mamanabank Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 [video=youtube;I5esqa7yEfI]http://www.youtube.com/watch?v=I5esqa7yEfI[/video] Zoja okazuje uległość Belli Quote
mamanabank Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 No iwłaśnie ta uległość, matko jedyna, mówię Wam, że nie widziałam jeszcze takiego psa w naszym schronisku, który w taki sposób okazuje uległość innemu psu, spójrzcie na tę postawę, no myślałam, że się popłaczę z wrazęnia. Gdy Bella tylko szczeknęła (mina Hyźka ;-) ) Zoja natychmiast kładła głowę na ziemi, w jednej sekundzie. Kiedy Zoja weszła na mnie i Hyziek z kolei ją obszczekała, tak samo, natychmiast zeszłą i pokazała mu brzuch. Coś niesamowitego! I to nie był strach ale właśnie uległość, nie udało mi się dobrze tego uchwycić na zdjęciach, niestety. Quote
mamanabank Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Tutaj też połozyła się przed Bellą Quote
fioneczka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 ta mała jest cudowna ... taki psi ideał normalnie Quote
mamanabank Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Na tym zdjęciu również obserwuje Bellę, absolutnie nie boi się ręki, żadnego dotyku, można ją macac do woli i gdzie się chce :-) No i to czego najbardziej nie lubimy robić i robia to za nas pracownicy bardzo często, wrzucanie psa do boksu..... a było tak pięknie :-( :-( :-( Tak właśnie biegnie Zoja do człowieka :-( Koniec relacji. Jakby coś to pytajcie, bo może o czymś zapomniałam. Quote
mamanabank Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 andzia69 napisał(a):no proszę - nie dosć, ze piękna to na dodatek zgodna z piesami!:) a to były wszystkie psy czy sunie też były? bo to ważna informacja, ze sunia nie jest agresywna do piesów - ani do zajaczków! Ta największa biała jest suką, dodatkowo po powrocie do schroniska, trzeba przejść obok wielu boksów szczekających psów, ze strony Zoji nie było żadnej reakcji. Quote
doddy Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 To ja jutro dzwonię do Sylwii :) Podesłałam jej 2 kandydatury na DT i czas na decyzję i dalsze działanie! I wcale się nie zdziwię jak DT to będzie taki DS... Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 I jeszcze jedno zbliżenie tej uległości Dodatkowo - Pan Marek ze schroniska twierdzi, że Zoja musiała mieszkać w bloku, ponieważ nie wiedziała na początku do czego służy buda, chowała się za budą. Quote
zozolina Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Witam ,krówka jestes super,a po ogladaniu zdj to normalnie nie moge...a ona potrzebuje dt?ciotki macie cos? Quote
doddy Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Rozmawiałam z Sylwią. Zojka może do niej przyjechać w przyszły piątek. Wtedy Sylwia będzie mieć weekend na ogarnięcie zwierzyńca i szybkie nauki. Od razu też muszę zaznaczyć, że jeśli cokolwiek się zadzieje, że Zoja nie dogada się ze zwierzyńcem, pewnie trafi do hoteliku - i tu pytanie, czy się zgadzacie? Ja myślę, że warto także już nie czekać i ruszać z ogłoszeniami Zojki, a nóż widelec znajdzie się jakiś super dom szybko. Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Czyli dla formalności: Zoja tak czy siak byłaby pod opieką Fundacji Ast, tak? I hotelik w razie czego też sprawdzony? Ja właściwie jestem na tak. Dziewczyny się wypowiedzą niebawem. Na kogo Zoja miałaby być wyadoptowana, na Ciebie doddy? Trzeba zadzwonić do schroniska, zaklepać Zoję, podać namiary do umowy. Quote
doddy Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Tak, jak nic się nie urodzi "emergency" to Zojkę będzie brać nasza Fundacja. I dane na nią, bo skądś musimy mieć psa :) Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Umowa może być z danymi Fundacji, z tym u nas nie ma żadnego problemu, ważne tylko, żeby podpisała konkretna osoba, która od tej chwili jest odpowiedzialna za losy psa. Nie ma też żadnych opłat adopcyjnych u nas, tylko karmę trzeba przekazać, ale zwykle w takich sytuacjach i od tego się odstępuje. Quote
Romka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Mamanabank,relacja super!Zojka okazała sie cudownym psem,co podejrzewałysmy jak tylko zobaczyłysmy ja w schronisku.Jestem za tym,zeby zabrac ja do DT,tak jak proponuja dziewczyny.Dzwoniłam juz do schroniska i powiedziałam p.Markowi,że prawdopodobnie w nastepny piątek Zojka pójdzie do domu.Pan Marek czeka na kontakt fundacji ze schroniskiem.Podaje więc nr do schroniska 782 596 223. Quote
doddy Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Dzięki dziewczyny. Do schroniska oczywiście zadzwonię i wszystko uzgodnię. W piątek jesteśmy z Jarkiem po Zojkę, już sobie wolne zarezerwowaliśmy. Quote
argusiowa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 jeśli Wy szanowane koleżanki na tak to ja jak najbardziej też :) Quote
argusiowa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 mamanabank napisał(a):Na tym zdjęciu również obserwuje Bellę, absolutnie nie boi się ręki, żadnego dotyku, można ją macac do woli i gdzie się chce :-) No i to czego najbardziej nie lubimy robić i robia to za nas pracownicy bardzo często, wrzucanie psa do boksu..... a było tak pięknie :-( :-( :-( Tak właśnie biegnie Zoja do człowieka :-( Koniec relacji. Jakby coś to pytajcie, bo może o czymś zapomniałam. cudo :) mamanabank chyba powinnam mojego Stefana na lekcje uległości do Belli i Zojki haha :) świetne na prawdę :) Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 doddy napisał(a):dzięki dziewczyny. Do schroniska oczywiście zadzwonię i wszystko uzgodnię. W piątek jesteśmy z jarkiem po zojkę, już sobie wolne zarezerwowaliśmy. rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
kajkoowa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Mamonabank, rewelacyjna fotorelacja! Zoja jest wspaniałą sunią, od razu mnie urzekła. Jak ja z nią wychodziłam bała się szarpnięcia smyczy, od razu się uginała. Trzymam kciuki za hotelik! Tak wspaniała sunia musi mieć stały kontakt z ludźmi! Quote
Romka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Zoja w sobotę.Jak mnie zobaczyła zginała się z radości,kręciła doopką i miała uśmiechnięte pyszczydło.Była w zupełnie innym nastroju niż w poprzednią sobotę.Pewnie po spacerku z Mamanabank tak się zmieniła.Kojarzy nasze wizyty z czymś przyjemnym.Jeszcze trochę mała... Jak Poldek wrócił ze spacerku(to ten mały obok Zojki)to zagarnęła go po siebie i zaczęła obwąchiwać,ale nie było żadnych awantur... Quote
Romka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Zojka to już niedługo...w piątek...bardzo wszyscy cieszymy sie piesku. Quote
doddy Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Potwierdziłam piątkowy odbiór Zojki w schronisku. Quote
Romka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Bardzo się cieszę,o której będziecie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.