P78 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Awit, a moje, hehe:)? bo ciągle w totka wygrać nie mogę :)... Juz niedługo wyląduje pod mostem ze stadem :) WAWA szukam pracy na 1/2 etatuuuu ;)! Quote
Awit Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 A Tobie Paulina Bóg w dzieciach wynagrodzi:-) Quote
P78 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 A daj spokój!!! To mi nagroda!!!??? :D Ja już mam :)!!! To inne ciotki tu bachorstwa nie mają :) - ja swoje już odhaczyłam :D! Quote
Ulaa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Awit, ale o którego pytasz? Ja mam od jakichś 4-5 lat bez przerwy jakieś tymczasy... Swoje to berneńczyki (od zeszłego roku już tylko jedna:( ) i staruszka dobka. Czy o nie chodzi? Mało o nich jest na dogo, chociaż Sonia (dobka) pochodzi z dogo i ma wątek nawet. Z czarnych to może Koszałek [*] Ci się kojarzy? Jego nie da się zapomnieć. Dziadulek kochany... Ale jak opiszesz lepiej - futerko, wielkość albo jakieś zdarzenie czy zdjęcie, to napewno skojarzę :) Quote
Marta67 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Paulina78 napisał(a):A daj spokój!!! To mi nagroda!!!??? :D Ja już mam :)!!! To inne ciotki tu bachorstwa nie mają :) - ja swoje już odhaczyłam :D! ja nie mam :D ale ja mam jeszcze kupę czasu ;) w jakim zawodzie szukasz? ;) Quote
jhet Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 podrzucę Sunię, może jej domek ją wypatrzy...? Choć tutaj to chyba marne szanse na znalezienie DS :roll: Quote
Marta67 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 jhet napisał(a):podrzucę Sunię, może jej domek ją wypatrzy...? Choć tutaj to chyba marne szanse na znalezienie DS :roll: z dogo marne szanse, ale chodzi o to, że dogomaniacy robią ogłoszenia, rozwieszają plakaty itp. robią co mogą Quote
P78 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Marta67 napisał(a):z dogo marne szanse, ale chodzi o to, że dogomaniacy robią ogłoszenia, rozwieszają plakaty itp. robią co mogą Apropo, trzeba :placz:Waldkowi z Kuba pomoc, bo juz nikogo nie ma oprocz mnie :( Quote
Marta67 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Paulina78 napisał(a):Apropo, trzeba :placz:Waldkowi z Kuba pomoc, bo juz nikogo nie ma oprocz mnie :( tylko jak? swego czasu plakaty były rozwieszane :shake: ale i tak nic :-( Quote
Awit Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Ulaa już sama nie wiem, z jakim psikiem Cię kojarzę, ale z czymś na pewno. Nie wiem, może wzięłaś jakiegoś na krótko zanim poszedł na tymczas, nie wiem... Ja innym ciotkom też życzę oby Bóg im w dzieciach wynagrodził, ale że Paulina już ma to wiem, więc teraz zbiera nagrody:-):-) O jakim Waldku paulina mówisz, o tym, który wziął i znalazł tego onka? Kiedy sunieczka idzie do Uli? Quote
P78 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Atosa??? On ma w awatarze Atosa, to może ten sam...? Wysle Ci linka :( Quote
P78 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 jhet - dalam Twoj numer Abrze, zeby dopytala co i jak z ta psinka... :) A w ogole to jestescie juz umowione czy jak? Czy ten DT to platny...? Jak to wszystko wyglada...? Zeby sie nie rozlazlo, bo cisza na watku taka :( Quote
P78 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/190034-Kabaty-Powsin.-ul.G%C4%85sek-po-%C5%9Bmierci-Pani-Kuba-czeka%C5%82-na-ulicy-!!!-Zdj%C4%99cia-strona-6. :placz::placz::placz: WATEK KUBY, na ktorym cicho i pisze juz tylko ja :shake::shake::shake: Quote
