Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Zadziorny, a wyznajesz zasadę, że jak wszyscy to wszyscy? :cool3: :lol:
Bo jeśli tak, to może i ja bym coś na skrzynkę dostała? Niekoniecznie do haftowania, ale te inne, przy których człowiek :grin: :grin: i:roflt: :roflt: ? Proszę... :modla:
P.S. adres już wysyłam na priva :razz:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Zadziorny, dzięki, wszystko doszło, fajne... Jeszcze mam trochę podwyższone ciśnienie po teście na spostrzegawczość, ale chyba będzie dobrze... jakoś dojdę do siebie...:lol: Polecam się na przyszłość!

Posted

Fjolka, to chachaj dalej,....sorki za offa...




>>>
>> >> On siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w południowej
>Polsce.**
>> >> Ma włączone GG.**
>> >>
>> >> Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w północnowschodniej
>> >> Polsce.**
>> >> Ma włączone GG.**
>> >>
>> >> ON: "Fajnie mi sie z tobą rozmawia"**
>> >>
>> >> ONA: "Mi też sie fajnie z tobą rozmawia"**
>> >>
>> >> ON: "Słuchaj rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w końcu
>> >> spoktali się w realu?"**
>> >>
>> >> ONA: "To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem"**
>> >>
>> >> ON: "Jaki?"**
>> >>
>> >> ONA: "U nas nie ma Reala. Spotkajmy sie w Biedronce"...**
>> >>

Posted

wszystkim bardzo dziekujemy za komplementy:oops::oops::oops:
potwierdzam, ze obiekt na fotach to ten sam sezam co zawsze tylko odrobinke przepoczwarzony :evil_lol:, trymowalam wlasciwie po raz pierwszy i tym bardziej ciesze sie, ze wam sie podoba:p chociaz jestem pewna, ze gdyby teraz szorstki trafil pod noz prawdziwego groomera,to byloby mnostwo poprawek i uwag:roll:

ali,
dzieki za top doga, musze go sobie sprawic koniecznie

ina wszystko robilam marsem do wykonczen:cool3:, bo cudnie mi sie nim rwalo, podgardle, front i dupke rowniez,chociaz te miejcsa uwazam za najgorsza zmore:diabloti: nozyczek uzylam tylko przy klejnotach i lapach

niedzwiedzica dzieki za namiary na ize :calus:

Posted

kardusia nie masz powodu, by miec jakiekolwiek wyrzuty:shake: bo jesli chodzi o kleszcze to ja tez dosyc alergiczna jestem :roll: i wystraszona to ja bylam juz przy znalezieniu tych pasqd:mad:

Posted

Fjolka - jesteś podświetlona zieloną żaróweczką :evil_lol: - więc jesteś najbliżej mojej prośbie ;) - proszę wyjaśnij mi jaką rolę pełni TOP DOG :oops: (do czego oprócz ozdoby sluzy ?) Chyba jestem za leniwa,żeby wszystkie strony wstecz przewijać, a przez jakiś czas byłam nie w temacie :shake:...

Posted

Kardusiu, to jest taki mały gadżet, który mieści się pieknie w dloni handlera i pstryka, a tym samym zwraca na Ciebie uwage psa. Ta pani, która sprzedawała własnie o wystawach mówiła. Sądzę, ze i w innych miejscach sie tez sprawdza taki "zwracacz uwagi"
Mnie to przypomina klikera,

Posted

wszystko chodzi w kompie oprócz dogo wrrr- nic to trzeba jeszcze podłubać przy kompie ( coś zmienić w ustawieniach chyba) a ja mam prośbę zadziorny--- przyślij mi jeszcze raz programik do dziergania na tym razem adres:a-ina@o2.pl.....................................................................................................własie wróciłam ze spacerku - prawdziwa jesień idzie- ciemno -zimno--brrale Vigo to uwielbia - i szczeniaczek w nim się odzywa -- biega, szleje muszę mu wymyślać jakieś zadania - bo mu głupoty przychodzą do głowy i zmyka mi a adwołany przychodzi po dobrych kilku razach( ostanio nie było z tym problemu) albo włazi mi do jeziora i zażywa jesiennej kąpieli - niby wyrósł z tych przeziębień i gardełek ale wolę uważać i chuchać na zimne...No idę pogonić aby mi kompa zrobili do końca...

