha, teraz to ja sie zastanawiam dlaczego hodowla Prima ma tyyylu właścicieli....ale chyba znam odpowiedź
zadziorny Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Apiszonek zaglądaj częściej na dogomanię :cool3: :razz: :lol:
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 a ja nie mogłam się powstrzymać, chciałam się pochwalić że udało mi się recznie - bez wspomagania wyskubać głowę i uszy... ale policzki są nadal do niczego.. nie mówiąc o przodzie na łapy nie patrzcie bo... mokre nie ma dnia żeby Vigo w wodzie nie siedział..
bos Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Taaak.......Aluzja od bladego świtu rozkładała meble na wystawie i jak na prawdziwą kobietę przystało ....zaczęła od łóżka.....Anielki :lol:......Anielka beztrosko hasała w łóżeczku :lol:........ale coś ją niepokoiło... http://img255.imageshack.us/img255/6466/img9256aql1.jpg :lol:.......szybko się okazało że obawy były słuszne. Gdy tylko pojawił sie ,ze swoim magicznym aparacikiem zadziorny.....dotknął jej główki i dziewczynka zniknęła.....zresztą zobaczcie sami....pojawła się Manchesterka :evil_lol:....która z piskiem uciekła od prześladowcy :lol:.....i widać że zadziorny maczał w tym palce bo też musiała założyć okulary by lepiej widzieć swego prześladowcę......:eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :lol:
fjolka Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 ina :calus::buzi: rutinoscorbin zadzialal, juz nie chlupocze mu tam w nosie, troszku jeszcze go trzyma, ale jest widoczna poprawa:p wetka przy okazji naszej dzisiejszej wizyty osluchala szorstka, zajrzala do pysia, wymacala go doslownie calego no i na szczescie to tylko katar lapka tez fajnie sie goi:multi:
Lambi Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 :lol: :lol: :lol: Zach super wielkie gratki!!!!!!!!!!!!! Ty jesteś szalona:lol: :lol: takie rzeczy z Ludwisiem wyprawiać, wielkie gratulacje!!!!!!:multi: :multi: :multi:
niedzwiedzica Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Kochani,dziękuję za pochwały:modla::oops: nie będe ukrywac,że jest mi bardzo miło :Cool!:ale przyznam tez,że nie zasługuję na nie, bo...tylko przyciskam guziczek w aparacie i to w trybie praktycznie automatycznym :evil_lol:, korzystając z programów tematycznych :eviltong: a mój aparat wykonuje całą pracę ..genialna bestia :eviltong: Bos - Anielka w kojcu po prostu cud-miód :loveu::loveu:jest tak śliczna i urocza,że az mi dech zaparło a fota rewelka :klacz::iloveyou: zadziorny-jakbym na tej wystawie była , gdy twoje zdjecia ogladam..:buzi: a jakbym jeszzce poznala imiona i pzrydonki wystawianych w klasie otwartej suczy, to byłoby już w ogóle ekstra :p Kardusia-zonk :evil_lol: na zjeżdzalni jest Heśka :evil_lol: reszta typów ok. W kwestii pierwszej, musze coś wybrac i :confused: ... może pomożesz ..
