Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

nikit1 :wallbash: Dzięki dobra duszo! Jestem dziś naprawdę ciemna jak tabaka w rogu... Na szczęście mam powody, bo inaczej zaczęłabym się zastanawiać nad swoim poziomem inteligencji. :evil_lol:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']Ali - a czemu miałabym ją zawijać w kurtkę? :niewiem: Miałam dziś ciężki dzień i wolno kojarzę. ;)
To już nikit wyjaśniła :)

[quote name='Gosia_i_Luka'] ps. koniecznie zabieraj autko i przybywaj! Co do godziny - wszystko będzie wiedziała zach (zabieram się z nią, a ona ustala z Wind godzinę spotkania :) ).
Jeśli chłop nie zabierze pojazdu to będę na pewno. Mam nadzieję, że nie zabierze, ale u niego to nigdy nic nie wiadomo. Będę mogła powiedzieć na 100% jak już będę siedziała w środku i z podwórka wyjadę :D

Posted

[quote name='Ali26762']
Wind, zach, Gosia - o której się spotykacie? Bo może uda mi się na moment wjechać na plac, o ile dostanę autko.
Możecie mnie jakoś zawiadomić kiedy wyruszać z domu?
Nie obiecuję, ale będę się bardzo starała.

Ali,


To wszystko zalezy od tego, kiedy uda mi sie dotrzec do Trojmiasta ... Obecnie nawet nie wiem, o ktorej wyjade. Siedze jeszcze nad zdjeciami ... rany, jaka dzisiaj mialam sesje, weneckie maski, piora, uwodzenie i porzucenie ... wszystko to wyciskalam z moich biednych Klientow przez prawie caly dzien ... Oni jakos to przezyli, a ja mam full pracy i dzisiaj chociaz wstepnie musze wybrac zdjecia-faworyty, a to troche trwa :cool3:
Nie mniej, jutro calkiem wczesnie chcialabym wyjechac, chyba ok. 8.00. Gdy juz przeprawie sie przez cala Warszawe to w Gdansku powinnam byc w ok. 3 - 4 godziny :-)

Ali, dam znac SMS-kiem, ze dojezdzam :-)

Gosia,

Bedziesz strzelac? :crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ja do mojej tez czasami mam ochote, w szczegolnosci wtedy gdy jak cielatko robi komende "kwadrat" :evil_lol:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
nikit1 :wallbash: Dzięki dobra duszo! Jestem dziś naprawdę ciemna jak tabaka w rogu... Na szczęście mam powody, bo inaczej zaczęłabym się zastanawiać nad swoim poziomem inteligencji. :evil_lol:

:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Wind napisał(a):
Ali, dam znac SMS-kiem, ze dojezdzam :-)

Super :multi:

Trafisz na plac? Bo jakby co to mogłabym Cię popilotować. Będziesz przejeżdżała bardzo blisko mnie, a przy dworcu jest lekka maniana, bo remontują jezdnię i są objazdy.

Posted

[quote name='Wind']Ali,

Mamy mape, wiec jako tako powinnam trafic. Gdyby dopadly mnie problemy, to bede dzwonic. Dzieki za pomoc Dobra Kobieto :loveu:
Oki, ale jakby co to dzwoń :)

Posted

Witam
Oczywście najpierw przywitam "Nowego" - Witaj Lotar ? Pumex?
Maluch śliczny i słodki- Keri -:loveu: :loveu: Będziecie miały z Terry, Fjolką oraz Anishą Shagii to też jeszcze szczeniak- fajne tematy do obgadania.:razz: :loveu:
Keri- ty nie boisz się że chłopak podryzie Ci kabelki od tego " urządzenia elektrycznego;) ":crazyeye: U mnie żadne kable nie miały racji bytu:razz:

Coztego - prawie mam kotecka - on jest taki wspólny....
- bo wszyscy mieszkamy w jednej kamienicy -
i kotek jest przede wszystkim u mojego 11letniego chrzesniaka który oszalał na jego punkcie bywa też u mamy..a wczoraj był pierwszy raz u nas tylko narazie krótko bo Vigo go straszy , no niby chce się z nim bawić ale tak hałasliwie to robi że maluszek jeszcze się jeży ale przy człowieku staje się spokojniejszy nawet sobie skubie psią karmę :evil_lol: i bawi psią piłeczką - co doprowadza Vigo do szewskiej pasji:eviltong:

No i kusicie tymi obróżkami, smyczami, ja jestem siedem lat za murzynami i dopiero Rogza zaciskowego :cool1: ;) kupiłam Vigo na urodzinki .
...Może to i dobry sposób- słucham, czytam, oglądam, zbieram wasze dośwadczenia i wiem co kupić a co ominąć dużym łukiem:razz: :evil_lol:

