Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No widzicie, bo ja wiem, jak to naprawdę wyglądało, a Wy nie ;)

Dzisiaj był dłuuugi rowerowy spacerek (pytanie retoryczne: kto jest teraz zmęczony?), dojechaliśmy do takiego mostu. Chyba to już było poza granicami Wrocławia, bo nie mogę tego znaleźć na internetowej mapie Wrocka:







Co robią spaniele w grudniu? Kąpią się... i otrzepują po kąpieli:



Piłeczkowanie to standard:



No i na koniec ptactwo:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Postaram się.
Komp wrócił z naprawy, panowie powiedzieli, że nie dało się ocalić danych z dysku.
Wiemy, że panowie to kretyni i że dane dałoby się ocalić, gdyby im się chciało, ale nic to.
Wczoraj wgrałam sobie na powrót photoshopa, więc mam nadzieję, że się wkrótce jakieś zdjęcia będą mogły pojawić :cool3: (aczkolwiek w obliczu aury chyba faktycznie kanapowe).

Posted

Rauni napisał(a):
Postaram się.
Komp wrócił z naprawy, panowie powiedzieli, że nie dało się ocalić danych z dysku.
Wiemy, że panowie to kretyni i że dane dałoby się ocalić, gdyby im się chciało, ale nic to.


Aj, znam ten bol. Zawsze sobie obiecuje, ze bede archiwizowac dane, ale nie zawsze mi sie chce... Duzo stracilas ?

Posted

No trochę zdjęć właśnie :-( (znaczy te trochę to pewnie kilkaset).
Co do archiwizowania... zgrałam sobie kiedyś różne rzeczy na płytkę, to mąż na mnie nakrzyczał, że wzięłam nie tę płytkę co trzeba, bo tamta była do czegoś tam innego lepsza niż do zdjęć. Jak on mi innym razem zgrał, to ja na niego nakrzyczałam, bo ja sobie lubię robić płytki tematycznie np. wszystkie zdjęcia z zawodów na jednej, a zdjęcia rodzinno-towarzyskie na drugiej, a różne moje pliki tekstowe na trzeciej, a on jak mu zostawało trochę miejsca to wciskał cokolwiek i tak na przykład moja praca magisterska jest na jednej płycie ze zdjęciami z wakacji, albo do różnych moich listów dograł jakiś skecz Monty Pythona, w dodatku jak on nagrywa to opisuje te płyty w stylu "Archiwum 3" i potem nie wiem, co na nich jest.

Jednym słowem do archiwizowania jesteśmy potrzebni oboje, żeby jedno drugiemu patrzyło na ręce i to jest prawie awykolnalne, bo jednakowoż prawda są fajniejsze rzeczy do robienia we dwoje, jak już się czasem widujemy :eviltong:

Posted

No to trochę obiecanych zdjęć domowych.
Sunday targetuje tylnymi łapami:



oszaleć z nią można, jak to robi, bo co prawda zajarzyła, że chodzi mi o to, by wchodziła na to pudło tylnymi nogami (zaczynałam od niższego targetu), ale nie mogę jej skłonić do tego, by tam chwilę pozostała bez ruchu, bo jak nie klikam od razu, to zaczyna mi tam tańczyć, tupać, wchodzić wszystkimi czterema łapami, zsuwać pokrywkę i w ogóle cuda wyprawiać.

Vigo targetuje tylnymi łapami:



Jak widać dwa pudełka jedno na drugim i klikam tylko jak przyjmuje tę pozycję podrzucając tylne nogi do góry, jak próbuje wskakiwać na górę i potem zeskakuje przednimi, to się nie liczy. Fajnie kuperek zarzuca :)

Spaniel kanapowo-melancholijny:





Koty wiedzą, jak należy spędzać jesienne paskudne wieczory:



A Fotka ma fotki głęboko:



I na koniec coś dla śmiechu:



Posted

Ikea rulez :cool3:

Gonek, ale popatrz na ogon :lol: A propos tej miny, to kiedyś trafiłam na stronę z minami springer spanieli. Podpisy były: springer smutny, springer wesoły, springer zły, springer śpiący etc i wszędzie ten sam obrazek właśnie z miną w tym stylu...

