Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz poleci Kapsel, który 29 października skończy 12 lat :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:


w swoim łóżeczku ;)



na swojej kanapie :roll:



na ogródku ;)



tutaj wygląda za swoją pańcią, kiedy z pracy wróci :eviltong: :placz::mad:


Jutro będzie Jenny :multi::multi::multi:

Posted

Kapsel ma 12 lat?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Nie wygląda, naprawdę..........
A najlepsze jest zdjęcie "razem na schodach":cool2::megagrin:
"Młody" Kapsel i Jenny Nietoperek hihi:loveu:
Słodkie te Twoje boksioły:loveu::loveu::loveu:

Posted

Ogródek mały bo działka ma 5 arów, ale jak chodzimy na spacery to jest gdzie się wybiegać, mieszkamy na końcu wsi. Kapsel biega jak oszalały, a Jenusia jak zwykle grzeczniutka idzie koło nogi, więc jej nie spuszczam ze smyczy ;)
Kapsel się trzyma dzielnie i faktycznie wygląda młodo, choć już troszkę zaczyna być szpakowaty.
Jenny zaś ma około 11 lat :roll::roll::roll: ale przeszła w swoim życiu, oj przeszła!

Posted

Na górze mają swoje pokoje, ale zawsze są tam gdzie my :mdrmed: Ja na górę, one na górę, ja na dół, one na dół :evil_lol: a jak się śpieszą po tych schodach, żeby być pierwszym :crazyeye: stale jestem kontrolowana. Na ogrodzie Kapsel bawi się w najlepsze, Jenny leży i obserwuje.. ja po cichu do domu, a one już są w domu :evil_lol: Jedynie do piwnicy jakoś za mną nie schodzą, to jedynie rzadkość :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pewnie im tam za brudno, albo za zimno ;)

Posted

sliczne dzieciaki. nie moge uwierzyc ze Kapselek ma 12 lat , wyglada na 6 latka. Myslalam że Jenny jest starsza, ale to ta jak z ludziskami jedni maja siwizne w wieku 25 a inni maja 60 i nic;) .Moje maja 9,5 i skonczone 10. I Fred nie ma prawie wcale siwkow a Torce przybywa. Alinko jak sobie radzisz z ich wiekiem, bo mamy dzieciaki w podobnym wieku i ja juz swiruje ze tyle lat maja i sie martwie o nie. A i przy okazji czym je karmisz?

Posted

Teraz kilka słów o Jenny :loveu: Została adoptowana z Fundacji boksiowej, ale przebywała w schronisku. 04 lutego 2009 roku adoptował ja mój syn i wyjechał z nią daleko..... 14 lipca przyjechała do Polski i została u babci :evil_lol:

Jenusia ma około 11 lat, ale tego nikt niestety nie wie!



wygrzewam się w słoneczku ;)



Daj wreszcie, daj to żarcie :evil_lol:





a tu babcia realizuje pieszczoty wieczorne :multi::multi::multi:



tutaj strasznie się boimy jak pani krzyczy, że nawet do jednego posłania włazimy :shake::diabloti:



Ale się rozhulałam ze zdjęciorami :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Kapsel, bardzo rzadko jęzor wywala w normalnej temperaturze. Musiałam to zdjęcie pokazać, bo to jest wielka rzadkość.
Mambucha :loveu: na okrągło jęzor wywala, a za ewenement można uważać jej normalne ujęcia :evil_lol:

Posted

Jenny ma klapniete uszka, tylko jak chce zwrócić uwagę na coż albo jak nasłuchuje, to takie nietoperkowate uszka robi. jest najgrzeczniejsza boksia jaką znam. Zachowuje się tak jakby przepraszała że żyje. Chodzi jakby na paluszkach, żeby nie przeszkodzić czasami. Bała się starszliwie packi na muchy, musiałą byc bita biedulka. Na początku to do domu wejść nie chciała. Po schronie miała chorobę skóry, trzeba było ja kąpać w specjalnym szamponie co drugi dzień. Stała nieruchomo, pozwalała na wszystko. Naprawdę Aniołek Boksiowy z niej jest :loveu::loveu::loveu:

Posted

Kapselek założyła galerię :multi::multi::multi: mordy cudne :loveu:

nigdy bym nie powiedziała, że Kapselek ma tyle lat, dałabym mu tak ok 5 ! Nie dość, że ma super sylwetkę, to tak mało posiwiał, ale sie chłopak trzyma :loveu:

a Jenusia rozbrajająca z tymi nietoperkowymi uszkami :evil_lol:

