Mysza2 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Kapsel']Witajcie Moje Kochane, będę zaglądać częściej do Was :):):)[/QUOTE] zaglądaj bo dogo bez Ciebie nie takie same:) Quote
Maruda666 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Jakoś radośniej się zrobiło :loveu: bo nasze słońce Kapselkowe powróciło Quote
marta0731 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Mysza2 napisał(a):zaglądaj bo dogo bez Ciebie nie takie same:) Podpisuję się :) Brak tych wszystkich Alinkowych :sweetCyb::sweetCyb::Rose::Rose::thumbs::thumbs::BIG::BIG::cunao::cunao::laola: Quote
Kapsel Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Bardzo mi miło jak czytam takie wpisy :-D:-D:-D U nas wszystko w porządku, Kapsel czuje się dobrze, tylko bardzo się rozszczekał :crazyeye:stoi przy bramie i może tak szczekać i godzinę :shake: Od 13-tego będzie miał nianię w postaci mojego syna bo my wylatujemy daaaaleko, ale to tylko tydzień, więc mam nadzieję że szybko zleci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i znów będzie w moich ramionach:multi::multi::multi: Quote
Alicja Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Kapsel napisał(a):Bardzo mi miło jak czytam takie wpisy :-D:-D:-D U nas wszystko w porządku, Kapsel czuje się dobrze, tylko bardzo się rozszczekał :crazyeye:stoi przy bramie i może tak szczekać i godzinę :shake: Od 13-tego będzie miał nianię w postaci mojego syna bo my wylatujemy daaaaleko, ale to tylko tydzień, więc mam nadzieję że szybko zleci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i znów będzie w moich ramionach:multi::multi::multi: to nie zdązysz wyjechać a już będziesz tęsknić ;) Quote
Kapsel Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Alicja napisał(a):to nie zdązysz wyjechać a już będziesz tęsknić ;) Aluś ja już tęsknię straszliwie i zatruwa mi to pobyt .... wyjazd jest prezentem od syna i nie mogłam odmówić, inaczej w życiu bym go nie zostawiła :shake: Pamiętam 5 lat temu, gdy wyjechałam na wczasy dwutygodniowe :cool3: Kapsel pod opieką Dawida.... po dwóch dniach dzwoniłam żeby mi go przywieźli, bo dwa tygodnie bez niego nie ma sensu, po co mi takie wczasy:shake: Upał nie z tej ziemi był, klimy brak i Dawid z trsy dzwoni... mama ja nie wiem czy ci go żywego przywiozę :crazyeye::-( Na szczęście znalazł jakieś bajoro, wykąpał go i schłodził i dojechali szczęśliwie :-):-):-) Tym razem nie mogę go zabrać ze sobą :placz: Quote
Alicja Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Kapsel napisał(a):Aluś ja już tęsknię straszliwie i zatruwa mi to pobyt .... wyjazd jest prezentem od syna i nie mogłam odmówić, inaczej w życiu bym go nie zostawiła :shake: Pamiętam 5 lat temu, gdy wyjechałam na wczasy dwutygodniowe :cool3: Kapsel pod opieką Dawida.... po dwóch dniach dzwoniłam żeby mi go przywieźli, bo dwa tygodnie bez niego nie ma sensu, po co mi takie wczasy:shake: Upał nie z tej ziemi był, klimy brak i Dawid z trsy dzwoni... mama ja nie wiem czy ci go żywego przywiozę :crazyeye::-( Na szczęście znalazł jakieś bajoro, wykąpał go i schłodził i dojechali szczęśliwie :-):-):-) Tym razem nie mogę go zabrać ze sobą :placz: doskonale Cię rozumie... ja tylko raz pojechałam bez psa ..Harley został u moich Rodziców , dziennie dzwoniłam ...wszystko było oki .... teraz już wczasy tylko z Ozzym , więc ze względu że w tym roku wypad nie wypalił, Ozzulek zostaje od jutra z chłopakami (TZtem i synem ) a ja jadę do stolicy na kilka dni ...już mi z tym źle że go zostawiam Quote
Kapsel Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 andegawenka napisał(a):Kapsel nie puść Pańci...:angryy: Już dzisiaj sie denerwował zapewne coś wyczuł, jakie one mają nochale :shake: Quote
andegawenka Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kapsel napisał(a):Już dzisiaj sie denerwował zapewne coś wyczuł, jakie one mają nochale :shake: Kupiłam stoperan.... echh i po co ta wycieczka:mad: najlepiej w domu z Kapsiem Quote
jostel5 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Puści,puści...!;) Powroty straszliwie cieszą i uświadamiają jeszcze bardziej,jak bardzo kochamy.:) To działa w obie strony!:) Quote
Kapsel Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 andegawenka napisał(a):i po co ta wycieczka:mad: najlepiej w domu z Kapsiem Mamy 30 lecie ślubu... to prezent od syna, nie mogłam mu odmówić, w innym przypadku bez Kapsla się nie ruszam, przecież wiesz Ninuś :roll::roll::roll::roll: Najlepiej z Kapselkiem w domu to praaaaaaawda. Dawid wszystko zaplanował, nawet terminy, najpierw on poleciał, jutro przylatuje, a na lotnisko jedziemy z Kapslem. Kapsel będzie nas żegnał a jego witał. Quote