Posted

Borsaf, Ty tu cha cha cha z reala i Biedronki, a ja głowę dam, że parę milionów Polaków, i to niekoniecznie w wieku poprodukcyjnym, też by tak zrozumiało zaproszenie do reala! :evil_lol:

A co do TOP-DOGA to w końcu on pstryka czy piszczy, bo Ali chyba o piszczeniu pisała? Mnie w sumie nie robi to różnicy, tylko zastanawiałam się czym (zakładając, że piszczy) on się różni od np.małej lateksowej świnki, która też piszczy i też łatwo ją mogę schować do kieszeni. :roll:
To jak to w końcu jest? :hmmmm: :niewiem:

No i jak się ma Szarotka po wizycie u weta?

Posted

[quote name='Anisha']A co do TOP-DOGA to w końcu on pstryka czy piszczy, bo Ali chyba o piszczeniu pisała? Mnie w sumie nie robi to różnicy, tylko zastanawiałam się czym (zakładając, że piszczy) on się różni od np.małej lateksowej świnki, która też piszczy i też łatwo ją mogę schować do kieszeni. :roll: Ja ZGADUJĘ (bo Top Doga nigdy nie widziałam), że piszczy, a różni się tym, że jest płaski, więc jak włożysz do kieszeni marynarki, to kieszeni nie wypycha. (Potem wystarczy nacisnąć na kieszeń, żeby pisnął). Może też piszczeć "ciekawiej" (dla psa, oczywiście ;-) ) od takiej zwykłej zabawki, ale tego już nie wiem.

Posted

INA napisał(a):
... a ja mam prośbę zadziorny--- przyślij mi jeszcze raz programik do dziergania na tym razem adres:a-ina@o2.pl.....................................................................................................własie

Chcesz - masz :cool3: :razz: :p

Posted

Chyba daję za wygraną z dogomanią na dzisiaj, bo strasznie mi wolno chodzi...

Ale mam coś dla Was... Niektórzy z Was pamiętają być może agilitowy "debiut" Lotki, gdy to, w wieku 4 miechów, występowała na halowych zawodach. A więc PATIszon właśnie przysłała mi filmik z Locinego występu. Lotka biegła poza konkurencją w biegu charytatywnym na maksymalnie obniżonych poprzeczkach (poprzeczki leżały na podstawach). Przebiegła cały torek z jednym tylko błędem (taki błąd w agilitowym języku nazywa się "odmową").

A znajdziecie to tutaj.

Posted

Borsaf - dziekuję za wyjaśnienie :lol:. Kliker - taki najprostszy w budowie mam - ale niestety moja suka nie chciała się z nim zaprzyjaźnić :shake:. Uparta bestyja :mad:.
Flaire - wypada tylko pozazdrościć suni takich umiejętności, a właścicielce duże - duże :klacz::klacz::klacz:.

Posted

Anisha, dobrze, ze pojechałam do weta bo Szarota miała 40 stopni temperatury. Była nawet grzeczna i nie drapała. Dostała antybiotyk, pyralginę i ma szlaban na wychodzenie, grzeje sie w fotelu. Za to ja zwołuję jej mame z ogrodów, jak dotąd bez skutku:cool3:

Kardusia, jaki sliczny podpis ....i gif i wiersz...a do tego własny.!

Posted

[quote name='borsaf']
Kardusia, jaki sliczny podpis ....i gif i wiersz...a do tego własny.!

Borsaf - oj tam ....:oops::oops::oops::oops::oops:, tylko na tyle na razie mnie stać. Mój "mózg" jest dzisiaj na "Cyganerii" w W-wie - i tak sobie to wydłubałam sama. Ale nie wiem - czy nie przekroczyłam dozwolonych rozmiarów :shake:... Taki żóltodziób ze mnie;).

Posted

Kardusia, czy mam rozumieć, ze deklarujesz się na zjazd erdelowy w sierpniu, po sopockiej wystawie? Podaruj sobie odrobinke luxusu:lol: [SIZE=2]To pedź na topik i zaklep sie u Jury.

Posted

Juz chciałam zrezygnować z napisania czegokolwiek, bo to mulenie dogo to nie na moje zdrowie. Ostatnio to nawet przekonałam sie o tym dosłownie. W przerwach spowodowanych czekaniem na otwarcie stronek, chodziłam do kuchni i podjadałam fasolkę szparagową. Moge Wam powiedzieć jedno - jedzenie fasolki na noc jest bardzo niezdrowe.

