Korenia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Taka pogoda, że masakra :( Niech się wypogodzi! Quote
Basia1244 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Z czarnym szczeniaczkiem nie jest dobrze - nie chce się ruszać :( Quote
Felicity18 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Basia1244 napisał(a):Z czarnym szczeniaczkiem nie jest dobrze - nie chce się ruszać :( A wiadomo już co mu jest? Co można dla niego zrobić? Zapisuję watek Quote
diuna_wro Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Dziś rozmawiałam z wetem schroniskowym, jeszcze nic nie wiedział, miał go zbadać. Rano znów zadzwonię... Quote
diuna_wro Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Czarny wykazywał ogromną rezerwę do ludzi i lęk. Sika pod siebie ze strachu. Cyganie nie szczędzili mu pewnie uderzeń... Być może jest w złym stanie psychicznym, a może to jakieś obrażenia wewnętrzne, albo jakiś wirus bo nieszczepiony był... mam nadzieję, ze przeżyje:-( Quote
Basia1244 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Prawdę mówiąc, ja też pomyślałam o wirusie - on jakby miał gorączkę. Quote
diuna_wro Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Rozmawiałam z wetem, Smrodki już po badaniu. są zdrowe, były tylko obite i obolałe. Odpoczęły i nawet kulawizna już jest mało zauważalna. Nie ma żadnych obrażeń ortopedycznych, po kwarantannie mogą iść do adopcji. Dla czarnego szukam dobrego, odpowiedniego domu, bo jest bardzo lękliwy i nie wstaje bo po prostu boi się ludzi.... jest w typie ojca - labradora. W sobotę zrobię zdjęcia. Quote
iskra_wroc Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Jest szansa, że szczeniaki nie zostaną wydane pierwszej lepszej osobie która się po nie zgłosi?.... Quote
diuna_wro Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 niestety nie... musiałyby trafić na tymczas. Teraz mamy niecałe dwa tygodnie - do zakończenie kwarantanny - żeby samodzielnie znaleźć domy Quote
Basia1244 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 U szczeniaków bez zmian - czarny leży i się nie rusza, jaśniejszy wita się, ale nie podchodzi , tylko całym sobą merda i wycofuje się w kąt. Quote
diuna_wro Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 smrodki:) nadałam im cygańskie imiona czarny - Boyko:loveu: szary - Ferko:loveu: Quote
diuna_wro Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 iskra, moze czas na zmianę tytułu? Cos w stylu, że szczeniaki szukają domu Quote
iskra_wroc Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Zmieniony. Skontaktowała się z Tobą Ala??? Był jakiś problem z pozostałymi szczylami i ochroną Marino. Ponoć szczyle atakowały (?!?!?!) klientów. Telefon mi oszalał i nie mogę się skontaktować telefonicznie ani z Tobą, ani z Alą... Quote
diuna_wro Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ochrona zgłosiła to w schronisku, ale schron odmówił przyjazdu i odebrania zwierząt. Policja także. Brak podstaw i niemożność spisania i ukarania rumuńskich Cyganów, ze względu na ich brak dokumentów i znajomości języka polskiego. Quote
iskra_wroc Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Czyli szczyle czekają aż któryś nerwowy ochroniarz sam rozwiąże problem... Fantastycznie... Quote
diuna_wro Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 iskra, zrób ogłoszenia z moim e-mailem i numerem tel tym dwóm, Boyko i Ferko, jak znajdziemy im szybko domy to mi schron resztę przyjmie Quote
diuna_wro Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 wydrukuj plakat i powieś w sklepie, w którym parcujesz Quote
iskra_wroc Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Wiadomo coś konkretnie o stanie ich zdrowia? Quote
diuna_wro Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 zdrowe, były tylko obite po uderzeniu samochodem, przebadane ortopedyczne Quote
diuna_wro Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Miałam dziś parę tel z ogłoszenia. Tylko jedną dziewczynę uznałam za odpowiednią i podałam miejsce przebywania. Pojechała do schro żeby zarezerwować, ale dali jej od ręki, bez względu na kwarantannę i bez wpłaty 35 zł. Ferko już w domu! Po krótce: para dwudziestoparolatków. 3 pokojowe mieszkanie na Kozanowie. Ona od dziecka wychowana z psami, On z kotami. Zgoda na kastrację. Ogólnie zadowalająca wiedza na temat zwierząt, miła osoba, otwarta na kontakt. Jutro mamy się spotkać.... P.S. Poproszę w schronie, żeby Boyko nie wydawano ot tak, bo on MUSI trafić w odpowiednie ręce. Nie wiem czy uszanują moją prośbę, ale się postaram. Quote
diuna_wro Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 mam nadzieję, że to fajny domek... podczas ewentualnych rozmów o Boyko nie będę podawać gdzie jest, dopóki nie sprawdzę. Wezmę go na siebie i dalej wydam na umowę ze mną. Boyko pewnie smutny, sam został Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.