Anisha Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Zadziorny, a wyznajesz zasadę, że jak wszyscy to wszyscy? :cool3: :lol: Bo jeśli tak, to może i ja bym coś na skrzynkę dostała? Niekoniecznie do haftowania, ale te inne, przy których człowiek :grin: :grin: i:roflt: :roflt: ? Proszę... :modla: P.S. adres już wysyłam na priva :razz:
Anisha Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Zadziorny, dzięki, wszystko doszło, fajne... Jeszcze mam trochę podwyższone ciśnienie po teście na spostrzegawczość, ale chyba będzie dobrze... jakoś dojdę do siebie...:lol: Polecam się na przyszłość!
fjolka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 zadziorny ale sie uchachalam:grin::grin::roflt::roflt::roflt:przy dzisiejszej poczcie, wielkie dzieki
borsaf Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Fjolka, to chachaj dalej,....sorki za offa... >>> >> >> On siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w południowej >Polsce.** >> >> Ma włączone GG.** >> >> >> >> Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w północnowschodniej >> >> Polsce.** >> >> Ma włączone GG.** >> >> >> >> ON: "Fajnie mi sie z tobą rozmawia"** >> >> >> >> ONA: "Mi też sie fajnie z tobą rozmawia"** >> >> >> >> ON: "Słuchaj rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w końcu >> >> spoktali się w realu?"** >> >> >> >> ONA: "To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem"** >> >> >> >> ON: "Jaki?"** >> >> >> >> ONA: "U nas nie ma Reala. Spotkajmy sie w Biedronce"...** >> >>
fjolka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 wszystkim bardzo dziekujemy za komplementy:oops::oops::oops: potwierdzam, ze obiekt na fotach to ten sam sezam co zawsze tylko odrobinke przepoczwarzony :evil_lol:, trymowalam wlasciwie po raz pierwszy i tym bardziej ciesze sie, ze wam sie podoba:p chociaz jestem pewna, ze gdyby teraz szorstki trafil pod noz prawdziwego groomera,to byloby mnostwo poprawek i uwag:roll: ali, dzieki za top doga, musze go sobie sprawic koniecznie ina wszystko robilam marsem do wykonczen:cool3:, bo cudnie mi sie nim rwalo, podgardle, front i dupke rowniez,chociaz te miejcsa uwazam za najgorsza zmore:diabloti: nozyczek uzylam tylko przy klejnotach i lapach niedzwiedzica dzieki za namiary na ize :calus:
fjolka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 kardusia nie masz powodu, by miec jakiekolwiek wyrzuty:shake: bo jesli chodzi o kleszcze to ja tez dosyc alergiczna jestem :roll: i wystraszona to ja bylam juz przy znalezieniu tych pasqd:mad:
Kardusia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Fjolka - jesteś podświetlona zieloną żaróweczką :evil_lol: - więc jesteś najbliżej mojej prośbie ;) - proszę wyjaśnij mi jaką rolę pełni TOP DOG :oops: (do czego oprócz ozdoby sluzy ?) Chyba jestem za leniwa,żeby wszystkie strony wstecz przewijać, a przez jakiś czas byłam nie w temacie :shake:...
borsaf Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Kardusiu, to jest taki mały gadżet, który mieści się pieknie w dloni handlera i pstryka, a tym samym zwraca na Ciebie uwage psa. Ta pani, która sprzedawała własnie o wystawach mówiła. Sądzę, ze i w innych miejscach sie tez sprawdza taki "zwracacz uwagi" Mnie to przypomina klikera,
INA Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 wszystko chodzi w kompie oprócz dogo wrrr- nic to trzeba jeszcze podłubać przy kompie ( coś zmienić w ustawieniach chyba) a ja mam prośbę zadziorny--- przyślij mi jeszcze raz programik do dziergania na tym razem adres:a-ina@o2.pl.....................................................................................................własie wróciłam ze spacerku - prawdziwa jesień idzie- ciemno -zimno--brrale Vigo to uwielbia - i szczeniaczek w nim się odzywa -- biega, szleje muszę mu wymyślać jakieś zadania - bo mu głupoty przychodzą do głowy i zmyka mi a adwołany przychodzi po dobrych kilku razach( ostanio nie było z tym problemu) albo włazi mi do jeziora i zażywa jesiennej kąpieli - niby wyrósł z tych przeziębień i gardełek ale wolę uważać i chuchać na zimne...No idę pogonić aby mi kompa zrobili do końca...
