brzośka Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ależ z Sabci maleństwo! nawet nie wiedziałam :roll: Quote
Paula95 Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Na razie zdjęcia Sabci z wizyty u weterynarza: Oczywiście nie zabrakło rewelacyjnego uśmiechu:) Sabcia była baaardzo grzeczna. :) Wiadomości co do łapeczki prześlę, kiedy dostanę je na e-maila. Na razie tylko tyle powiem, że oprócz łapki Sabcia jest zdrowa. :) A weterynarz nie zaleca robienia czegoś z łapcią. Za wizytę nie zapłaciły panie, więc na koncie pozostaje ta sama kwota, którą uzbieraliśmy. Quote
basia34 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Sabuniu jestes sliczna i malutka .hopaj nam wysoko. Quote
Paula95 Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Sabcia dodana na www.psiegranemarzenia.pl czekamy na akcept. Quote
Kocurek Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Sabcia cudna na jakich pieknych sofach dzisiaj siedziala:)Kolorowych snow psinko:) Quote
Olena84 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Sabcia w gore, fajnie, ze wszysko ok, bo Sabcia usmiechnieta. Quote
brzośka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 w górę, w górę :multi: fajna dziewczynka z Sabci jest :loveu: Quote
E-S Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 O tak, to powinno być centrum życiowe Sabci: skórzana kanapa - ale nie u weta, tylko w DS, w salonie przed kominkiem :D Tylko kiedy ??? Quote
Iljova Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Oby jak najszybciej pojawił się ten wspaniały domek który fb jej miłość która ona odwzajemni :) Quote
Paula95 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Staw łokciowy Sabci uległ zniszczeniu w wyniku urazu.Nie jest możliwa jego odbudowa z powodu zrostów kości i uszkodzenia torebki stawowej. Sabcia nauczyła się poruszać bez podpierania chorą łapką. Nie sprawia sobie bólu. Ze względu na wiek Sabci i umiejętność poruszania się ma trzech łpakach nie ma decyzji aby Sabcię operować (w grę wchodziłby zabieg artrodezy). Lekarze jednak w schronisku odradzają zabieg. Sabcia teraz nie czuje bólu, a taki zabieg na pewno jej by go sprawił... A Sabcia i tak cierpi już bardzo, bo nie ma swojego człowieka... Quote
Olena84 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 No trudno, jesli jej nie boli to dobrze, ale czy ona sie meczy, robi czeste przerwy w spacerach po schronisku? Sabcia zauroczyła mnie juz dawno, ale nie jestem jeszcze gotowa na nowego pieska... Quote
Paula95 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Olena84 napisał(a):No trudno, jesli jej nie boli to dobrze, ale czy ona sie meczy, robi czeste przerwy w spacerach po schronisku? Sabcia zauroczyła mnie juz dawno, ale nie jestem jeszcze gotowa na nowego pieska... Gdybyś widziała Sabcię, jak ona sobie radzi... Skacze na fotele. Kiedyś zrobiła taki numer, że wskoczyła sobie na budę, a potem z niej zjechała... Sabcia nie lubi też w schronisku pewniej suni, a z daleka szła podobna, Sabcia myślała, że to ona... Jak wystartowała... Pobiegła ile sił w łapkach... Quote
Olena84 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ale wlasnie jakich sun ona nie lubi, mlodych, rozrywkowych, czy jest zazdrosna o inne psy? Moja tez tak wygladala jak ja sie glaskalo, uszka na sobie i proszenie o jeszcze, ale nigdy psa nie pogonila i nie ugryzla, a myslisz ze Sabcia bylaby zaborcza? Czasem psy lepiej sie czuja po amputacji, ale tu chyba nie ma potrzeby bo ona ani sie nie podpiera ani jej nie boli, to dobrze, wyglada jakby caly czas chciala podac lapke;). Quote
Paula95 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 [quote name='Olena84']Ale wlasnie jakich sun ona nie lubi, mlodych, rozrywkowych, czy jest zazdrosna o inne psy? Moja tez tak wygladala jak ja sie glaskalo, uszka na sobie i proszenie o jeszcze, ale nigdy psa nie pogonila i nie ugryzla, a myslisz ze Sabcia bylaby zaborcza? Czasem psy lepiej sie czuja po amputacji, ale tu chyba nie ma potrzeby bo ona ani sie nie podpiera ani jej nie boli, to dobrze, wyglada jakby caly czas chciala podac lapke;). Sabcia kiedyś dopadła rottkę... Na szczęście nic się nie stało... I nie lubi z wzajemnością Ledy-> http://www.dogomania.pl/threads/195177-Leda-od-TRZECH-LAT-szuka-domu!!!-B%C5%82agam-o-pomoc-dla-niej-i-cudowny-dom!!! Quote
Olena84 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Nie posądziłabym jej o to, ze na rottke sie rzuci. A Lede znam, ale to tez maluszek Quote
Secia Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Piękne zdjęcia Sabuni :-) a artrodeza to usztywnienie stawu, o ile sie orientuję, więc nie wiem czy warto zamieniać siekierkę na kijek.Miałaby prostą ale sztwną łapkę Czy moglibyście sprawdzić czy ogłoszenia Sabci jeszcze są aktywne. Jeżeli nie to zaraz uaktywnię. Sabuniu trzymaj się. Quote
Paula95 Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Ogłoszenia były robione nie tak dawno, więc myślę, że aktywne. :) A no i jeszcze jedno. Co z pieniędzmi? Bo skoro nie będzie operacji, to pieniądze nie potrzebne. Co robimy? Quote
Syla Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Cudne zdjęcia, uśmiechniętego pysia Sabci.Może by te pieniądze spożytkować na intensywne jej ogłaszanie i poczekać.Gdyby znalazł się domek daleko, to potrzebny też będzie transport. Quote
ewatonieja Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Sabula najszczęsliwsza gdy ma człowieka przy boku Quote
canis_16 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Tak jak obiecałam zaglądam do suni:) Cieszę się, że juz nie cierpi niech szybciutko znajdzie domek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.