Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

madzia i medor napisał(a):
Najlepszy jest kaganiec plastikowy :p :p :p :p


ewwww....

my mamy skórzany, ale i tak nie używamy :p te nylonowe mogą odparzać, jak mordka trochę podrośnie ;)

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bodziulka napisał(a):
ewwww....

my mamy skórzany, ale i tak nie używamy :p te nylonowe mogą odparzać, jak mordka trochę podrośnie ;)


Ja też mam kaganiec skórzany, ale my go również nie używamy, a wyczytałam, bodajże w "Mój Pies", że najlepszym kagańcem dla psa jest właśnie plastikowy, taki jak ma Imbirek Juli.

Posted

ja mam plastikowy podszyty materialem w miejscu gdie styka sie z psem:) ale i tak rzadko go stosuje:) tu w niemczech nie musze a w Polsce sporadycznie. na szczescie Dilski szybko sie przyzwyczail, uczylam go smarujac srodek kaganca czyms co lubi:), pasztetem albo metka:)

Posted

Cimi napisał(a):
Jeśli się suka przestraszyła to powinno iść w to same miejsce zachęcić, aby właśnie nie było w przyszłości problemów, bo może to miejsce mijać niepewnie z obawą, że coś może się stać. moja suka się wystrzyszła spuszczanych rolet w sklepie tylko ja glupia nie poszłam w to miejsce zaraz po zajściu i teraz dość niepewnie chodzi w okolicy tego.


byliśmy tam już rano - zero reakcji
Ale źle ze nie wiemy czego się tak wystraszyłą - głupio to zabrzmi ale chyba cienia i to nie żart. Zero hałasu a tam ciemno było i przy prześwicie była lampa może zobaczyła cień i spanikowała:crazyeye:
Ogólnie boi sie jak jest ciemno i jak szczekają psy - szczególnie jak ich nie widzi:shake: - staram się jej nie ciagnąć jak się wystraszy tylko daje smakołyk (zazwyczaj wtedy nie chce) i głaszczę i tiutam i zachęcam - czesto dziala

Posted

tygra napisał(a):
to bardzo poważna sprawa i nie ma co się śmiać (wiesz 3 i pół miesiąca- toż to już prawdziwy killer!) ;p


:modla: padam przed toba na twarz kilerze, wybacz mi moja smialosc , jak moglam o ja nieszczesna smiac sie tak mocno....:oops:

Posted

moja sucz wieczorem gdy było już ciemno dość często panikowała. teraz jak idziemy i ktoś przechodzi to tylko bacznie go obserwuje..czasem sie zastanawiam co by było gdyby :razz:.

Posted

Cimi napisał(a):
moja sucz wieczorem gdy było już ciemno dość często panikowała. teraz jak idziemy i ktoś przechodzi to tylko bacznie go obserwuje..czasem sie zastanawiam co by było gdyby :razz:.


wiesz Brenda dla odmiany robi się super czujna i zdażyło się jej kiedyś (za dobrych czasów)pijanego gościa pogonić który mnie zaczepiał. A była bez smyczy i kagańca:diabloti: Nic mu nie zrobiła ale zdrowo się wystraszył gdy wyskoczyła z zębami i pianą na pycholu - zwiewał ze hej:evil_lol: . A ja się zdziwiłam przyznam bo to bardzo przyjacielski pieszczoch jest:lol:

Posted

dealer napisał(a):
:modla: padam przed toba na twarz kilerze, wybacz mi moja smialosc , jak moglam o ja nieszczesna smiac sie tak mocno....:oops:


No właśnie:mad:
Zeby mi to ostatni raz było:lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ile nieszczęścia w tych cudnych oczyskach ;)



minki na zamówienie - sprawdza które podziałają na okrutną panią:evil_lol:

Posted

no to dziś jadę na spotkanie klikerowców. Spróbuję zrobić kilka fotek.
I czy chcecie oglądać czy nie to i tak wkleję. Boję sie tej jazdy godzinnej tramwajem i to w kagańcu - ale mam nadzieję, ze tam dotrzemy jakoś.
Trzymajcie kciuki za tą naszą pierwszą przejażdżkę.

Posted

bedzie dobrze :) mala moze sie troszke bac bo w tramwaju troszke trzesie i dosc glosnojest :) ale sie przyzwyczai :)
a na fotki czekamy z niecierpliwoscia :D

Posted

tygra napisał(a):
właśnie... aż sie martwię że się zrazi do podróży przez ten namordnik :(

hehe no co ty :) do niczego si enie zrazi przez namordnik :) albo od poczatku polubi jazde albo nie :) i to nie bedzie wina kaganca:) zreszta jak bedzie malo ludzi w wagonie to mozeszjej zdiac :) chociaz na troszke poza tym smakolyk tez mile widziany jak bedzie grzeczna :)

Posted

evaxon napisał(a):
bedzie dobrze :) mala moze sie troszke bac bo w tramwaju troszke trzesie i dosc glosnojest :) ale sie przyzwyczai :)
a na fotki czekamy z niecierpliwoscia :D


Damy radę , a co do fotek postaram się jeszcze dziś wkleic późnym wieczorkiem jak będę miałą siłę po tych eskapadach,
będzie chyba dużo osób - moze jeszcze ktoś z warszawy chce zobaczyć na czym polega klikerowanie (spotkanie otwarte i za darmo) można bez psa nawet przyjść i popatrzeć. Park Skaryszewski koło dużego pomnika o 19 dziś. Jeśli z psem to kliker + smakołyki trzeba mieć.

Posted

[quote name='dealer']czekam z niecierpliwoscia na fotki:)
mówisz i masz:lol:
Niestety nie wiem czemu kilku zdjęć nie mogę umiescić na serwerze (było kilka takich zbiorowych) przyszło kilkanaście osób a oto fotki z klikerowego spotkania- Tygra i koledzy ;)
przed szkoleniem
nawiązujemy znajomości J




uczymy się


Tygra z Panią nauczycielką

potem sprobuję jeszcze coś dorzucić.
Jazda przeszła prawie dobrze ale wracaliśmy samochodem całe szczescie.
Mówię Wam ale to moje maleństwo jest mądre:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...