Posted

keira ale slodziuchny ten twoj szczylek i taki szczeniakowo kosmaty:loveu: i jak w koncu bedziecie na niego wolac??? lotar brzmi cudnie i tak dostojnie:loveu:
wymiziaj go ode mnie i pisz co tam u was slychac

Posted

[quote name='fjolka']keira ale slodziuchny ten twoj szczylek i taki szczeniakowo kosmaty:loveu: i jak w koncu bedziecie na niego wolac??? lotar brzmi cudnie i tak dostojnie:loveu:
wymiziaj go ode mnie i pisz co tam u was slychac
Keira,podpisuję się pod tym obiema rękami plus pytanko: w jakim dokładnie wieku jest teraz Twój szorstek? Albo prościej - kiedy się urodził?

Posted

dziewczyny ale mnie zaczarowalyscie tymi obrozkami :p chyba zaczne sie rozgladac za jakims nowym komplecikiem dla szorstka:cool3:
chociaz ostatnio tz zakupil mu nowe szelki(samochodowe) i obroze, ale obowiazkowo w kolorze czarnym:roll: bo ten moj tz to przerazajaco praktyczny jest:razz:,
a ja chyba sie skusze na cos takiego

Posted

Słuchajcie, mój "malutki syneczek " zaliczył dzis anatomię :multi: :Cool!::klacz: i jest studentem II roku , bo tylko ten jeden egzamin miał w kampanii wrzesniowej do zaliczenia. Głaz, jaki spadł mi z serca waży pewnie z tonę;);)

wind-ale masz piekna pogode na urlop :multi: tylko pozazdrościc tych słonecznych wrzesniowych dni na pustych plażach :loveu: baw się dobrze ,odpoczywaj i pstrykaj zdjecia...no i daj kilka tutaj, znów będę miała niedoścignione wzory do podziwiania :loveu:

Bos-byłes w Chorzopwie-napisz, co w airedalkach było ???? może nawet jakies zdjecia zrobiłeś :cool3: i cicho siedzisz ??

A przy okazji-czy ktoś z was wie, jakie sa normy badań biochemicznych krwi u psów ? Chodzi mi głównie o profil nerkowy i wątrobowy... Bo gdzie nie poszukam, to inne znajduję :roll: juz też na stronach angielsko-języcznych szukałam i coraz głupsza jestem. Zrobiłam badania Koci nie wiem, czy mam się denerwowac, czy nie :???: wetka mówi,że nie,ale idealne nie są :mad:
W czerwcowym MP była taka tabelka, na watku o psach z chorymi nerkami sa wyniki i tabelki norm, gdzies w necie poszukałam-wszędzie inne wartości-i nie mówię tu o innych jednostkach-jednostki takie same, normy inne. Juz tym się denerwuję :cool3:

Posted

Anisha-w sobote wyrywałam kłaczory siostrze Shagusa, Cave i pzry okazji zwazyłam ją. Sucz po długim spacerze, wysikana etc, wazyła 18,7 kg :loveu: awczoraj dowiedizałąm się,że brat-Carlos-wazy 20,2 kg. Czyli waga twojego rudzielca jest dokładnie w normie ;)

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
Anisha-w sobote wyrywałam kłaczory siostrze Shagusa, Cave i pzry okazji zwazyłam ją. Sucz po długim spacerze, wysikana etc, wazyła 18,7 kg :loveu: awczoraj dowiedizałąm się,że brat-Carlos-wazy 20,2 kg. Czyli waga twojego rudzielca jest dokładnie w normie ;)

Powiedziałabym nawet, że w tej sytuacji to on jest całkiem szczuplaśny ze swoimi ok.19 kg, prawie jak dziewczynka, w końcu te wspomniane już przez Ciebie 200 g jaj swoje robi... :evil_lol: :evil_lol:

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
W czerwcowym MP była taka tabelka, na watku o psach z chorymi nerkami sa wyniki i tabelki norm, gdzies w necie poszukałam-wszędzie inne wartości-i nie mówię tu o innych jednostkach-jednostki takie same, normy inne. Juz tym się denerwuję :cool3:
Bo te normy zależą od kilku czynników nie mających nic wspólnego badanymi osobnikami... takich jak rodzaj i kalibracja aparatury, specyfika używanych odczynników, a nawet cechy badanej populacji. Tak więc lepiej nie porównywać szczegółowo wartości uzyskanych z różnych laboratoriów, nie mówiąc już o dwóch różnych krajach - i to samo z porównywaniem do norm. Natomiast laboratoria często podają jako wynik nie tylko samą wartość u danego psa, ale również zakres wartości, które u nich stanowią normę. I najlepiej porówywać do tego. Jeśli laboratorium tego nie podało, to można pewnie do nich zadzwonić i się o to dowiedzieć. :niewiem:

