Medorowa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Jak dla mnie, to Brenda ma siłę przekonywania/przemiawiania:cool3: :cool3: :evil_lol: A tak wogóle to dzińdoberek:p Quote
Imbirka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Cimi, nie przepraszaj tylko rób i mów to łagodniej. Wierz mi, bedzie to lepiej postrzegane i lpiej bedzie trafiać do ludzi:lol: . Do mnie jak w szkole mówili takim tonem to nie trafiało, wręcz się buntowałam i tak mi zostało do tej pory mimo moich ponad 30 lat. Pracuję nad tym, ale jakieś opory we mnie pozostają. W domu mam psy od 23 lat i nadal jeszcze wszystkiego o nich nie wiem i nadal się uczę. Inne życie było 23 lata temu, a inne jest teraz. Inaczej pewne rzeczy wyglądały wtedy, a inaczej teraz.... itp. Dlatego siedzę na dogo, bo chcę się czegoś więcej dowiedzieć i nauczyć. Chętnie czytam wszystkie wypowiedzi i uczę się cały czas. Więc taka prośba do ciebie Cimi, aby twoje nauki odniosły skutek, wygłaszaj je łagodniej i delikatniej, bedą lepiej trafiać do słuchaczy (takie troszkę psychologii) Przecie ma liczyć się efekt twoich twoich nauk. Fajnie, że jesteś bezpośrednia ale pamiętaj jest to źle odbierane. Ja nad sobą pracuję, popracuj też nad sobą i bądź dobrym nauczycielem i przekazuj swoją wiedzę dalej, ja chętnie bede uczyć się dalej:lol: ;) Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 [quote name='madzia i medor']Jak dla mnie, to Brenda ma siłę przekonywania/przemiawiania:cool3: :cool3: :evil_lol: A tak wogóle to dzińdoberek:p to tylko tak wygląda, a w rzeczywistości młoda ma wszystko w nosie :evil_lol: dzieńfoberek :) Imbir fajnie że przejrzaąłś - nie chciaąłm na ambicję Ci wchodzić :evil_lol: Quote
Imbirka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 hehe, zaglądałam tu tylko i oglądałam fotki, a teraz proszę......:evil_lol: Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Imbir1 napisał(a):hehe, zaglądałam tu tylko i oglądałam fotki, a teraz proszę......:evil_lol: tu można cały dzień przetracic - te wszystkie galerie i historie... ja muszę na odwyk jakiś bo się wciągam i przestać nie mogę - dogo to narkotyk:evil_lol: Quote
e.v.a Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :multi: no wreszcie zdiecia obu dziewczynek :multi: a ja tylko powiem tyle ze sucha karma nawet ta najlepsza nie jest tak naprawde taka suoer extra ;) o takie jest moje zdainie :P a do kolczatek nic nie mam :] i jestem straszni eglodna a mama jeszcze z pracy nie wrocila... nie to ze nie potrafie sobie sama zrobic bo bede robic ale nie chce mi sie 2 razy robic :hmmmm: czy jakos tam ;) Quote
Medorowa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 [quote name='tygra']tu można cały dzień przetracic - te wszystkie galerie i historie... ja muszę na odwyk jakiś bo się wciągam i przestać nie mogę - dogo to narkotyk:evil_lol: Potwierdzam:diabloti: :diabloti: :diabloti: Ja tylko wstaję rano i myślę - DOGO, kładę się spać i myślę - DOGO:evil_lol: Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 [quote name='evaxon']:multi: no wreszcie zdiecia obu dziewczynek :multi: a ja tylko powiem tyle ze sucha karma nawet ta najlepsza nie jest tak naprawde taka suoer extra ;) o takie jest moje zdainie :P a do kolczatek nic nie mam :] i jestem straszni eglodna a mama jeszcze z pracy nie wrocila... nie to ze nie potrafie sobie sama zrobic bo bede robic ale nie chce mi sie 2 razy robic :hmmmm: czy jakos tam ;) a ja musze się z Tobą zgodzić i co do karmy i do kolczatki (Brenda nosiła, Tygra nie moze bo za bardzo ciągnie i kaleczy szyję), a co do jedzenia to też głodna jestem Quote
e.v.a Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :p no to przybij 5:evil_lol: a ty Julia to wiesz co ..... o to !:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 spytam z ciekawości każdego kto tu zajrzy czy wasze psy szczekają, a jak tak to w jakiej sytuacji bo moje panny są małomówne Brenda pierwszy raz zaszczekała jak miała 8 miesięcy a teraz nie szczeka już wcale ew. na hasło daj głos ale to po długich namowach, a Tygra szczeka tylko gdy Brenda nie chce się z nią bawić ale to też nie zawsze tak raz na 2 tyg się zdaży jedno dwa szczeknięcia, a i jak nie ma wody w misce (najpierw jeździ z łapą w misce, potem ją nosi w koncu wkłada do niej mordkę i szczeka - ale wodę mają cały czas więc to skrajne przypadki) jak jest u Was? Czy tylko ja mam milczki? Quote
