Iljova Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Hurra!!!Super!!! A więc psinki są wolne i mogą szukać wspaniałych domków. Hmm... adres? świetnie:-) Quote
passa Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 A ja tylko zapytam czy ktoś robi na bieżąco zdjęcia Almie?Poprawia się? Bo mnie szczególnie ujęła ta psina... Quote
Ania102 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Jemu te psy pewnie były tak obojętne, że było mu to na rękę. Pewnie się tylko boi konsekwencji- a ponieś je powinien. Ja bym takiego wychostała. Też jestem bardzo ciekawa jak sunia wygląda. Moją deklarację ustawię jak wcześniej pisałam po wypłacie. Quote
lawinia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Podajemy kolejnych ofiarodawców,stan na 30.09.2010 r godz.14,00 Jakub Lech Łagiewski 90 zł Kasia Stencel 30 zł Małgorzata Olga Snopek 50 zł Katarzyna Strąg-Dobrowolska 50 zł Małgorzata Ogrodowczyk 30 zł Hanna Kudłacik 50 zł Grelewska Julia 50 zł Ewa Przewrocka 40 zł Małgorzata Kowalska 30 zł Anna Boczoń 20 zł Krystyna Łaszniewska 30 zł Razem daje to kwotę 2360 zł . Jak wspomniałam wcześniej wydaliśmy 200 zł na tymczas reszte opłacać będziemy po spłynięciu faktur za leczenie.Dziękuję w imieniu psiaków. Quote
gonia66 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 gonia66 napisał(a):Zacytuję siebie, bo niestety nie dostałam numeru. Chyba, ze pieniazki nie sa juz potrzebne, to przeleje je na innego psiaka w potrzebie:)I kolejny juz , trzeci raz zacytuje siebie...dziewczyny...proszę, jesli kaska nie jest potrzebna tak bardzo, to jest naparwde mnostwo psiakow, ktore czekaja na każdą złotówke...proszę, napiszcie, bo ja juz godz szukalam tego wątku i swojego wpisu;) Jeśli nie dostane numeru dzis, to pzreleje na inna bide:) Quote
monika083 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='gonia66']I kolejny juz , trzeci raz zacytuje siebie...dziewczyny...proszę, jesli kaska nie jest potrzebna tak bardzo, to jest naparwde mnostwo psiakow, ktore czekaja na każdą złotówke...proszę, napiszcie, bo ja juz godz szukalam tego wątku i swojego wpisu;) Jeśli nie dostane numeru dzis, to pzreleje na inna bide:) juz Ci odpisalam kilka stron wyzej : w pierwszym poscie jest numer konta . Podaję numer konta. Konto TTMiOnZ Lukas Bank 48 1940 1076 3085 5845 0000 0000 z dopiskiem dla psów z Tomaszówka a piniadze sa caly czas potrzebne ,bo to sa trzy psy do utrzymania. Quote
ocelot Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Pilnie potrzebujemy kontakt do domku tymczasowego w Krakowie. Można by sunię jutro zawieźć ale nie wiemy gdzie. Quote
monika083 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 ocelot napisał(a):Pilnie potrzebujemy kontakt do domku tymczasowego w Krakowie. Można by sunię jutro zawieźć ale nie wiemy gdzie. juz sle pw Quote
rencia42 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Mam nadzieje ze pieski szybko dojdą do siebie. Quote
monika083 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 i jak sie sprawy maja ? pieski jada do krakowa? Quote
Pershing Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Pieski dojechały bezpiecznie i dzielnie do Krakowa. Nie było z nimi najmniejszego problemu, wręcz przeciwnie...rozweselały nas swoim zachowaniem przez całą drogę, np ten mały diabełek, który w głowie ma tylko zabawę albo spanie w przekomicznych pozycjach :) Muszę przyznać, że zrobiły na nas duże wrażenie - są śliczne i przede wszystkim bardzo ufne, uwielbiają być głaskane i przytulane oraz są bardzo grzeczne. Mam nadzieje, że znajdą dom bo zasługują na to. Pani Doktor powiedziała, że pieski są praktycznie zdrowe, potrzebują tylko czasu na dojście do siebie. Na DT w Krakowie super, ludzie z wielką miłością do zwierząt. Wiem, że będą tam bezpieczne i dobrze traktowane. Może uda mi się zrzucić parę zdjęć piesków na komputer to wrzucę na forum. Quote
