Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='tatankas']Jak Kapselek fajnie przyniósł pani czekoladkę,moja po drodze by pół co najmniej już zjadła,co dżentelmen to dżentelmen :)

Mój TZ zapomniał mu ubrać kokardę, a na czekoladkę miał chęć tylko musiał pańcię przywitać i to ja uratowało :evil_lol:

[quote name='Alicja']Cudowne :loveu:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4ca79f442b9b.jpg

Dziękujemy :loveu:

[quote name='wykrywka']Niesamowite, ... jak Kapselek to zrobił :crazyeye:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d03b36615b6.jpg

On zawsze na krześle siedzi, bo lubi wyglądać przez okno i zawsze od 14.30 juz czuwa i czeka na mnie :razz:

[quote name='Yana']wszystkie zdjęcia piekne, ale to z Karmelkiem cudne :-)

Tak zdjęcia z Karmelkiem bardzo urocze :loveu:

[quote name='andegawenka']
Pańcia, krzesło przestaw bo dziecięciu niewygodnie wygladąć przez okno:p

Mój TZ w poprzednim mieszkaniu specjalną ławeczkę mu zrobił, żeby mógł stabilnie wyglądać przez okno :razz:

[quote name='hecia13']Kapselek pańci czekoladkę, czy pańcia kapselkowi kwiatka? :eviltong:

Pańcia nieba by mu przychyliła i wszystkie kwiaty świata mu ofiarowała.
Dostał tysiące buziaków w te fafelki kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Kapsel napisał(a):

Pańcia nieba by mu przychyliła i wszystkie kwiaty świata mu ofiarowała.
Dostał tysiące buziaków w te fafelki kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


Alinka, i za to Cię wszystkie kochamy! A ja na pewno:lol::loveu:

A Kapselek wygląda świetnie, 100lat mu życzymy z Montkiem!!!
PS gdzie on chowa tą prawie niewidoczną siwiznę:cool3:

Posted

marta0731 napisał(a):
Alinka, i za to Cię wszystkie kochamy! A ja na pewno:lol::loveu:

A Kapselek wygląda świetnie, 100lat mu życzymy z Montkiem!!!
PS gdzie on chowa tą prawie niewidoczną siwiznę:cool3:


Oj Martuś zawstydziłaś mnie :oops::oops::oops::oops:

Faktycznie Kapselek nie ma zbyt dużo siwizny, powiem że na zdjęciach więcej widac jej niż w rzeczywistości.
Dzisiaj bardzo słaby był, prawie się przewracał :-(:-(:-( juz myślałam że to koniec normalnie, ale teraz już jakby lepiej i nawet zaczął poszczekiwać trochę :shake:

Posted

Aluś, to na pewno wiosenne przesilenie, gorąco za oknem, Kapselek nie zdążył się przestawić na upał, moje stwory też dziś zmęczone jak po maratonie. Buziolki w fafelki przesyłam Skarbkowi Kapselkowi :)

Posted (edited)

Ta, tak, u nas to samo, dyszą, z przyzwyczajenia pod kołderkę się pchają, a potem wyłażą i na podłogę, bo tam chłodniej :D Kapselek na pewno wiosną się zachłysnął! Dużo zdrówka dla ślicznego chłopaka :D

Edited by hecia13
Posted

U mnie ruda zasapana po 5 minutach biegania na górkę i z górki,jak wyszliśmy z lasu to spotkała znajomego Huskiego i nawet się z nim bawić już nie chciała,co dla niej jest nienormalne.
Ludziska też musicie uważać na siebie,mój mąż wiosnę wczoraj poczuł od rana,a od południa już gorączka,dziś doszedł katar i ból gardła.A z facetem chorym to gorzej jak z dzieckiem :( Miałam wczoraj zostać na noc u siostry,bo mi w samochodzie coś pękło(chłodnica,albo linki)samochodem nie mogłam wracać ,bo się przegrzewał,mógłby się zapalić,no ale mnie tknęło i wzięłam taksówkę.Wracam do domu,tam ciemno,mąż chrapie rozpalony jak diabli(menda nic mi nie powiedział ,że chory) on na lekach się nie zna,więc bez żadnych przeciwgorączkowych,ani nic(do mnie,że przecież czosnek zjadł-na gorączkę-gamoń),a przecież w nocy gorączka by mu się jeszcze nasiliła.Znalazłam pyralginę i mu podałam ,a już o 9.00 rano po gripex zasuwałam do apteki:(