Anisha Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Borsaf, Ty tu cha cha cha z reala i Biedronki, a ja głowę dam, że parę milionów Polaków, i to niekoniecznie w wieku poprodukcyjnym, też by tak zrozumiało zaproszenie do reala! :evil_lol: A co do TOP-DOGA to w końcu on pstryka czy piszczy, bo Ali chyba o piszczeniu pisała? Mnie w sumie nie robi to różnicy, tylko zastanawiałam się czym (zakładając, że piszczy) on się różni od np.małej lateksowej świnki, która też piszczy i też łatwo ją mogę schować do kieszeni. :roll: To jak to w końcu jest? :hmmmm: :niewiem: No i jak się ma Szarotka po wizycie u weta?
Flaire Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='Anisha']A co do TOP-DOGA to w końcu on pstryka czy piszczy, bo Ali chyba o piszczeniu pisała? Mnie w sumie nie robi to różnicy, tylko zastanawiałam się czym (zakładając, że piszczy) on się różni od np.małej lateksowej świnki, która też piszczy i też łatwo ją mogę schować do kieszeni. :roll: Ja ZGADUJĘ (bo Top Doga nigdy nie widziałam), że piszczy, a różni się tym, że jest płaski, więc jak włożysz do kieszeni marynarki, to kieszeni nie wypycha. (Potem wystarczy nacisnąć na kieszeń, żeby pisnął). Może też piszczeć "ciekawiej" (dla psa, oczywiście ;-) ) od takiej zwykłej zabawki, ale tego już nie wiem.
zadziorny Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 INA napisał(a):... a ja mam prośbę zadziorny--- przyślij mi jeszcze raz programik do dziergania na tym razem adres:a-ina@o2.pl.....................................................................................................własie Chcesz - masz :cool3: :razz: :p
Flaire Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Chyba daję za wygraną z dogomanią na dzisiaj, bo strasznie mi wolno chodzi... Ale mam coś dla Was... Niektórzy z Was pamiętają być może agilitowy "debiut" Lotki, gdy to, w wieku 4 miechów, występowała na halowych zawodach. A więc PATIszon właśnie przysłała mi filmik z Locinego występu. Lotka biegła poza konkurencją w biegu charytatywnym na maksymalnie obniżonych poprzeczkach (poprzeczki leżały na podstawach). Przebiegła cały torek z jednym tylko błędem (taki błąd w agilitowym języku nazywa się "odmową"). A znajdziecie to tutaj.
zadziorny Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Super się szczenior spisywał :multi: :loveu: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:
Kardusia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Borsaf - dziekuję za wyjaśnienie :lol:. Kliker - taki najprostszy w budowie mam - ale niestety moja suka nie chciała się z nim zaprzyjaźnić :shake:. Uparta bestyja :mad:. Flaire - wypada tylko pozazdrościć suni takich umiejętności, a właścicielce duże - duże :klacz::klacz::klacz:.
borsaf Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Anisha, dobrze, ze pojechałam do weta bo Szarota miała 40 stopni temperatury. Była nawet grzeczna i nie drapała. Dostała antybiotyk, pyralginę i ma szlaban na wychodzenie, grzeje sie w fotelu. Za to ja zwołuję jej mame z ogrodów, jak dotąd bez skutku:cool3: Kardusia, jaki sliczny podpis ....i gif i wiersz...a do tego własny.!
Kardusia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='borsaf'] Kardusia, jaki sliczny podpis ....i gif i wiersz...a do tego własny.! Borsaf - oj tam ....:oops::oops::oops::oops::oops:, tylko na tyle na razie mnie stać. Mój "mózg" jest dzisiaj na "Cyganerii" w W-wie - i tak sobie to wydłubałam sama. Ale nie wiem - czy nie przekroczyłam dozwolonych rozmiarów :shake:... Taki żóltodziób ze mnie;).
borsaf Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Kardusia, czy mam rozumieć, ze deklarujesz się na zjazd erdelowy w sierpniu, po sopockiej wystawie? Podaruj sobie odrobinke luxusu:lol: [SIZE=2]To pedź na topik i zaklep sie u Jury.