Posted

Yana napisał(a):
Kapselek założyła galerię :multi::multi::multi: mordy cudne :loveu:

nigdy bym nie powiedziała, że Kapselek ma tyle lat, dałabym mu tak ok 5 ! Nie dość, że ma super sylwetkę, to tak mało posiwiał, ale sie chłopak trzyma :loveu:

a Jenusia rozbrajająca z tymi nietoperkowymi uszkami :evil_lol:


Dziękuję za komplementa :smile: Nauczyłam się wstawiać zdjęcia i dlatego galeryjkę założyłam :) Będę miała pamiątkę po dzieciaczkach!

nombre napisał(a):
sliczne dzieciaki. nie moge uwierzyc ze Kapselek ma 12 lat , wyglada na 6 latka. Myslalam że Jenny jest starsza, ale to ta jak z ludziskami jedni maja siwizne w wieku 25 a inni maja 60 i nic;) .Moje maja 9,5 i skonczone 10. I Fred nie ma prawie wcale siwkow a Torce przybywa. Alinko jak sobie radzisz z ich wiekiem, bo mamy dzieciaki w podobnym wieku i ja juz swiruje ze tyle lat maja i sie martwie o nie. A i przy okazji czym je karmisz?


Jak sobie radzę? Kapsla mam od 5 tygodnia, Jenny od półtora roku. Ja wiem, że trzeba się przygotować na ich odejście, ale..... wiem że się nie pogodzę, są dla mnie jak własne dzieci, dlatego pisać już nic na ten tema nie będę, bo sama rozumiesz....

Karmię kurczakiem z makaronem, lub ryżem z marchewką. Dla odmiany daję wołowinę, czasami kroję jak mi się chce, a czasmi mielę. Na dojedzenie daję biały serek, rybkę. Ale zazwyczaj dostaja karmę Frolic :cool3: Ona zawiera chyba jakiś uzależniacz, bo Kapsel innej nie zje. Apetyt im dopisuje, ale Kapel jest strasznie energiczny, wszystko spala i jest szczupły, natomiast Jenny bardzo mało ruchliwa, dostaje troszkę mniej, bo mój syn mówi, że wygląda jak BETONIARA :grin:

Posted

andegawenka napisał(a):
Patrzę na Jenny i ryczę.......że nie moja. To najcudniejsza boksia jaką moje oczy oglądały...... też?pfff nietoperek:obrazic: . Alu o jej przeszłości nic nie wiesz? Ma wątek na tamtym forum?


Ninuś Roy znalazł ją w stogu siana 4 grudnia po wielu poszukiwaniach, błakała się w "moich" okolicach około trzy miesiące, odganiana i przepędzana. Gdy powiesił ogłoszenie o nagrodzie, znalazł się chętny gdzie wskazał miejsce jej pobytu. Leżała straszliwie wychodzona w stogu siana... juz był mróz, z cycuchami prawie do ziemi... odleżynami, naprawdę w tragicznym stanie... :-(:shake:
Jenny ma watek na tamtej stronie... skopiuję jej zdjęcie i pokaże jak wyglądała biedulka :shake:
Tak sobie myślę, że z kimś kto ją porzucił, bo zapewne juz przestała ładne szczeniaki rodzić spotkam się przypadkowo.... mam taka nadzieję, że to ona go pozna :angryy::angryy::angryy:

Posted

Jenny...
Błąkała się po wsi oddalonej od Konina 20 km od około miesiąca. Odkąd dostałem o niej sygnał starałem się jeździć tam jak najczęściej i ją... upolować. Przez pierwsze tygodnie była widywana z inna dużą suką, od 2 tygodni juz tylko sama... Na wsi oczywiście jestem juz dobrze znany a i sam znam chyba każdą dziurę tej "przepieknej, malowniczej" wioski.
Ktoś ja widział tam, ktoś tam a ktoś jeszcze tam...
Ale wczoraj się udało 8)
Maleńka leżała skulona w stogu siana, dostała parówke i od razu zostaliśmy przyjaciółmi.
Sunia ma ok. 6-7 lat, jest przesłodka, łagodna, przekochana.
Bardzo wychudzona, ubytki sierści, odrapania, sutki mocno wyciągnięte.
Była przepędzana bo we wsi ogólnie panowała histeria o psie, który zaraz wszystkich pozagryza.
Od razu bez problemu poszliśmy sobie na smyczy, w aucie spokojniutka, cudeńko.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...