andegawenka Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 jostel5 napisał(a):Puści,puści...!;) Powroty straszliwie cieszą i uświadamiają jeszcze bardziej,jak bardzo kochamy.:) To działa w obie strony!:) ...a ma wyjście? i jak bedzie tęsknił:-( Quote
Kapsel Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 andegawenka napisał(a):...a ma wyjście? i jak bedzie tęsknił:-( On Dawida kocha bardzo, Marta tez będzie przyjeżdżać. Jak jest Dawid w domu, to Kapsel nie śpi z nami, śpi z Dawidem i Moniką i wtedy im bardzo ciasno, ale nie wyganiają, męczą się, nieraz słyszę wrzaski, że przygniótł za mocno :evil_lol: Quote
andegawenka Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kapsel napisał(a):On Dawida kocha bardzo, Marta tez będzie przyjeżdżać. Jak jest Dawid w domu, to Kapsel nie śpi z nami, śpi z Dawidem i Moniką i wtedy im bardzo ciasno, ale nie wyganiają, męczą się, nieraz słyszę wrzaski, że przygniótł za mocno :evil_lol: No! chyba że ..... troszkę sie uspokoiłam....:razz: Quote
jostel5 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kapselek nie umrze z tęsknoty na pewno,a ja jestem wzruszona tym,że Syn pamięta o rocznicy Rodziców i chce Im zrobić przyjemność...To też jest baaaardzo ważne!:) A zresztą-jaka Mama ,taki Synek....:) Quote
emhokr Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 ja też wyruszam bez psów na 3 dni :( w góry... ale zostają w rękach mojej Mamy i Taty, a że psiarze, to absolutnie się nie martwię...może jedynie tym, czy poznam łóżko :D bo nie wierzę, że Rodzice staną na straży wyra i nie wpuszczą bednych piesków, które mają takie zmartwione, poarszczon minki ;] Aluś, kolejnych 30 lat :* i udanej wycieczki...a może Kapselek ucieszy się z tego, że będzie miał luzik i "Mamusia" nie patrzy? ;> no i co jest niewątpliwym plusem - zatęsknicie i radości z powrotu będzie towarzyszył wielki wybuch radości :D Quote
andegawenka Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 emhokr napisał(a):ja też wyruszam bez psów na 3 dni :( w góry... ale zostają w rękach mojej Mamy i Taty, a że psiarze, to absolutnie się nie martwię...może jedynie tym, czy poznam łóżko :D bo nie wierzę, że Rodzice staną na straży wyra i nie wpuszczą bednych piesków, które mają takie zmartwione, poarszczon minki ;] O! i tu plaskate sierotami....dobrze że chociaż na krótko:roll: Quote
Jagoda1 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Kapselek bedzie pod super opieką, a czas szybciutko zleci:)! Quote
Alicja Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Aluś jak wrócisz , daj znaka , potrzebuję zadzwonić do Ciebie :) Quote
Jagoda1 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Alinko, jak wrócisz, zajrzyj do naszego bidusia:( http://www.dogomania.pl/threads/211376-Roczny-bokser-pręgusek-Oskar-w-schronisku-Olsztyn?p=17276499#post17276499 Quote
Kapsel Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Jestem, wróciłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Kapsel czekał na nas na lotnisku :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Wycałował mnie, prawie przewrócił, okularów musiałam szukać. Cudownie!!!!! Więcej wyjeżdżać bez niego nie zamierzam :shake: Był bardzo szczęśliwy, ponoć tylko pierwszego dnia był smutny, potem harce, zabawy i kąpiele w jeziorze.:):):-D:-D Teraz z emocji odsypia a ja go przepraszam, że nie mogłam zabrać, a najfajniejsze jest to że wieczorem spacerując bulwarem nad oceanem spotykałam......... BOKSERKĘ:crazyeye::crazyeye:dlatego się dziwię, że tam gdzie byłam prawie psów nie ma, same koty bezpańskie, które dokarmiałam solidnie :smile: Quote
Yana Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Witaj po urlopie :-) alez to musiało byc wspaniałe powitanie :-) Quote
Alicja Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Szczęściarze te koty że spotkałaś je właśnie ty ;) Aluś zadzwonię wieczorkiem Quote
andegawenka Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Kapsel napisał(a): Więcej wyjeżdżać bez niego nie zamierzam :shake: tylko pierwszego dnia był smutny, potem harce, zabawy i kąpiele w jeziorze.:):):-D:-D Teraz z emocji odsypia a ja go przepraszam, że nie mogłam zabrać, I słusznie, dziecka się nie zostawia:obrazic: - wiem jestem wredna, ale nie mogę inaczej...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.