hecia13 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Kapselek pańci czekoladkę, czy pańcia kapselkowi kwiatka? :eviltong: Quote
Kapsel Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 [quote name='tatankas']Jak Kapselek fajnie przyniósł pani czekoladkę,moja po drodze by pół co najmniej już zjadła,co dżentelmen to dżentelmen :) Mój TZ zapomniał mu ubrać kokardę, a na czekoladkę miał chęć tylko musiał pańcię przywitać i to ja uratowało :evil_lol: [quote name='Alicja']Cudowne :loveu: http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4ca79f442b9b.jpg Dziękujemy :loveu: [quote name='wykrywka']Niesamowite, ... jak Kapselek to zrobił :crazyeye: http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d03b36615b6.jpg On zawsze na krześle siedzi, bo lubi wyglądać przez okno i zawsze od 14.30 juz czuwa i czeka na mnie :razz: [quote name='Yana']wszystkie zdjęcia piekne, ale to z Karmelkiem cudne :-) Tak zdjęcia z Karmelkiem bardzo urocze :loveu: [quote name='andegawenka'] Pańcia, krzesło przestaw bo dziecięciu niewygodnie wygladąć przez okno:p Mój TZ w poprzednim mieszkaniu specjalną ławeczkę mu zrobił, żeby mógł stabilnie wyglądać przez okno :razz: [quote name='hecia13']Kapselek pańci czekoladkę, czy pańcia kapselkowi kwiatka? :eviltong: Pańcia nieba by mu przychyliła i wszystkie kwiaty świata mu ofiarowała. Dostał tysiące buziaków w te fafelki kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Kaaasia Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Zdjęcia superaśne :loveu: Piękne dwa żółtaski :lol:http://naforum.zapodaj.net/images/a2a64ac4313f.jpg A to na krześle :crazyeye:. Dobrze, że mój tak nie umie :evil_lol: I widzę, że normą jest boksio w łóżeczku :multi: Quote
marta0731 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Kapsel napisał(a): Pańcia nieba by mu przychyliła i wszystkie kwiaty świata mu ofiarowała. Dostał tysiące buziaków w te fafelki kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Alinka, i za to Cię wszystkie kochamy! A ja na pewno:lol::loveu: A Kapselek wygląda świetnie, 100lat mu życzymy z Montkiem!!! PS gdzie on chowa tą prawie niewidoczną siwiznę:cool3: Quote
Kapsel Posted March 17, 2012 Author Posted March 17, 2012 marta0731 napisał(a):Alinka, i za to Cię wszystkie kochamy! A ja na pewno:lol::loveu: A Kapselek wygląda świetnie, 100lat mu życzymy z Montkiem!!! PS gdzie on chowa tą prawie niewidoczną siwiznę:cool3: Oj Martuś zawstydziłaś mnie :oops::oops::oops::oops: Faktycznie Kapselek nie ma zbyt dużo siwizny, powiem że na zdjęciach więcej widac jej niż w rzeczywistości. Dzisiaj bardzo słaby był, prawie się przewracał :-(:-(:-( juz myślałam że to koniec normalnie, ale teraz już jakby lepiej i nawet zaczął poszczekiwać trochę :shake: Quote
Jagoda1 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Kapselku, duuużo zdrowia, a wyglądasz pieknie , seniorku! Quote
olly Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Aluś, to na pewno wiosenne przesilenie, gorąco za oknem, Kapselek nie zdążył się przestawić na upał, moje stwory też dziś zmęczone jak po maratonie. Buziolki w fafelki przesyłam Skarbkowi Kapselkowi :) Quote
hecia13 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 (edited) Ta, tak, u nas to samo, dyszą, z przyzwyczajenia pod kołderkę się pchają, a potem wyłażą i na podłogę, bo tam chłodniej :D Kapselek na pewno wiosną się zachłysnął! Dużo zdrówka dla ślicznego chłopaka :D Edited March 18, 2012 by hecia13 Quote
tatankas Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 U mnie ruda zasapana po 5 minutach biegania na górkę i z górki,jak wyszliśmy z lasu to spotkała znajomego Huskiego i nawet się z nim bawić już nie chciała,co dla niej jest nienormalne. Ludziska też musicie uważać na siebie,mój mąż wiosnę wczoraj poczuł od rana,a od południa już gorączka,dziś doszedł katar i ból gardła.A z facetem chorym to gorzej jak z dzieckiem :( Miałam wczoraj zostać na noc u siostry,bo mi w samochodzie coś pękło(chłodnica,albo linki)samochodem nie mogłam wracać ,bo się przegrzewał,mógłby się zapalić,no ale mnie tknęło i wzięłam taksówkę.Wracam do domu,tam ciemno,mąż chrapie rozpalony jak diabli(menda nic mi nie powiedział ,że chory) on na lekach się nie zna,więc bez żadnych przeciwgorączkowych,ani nic(do mnie,że przecież czosnek zjadł-na gorączkę-gamoń),a przecież w nocy gorączka by mu się jeszcze nasiliła.Znalazłam pyralginę i mu podałam ,a już o 9.00 rano po gripex zasuwałam do apteki:( Quote