zofia Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 No i fajnie, że wreszcie mają normalne psie życie. Bardzo się cieszę.:p:p:p Quote
Tymonka Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Bardzo się cieszę !! A Kamusia też dochodzi do siebie , zrobiła się bardzo wesoła dziewczynka , jak jestem z nią , a się nią nie zajmuje to wyje , poszczekuje i piszczy na mnie . Ranki po wrośniętych pazurkach się pogoiły , futerko codziennie wyczesujemy jest coraz ładniejsze , wydaje mi się , że Kama już trochę przytyła . Niestety jeśli chodzi o smycz postępów nie widać , nadal jak jej przypnę to potrafi popuścić pod siebie ... Poza tym wszystko w najlepszym porządku . Quote
Iljova Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Cudownie że nareszcie mogą zacząć nowe spokojniejsze i szczęśliwe życie. Quote
lika1771 Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Iljova napisał(a):Cudownie że nareszcie mogą zacząć nowe spokojniejsze i szczęśliwe życie. Dokładnie:lol: Quote
passa Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Anja2201 napisał(a): Niestety jeśli chodzi o smycz postępów nie widać , nadal jak jej przypnę to potrafi popuścić pod siebie ... . Miałam niedawno ratlerka w hoteliku,któremu nawet nie można było pokazać smyczy przed wyjściem z domu,bo potem już nie było po co wychodzić. Trzeba było udawać,że się nigdzie nie wybieramy,brać go na ręce i dopiero na zewnątrz można było go przypiąć. Nie wiem jaka jest przyczyna u Ciebie,ale tamtem pies po prostu był zbyt podekscytowany faktem wychodzenia z domu. Quote
Iljova Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jeśli pies był bity smyczą te może tak reagować na jej widok. Możliwie, że to właśnie miało miejsce, ale mogą też być pewnie inne przyczyny. Wydaje mi się jednak że cierpliwa praca pomoże przekonać ją że smycz to nic złego. Oby się udało! Quote
Tymonka Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Uda się napewno , na moje szczęście sunia jest bardzo łakoma i za smaczka zrobi dosłownie wszystko :) Quote
Iljova Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 A to łobuziara :-) tzn jest na nią sposób. :-) Słodka sunia. Quote
viola005 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 "Alma" znaczy po hiszpansku "dusza". Piekna kremowa duszyczka, matka Polka. Dziekuje za uratowanie jej i jej dzieci, zycze z calego serca, aby znalazly kochajace domy z odpowiednim przywodca stada. W tej chwili moge tylko wyslac cos jednorazowo, prosze o dane do przelewu na pw. Z gory dziekuje. Quote
Tymonka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zapraszamy na zakupy , tu znajdziecie wszystko co psu do szczęścia potrzebne (dla Kory i staruszków ) : http://www.dogomania.pl/threads/193919-Smaczki-zabawki-smycze-i-obro%C5%BCe-dla-psiak%C3%B3w-do-14.-10-!-ZAPRASZAMY-!!!!?p=15485518#post15485518 Quote
Tymonka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Mam pytanie , czy zgodziły byście się w zamian za jeden darmowy miesiąc kupić Kamie budę (oczywiście jak Kama pójdzie do nowego domu to budę przekaże innemu psiakowi w potrzebie ) , a wszystko dlatego , że w budynku w którym mieszka teraz Kama będzie zmieniany dach i Kama nie może tam mieszkać w tym czasie , myślałam ,że wezmę ją do domu na ten czas , ale ona panicznie boi się moich psów i na rzuca się na nie z zębami , a nie mam możliwości separacji w domu . Byłą bym bardzo wdzięczna gdybyście się zgodziły . Quote
ocelot Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Myślę, że to nie jest zły pomysł. Tylko buda chyba sporo kosztuje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.