Posted

no tak, zapomniałam że to spaniel i w związku z tym ma spanielową minę :evil_lol:

Tak mnie natknęło żeby młodą pomęczyć psychicznie. Targetować nosem potrafi i nawet sprawnie jej poszło, ciekawe co by powiedziała na targetowanie łapami :razz:

Ps. a jak ty pracujesz z jednym psem mając 2? Bo ja mam zawsze z tym problem:cool3: bo sie wciąż rozpraszają nawzajem.

Posted

gonek napisał(a):

Ps. a jak ty pracujesz z jednym psem mając 2? Bo ja mam zawsze z tym problem:cool3: bo sie wciąż rozpraszają nawzajem.


Lepiej sie pracuje pojedynczo. A drugiemu daj zajecie i zamknij w drugim pokoju. ;)

Posted

Honey napisał(a):
Lepiej sie pracuje pojedynczo. A drugiemu daj zajecie i zamknij w drugim pokoju. ;)


No właśnie w tym rzecz że Oziego mogę zamknąć najwyżej na kilka minut, potem zaczyna rozpaczać co rozprasza młodą. Żadne zajęcie nie interesuje go gdy słyszy że z małą coś robię poza tym on ma wielki problem z zostawaniem w samotności :/ . Próbowałam już nie raz go przyzwyczajać do bycia samym ale coś słabo szło.
Zastanawiam się jeszcze nad zagrodzeniem drzwi - tzn żeby nie mógł wejść ale żeby widział co się dzieje.

Posted

Zamykam w korytarzu (bo drugiego pokoju w 200 metrowym domu na razie niet) w klateczce. Czasem trochę tam marudzi to zamknięte, ale ponieważ i tak z każdym pracuję przez raptem parę minut, to się nic nie dzieje strasznego, jak sobie chwilę pomarudzi.
Tak samo czasem wychodzę tylko z jednym na chwilę do ogródka (na przykład poćwiczyć kładeczkę), a potem z drugim, żeby było sprawiedliwie.
A jak ćwiczę w terenie to jednego sobie przywiązuję na chwilę do krzaka, a z drugim odchodzę na kilkanaście metrów.
Nawet się już trochę do tego przyzwyczaiły i siedzą grzecznie pod tym krzakiem, bo na początku darły gębę.
Pewnego rodzaju wyjątek robię na boisku, gdzie przywiązuję Vigo do słupka od bramki i z Sunday na jego oczach ćwiczę frisbee, bo to go trochę nakręca i potem jest łaskawy przynieść mi je parę razy.
A na torku jak sama widziałaś jednego zamykam w Toyce :evil_lol:

Symultanicznie mogę ćwiczyć z nimi tylko takie rzeczy, które oboje dobrze umieją i na pewno zrobią.

Posted

Wreszcie wreszcie udało się dziś pójść na normalny spacer. W nocy był przymrozek, morze błota trochę stwardniało i dało się przejść nie grzęznąc, a że na dodatek trochę słoneczka, to...




:loveu:


Roślinność. Bo tak w ogóle to dzisiaj rozpaczliwie usiłowałam zrobić zimowe zdjęcie, celem spreparowania karteczki świątecznej... zima niestety ze mną nie chce współpracować:


Zagadka: co robi Vigo na tym zdjęciu?


Sundaya portrecik głupawy:




Można się przestraszyć, nie?


Czujność dziesięć:

Posted

[quote name='Rauni']


:loveu:



Zagadka: co robi Vigo na tym zdjęciu?


Sundaya portrecik głupawy:




Można się przestraszyć, nie?


Czujność dziesięć:


Przesliczne, cudowne, wspaniałe ! :loveu: :loveu: :loveu:
Wesolych Swiat ! :loveu:

Posted

Rauni, sliczne zdjecia ;) a masz moze jakies fotki Sunday jak skacze po frisbee? nigdy jeszcze nie widzialam spaniela "w akcji" :P a chce nauczyc mojego fafla :P musisz mi kiedys pokazac na zywo jak sie spotkamy na jakis zawodach :P

Posted

Dinusia, nie mam, bo przy moich wielkich frisbowych umiejętnościach :oops: jednoczesne rzucanie i fotografowanie przekracza jednak moje możliwości. W ogóle to jest mój największy frisbowy problem: nie mam z kim ćwiczyć rzucania i rzucam jak... ekhm.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...