jhet Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 hej, jak na razie nikt do mnie nie dzwonił i nic poza tym, co widać na wątku, nie było ustalane... Jeśli mi ktoś poda numer do przyszłego DT Suni to chętnie zadzwonię i dogadam szczegóły, ale jak na razie szczegółów brak - dopiero w pon. będę pewnie coś więcej wiedziała. DT o ile dobrze pamiętam może wziąć Suńkę po 4 października, tak? To ja bym mogła pojechać pociągiem, jak się żaden transport nie znajdzie, już pewnie piątego. Choć trochę się boję, jak to będzie, bo Sunia raczej do tych niewspółpracujących należy i ma zdolność przyrastania łapami do ziemi, więc jesli postanowi że ona się z miejsca nie ruszy, no to na ręce jej nie wezmę przecie :roll: Nawet wujek miał problemy, aby ją z zagrody wyciągnąć, a próbował ją przekupić wielką michą mięska. Więc może zacznijmy jakoś wstępnie szukać transportu samochodowego...? Ulaa koło Krakowa mieszka, prawda? To może ktoś chociaż tam by jechał... Zacznę się już rozglądać za transportem, bo pociagiem moge ją zawieźć jak najbardziej, ale żeby ona tylko chciała. Mam nadzieję, że jutro uda mi się przekazać dla Suni tabletki, i wtedy za tydzień szczepienie. Quote
P78 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Pociąg wielka lipa... Hmmm, chyba, że my z Abrą... :)??? Abra co Ty na to... :) ... ? Nie mogę mówić z Nią, bo to jej autko i benzyna ;) Ale tylko ten piątek wchodziłby w grę... Tylko cholera droga szkoda gadać jaka :( Napisz Uli PW - to sobie przekażecie telefony, no :) cioteczki :D Ulaaaaa wejdź na wątek ;) Quote
Abrakadabra Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Rozmawiałam już z jhet. Na razie poczekamy na Ulę i potwierdzenie (bądź nie) deklaracji DT. Potem pomyślimy o transporcie:razz: Quote
P78 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Dobra ciotka - ja się zgadzam :) Ja nie prowadzę :D Może wreszcie w UWAGA PIRAT wystąpimy :D:D:D?! Quote
Awit Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 A to już wiem, który to wątek, raz chyba tam byłam... Quote
P78 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 taaa, raczej tam cicho... A co TU słychać...? jakieś ustalenia w końcu :)))? Cioteczki ??? Quote
malagos Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Paulina78 napisał(a):Dobra ciotka - ja się zgadzam :) Ja nie prowadzę :D Może wreszcie w UWAGA PIRAT wystąpimy :D:D:D?! To wtedy na wizji reklamujcie dogomanię i psy do adopcji :) Quote
jhet Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Słuchajcie... Nawet nie wiem jak to napisać... Suni już nie ma... Wujek dziś rano poszedł ją nakarmić i już nie żyła... Podobno od tygodnia, od czasu kiedy gospodarstwo zostało splądrowane przez nieznanych sprawców, gorzej się czuła, no i dziś o :cry: Wujek podejrzewa, że ją otruli ci złodzieje (drugiego psiaka zamknietego wtedy w domu skopali i potraktowali gazem, nic mu już nie jest), ale on ma zawsze jakieś teorie spiskowe i za bardzo w to nie wierzę - po co mieli by leźć do psa, którego w ogóle nie było widać ani słychać (ona nie szczekała przecież), do zagrody w której nie było nic ciekawego poza śmieciami?? Gdyby nie to, że znam wujka, powiedziałabym że sam "pozbył się kłopotu", ale on naprawdę dbał o Sunię, czesał, prosił bym jej dom znalazła, dawał jej co najlepsze do jedzenia... Co za kicha no :placz: :placz::placz::placz::placz: :cry: :cry: :cry: Suńka była bardzo gruba, może serce, wątroba nie wytrzymała...? Nie wiem :-( Tak więc bardzo wam dziewczyny dziękuję, naprawdę nie spodziewałam się takiej szybkiej i świetnej pomocy, super że jesteście... Mam nadzieję, że DT u Uli przyda się innej psiej biedzie. Ale mi źle :-( Quote
paulinken Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Strasznie mi przykro! :( Bardzo szkoda, że nie wszystkim da się pomóc... Quote
wojtuś Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Zajrzałem do Suni przez link z wątku Lisia, Smutne bardzo Quote
malagos Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Aż mi się słabo zrobilo.......Podejrzewam babeszjozę, o to teraz łatwo. Wystarczą dwa-trzy dni po wejściu kleszcza bez podania imizolu i po psie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.