Karilka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Lordzita pojechał do hotelu w Poznaniu, pod skrzydła przecudownej Supergogi, gdzie odzyskuje siły i pięknieje. Potrzebne jest wsparcie finansowe na hotel - to jak wszyscy wiemy bardzo duży wydatek.. Kto może wspomóc Lorda kaską? [SIZE=3] POMOCY! MAMY CZAS DO WTORKU!!!! :placz::placz::placz:...POTEM SCHRON!!!:placz::placz::placz: Tak wygląda po 5 dniach w DTA: Stojąc o 23 na przystanku autobusowym, coś przykleiło mi sie do nogi - automatycznie zaczełam głaskać, myśląc, że to pies pani, która właśnie z nim przyszła. Pani jednak wsiadła do mpk, pies został... .. :shake:O nie. Żadnych psów. Odwracam się na pięcie i z moim bratem zmierzamy do jego domu. Przylepiec niestety z nami poszedł, wszedł do klatki schodowej, wsiadł do windy, wpadł do mieszkania jakby nigdy nic, po czym padł na podłogę i spał, spał, spał.:roll: Budze sie rano - on nadal jest. Brat pojechał do pracy, powiedzial, że jak kundel nie zniknie to nauczy sie fruwać z 9 piętra... No i zabrałam. Pojechał ze mna do weterynarza. Został określony na 5 letniego psa w tragicznym stanie, wrocilismy - no i co z nim zrobić? W domu (36m mieszkanie) mam 4 psy, w tym 2 agresywne do innych, kota i 75 letnią babcie, która już nie ma siły z ferajną. Mój tata, gdy już wykrecałam numer schroniska z płaczem - powiedział, że go weźmie na 3 dni ale nie dłuzej...:shake: Pomocy! Mam tylko 3 dni na znalezienie drugiego DT!:shake: Niestety jeśli czas i cierpliwość sie skończy - psiak nie dość, że wyniszczony fizycznie (ledwo chodzi. Prawdopodobnie odżywiał się jedynie kośćmi i chlebem - czyli tym co znalazł), przekochany - trafi na boks... Daje głowe, że nie przezyłby z innymi dorosłymi psami dłużej niż 2 dni. Ma ogromny honor. Psiaki bardzo lubi (kita lata jak helikopter) ale zaatakowany - nie ustąpi. Lord to bardzo posłuszny, kochający pies. Nie sprawia problemów w mieszkaniu, na dworze, jest karny i grzeczny - proszę! Pomóżcie mu! Quote
Karilka Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Bardzo proszę, niech ktoś sie ulituje nad chwytającym za serce psiakiem. Jest cudowny. Wygląda jak owczarek szkocki zmieszany z Husky. Kolor beżowo - biały, wysoki, piękny, delikatny piesek. LORDZIK BŁAGA O POMOC DOGOMANIAKÓW! Quote
supergoga Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 A może fotki jakieś. Gdyby miał zginąć w boksie schroniska, może by go do hoteliku dać. Mamy w Poznaniu, ale nie ma jak przywieźć. Quote
What May NN Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 może jakiś hotelik w Łodzi?? bo rozumiem, ze tam jest pies.. Quote
Karilka Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Słuchajcie, mamy czas do wtorku - pies nie sprawia problemów na dworze i w domu- bardzo sie pilnuje, jest grzeczny i bardzo pozytywny do całego otoczenia. Próbuje sie już nawet bawić. Siły wracają i psiak pięknieje ale niestety nie może być dłużej u mojego taty. We wtorek jak nic sie nie znajdzie definitywnie jedzie do schroniska... Jeśli chodzi o hotel w Łodzi - nie mam kasy, to bardzo duży wydatek jak dla mnie a mam duże problemy ze swoim własnym zoo. Hotel w Poznaniu - jeśli to jest kochana supergogo rzecz pewna - to nie jest tak daleko i myślę, ze udałoby mi sie go zawieźć choćby pociągiem, tylko tu znowu koszt ok 100zł (~35 +15 pies w jedna strone). Psiak jest super... Bardzo prosze o pomoc dla niego... Już wstawiam zdjęcia - są średniej jakości bo dopiero dorwałam aparat ale widać to cudo ;). Quote
Karilka Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Oto dowód, ze jest pozytywnie nastawiony do innych psiaków i posłuszny (luzem na dworku) Quote
