oktawia6 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Co się dzieje-czy osoba, która miała ją adoptować ją wzięła do domu czy co się dzieje??? Quote
agula Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 oktawia6 napisał(a):Co się dzieje-czy osoba, która miała ją adoptować ją wzięła do domu czy co się dzieje??? ponawiam pytanie Quote
katarzyna kuczewska Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 no to ja tez zapytam jak sprawa orlenki Quote
oktawia6 Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 co z Orlenka dogomaniacy??? halo-czekamy na znak jakiś od Orleny:roll: Quote
red Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Tula która jest w szpitalu przekazała mi, że była chętna Pani adoptować albo Hopkę albo Orlenkę. Hopka ma już domek. Zadzwońcie do niej komórka 607 806 665, ona ma 2 pieski, chciała wysterylizowaną suczkę mieszka w katowicach. Pani ma też maila : rogowska@vp.pl . Gdzie jest Orlenka? Quote
Kar0la Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Domek na oku a nie wiadomo co się dzieje z Orlenką....:-( Quote
Legion23 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 cytat z aukcji z linka z pierwszgo postu: [SIZE=4]Jeśli chciabyś zaopiekować się Orlenką - skontaktuj się ze sprzedającym przez e-mail lub 0774569469 / 691585094 Quote
red Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Nic nie rozumiem...w końcu ktoś pilotuje Orlenkę, co się z nią dzieje? Quote
aniac50 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 ??????????????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Wypatruję dobrych wieści ..... a tu żadnych nie ma ?Co jest grane ? Quote
oktawia6 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 coś jest nie tak-nie podoba mi się to :shake: :shake: :shake: Quote
oktawia6 Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 czuje na kilometr, że coś jest nie tak-za długo martwa cisza przed burzą:shake: Quote
Madziek Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 na szczęście wszystko jest ok!! :sweetCyb: Orlenka jest już w nowym dobrym domku :p przygarnęła ją pani z dziećmi. Mąż pracuje za granicą i rzadko bywa w domu, więc jego kilkudniowe przyjazdy Orlenka prawdopodobnie będzie spędzała u pani Aliny. Zadomowiła się bardzo szybko. Już po tygodniu zaczęła szczekać, a jak była u Pani Aliny to dużo czasu zajęło jej, żeby się odezwała. Uwielbia dzieci i ich towarzystwo bardzo jej odpowiada :-) narazie wiem tyle, jak będę miała jakieś wieści to będę przekazywała. Przepraszam, że teraz to tak długo trwało. Quote
Kar0la Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Cudownie.:cunao: Już się bałam, że coś się stało. Quote
oktawia6 Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 całe szczęście:loveu: :loveu: :loveu: prosimy moda o przeniesienie wątku na Już w Nowym Domu !!! Quote
katarzyna kuczewska Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: CAŁUSKI DLA PANI ALINY I CAŁEJ WESOŁEJ GROMADKI Quote
Madziek Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Myślę, że Orlenka bardzo by chciała podziękować wszystkim Ciotkom, które się nią interesowały i dokładały wszelkich starań, aby psinka znalazła dobry dom :-) Cioteczki należą Wam się buziole :Rose: Quote
Zuza35 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Madziek napisał(a):Mąż pracuje za granicą i rzadko bywa w domu, więc jego kilkudniowe przyjazdy Orlenka prawdopodobnie będzie spędzała u pani Aliny. Strasznie fajnie, że się udało ;-) Tylko zdziwił mnie ten fragment powyżej... Pan się na psa nie zgodził? A co, jeżeli zdecyduje wrócić do domu na stałe? Quote
AMI Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Zuza35 napisał(a):Strasznie fajnie, że się udało ;-) Tylko zdziwił mnie ten fragment powyżej... Pan się na psa nie zgodził? A co, jeżeli zdecyduje wrócić do domu na stałe? Tak to jest dobre pytanie. Po tym co przeszła :shake: jest jeszcze jakieś "ale". Czy to napewno taki idealny domek dla tego Szkraba? Quote
agula Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
AlmaMater Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 AMI napisał(a):Tak to jest dobre pytanie. Po tym co przeszła :shake: jest jeszcze jakieś "ale". Czy to napewno taki idealny domek dla tego Szkraba? No własnie, nie chciałam psuć tej radości, ale nie podoba mi się idea emigracji psa na przyjazd pana domu. Zwłaszcza psa, który tyle przeszedł. Czy fakt adopcji psa jest przed tym panem ukrywany? Quote
AMI Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 jutka napisał(a):Z tym Panem to chyba chodzi o to, że Orlenka bardzo się boi mężczyzn. Tak pamiętam z jej okropnej historii. No ale z czasem chyba musi się z nim jakoś oswoić? Oby chodziło tylko o ten jej strach (swoją drogą w 200% zrozumiały :-( ) a nie o coś innego ... :roll: . Ta psinka zasługuje na najlepszy dom na świecie - ile ta biedna mordka przeszła :placz: - więc teraz tylko tulić i całować Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.