Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 A jakie macie dziecko w Łodzi?... O matko, po co kupować szczeniaka, jak tu tyle nieszczęścia wokół? :( Quote
wisień Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 wszystko gotowe :) spakowani, perskie dywany zwinięte ;), wszelakie małe skarby dziewczynek pochowane głęboko... przyłapałam się na tym, że zaczynam się zachowywać jak w ciąży instynkt mi się włączył i normalnie wicie gniazda książkowe hehe, co niektórzy patrzą na mnie pobłażliwie i tylko się domyślać mogę co myślą, ale co tam - szczęśliwa jestem okrutnie :) dziewczyny oddelegowane do babci na noc, Młoda mnie puścić nie chciała, bo przecież ona też chce jechać :roll: budziki nastawione na 1.00 bosz no niechby mi ktoś o tej porze do pracy kazał wstać, nie ręczę za siebie :diabloti: trochę martwi mnie droga i warunki, piękny lodzik, który właśnie przysypuje biały puch :angryy::angryy::angryy: coś mi się wydaje że pojedziemy duuuużo dłużej niż było w planach :placz: mam tylko nadzieję, że dotrzemy cało i szczęśliwie i że w drodze powrotnej lepiej będzie i się Krasnal nie wymorduje za bardzo... monsz dobrej myśli jest i mówi, że będzie ok, to ja mu wierzę :lol: no to do jutra ;) Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Uważajcie na siebie! W końcu jesteście teraz... bezcennym domkiem dla Krasnalka ;) Quote
andegawenka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Nutusia napisał(a):A jakie macie dziecko w Łodzi?... O matko, po co kupować szczeniaka, jak tu tyle nieszczęścia wokół? :( Chyba sie obrazili... Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Nie ma to jak "konstruktywny" protest... dla dobra... zwierząt :( Quote
wisień Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 zmiana planów, pijemy kawkę i ruszamy w trasę, najwyżej kimniemy się w autku :) skręcało nas w łóżku i stwierdziliśmy że nie da rady spać :) no to komu w drogę temu pierogi :) Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Jakoś się nie dziwię, że się spać nie dało ;) :) Quote
Kapsel Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 wisień napisał(a):zmiana planów, pijemy kawkę i ruszamy w trasę, najwyżej kimniemy się w autku :) skręcało nas w łóżku i stwierdziliśmy że nie da rady spać :) no to komu w drogę temu pierogi :) Ło matko, aż mnie skręciło z nerw!!!! Tak się cieszę, ale zarazem ryczeć mi się chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: tyle radości nam sprawił, tyle zycia w mój dom stateczny wstąpiło :placz::placz::placz::placz::placz: Karmelek przecudniasty chłopczyk jest!!!!!!!!!! Cieszę się i nie cieszę :roll::roll::roll::roll::roll::roll: Quote
Kapsel Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Nutusia napisał(a):A jakie macie dziecko w Łodzi?... O matko, po co kupować szczeniaka, jak tu tyle nieszczęścia wokół? :( Takie Nutusiu http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=933 Quote
Mysza2 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 O matko , Kapselku ależ tu się u Ciebie dzieje:) Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż i nowy domek dla małego przystojniaka:) Quote
onga Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Właściwie równo rok temu po Abraka jechałam...Pogoda tez była okropna a i nerwy podobne :razz:...Z tego co wiem to już już już maluszek jest budzony i może nawet kawka robiona :D Jutro idę na wizytę poadopcyjną:diabloti: I coś mi się czuje, że Kapsio długo jedynakiem nie zostanie....Jednak co dwie mordki to nie jedna! Edited January 21, 2012 by onga Quote
andegawenka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kapsel napisał(a):Takie Nutusiu http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=933 Nie rozumiem, spełnili wszystkie warunki i do tego mieli 11 lat boksię. Byli gotowi przywieźć... Quote
wykrywka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nadrobiłam zaległości - ale tu się działo :crazyeye:. Wspaniały Karmelek i wspaniały Kapsel, na pewno będzie szukał malca, mimo iż stronił od niego. Alince nie zazdroszczę rozstania :-(. Bokserka z Łodzi również przeurocza - na widok takich maleństw serce bije jak oszalałe, dobrze, jak wynika z niektórych postów, że pozostała w nas odrobina rozumu i zdrowego rozsądku :evil_lol:. Życzę zdrowia Kapselkowi, Karmelkowi - wszystkiego co najlepsze w nowym domku, nowym właścicielom - wyrozumiałości i .... długich, szczęśliwych lat wspólnie spędzonych, Alinkę czule przytulam. Quote
Kapsel Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Pojechał Karmelek po lepsze życie :placz::placz::placz::placz: Grażynko :buzi:dziękujemy z Kapselkiem za ciepłe słowa Kapsel chodzi i szuka maluszka :-( Quote
wykrywka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kapsel napisał(a): Kapsel chodzi i szuka maluszka :-( ... a nie mówiłam :eek3: Quote
onga Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Domek oszalał:diabloti: Ja już widziałam całą serię drania małego. Mmsika za mmsikiem dostaję:razz: Quote
Kapsel Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 onga napisał(a):Domek oszalał:diabloti: Ja już widziałam całą serię drania małego. Mmsika za mmsikiem dostaję:razz: Bardzo się cieszę, że tak maluszek wkradł się w serduszka nowego pańciostwa :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Onguś, ale będziesz miała radochę że będziesz naocznie widzieć jak się rozwija i jak rośnie mój kochany dzidziuś!!!! Quote
Kapsel Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Alicja napisał(a):ukochaj Kapselka :glaszcze: Aluś,:loveu: ukocham Kapselka jak wróci ze spacerku :sad: Quote
Alicja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kapsel napisał(a):Aluś,:loveu: ukocham Kapselka jak wróci ze spacerku :sad: i koniecznie pomyśl o rodzeństwie dla niego ;) Quote
Nutusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 No tośmy sobie obie z Alą wczoraj beczały... Ja do domu aż za morze wyprawiłam Milkę. Dla mnie to była adopcja stulecia i wyjątkowy tymczasowicz... Jest już na miejscu, we wspaniałym domu, wszystko będzie tylko jak najlepiej - podobnie jak u Karmelka. Teraz to już tylko łzy wzruszenia nam pozostają, Aluś... ;) Quote
hecia13 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Alicja napisał(a):ukochaj Kapselka :glaszcze: I od nas też, koniecznie!!!!!!! Quote
Alicja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nutusia napisał(a):No tośmy sobie obie z Alą wczoraj beczały... Ja do domu aż za morze wyprawiłam Milkę. Dla mnie to była adopcja stulecia i wyjątkowy tymczasowicz... Jest już na miejscu, we wspaniałym domu, wszystko będzie tylko jak najlepiej - podobnie jak u Karmelka. Teraz to już tylko łzy wzruszenia nam pozostają, Aluś... ;) obie trafiłyscie dla ,,swoich ,, dzieci na dobre domy Quote
wisień Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) jesteśmy :) podróż bezproblemowa, mały spał jak suseł :) w domu obwąchał wszystkie kąty i na dobry początek zrobił "piękną kupkę" :cool3: wchłonął zawartość michy (dziękuję Kapselku :loveu: ) wylizał dziewczyny i teraz testuje dywan, w którym miejscu jest najwygodniej :evil_lol: martwię się tylko czemu nie chce pić? nie wypił ani kropli wody :roll: idę się nauczyć wklejać zdjęcia ;) edit: no, już :) zapraszamy: http://www.dogomania.pl/threads/221522-Karmelkowe-cudo-)?p=18447081#post18447081 Edited January 21, 2012 by wisień Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.