Medorowa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 A więc tak mój Dino jest dość bardzo szczekliwy:roll: Jak zaczną razem z psem sąsiadów; Moruskiem ; swój repertuał, to aż uszy bolą:evil_lol: Ogólnie, to szczeka jak ktos dzwoni/puka do drzwi lub chodzi po klatce schodowej:cool3: A Medor, hmm, Medorek zazwyczaj szczeka przez okno na psy i ludzi, którzy mu czymś nie podpasują:razz: Ale szczeka dosyć rzadko, zazwyczaj warczy:cool1: :cool1: :cool1: Za to pies sąsiadów, wyżej wymieniony Morusek szczeka 20h/na dobę, resztę śpi:evil_lol: Quote
e.v.a Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Tigra tez byla milczkiem :roll: chcesz zeby twoje psy szczekaly przyjedz do łodzi :evil_lol: Mika i Dagonek pokaza jak to sie robi:evil_lol: a tak serio Tigra szczeka tylko wtedy kiegy jest glodna , jak chce wyjsc na spacer i jak ktos sie za dlugo kreci kolo naszych drzwi z tym ze zanim zaczyna szczekac na tego kogos najpierw warczy :) Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 evaxon napisał(a):Tigra tez byla milczkiem :roll: chcesz zeby twoje psy szczekaly przyjedz do łodzi :evil_lol: Mika i dagonej pokaza jak to sie robi:evil_lol: a tak serio Tigra szczeka tylko wtedy kiegy jest glodna , jak chce wyjsc na spacer i jak ktos sie za dlugo kreci kolo naszych drzwi z tym ze zanim zaczyna szczekac na tego kogos najpierw warczy :) Brenda też warczy jak ktoś obcy się kręci Quote
Imbirka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 ponieważ jesteśmy z Łodzi więc Imbir potrafi szczekać, zwłaszcza ostatnio na policję:evil_lol: :razz: Quote
Medorowa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Rozpływam się:loveu: :loveu: :loveu: Buziaka proszę przekazać w ten słodziaśno słodki ryjek i oczywiście w niemniej słodką mordkę Brendy:loveu: Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 [quote name='madzia i medor']Rozpływam się:loveu: :loveu: :loveu: Buziaka proszę przekazać w ten słodziaśno słodki ryjek i oczywiście w niemniej słodką mordkę Brendy:loveu: oba pychy ucałowane :) Quote
e.v.a Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :loveu: łiiiii jakie fafelki slodkie:loveu: Quote
Wyjątek Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 I kolejne zdjęciochy śliczniastych faflunków :multi::multi::multi: Quote
leemonca Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 ja jeszcze o szczekaniu - Poprzednik Hakera, Baster nie szczekał wogóle - nawet nie umiał, wydostawały się z niego jakieś takie dziwne dźwięki i to tylko wtedy kiedy nie reagowaliśmy na jego zaproszenie do zabawy. Natomiast Haker jak był malutki to naszczekał się tyle ile Baster w ciągu całego swojego (11 lat) życia. Teraz zamilkł, czasem tylko burczy. A zdjęcia śliczne :loveu: Quote
Alicja Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :loveu::loveu::loveu:cudeńko co do szczekania to : Kama spanielka ,,pyskowała'jak ktos trzaskał drzwiami albo biegał pod balkonem , aha i jeszcze jakby pańcia chciała pana pocałować , Harley -boxio raczej milczek ...trzeba było ciężko prowokowac aby zaszczekał , za to Ozzy nie szczekał kilka miesięcy ....a potem zaczał razem z sąsiadem z piętra ....teraz morde drze jak tylko ktoś pojawi sie na klatce schodowej , zapuka itp:angryy: Quote
Wyjątek Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Gera jak była u Pawła w Mińsku to szczekała praktycznie non stop: na Pawła, na jego mame czy brata, na konie, na psy inne na ludzi na klatce stojąc pod drzwiami... Teraz mało szczeka w porównaniu do tamtego. Czasem jak ktos hałasuje na klatce, na spacerze zdarzyło jej sie raz tylko ale za to naprawde porządnie- cały spacer. No i jeszcze jak ktos jest dla mnie zagrozeniem. Otis szczekał tylko na działce jak ktos droga przejeżdzał czy przechodził. W domu tylko jak zostawał sam a na łace w ogóle. A sznaucer moich rodziców Chaddar nie szczeka w ogóle. Przez całe swoje 8 lat życia dotychczasowego. Znaczy czasem na działce mu sie zdarzy ale to naprawdę BAAARDZO rzadko :) Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Cześć Alicja dziękujemy za odwiedziny :) Wyjątek - dziwne że sznaucer taki cichy, ja miałam miniaturę to darła się cały czas a co z piątkowym spacerkiem? Quote
tygra Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 leemonca napisał(a):ja jeszcze o szczekaniu - Poprzednik Hakera, Baster nie szczekał wogóle - nawet nie umiał, wydostawały się z niego jakieś takie dziwne dźwięki i to tylko wtedy kiedy nie reagowaliśmy na jego zaproszenie do zabawy. Natomiast Haker jak był malutki to naszczekał się tyle ile Baster w ciągu całego swojego (11 lat) życia. Teraz zamilkł, czasem tylko burczy. A zdjęcia śliczne :loveu: dziękujemy za pochlebne opinie co do zdjęć a co do szczekania - to słyszałam że boxy mało szczekają, ale z tego co zauważyąłm nie ma reguły :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.