Alka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 życzę duża zdrówka Łukaszkowi, niech choróbsko szybko odpuszcza... cieplutkie pozdrowionka dla Was,trzymajcie się:loveu: Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 lula napisał(a):a ja walcze z noga, mialam fizykoterapie i nie pomoglo :( mam jeszcze jakas komisje lekarsko bo walcze o odszkodowanie i zobaczymy co powiedza.Fuksel z moim tata na działce i siedze jak sierota sama w domu oj lula współczuję Ci z tą nogą i wszystko w drodze do mnie. Znajoma wyszła ze swoim piesem na spacer, założyła kolczatkę a nie założyła kagańca (tj wyrośnięty Amstaff bez papierów - taki ok 60cm wysokości - więc kawał psa) i zobaczył innego psa - takiego niedużego i jak się na niego rzucił to psa pogryzł (a właściwie pogrysł i złamał mu nogę) a ona nie chcąc puścić smyczy leżała na trawniku asfalcie itd wyszargał ją dokładnie, ma sińce i obtarcia. Kiedyś miała złamaną rękę przez niego w podobnej sytuacji. Jej córka radzi sobie z nim dobrze - potrafi go utrzymać, po za tym jej lepiej słucha. Teraz chodzi z nim na spotkania ze szkoleniowcem - mam nadzieje że w końcu pomoże bo do ludzi i suczek to naprawdę miły pies. Ta historia oczywiście nie ma nic do tego co się Luli przytrafiło- po prostu jestem w szoku że to się wydarzyło U nas pogoda paskudna, ale wczoraj było ładnie i słonecznie. Suczydła wybiegane tylko troszkę i znów czekają je króciutkie wyjścia - bo muszę Łukasza zostawiać w tym czasie samego w domu a ma 4 lata i boję sie wyjśc na dłużej. Wczoraj nie miałam netu bo coś się zepsuło ale może dziś uda mi się zaległości nadrobuć :) Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Alka napisał(a):życzę duża zdrówka Łukaszkowi, niech choróbsko szybko odpuszcza... cieplutkie pozdrowionka dla Was,trzymajcie się:loveu: Dziekuję Alu i dziękuję wszystkim którzy życzą i życzyli nam powrotu do zdrowia Quote
agbar Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 witajcie :) zagladam tak na szybciutko bo musze ponadrabiac tu i owdzie:) tak wiec zostawiam slada po sobie:loveu: Quote
Kate I Luka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Oj te choroby... juz było lepiej, i znów klapa... Trzymajcie się ciepło, by do świąt wydobrzeć... przecież Wasz Mikołaj wraca na święta.. - kiedy to dokładnie? Quote
DORRAG Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Dzień dobry Życzymy dużo, dużo zdrówka dla synusia. Quote
Agushka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Hej Beatko :) Kurczę niewesoło że Ci się Łukasz rozłożył :( u mnie tez niewiele lepiej, Michał kaszle jak zepsuty trabant... w nocy wstawałam żeby mu dawać syrop i robić herbatę bo tak chrychał :( a tu zaraz święta... Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Byłam u lekarza, oskrzela ok, gardło ok, kaszel duży duszący - alergiczny. Narazie do przedszkola nie, podwojona dawka sterydów wziewnych przeciwalergii + eurespal. Jak będzie ładniej na dworzu zacznę na spacerki z Łukaszkiem chodzić Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 [quote name='Kate I Luka']Oj te choroby... juz było lepiej, i znów klapa... Trzymajcie się ciepło, by do świąt wydobrzeć... przecież Wasz Mikołaj wraca na święta.. - kiedy to dokładnie? dokłądnie 23 grudnia i będzie mi dogo ograniczać, bo uważa że mam hopla,a on nie lubi psów ani niczego co ma sierść i plącze się pod nogami :( to teraz fotki Quote