Kapsel Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Kapselek ma poobijany kręgosłup, mięśnie w zdłóż kręgosłupa ma opuchnięte. Odczuwa straszliwy ból. Wetka powiedziała, że musiał bardzo mocno się uderzyć, albo spadł ze schodów, bo ewidentnie widać że jest poobijany. Robiliśmy dziś RTG i niestety nie wiem czy coś na zdjęciu wyszło, bo przeraźliwie się wiercił, komputer ze skanem nie współgrały i jeśli nie wyjdzie nic, to jutro powtórka. Dostaje zastrzyki przeciw zapalne i przeciwbólowe. Boli go okropnie i dlatego tak chodzi przykurczony i tak się zachowuje. Zagrodziłam schody, żeby nie chodził po nich, kupiłam wczoraj chodniczki na stopnie, a on chodzi obok nich i jeszcze uważa żeby na nie nie nadepnąć :shake: Wczoraj po zastrzyku przeciwbólowym, znów był ten sam mój Kapsel, nawet piłeczka się bawił, dzisiaj po tych szamotaninach na RTG znów widać jest bardzo cierpiący :-( Quote
w deszczu rosnę Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Ojoj, biedny maluch. Całus w nos dla Kapselka. Ja niestety mojemu Myszkinowi też nie mogłam pozwolić na samodzielne poruszanie się po schodach bez nadzoru, bałam się, że straci równowagę, albo z niedotlenienia straci przytomność i spadnie. Quote
wisień Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 jejciu, bidul fafluniasty :( zdrówka dla Kapselka! Quote
marta0731 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Kapsel jest jak jego Pani - silny, czasem myślę że "niezniszczalny" Będzie dobrze Aluś:glaszcze::glaszcze::glaszcze: Quote
Nutusia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Kapsel... nie drap się, gdzie Cię nie swędzi ;) Doceń PARTER! :) Kciuki za szybko powrót do beztroskich zabaw z piłeczką. Quote
Patisa Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Prosze bardzo, jacy wychowani Panowie - nawet piesek niesie Pańci drobny prezencik. :cool3: Fajne zdjęcia Kasplowego boksia :lol: Pozdrawiam! ;) Quote
Kapsel Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 Zdjęcie wyszło, wetka je podrasowała i okazało się że w odcinku krzyzowo-lędźwiowym dysk mu się wysunął, dlatego tez taki jest cierpiący i stracił niedowład w tylnych nózkach. Dostaje zastzryli rozkurczowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Zawsze nie mógł się doczekać wizyty u weta i sam się wdrapywał na stól, a teraz trzęsie się strasznie i uciekać chce ile sił w nogach :shake: dzisiaj lepiej, jutro na kolejne zastrzyki. Dziękuję cioteczki Kochane za miłe słowa :loveu::loveu::loveu::loveu:Też mam nadzieję, że Kapselek wygrzebie sie z tego, bo już myślałam że to koniec :-( Quote
Jagoda1 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Kapselek to twardy boksiowy facet, a do tego ma kochającą rodzinę:) Quote
Nutusia Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Koniec to będzie z Tobą - kto to widział tak myśleć! Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;) Quote
andegawenka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Krótkie spacerki i do domciu pod kołderkę. Wygodny fotelik przy oknie dla relaksu.....Proszę mi tu chuchać na dziadziusia;) Quote
tatankas Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Zapraszamy ciotki boksiowe i nie tylko po przypinki na sos bokserom: http://allegro.pl/przypinka-z-bokserem-fundacja-sos-bokserom-i2223880491.html Quote
wykrywka Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Nutusia napisał(a): ... Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;) Otóż to. Pomyśl o tym Alinko, gdy zaczniesz znowu tak myśleć :evil_lol:. Boksioły to twarde sztuki tak łatwo się nie poddają. Jako przykład pokażę, ale to już jutro, Floyda. Wrzucę na jego wątek relację ze spotkania i foty. Zobaczysz jaki dzielny chłopak :lol: Quote
Kapsel Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Jagoda1 napisał(a):Kapselek to twardy boksiowy facet, a do tego ma kochającą rodzinę:) Też tak myślałam, ale jest taki słabiutki, a oczka jak u Gerusia Marty :shake: Nutusia napisał(a):Koniec to będzie z Tobą - kto to widział tak myśleć! Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;) Masz rację Nutusiu, w wielu przypadkach TAK andegawenka napisał(a):Krótkie spacerki i do domciu pod kołderkę. Wygodny fotelik przy oknie dla relaksu.....Proszę mi tu chuchać na dziadziusia;) Sam nie chce chodzić, stanie i stoi i stoi ... :-( wykrywka napisał(a):Otóż to. Pomyśl o tym Alinko, gdy zaczniesz znowu tak myśleć :evil_lol:. Boksioły to twarde sztuki tak łatwo się nie poddają. Jako przykład pokażę, ale to już jutro, Floyda. Wrzucę na jego wątek relację ze spotkania i foty. Zobaczysz jaki dzielny chłopak :lol: Boksioły twardzile, tez tak myślę, ale Kapsel to taki delikutaśny i słaby psychicznie jest :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.