andegawenka Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 No właśnie, tez Kara tak robiła.Rozetnij opatrunek i wyjmij igłę....a bedzie szczęsliwy. Najgorsze to są te opatrunki, to one tak uwierają. Alu nie bój się to zwykły plastik...ta igła... Quote
Kapsel Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 andegawenka napisał(a):No właśnie, tez Kara tak robiła.Rozetnij opatrunek i wyjmij igłę....a bedzie szczęsliwy. Najgorsze to są te opatrunki, to one tak uwierają. Alu nie bój się to zwykły plastik...ta igła... Spróbuję to zrobić. Dzięki Ninuś:buzi: Quote
andegawenka Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 To nie jest takie straszne jak sobie to wyobarażamy, dasz radę... Quote
sabinka40 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Kapselku wspieram Cię myślami:loveu::loveu::loveu:, bedzie dobrze!!!!! Quote
Alicja Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Aluś , mam nadzieję że dałas radę z wenflonem , to największa ulga jak się go wyciagnie ;) Kapselku :kciuki: Quote
Kapsel Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Daliśmy radę z wenflonem :) Piszę daliśmy, bo zrobiliśmy to razem z Tz :razz::razz::razz: który też się bał :roll:, ale od razu mu lepiej się zrobiło :multi::multi::multi: Na noc nic mu nie zakładałam, żeby rana miała dostęp do powietrza, ale na każdy jego ruch byłam w pogotowiu i przypomniały mi się czasy jak dzieci były małe i chore .... boże kiedy to było??? :shake: Rano byliśmy na ostatnim antybiotyku. Rana nie jest opuchnięta, wszystko ładnie się goi. Kapselek ma tylko jedną nóżkę tylną jakby sztywną,:roll: trochę nią ciągnie, ale myślę że to skutek dostania zastrzyku.... Quote
Nutusia Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 No pięknie! To ja strzelam focha jak stąd o Konina, że o istnieniu tego wątku dotąd nie wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!!:mad::angryy::shake: Quote
andegawenka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 No brawo, jeszcze tylko szwy Wam zostały do zdjęcia;). wszystkiego można się nauczyć:razz: Materac położyłam na podłodze i też na każdy ruch :stupid:....ona spała smacznie a ja :shake: A co lekarz mówi o tej nóżce Kapselka? Quote
wykrywka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Dobre wieści :multi:. Ta nóżka rzeczywiście może być sztywna po zastrzyku. Nie wyczuwasz Alinko żadnego zgrubienia, może trzeba rozmasować :roll:. Nutusiu nie wiedziałaś dlatego, bo Kapselek nie umie wstawić banerka z odnośnikiem do swojej galerii :evil_lol: Quote
andegawenka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Nutusia napisał(a):No pięknie! To ja strzelam focha jak stąd o Konina, że o istnieniu tego wątku dotąd nie wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!!:mad::angryy::shake: ...to blisko:evil_lol: Quote
Kapsel Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Nutusiu Kochana a ja myślałam że wiesz o mojej galeryjce... ale teraz już jestem tego pewna ;););) Kapsel ma założone szwy rozpuszczalne, więc nie będę znów przezywać ich zdejmowania :shake: On ma jakby bezwładną część nogi od poduszek do pierwszego zgięcia, nie wiem jak się ten odcinek nogi nazywa , tak mniej więcej jak u nas łydka ...:roll: ma ją ugiętą i czasami jakby z tego względu nogą ciągnie :roll: Quote
andegawenka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Wewnetrzne tak, ale też rozpuszczalne? Quote
Kapsel Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 andegawenka napisał(a):Wewnetrzne tak, ale też rozpuszczalne? Wszystkie rozpuszczalne i wewnętrzne i zewnętrzne. Quote
hecia13 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Łomatko, dlaczego ja dopiero teraz tu trafiłam??!! Trzymamy wszystkie łapy za Kapselka :) Quote
Nutusia Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 No właśnie heciu - ja też dopiero dziś - tylko dzięki Andegawence. Oj Kapslikowa, nagrabiłaś sobie... ;) Quote
