AlmaMater Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 jutka napisał(a):Z tym Panem to chyba chodzi o to, że Orlenka bardzo się boi mężczyzn. Tak pamiętam z jej okropnej historii. No ale z czasem chyba musi się z nim jakoś oswoić? To chyba nie jest najlepsza metoda oswajania psa z panem. Po parodniowym pobycie tego pana w domu zostanie jego zapach, który Orlenka po jakimś czasie sobie skojarzy z tym, że jest z domu 'wyrzucana' i będzie jeszcze trudniej ją z nim oswoić. Tak mi się wydaje, ale może ja się nie znam. Quote
Madziek Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Wybaczcie, że dopiero teraz rozwieję wątpliwości, ale ostatnio wpadam na Dogomanię tylko na chwilę i nie mam czasu przeglądnąć wszystkich wątków :oops: Pan się na psa zgodził, ale rodzina zdecydowała, że żeby nie stresować Orlenki jego obecnością (właśnie dlatego, że Orlenka tak boi się mężczyzn) na te kilka dni, które miał spędzić w domu Orlenka miała być oddana do pani Aliny. Okazało się jednak, że pan przyjechał później niż to było na początku planowane, więc Orlenka miała więcej czasu, żeby przyzwyczaić się do nowego domku i ludzi. Nie wiem niestety jak zareagowała na jego obecność i jak się ma teraz, bo nie miałam okazji porozmawiać o tym z panią Aliną. Przy najbliższej okazji na pewno się spytam :-) Quote
AlmaMater Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Madziek, dzięki za wyjaśnienia. Jeżeli tak to wygląda, to wszystko jest OK. Myślę, że Orlenka po jakimś czasie przekona się także do pana. Na początek ważne jest, żeby pan był przekonany do niej :) Chyba można przenieść wątek do działu Już w domu :) Miło pisać takie słowa :) Quote
zasadzkas Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Czy przenosicie Orlenkę do szczęśliwców, czy nie? Trzymam kciuki. Quote
Madziek Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Orlenka już dawno powinna byćw dziale W nowym Domu :-) Quote
Asia_M Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Żyj długo i szczęśliwie piękna psinko :loveu: Quote
mulinka Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 macie jakieś nowe wiadomości o Orlence ? a może zdjęcia z nowego domu ? Quote
Madziek Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 niestety nic nie wiem, ale podpytam się przy najbliższej okazji :-) Quote
oktawia6 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 tyle miesięcy i nawet słowa nie ma o Orlence-przepadła jak kamień w wodę... Quote
Madziek Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 teraz będziemy już mieć bieżące i świeżusie wieści od Orlenki, bo jej Pani jest zalogowana na Dogo ;-) zapomniałam, że Orlenka miała swój wątek, zaraz na piszę do CoToMa, żeby tu wpadła Quote
CoToMa Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Orlenka ma teraz na imię Tika i od roku jest u nas. Mieszka z sześcioma kotami, królikiem i rybkami. Jednak największą jej miłością jest Myszkin, kot z katowickiego schroniska, tak samo jak ona pokrzywdzony przez los. Niestety Tika nadal jest płochliwa i wszystkiego się boi. Myślę, że ona nigdy nie będzie całkiem normalnym psem. Uwielbia spać w łóżku, kiedy wracam do domu, to szaleje z radości jak młody szczeniak. Jednak najlepiej czuje sie w ogrodzie, gdzie kopie dziury, w których lubi leżeć. Quote
chalimala Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 jejku jak to dobrze, że Tika tak ładnie się zaaklimatyzowała :) miodzio :) Quote
malagos Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Rewelacja!!:loveu: a jak jej do twarzy z kotem no, no :eviltong: Quote
mulinka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 dziękujemy CoToMa !!! to wzruszające zobaczyć jak Orlenka zamieniła się w Tikę Quote
oktawia6 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 co nowego u Orlenki w same święta słychac? Quote
CoToMa Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Tikulina ma się dobrze, śpi ze mną w łóżku. Oczywiście z kotami, bo ona kocha koty. Czasami się zastanawiam, czy ona nie myśli czasem, że też jest kotem. Niestety Myszkin, który jest na wcześniejszych fotkach już nie żyje. To była pierwsza kocia miłość Tiki. Teraz najbardziej lubi Myszonka. Za to sama jest obiektem wzdychań, udeptywań i podgryzania za uchem ze strony kocura Futrzaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.