Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a tak... nowe ;)
Kocyk występuje w posłaniu nocnym w łóżku, w dzień Figa wyleguje się częściej w wyścielonym koszu.
Chusta natomiast występuje jako garderoba wyjściowa. W domu niech ma wiecej luzu ;)

P.S.
W trzeciej dobie Figa ograniczyła szczekanie do pojedynczych szczeknięć i odpuściła jeszcze bardziej kotom :lol:

  • Replies 451
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdecydowanie możecie być z niej dumni :multi:
Oczywiście z siebie przedewszystkim, kawał porządnej roboty, bo z tego co czytałem i słyszałem jakie były początki Figi...

[I]Ale to już było i nie wróci więcej[/I]... ;)

Posted

[quote name='Steti']a tak... nowe ;)
Kocyk występuje w posłaniu nocnym w łóżku, w dzień Figa wyleguje się częściej w wyścielonym koszu.
Chusta natomiast występuje jako garderoba wyjściowa. W domu niech ma wiecej luzu ;)

P.S.
W trzeciej dobie Figa ograniczyła szczekanie do pojedynczych szczeknięć i odpuściła jeszcze bardziej kotom :lol:[/QUOTE]

Żarty - żartami, ale to Wy teraz jesteście jej opiekunami i macie prawo, ale i obowązek ułożyć sobie relacje jak chcecie. Z chustą włącznie. Także jak będziecie ją chcieli wyrzucić - śmiało...:p

TZmestudio

Posted

Jak najbardziej, tyle tylko, że nie chcemy obracać jej wszystkiego o 180 stopni. Myślę, że w ostatnim czasie i tak dużo miała zmian w życiu, więc układamy sobie Figę stopniowo. Musimy też mieć na uwadze to, że teraz Figa mieszka z dwójką małych dzieci z czego jedno ma 13 m-cy i też ma swoje kocyki i poduszeczki ;-)
Jak na razie ograniczyliśmy szczekanie do niezbędnego minimum, ustaliliśmy stałe pory spacerów oraz optymalnie dobraliśmy menu :lol:
Z kotami też już udało się dojść Fidze do porozumienia.

Posted

czytam , czytam oczy przecieram ...:crazyeye: W tym całym zamieszaniu Figa duuuuuuuuużo szczęścia miała. Nie wylądowała jak planowano Na Paluchu a trafiła do Mestudio i Jej TZ a teraz do takiego wspaniałego domku . Takie wiadomości, takie posty zamawiamy częściej dużo częściej :lol: Ewa

Posted

[quote name='Olena84']Wspaniale sie czyta takie wiadomosci![/QUOTE]

To prawda - wspaniałe są takie wiadomości ! Tak się cieszę, że Figa miała tyle szczęścia ! Gratuluję " mestudio" i Jej TZ , dzięki nim Figa przystosowała się do normalnego życia i znalazła domek ! :loveu: :loveu: To jest wprost cudowna przemiana psiaka.

  • 2 weeks later...
Posted

Zainteresowanych losami Figi chciałem poinformować, że sunia ma się dobrze.
Żyje w pełnej symbiozie z kotami (łącznie z wzajemnym podkradaniem sobie jedzenia z misek)
Chętnie wychodzi na spacery (w zasadzie mogłaby z nich nie wracać), a w ostatnim czasie
ponieważ przychodzi już na zawołanie, coraz częściej biega sobie luzem.
Wątpliwą biżuterię w postaci kolczatki z uwagi na brak konieczności jej posiadania i mrozy,
zamieniliśmy na obrożę z plecionki (kolor niebieski)

Myślę, że dalsze wiadomości będą po Nowym Roku, postaram się również o aktualne zdjęcia Figi.

Posted

Kochana Figa, wspominam ją każdego dnia z uśmiechem. Pamiętam jak pociągnęła mnie na normalnej obroży i zaliczyłam straszliwą glebę w ogrodzie, leciałam najpierw kilka metrów za psem jak wariatka bo z taką siła mnie ciągnęła, a potem już nie wyrobiłam i było lądowanie. Nieźle się wtedy potłukłam. Albo to cudowne szczekanie non stop i dziki bieg w nocy przy każdym ruchu kotów. A potem było już tylko lepiej. Zazdroszczę Wam Figi, naprawdę i nie pojmuję o co. chodziło byłym właścicielom i paniom, które ją oddały.