tatankas Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Nutusia napisał(a):No pięknie! To ja strzelam focha jak stąd o Konina, że o istnieniu tego wątku dotąd nie wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!!:mad::angryy::shake: Ja też wiem dopiero od paru tygodni-Alinka w ogóle się nim nie chwali:shake::mad: Kapsel napisał(a):Daliśmy radę z wenflonem :) Piszę daliśmy, bo zrobiliśmy to razem z Tz :razz::razz::razz: który też się bał :roll:, ale od razu mu lepiej się zrobiło :multi::multi::multi: Na noc nic mu nie zakładałam, żeby rana miała dostęp do powietrza, ale na każdy jego ruch byłam w pogotowiu i przypomniały mi się czasy jak dzieci były małe i chore .... boże kiedy to było??? :shake: Rano byliśmy na ostatnim antybiotyku. Rana nie jest opuchnięta, wszystko ładnie się goi. Kapselek ma tylko jedną nóżkę tylną jakby sztywną,:roll: trochę nią ciągnie, ale myślę że to skutek dostania zastrzyku.... Kapsel napisał(a):Wszystkie rozpuszczalne i wewnętrzne i zewnętrzne. Moja ruda też miała wszystkie szwy rozpuszczalne,ale końcówka,na której było kilka supełków się nie chciała rozpuścić i po 10 dniach sama delikatnie pociągnęłam i wyjęłam:cool3:,bo taka kropka była,supełki przeszkadzały się zagoić ranie do końca.A noce miałam spokojne,bo ona w kubraczku cały tydzień łaziła:cool3:.Jak jej raz zdjęłam w dzień piąty,by sobie od niego odpoczęła to na 3 minuty z pokoju wyszłam i już część szwów miała wylizanych:shake:,więc więcej nie ryzykowałam:roll:. Życzę ,żeby Kapselkowi wyleczyła się rana tak jak na mojej,czyli przysłowiowo jak na psie migiem:multi: Quote
Kapsel Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Dzięki Tatankas, mam nadzieję że szybko się rana zagoi. dr Zdeb mówił, że ochrona to tylko kołnierz, żadnych pampersów, majtek czy kubraków. U mnie wet z kolei mówi, tylko pampers :shake: Na razie pilnujemy ale coraz częściej się zaczyna do szwów dobierać. Nie można go na chwilę z oka spuszczać :-( Quote
Alicja Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Aluś to może faktycznie jakieś majtusie Quote
ewab Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Kapsel napisał(a):Nutusiu Kochana a ja myślałam że wiesz o mojej galeryjce... ale teraz już jestem tego pewna ;););) Kapsel ma założone szwy rozpuszczalne, więc nie będę znów przezywać ich zdejmowania :shake: On ma jakby bezwładną część nogi od poduszek do pierwszego zgięcia, nie wiem jak się ten odcinek nogi nazywa , tak mniej więcej jak u nas łydka ...:roll: ma ją ugiętą i czasami jakby z tego względu nogą ciągnie :roll: Ta część nogi to jest stopa - psy chodzą na palcach. Wygląda na jakieś porażenie. Może igła, no bo chyba nie spadł. Może witamina B6 mu potrzebna. Kapselku spytaj weta. Quote
andegawenka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Rana się goi i swędzi, nie o szwy tu chodzi. B6 , jest dobra i na receptę.... Quote
kamila lakusiowa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 ewab napisał(a):Ta część nogi to jest stopa - psy chodzą na palcach. Wygląda na jakieś porażenie. Może igła, no bo chyba nie spadł. Może witamina B6 mu potrzebna. Kapselku spytaj weta. Może wet dając narkozę (w mięsień) trafił w nerw i dlatego ta nóżka taka sztywna, Quote
Kapsel Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Podam mu B6, lecę do apteki nie zaszkodzi mu, choć dzisiaj już ciut lepiej, ale strzeżonego ... dzięki dziewczyny za rady, to bardzo ważne. Człowiek sam z problemami jest jak zbity psiak :-( Dzięki Moje Kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Kapsel napisał(a):Podam mu B6, lecę do apteki nie zaszkodzi mu, choć dzisiaj już ciut lepiej, ale strzeżonego ... dzięki dziewczyny za rady, to bardzo ważne. Człowiek sam z problemami jest jak zbity psiak :-( Dzięki Moje Kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: pomalutku będzie lepiej Quote
Mysza2 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 kamila lakusiowa napisał(a):Może wet dając narkozę (w mięsień) trafił w nerw i dlatego ta nóżka taka sztywna, Mnie też to właśnie przychodzi do głowy. Jak z tą nogą dzisiaj Aluś? Quote
Kapsel Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Mysza2 napisał(a):Mnie też to właśnie przychodzi do głowy. Jak z tą nogą dzisiaj Aluś? Lepiej dużo lepiej, ufffffffffffffffff a tak sie dzisiaj rozbrykał, że trzeba go było stopować i to solidnie. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, że jest lepiej :siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara::siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.