Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

normalnie chaos jak nie wiem, Bond dostał siarpaka i wariuje z nim jakby był szczeniakiem, już mu dałem parę ostrzeżeń, ale on jakiś niekumaty jest
a ja nie narzekam, w piątek przyszła wielka paczka z puszkami dla mnie i tylko dla mnie, Bond niech się oblizuje!
Marcel

Posted

Słuchajcie towarzycho mieć jest fajnie tylko trzeba trzymać to w ryzach. U mnie dziewczyny jak w zegarku chodzom. Czasem z Rudą damy sobie po garach. Ale w tym czasie ta gówniara z balejażem nam wszystko wykrada. Rambo babski król

Posted

Pikuś ja widziałem twojego kolegę - jest prawie tak przystojny jak ja
Rambo - ja bym też wolał koleżanki od tego przerośniętego szczawia
Marcel przystojniacha

Posted

a przytyłem troche, bo mam apetyt
szczególnie na te pyszne żarełko z puszki
tylko musze go bardzo pilnować, bo do miski mam niechcianego wspólnika
i chyba jest dobrze, bo nawet jak zwinałem kawałek kiełbaski to nie miałem po niej żadnych rewolucji - mam nadzieje, że R. zrozumie, że mogę teraz kiełbachę cały czas wsuwać
Marcel puszysty

Posted

werenn napisał(a):
ech ci ludzie
na kursy jakies ich wysłać czy co


Ja już sam nie wiem, kiedyś z Gangą udowodniliśmy że kiełbaska dobra. Prawie kilo kabanosów wcieliśmy. I wiesz Dorota miała kwaśną minę. Zupełnie nie rozumiem. Rambo wielbiący kiełbaski.

  • 2 weeks later...
Posted

Marcel znowu ma kiepskie dni - w nocy i rano była biegunka, rano niestety z krwią
po południu czuł się nieco lepiej, ale oczywiście wizyty u weta nie uniknął, dostał dwa zastrzyki, po których mocno kuleje
a w przyszłym tygodniu robimy badania krwi
po wizycie u weta cały czas śpi na kanapie i nawet nie ma siły Bonda gonić

Posted

werenn napisał(a):
Marcel znowu ma kiepskie dni - w nocy i rano była biegunka, rano niestety z krwią
po południu czuł się nieco lepiej, ale oczywiście wizyty u weta nie uniknął, dostał dwa zastrzyki, po których mocno kuleje
a w przyszłym tygodniu robimy badania krwi
po wizycie u weta cały czas śpi na kanapie i nawet nie ma siły Bonda gonić


Ech no :( trzymajcie się. Marcel nie rób numerów prosze.

Posted

Marcel ładnie przespał noc, ale widać, że słaby, bo go sniadanie nie interesowało zupełnie
nie wiem czy dziś nadal kuleje, bo w ogóle z łożka nie wstawał
wczoraj miał problemy z wskoczeniem na kanapę i trząsł się mocno
oczywiście jesteśmy jak najlepszej myśli, bo już ładnie wieczorkiem zjadł ćwierć puszki Trovet i wypił wodę, więc sił nabiera

Posted

najgorsze jest to, że biegunki bardzo go osłabiają
a jak dochodzi do siebie to normalnie jak młody bóg lata
mam nadzieję, że tym razem też będzie wszystko dobrze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...