Alka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 tygra napisał(a):Byłam u lekarza, oskrzela ok, gardło ok, kaszel duży duszący - alergiczny. Narazie do przedszkola nie, podwojona dawka sterydów wziewnych przeciwalergii + eurespal. Jak będzie ładniej na dworzu zacznę na spacerki z Łukaszkiem chodzić dokładnie to samo kiedyś przerabiałam :shake: paskudztwo jedno:diabloti: spacerki w tym wypadku napewno nie zaszkodzą trzymajcie się !:loveu: Quote
anushka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 hej Tygra :crazyeye: co ja widze choróbsko Łukasza rozłożyło?? oj niedobrze niedobrze..życz mu dużo zdrówka ode mnie i od Hanki aaa i od 5 letniej Weroniki też :loveu: :loveu: ja zalatana jestem,nie mam czasu na kompa wogóle,w sobote nawet w pracy byłam a jak jestem w domu to wiesz..święta za pasem a do nas 15 osób przychodzi :placz: :placz: o ja głupia i sie na to zgodziłam :shock: :stupid: :roflt: Quote
Wyjątek Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='tygra'] to teraz fotki Hej, Pancia!! Co mi taki brzydki namordnik założyłaś??:-(:placz: Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 przyzwyczajamy się do namordniczka, co do wtorku nici niestety :( Quote
e.v.a Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 czesc:cool3: hehe polowanie na golebie:evil_lol: Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 [quote name='evaxon']czesc:cool3: hehe polowanie na golebie:evil_lol: tak Tygra za każdym razem je gania:evil_lol: Quote
zuzolandia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 .taaa skad my to znamy heheeh;-) Witanko ..biedny łukaszek niech szybciutko wraca do zdrowka ;-) czego mu z całego serducha zyczymy ... Mizanko dla psioków ;_) Quote
DORRAG Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='tygra'] Widzę że Tygra urządziła sobie małe polowanie na ptactwo:evil_lol: Quote
Cerber Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Ojej a co to za chorubbsko niedobre sie do was do domu przypałętało, wygnajcie je jak najszybciej, nie potrzeba wam darmozjadaczy... ło matko jaki mordownik... bidulka nasza malutka musi być w mordowniku? ja Cerberowi zakładam w autobucsie tylko, albo kiedy idę do sklepu... Ogólnie ta fotka bardzo mi się podoba... u was też widzę śniegu po kolana jak u nas :/ Quote
tygra Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 [quote name='Cerber']Ojej a co to za chorubbsko niedobre sie do was do domu przypałętało, wygnajcie je jak najszybciej, nie potrzeba wam darmozjadaczy... ło matko jaki mordownik... bidulka nasza malutka musi być w mordowniku? ja Cerberowi zakładam w autobucsie tylko, albo kiedy idę do sklepu... Ogólnie ta fotka bardzo mi się podoba... u was też widzę śniegu po kolana jak u nas :/ założyłąm zeby utrwalić zanim z niego wyrośnie :) Quote
Imbirka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 uuuuuuuu, ale dziewczyna zakratowana:mad::evil_lol: biedny Łukaszek:shake:, no ale co tu gadać, pogoda jest fatalna i alergikom nie sprzyja, mam dwóch takich w swoim otoczeniu i teraz tylko chodzą i chrząkają:cool3: Quote
leemonca Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 namordownik, jak namordownik, ale trzeba przyznać, że Tygierce w nim do twarzy:lol: Quote
Agushka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 zgadzam się, w namordniku Tygra nic nie traci ze swojej urody:loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 :cool3:oj znam ten ból z chorowaniem dziecka ....Kuba zawsze rozkładał sie na sobotę i niedzielę ...potem na świeta ...potem na ferie ...numerant jeden Łukasz z tego wyrośnie ale aż żal że sie chłoptaś męczy:shake: Quote
DORRAG Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='tygra']portrety Brendy dla odmiany Tu brendziela chyba się troszeczke zdenerwowała Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.