Karilka Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Chodzi sztywno i jeszcze sie przewraca np. jak podnosi noge przy siusianiu i prawdopodobnie ma zapalenie pecherza. Ogólnie dochodzi do siebie - ale nie wyobrażam sobie go w schronisku...:-( Quote
supergoga Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 I co z nim zrobić. Chyba trzeba by go podleczyć najpierw. Od wczoraj w hotelu w Poznaniu mamy Misia. Nie wiem czy damy radę jeszcze jego utrzymać bez żadnej pomocy z zewnątrz. Może gdy się go pokaże w ogłoszeniach znajdzie sie domek. Może przez inne zaprzyjaźnione Fundacje. Ale musimy mieć czas. Czy ktoś może jeszcze pomóc? Wtorek blisko. Quote
Karilka Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Psiak, jest bardzo szczęśliwy - ciągle sie uśmiecha. Na dworze wychodzi ze mną luzem i mam go cały czas praktycznie przy nodze. Jest bardzo posłuszny. Bardzo proszę o cokolwiek dla niego - on sie przewróci od choćby szturchnięcia łapą przez większego psa... To takie cherlawe jeszcze stworzonko... Czy ktoś mógłby pomóc w opłatach hotelu Supergodze?:shake: Quote
Karilka Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Hopsa słabeuszu... Czy ktoś może pomóc? Quote
supergoga Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Nikt nie zagląda do psiaka, same z Karilka nie pomożemy mu. W schronisku - zniknie!!! Quote
BasiaD Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 O Boże jaki to będzie piękny PAN PIES..Byle tylko nie trafił do schronu..Nie zasługuje na to..Znów człowiek zawinił a pies cierpi..POdnoszę do góry...Niech mu ktoś pomoże pliss... Quote
supergoga Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Ja mogę go wziąć do nas do hotelu. Myślałam nawet, że TZ go przywiezie bo jest w Łodzi, ale nie da rady, bo jedzie jutro późno do Poznania, a do hotelu można przywieźć psa do 20.00 - Darek będzie znacznie później. Kto może przywieźć Lorda do Poznania? I kto pomoże z kasą? Quote
supergoga Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Dzięki wielkie. Teraz tylko musi Lordzik do nas dojechać do Poznania. Kurcze, że też darek nie może go zabrać, bo za póxno w Poznaniu będzie i nie ma gdzie przechować Lorda do wtorku. Karilka, czy Tata zgodzi się przechować psa do czasu, aż coś wymyślimy. Zabierzemy go. Quote
What May NN Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 a o której byłby w Poznaniu?? może ktoś Lorda przetrzyma w Poznaniu te kilka godzin!! może na wątku wielkopolska ogłosić?? Quote
Borówka16 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Z Poznania znam tylko jedną osobę - Anię z Poznania...napiszę do niej. Quote
What May NN Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Lord mógłby się zabrać tu: http://www.dogomania.pl/threads/193438-Jamniczek-ma-szanse-pojechać-do-dt-potrzebny-transport-Łódź-Gniezno/page3 środa/czwartek jest transport łódź - gniezno (a gniezno to juz prawie poznań) :-) Tylko czy mógłby Lord poczekać do sr/czw?? Quote
Borówka16 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 What May NN napisał(a):Lord mógłby się zabrać tu: http://www.dogomania.pl/threads/193438-Jamniczek-ma-szanse-pojechać-do-dt-potrzebny-transport-Łódź-Gniezno/page3 środa/czwartek jest transport łódź - gniezno (a gniezno to juz prawie poznań) :-) Tylko czy mógłby Lord poczekać do sr/czw?? Właśnie , czy LORDZIK może poczekać ? Quote
BasiaD Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 LORDZIK wracaj na początek pokazywać się cioteczkom...Do góry piesku, niech o Tobie pamietają..Hopaj.. Quote
supergoga Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Wszystko zależy od Taty Karilki, czy go przetrzyma. Karilka na razie pewnie poza netem. To w sumie tylko 2 dni róznicy, a z Gniezna można go jakoś zabrać myślę. Mam nadzieję, że się uda i dotrze do hoteliku, gdzie bezpiecznie będzie czekał na dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.