Apiszonek Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 INA napisał(a):Mam pytanko - czy długo Api chodzi na obronę - trochę mnie to interesuje w przyszłości może...Vigo w szkole dobrze się spisywał na dodtkowych zajeciach z obrony lepiej mu szło niż wszytko inne :evil_lol: Na szkoleniach to od wiosny 2006, ale w dzieciństwie miała parę razy okazję chwycić zębami za rękaw (zachęcona przez wujka Leona). A w domu to przeciąganie nitkami praktycznie od zawsze. Apcia to uwielbia i aż nie może się doczekać drugiej części zajęć kiedy pojawia się pozorant. Zadziorny, z czytaniem jestesmy w miarę na bieżąco tylko piszemy nie za wiele :shake:
Anisha Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 INA napisał(a): a ja nie mogłam się powstrzymać, chciałam się pochwalić że udało mi się recznie - bez wspomagania wyskubać głowę i uszy... ale policzki są nadal do niczego.. nie mówiąc o przodzie na łapy nie patrzcie bo... mokre nie ma dnia żeby Vigo w wodzie nie siedział.. Wyskubana głowa i uszy to obecnie mój szczyt marzeń jeśli chodzi o groomerskie umiejętności - właśnie to wydaje mi się najtrudniejsze, bo uszy i w ogóle głowa jakoś tak słabiej się rwie... :shake: Już czaprak jest zdecydowanie fajniejszy do darcia! :razz: Ale to co mi się w tej focie podoba do szaleństwa (poza Vigusiem, rzecz jasna :cool3: ) to widoczek! :loveu: Nie tylko ten zresztą, ale i wiele poprzednich, tylko na razie się nie odzywałam. :roll: Ale za to sprawdzałam czy przypadkiem do Poznania nie jest po drodze przez Toruń, bo byłoby pięknie połazić po takich terenach z psem, a najlepiej z dwoma i z Tobą, oczywiście! :loveu: Szkoda, że nie jest po drodze... :-(
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 fjolka napisał(a):ina :calus::buzi: rutinoscorbin zadzialal, juz nie chlupocze mu tam w nosie, troszku jeszcze go trzyma, ale jest widoczna poprawa:p wetka przy okazji naszej dzisiejszej wizyty osluchala szorstka, zajrzala do pysia, wymacala go doslownie calego no i na szczescie to tylko katar lapka tez fajnie sie goi:multi: fjolka - to super !!!:multi:że wszystko jest ok! Ucałuj młodego od Iny:cool3: Apiszonek napisał(a):Na szkoleniach to od wiosny 2006, ale w dzieciństwie miała parę razy okazję chwycić zębami za rękaw (zachęcona przez wujka Leona). A w domu to przeciąganie nitkami praktycznie od zawsze. Apcia to uwielbia i aż nie może się doczekać drugiej części zajęć kiedy pojawia się pozorant. Zadziorny, z czytaniem jestesmy w miarę na bieżąco tylko piszemy nie za wiele :shake: My mieliśmy kilka dodakowych zajęć byli sami nowicjusze i Vigo jako jeden z niewielu nie wycofał się gdy ujrzał pierwszy raz w życiu pozoranta ---to dobry znak ponoć... potem zdobył szmatkę--został pochwalony - pierwszy raz w życiu:evil_lol: Pytam bo coś nowego blizej nas się kluje ( jakaś nowa szkoła)i chciałam na wiosne spróbować-- Vigo będzie potrzebował zajęć.. Czy jest różnica w zachowaniu - Api stała się bardziej zaczepna , zadziorna;) albo impulsywniejsza ...? o agresji nie wspomnę..
coztego Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 INA, bardzo ładna głowa :multi: Wiem, ze się nie znam :p , ale bardzo mi się podoba Vigo :loveu: Już wiem jak działa zachwalany TOP DOG :multi: Tylko, że potrzebowałabym takiego, który wydaje dźwięk identyczny jak nasza krajalnica :evil_lol: Albo zacznę nosić na spacer krajalnicę, a Kreśka będzie odwoływalna w 100%. To jest genialne, jak tylko coś kroimy, Kreska natychmiast przybiega i siada elegancko, wpatrując się w maszynę :diabloti:
borsaf Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Coztego, Gdyby to tylko o dźwiek chodzilo...to mogłabys nagrac sobie poranne odgłosy sniadaniowe na kasecie, wygodniejsze do noszenia na spacerach...:evil_lol: INA, Viguś UTYŁ! Calkiem spory z niego pies sie zrobił. Zobaczysz Regona, on jeszcze nadal sznurowadlo.
Flaire Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 borsaf napisał(a):INA, Viguś UTYŁ! Calkiem spory z niego pies sie zrobił. Zobaczysz Regona, on jeszcze nadal sznurowadlo. Mój szczypior też troszkę zmężniał, co mnie bardzo cieszy! :loveu: Apetycik jej się poprawił, troszkę tłuszczyku odłożyła, ale również klata jej się zaczęła poszerzać i powolutku wygląda troszeczkę mniej szczeniakowato... Ale tylko troszeczkę, bo póki nie ma sierści, to jeszcze zbyt dorośle nie wygląda... A już zachowanie ma ciągle na 100% szczeniora... :roll:
Recommended Posts