Flaire, fajny psiapsiur. A kiedy debiut na dorosłych zawodach?

Nie wiem, czy widzicie, ale dogo nam się zamienia w koło robótek ręcznych. Zadziorny, ja dziękuje za programik. Z robótek ręcznych wolę trymowanko, choc to chyba nie jest robótka, tylko praca w kamieniołomach. Niestety, ostatnio zauważyłam, że nie tylko ja trymuję psa. Fredek sam też się trymuje w okolicach ogona. :mad:Niestety już jest małe zaczerwienie. Po prostu nie wiem, co zrobić z tą babą. Na razie "wyrównałam" włos po całości tzn. jest łysa :evil_lol:

borsaf, zdrowia dla kotusi. Jakie "zaklep się u Jury"? BTW Kardusiu, możesz się zaklepać u mnie np. w drodze do Poznania.

Posted

[quote name='Jura']Flaire, fajny psiapsiur. A kiedy debiut na dorosłych zawodach?Debiut niejako już był, na zawodach kończących obóz w lipcu. Ale to jeszcze były ulgowe warunki, bo Lotka póki co skacze na mocno obniżonych przeszkodach, w celu chronienia rozwijających się ciągle stawów. Niby jutro kończy 11 miechów, ale cieczki jeszcze nia miała i wyraźnie straszny jeszcze z niej szczyl - więc nie chcę, żeby za bardzo skakała. Tak więc z pierwszymi zawodami musi jeszcze poczekać, a do kiedy - zobaczymy. W oficjalnych zawodach FCI nie wolno skakać psom poniżej 18 miechów. W nieoficjalnych nie ma takich restrykcji, a poza tym klasa "0" skacze i tak na troszkę obniżonych przeszkodach, więc może już za kilka miesięcy wystartuje. Póki co, w niedzielę będzie chyba biegła jako przedskoczek zerówek na mocno obniżonych hopkach - chociaż tak naprawdę to myślę, że nie jest jeszcze na taki torek gotowa. Ale co tam. ;-)

Posted

Borsaf - jak najbardziej - TAK. Piszę się. Chyba,że cóś się rypnie, ale nie zakładam tak pesymistycznej wersji planów. Utul ode mnie kociunię :kociak: - niech dobrzeje,bo idzie jesień - trzeba jeszcze wybrać sie na myszy :diabloti::evil_lol:...

Jura - Ok. Jak się spotkamy - to wpisuję się na listę zlotowców :multi:. Tylko dlaczego ja tak daleko od Was wszystkich mieszkam :diabloti:???

Ina - to Ty też będziesz krzyżóweczki dziergać?

Zmieniłam podpis - bo wgłębiłam się w regulamin...i chyba nie bardzo mile widziane są animacje z merdającym ogonkiem :shake: i nie tylko :hmmmm:...

Posted

[quote name='Flaire']Ale mam coś dla Was... Niektórzy z Was pamiętają być może agilitowy "debiut" Lotki, gdy to, w wieku 4 miechów, występowała na halowych zawodach. A więc PATIszon właśnie przysłała mi filmik z Locinego występu. Lotka biegła poza konkurencją w biegu charytatywnym na maksymalnie obniżonych poprzeczkach (poprzeczki leżały na podstawach). Przebiegła cały torek z jednym tylko błędem (taki błąd w agilitowym języku nazywa się "odmową").

A znajdziecie to tutaj.

Flaire
debiut rewelacyjny, a Lotka rozkoszna! Taki fikający szczenior to sama słodycz! Fajnie, że dostałaś filmik z tego pierwszego razu, bo to najpiękniejsza pamiątka :D

Wiem o tym dobrze, bo sama cieszę się ogromnie, że została uwieczniona pierwsza wizyta Ludwisia na placu szkoleniowym i nasza pierwszy przymiareczka do chodzenia przy nodze:
tuptanie szczeniaka

Posted

Kardusia napisał(a):
Zmieniłam podpis - bo wgłębiłam się w regulamin...i chyba nie bardzo mile widziane są animacje z merdającym ogonkiem :shake: i nie tylko :hmmmm:...
Dzięki! :-)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...