A, TZ każe mi przypomnieć, że zawsze przyjmujemy zwroty piesków:evil_lol:.

Posted

[quote name='Steti']Oczywiście, że zwrotu nie będzie.
Nie ma żadnego powodu żeby był.

Coś mi się wydaje że za bardzo się ta Figa u nas uładziła. Ja tam poczekam. Może coś jeszcze wywinie ;)

TZmestudio

  • 1 month later...
Posted

Witam, po dłuższej przerwie spowodowanej sprawami zawodowymi :mad:

Niniejszym pragnę poinformować wszystkich zainteresowanych losami Figi, że w dniu wczorajszym Figa przeszła zabieg sterylizacji i aktualnie dochodzi do siebie :cool1:
Przy okazji podczas standardowego ważenia przed podaniem medykamentów wyszło na jaw, że sunia nieco przybrała na wadze i waży teraz 15-16 kg :loveu:
Nie wygląda jednak jak baryłka na krótkich łapkach ;) bo wcześniej nie zorientowaliśmy się, że pies ma się u nas tak dobrze :cool3:

Pozdrawiam i do miłego...

Posted

Steti napisał(a):
Witam, po dłuższej przerwie spowodowanej sprawami zawodowymi :mad:

Niniejszym pragnę poinformować wszystkich zainteresowanych losami Figi, że w dniu wczorajszym Figa przeszła zabieg sterylizacji i aktualnie dochodzi do siebie :cool1:
Przy okazji podczas standardowego ważenia przed podaniem medykamentów wyszło na jaw, że sunia nieco przybrała na wadze i waży teraz 15-16 kg :loveu:
Nie wygląda jednak jak baryłka na krótkich łapkach ;) bo wcześniej nie zorientowaliśmy się, że pies ma się u nas tak dobrze :cool3:

Pozdrawiam i do miłego...


Hehe, a ile wazy kot, ktory wcina z jej miski??? Pozdrawiamy cale zoo :)/Agnieszka

Posted

Dziękujemy za pozdrowienia
Kot waży ponad 11 kg, a ważył już niewiele ponad 9 kg.

Figa jednak kiepsko znosi rekonwalescencje ale jesteśmy dobrej myśli. To w końcu był poważny zabieg.
Najważniejsze, że ma apetyt i nie ma temperatury... z resztą jakoś damy radę. Figa też musi się oswoić z "nową" sobą.

Posted

Figuś, wspominam Ciebie często. Jesteś niesamowitym psem. Aż mi się wierzyć nie chce, że tak bardzo się zmieniłaś przez dwa miesiące pobytu u nas. Jednak mam zdolnego TZ, ja przy nim to pikuś jestem. Pozdrawiam całą rodzinkę no i wszystkie zwierzaki.

Posted

Dziękuję w imieniu rodzinki i zwierzaków.
Figa zmieniła się u was i dalsze przemiany przechodzi u nas, tzn. w szczególności musiała oswoić się z dwójką dzieci i 4 kotami :-o
Dzieci jak to dzieci bardziej traktują psa jak zabawkę niż obowiązek, zwłaszcza ten półtoraroczny :razz: (uszy w każdą stronę, ogon też, fafy do góry tak, że wszystkie zęby widać, no koniecznie trzeba sprawdzić jak daleko da się wyciągnąć język u psa, ewentualnie jak głęboko rączka do pyska wejdzie)
A koty... jak to koty :lol: zaczepić, sprowokować, uciec i nie dać się złapać... w ostateczności przywalić łapą w pysk :lol:

W ostatnim czasie sunia po porannym spacerze, zaczyna wyciągać z łózek resztę rodziny, szczególnie chłopców. Strasznie nie pasuje jej, że ona jest już po śniadaniu, po spacerze, a chłopcy jeszcze śpią i się z nią nie bawią. W tygodniu nie ma problemu ale w weekend każdy chce pospać dłużej ;). Niemniej jednak jest to jedna z tych zabawnych sytuacji gdzie pies biega od łóżka do łóżka popiskując i poszczekując do momentu kiedy nie osiągnie zamierzonego celu :multi: nawet jak dostanie jaśkiem (też zabawa, bo go rozerwać można)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...