Posted

Kapselek ma poobijany kręgosłup, mięśnie w zdłóż kręgosłupa ma opuchnięte.
Odczuwa straszliwy ból. Wetka powiedziała, że musiał bardzo mocno się uderzyć, albo spadł ze schodów, bo ewidentnie widać że jest poobijany. Robiliśmy dziś RTG i niestety nie wiem czy coś na zdjęciu wyszło, bo przeraźliwie się wiercił, komputer ze skanem nie współgrały i jeśli nie wyjdzie nic, to jutro powtórka. Dostaje zastrzyki przeciw zapalne i przeciwbólowe. Boli go okropnie i dlatego tak chodzi przykurczony i tak się zachowuje. Zagrodziłam schody, żeby nie chodził po nich, kupiłam wczoraj chodniczki na stopnie, a on chodzi obok nich i jeszcze uważa żeby na nie nie nadepnąć :shake:
Wczoraj po zastrzyku przeciwbólowym, znów był ten sam mój Kapsel, nawet piłeczka się bawił, dzisiaj po tych szamotaninach na RTG znów widać jest bardzo cierpiący :-(

Posted

Ojoj, biedny maluch. Całus w nos dla Kapselka. Ja niestety mojemu Myszkinowi też nie mogłam pozwolić na samodzielne poruszanie się po schodach bez nadzoru, bałam się, że straci równowagę, albo z niedotlenienia straci przytomność i spadnie.

Posted

Zdjęcie wyszło, wetka je podrasowała i okazało się że w odcinku krzyzowo-lędźwiowym dysk mu się wysunął, dlatego tez taki jest cierpiący i stracił niedowład w tylnych nózkach. Dostaje zastzryli rozkurczowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Zawsze nie mógł się doczekać wizyty u weta i sam się wdrapywał na stól, a teraz trzęsie się strasznie i uciekać chce ile sił w nogach :shake: dzisiaj lepiej, jutro na kolejne zastrzyki.

Dziękuję cioteczki Kochane za miłe słowa :loveu::loveu::loveu::loveu:Też mam nadzieję, że Kapselek wygrzebie sie z tego, bo już myślałam że to koniec :-(

Posted

Nutusia napisał(a):
... Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;)

Otóż to. Pomyśl o tym Alinko, gdy zaczniesz znowu tak myśleć :evil_lol:. Boksioły to twarde sztuki tak łatwo się nie poddają. Jako przykład pokażę, ale to już jutro, Floyda. Wrzucę na jego wątek relację ze spotkania i foty. Zobaczysz jaki dzielny chłopak :lol:

Posted

Jagoda1 napisał(a):
Kapselek to twardy boksiowy facet, a do tego ma kochającą rodzinę:)


Też tak myślałam, ale jest taki słabiutki, a oczka jak u Gerusia Marty :shake:

Nutusia napisał(a):
Koniec to będzie z Tobą - kto to widział tak myśleć! Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;)


Masz rację Nutusiu, w wielu przypadkach TAK

andegawenka napisał(a):
Krótkie spacerki i do domciu pod kołderkę. Wygodny fotelik przy oknie dla relaksu.....Proszę mi tu chuchać na dziadziusia;)


Sam nie chce chodzić, stanie i stoi i stoi ... :-(


wykrywka napisał(a):
Otóż to. Pomyśl o tym Alinko, gdy zaczniesz znowu tak myśleć :evil_lol:. Boksioły to twarde sztuki tak łatwo się nie poddają. Jako przykład pokażę, ale to już jutro, Floyda. Wrzucę na jego wątek relację ze spotkania i foty. Zobaczysz jaki dzielny chłopak :lol:


Boksioły twardzile, tez tak myślę, ale Kapsel to taki delikutaśny i słaby psychicznie jest :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...