Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marcelek dostał okropnej biegunki i marnie się czuł. Chodził pogięty, ale nie przeszkodziło mu to w probie pogryzienia weta podczas zastrzyku :-)
Teraz juz jest zdecydowanie lepiej

Posted

lepiej, lepiej
poza tym jestem przekonana, że Marcel sprowadza Bonda na złą drogę ;-) Wczoraj zastosowałam mu dietę, a Bond rozszarpał worek z karmą i Marcelek mógł się częstować do woli. Oczywiście nie muszę dodawać, że wcześniej worek z karmą nie przeszkaszał Bondowi. Ciekawe, kto go namówił....

Posted

:evil_lol::evil_lol:-cały jamniczy charakterek-od czarnej roboty są inni....:diabloti:...u mnie od czarnej jestem ja...:evil_lol::evil_lol:....przeszłam juz porządne szkolenie jamnicze...:mad:

Posted

Celina12 napisał(a):
:evil_lol::evil_lol:-cały jamniczy charakterek-od czarnej roboty są inni....:diabloti:...u mnie od czarnej jestem ja...:evil_lol::evil_lol:....przeszłam juz porządne szkolenie jamnicze...:mad:

Oj Selin - Ty to zawsze potrafisz zawrzeć 100% treści w jednym zdaniu!!!!!
Podpisuję się wszystkimi moimi czterema łapami....hihihi.....
U mnie jamnicze przeszkolenie przeszliśmy już..... wszyscy troje.... hihihi.....

  • 1 month later...
Posted

Marcelek ma krwawą biegunkę. Byliśmy wczoraj u weta i było pobieranie krwi. Czekamy na wyniki. A Marcelka prawdopodobnie czeka dieta, co dla tego łakomczucha jest straszną sprawą.

Posted

no i badania ponoć wzorcowe. Nie wiadomo co Marcelkowi jest. Dostał tylko leki osłonowe na żołądek, no i na zatamowanie krwawienia. Dieta i obserwacja. A sam poszkodowany czuje się tak jakby nic się nie stało. Je, biega i nadal ustawia Bonda - normalka.

Posted

werenn napisał(a):
u mnie w domu żałoba. Króliś odszedł dziś w nocy. Miał 10 lat i wydawało się, że jest z nami od zawsze. Córa płacze strasznie.



Bardzo Wam współczuję.

  • 2 weeks later...
Posted

werenn napisał(a):
u mnie w domu żałoba. Króliś odszedł dziś w nocy. Miał 10 lat i wydawało się, że jest z nami od zawsze. Córa płacze strasznie.


Nie było mnie długo, bo i u mnie... żaloba - bardzo Wam współczuję.... wiem, jak to okrutnie boli....

Posted

Marcel znowu ma kłopoty z zębami. Naprawdę nie wiem czym go wcześniej karmili! Sama nie wiem co mam z tym zrobić - jest u mnie 1,5 roku i już dwa razy pod narkozą miał usuwane ząbki. Swoje lata już ma i po prostu boję się kolejnego usypiania. Ale z buźki brzydko mu pachnie, a zęby są prawie zielone - jakby mu zwyczajnie gniły.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...