Ja badam krew moich psów raz na rok (starszych - dwa razy na rok) po to, żeby móc wyłapać problem na podstawie trendu, zanim jeszcze wartości osiągną poziom uważany za chorobowy. Np. jeśli mocznik z roku na rok rośnie, to mam szansę zauważyć, że może istnieć problem jeszcze zanim osiągnie wartość oficjalnie "zawyżoną", co akurat przy chorobie nerek jest ważne, bo objawy pojawiają się dopiero gdy 75% nefronów nie funkcjonuje.

Posted

Anisha napisał(a):
Powiedziałabym nawet, że w tej sytuacji to on jest całkiem szczuplaśny ze swoimi ok.19 kg, prawie jak dziewczynka
I ja bym się tym cieszyła... Niestety, badania zaprzeczają naszym uczuciom dot. "zdrowch grubasków" - szczeniaki, które rosną bardzo szybko, bądź też mają nadwagę, wykazują zwiększone prawdopodobieństwo problemów ze stawami, a konkretnie dysplazji stawów biodrowych. :-(

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
Słuchajcie, mój "malutki syneczek " zaliczył dzis anatomię :multi: :Cool!::klacz: i jest studentem II roku , bo tylko ten jeden egzamin miał w kampanii wrzesniowej do zaliczenia. Głaz, jaki spadł mi z serca waży pewnie z tonę;);)
Gratulacje dla "malucha" ;-) !

Posted

Flaire-dzięki , przekaże gratulacje " maluchowi " ;) te wyniki chciałamsobie porónac jeszcze raz z normami,choc mojej paniwet wierzę. Ale lubie wiedzieć i widzieć sama :oops: Zreszta powtórze badania za 2-3 miesiące, bo Koka zdecydowanie pzrestała byc juniorem. Kurcze, jak ten czas leci :mad:

ANISHA- sprawdzałam w książeczkach moich suk-onewszystkie w wieku ok, 6 m-cy miały około 20 kg,,jedna troszke mniej, inna więcej,ale zawsze było podobnie. A na szczęscie żadna nie była tłustawa i nie miała ( jeszcze większe szczescie ) problemów ze stawami. O Shaggim można było w sierpniu powiedzieć wszytsko, tylko nie to,że jest za gruby. I wielkośc ma tez bezpieczna-nie jest "kurduplem",ale na "kucyka " ;) też się nie zapowiada:multi:

Posted

Dzięki za info, Niedźwiedzico, już jestem całkiem spokojna jeśli chodzi o wagę Szagastego. :multi: Chłopak rośnie w oczach, Zachraniarka za każdym razem kiedy go widzi mówi "Ale ty już duży jesteś!", albo "Ale ty urosłeś!" :lol: Zęby już też chyba wszystkie wymienił, a te trzonowe to - ło matko - wielkie na pół mordy. Mój ONek miał chyba o połowę mniejsze! :roll:

Posted

Poznałyśmy Wind, Marka i Majeczkę!! :multi: Było mi niezmiernie miło, ale wielka szkoda, że tak krótko... :(
Lukier z Majutem chwyciły się raz za łebki pod naszym stołem na placu, ale generalnie był spokój, bo udawały, że nawzajem nie istnieją. :evil_lol:
A Majeczka jest malutką, słodką i niezwykle skoczną pchełką. :loveu: :loveu: :loveu:

Ale bardzo się cieszę, że wreszcie zaczyna się sezon szkoleniowy - już się za tym stęskniłam! Za to Lukier chyba stwierdziła, że plac jest zdecydowanie zbyt cichym miejscem i podczas ćwiczenia ujadała non stop.:angryy: Trza było jednak zabrać tą wiatrówkę - bynajmniej nie kurtkę.:p :evil_lol:

I po długiej przerwie spotkałam się wreszcie z naszą Ali! :multi: Deryś wygląda jak mały dziczek :evil_lol: :loveu: - klatę ma jak marzenie i zrobił się naprawdę baaaaardzo męski! :loveu:

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka'] Deryś wygląda jak mały dziczek :evil_lol: :loveu: - klatę ma jak marzenie i zrobił się naprawdę baaaaardzo męski! :loveu:
zach ostatnio pisała, że ma łeb jak wiadro ;) :D

Naprawdę tak bardzo się zmienił? Bo ja tego nie widzę... :)

Udało mi się też dotrzeć na plac, po ciężkich bojach, ale warto było nawet błądzić po buszu i okrążać taktycznie sępy w wolierze :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...