Jura Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Juz chciałam zrezygnować z napisania czegokolwiek, bo to mulenie dogo to nie na moje zdrowie. Ostatnio to nawet przekonałam sie o tym dosłownie. W przerwach spowodowanych czekaniem na otwarcie stronek, chodziłam do kuchni i podjadałam fasolkę szparagową. Moge Wam powiedzieć jedno - jedzenie fasolki na noc jest bardzo niezdrowe. Flaire, fajny psiapsiur. A kiedy debiut na dorosłych zawodach? Nie wiem, czy widzicie, ale dogo nam się zamienia w koło robótek ręcznych. Zadziorny, ja dziękuje za programik. Z robótek ręcznych wolę trymowanko, choc to chyba nie jest robótka, tylko praca w kamieniołomach. Niestety, ostatnio zauważyłam, że nie tylko ja trymuję psa. Fredek sam też się trymuje w okolicach ogona. :mad:Niestety już jest małe zaczerwienie. Po prostu nie wiem, co zrobić z tą babą. Na razie "wyrównałam" włos po całości tzn. jest łysa :evil_lol: borsaf, zdrowia dla kotusi. Jakie "zaklep się u Jury"? BTW Kardusiu, możesz się zaklepać u mnie np. w drodze do Poznania.
Flaire Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='Jura']Flaire, fajny psiapsiur. A kiedy debiut na dorosłych zawodach?Debiut niejako już był, na zawodach kończących obóz w lipcu. Ale to jeszcze były ulgowe warunki, bo Lotka póki co skacze na mocno obniżonych przeszkodach, w celu chronienia rozwijających się ciągle stawów. Niby jutro kończy 11 miechów, ale cieczki jeszcze nia miała i wyraźnie straszny jeszcze z niej szczyl - więc nie chcę, żeby za bardzo skakała. Tak więc z pierwszymi zawodami musi jeszcze poczekać, a do kiedy - zobaczymy. W oficjalnych zawodach FCI nie wolno skakać psom poniżej 18 miechów. W nieoficjalnych nie ma takich restrykcji, a poza tym klasa "0" skacze i tak na troszkę obniżonych przeszkodach, więc może już za kilka miesięcy wystartuje. Póki co, w niedzielę będzie chyba biegła jako przedskoczek zerówek na mocno obniżonych hopkach - chociaż tak naprawdę to myślę, że nie jest jeszcze na taki torek gotowa. Ale co tam. ;-)
Kardusia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Borsaf - jak najbardziej - TAK. Piszę się. Chyba,że cóś się rypnie, ale nie zakładam tak pesymistycznej wersji planów. Utul ode mnie kociunię :kociak: - niech dobrzeje,bo idzie jesień - trzeba jeszcze wybrać sie na myszy :diabloti::evil_lol:... Jura - Ok. Jak się spotkamy - to wpisuję się na listę zlotowców :multi:. Tylko dlaczego ja tak daleko od Was wszystkich mieszkam :diabloti:??? Ina - to Ty też będziesz krzyżóweczki dziergać? Zmieniłam podpis - bo wgłębiłam się w regulamin...i chyba nie bardzo mile widziane są animacje z merdającym ogonkiem :shake: i nie tylko :hmmmm:...
zachraniarka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='Flaire']Ale mam coś dla Was... Niektórzy z Was pamiętają być może agilitowy "debiut" Lotki, gdy to, w wieku 4 miechów, występowała na halowych zawodach. A więc PATIszon właśnie przysłała mi filmik z Locinego występu. Lotka biegła poza konkurencją w biegu charytatywnym na maksymalnie obniżonych poprzeczkach (poprzeczki leżały na podstawach). Przebiegła cały torek z jednym tylko błędem (taki błąd w agilitowym języku nazywa się "odmową"). A znajdziecie to tutaj. Flaire debiut rewelacyjny, a Lotka rozkoszna! Taki fikający szczenior to sama słodycz! Fajnie, że dostałaś filmik z tego pierwszego razu, bo to najpiękniejsza pamiątka :D Wiem o tym dobrze, bo sama cieszę się ogromnie, że została uwieczniona pierwsza wizyta Ludwisia na placu szkoleniowym i nasza pierwszy przymiareczka do chodzenia przy nodze: tuptanie szczeniaka
Flaire Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Kardusia napisał(a):Zmieniłam podpis - bo wgłębiłam się w regulamin...i chyba nie bardzo mile widziane są animacje z merdającym ogonkiem :shake: i nie tylko :hmmmm:...Dzięki! :-)
Recommended Posts