doddy Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Twardym trza być, nie miękkim. :evil_lol::diabloti: Quote
sylfka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 bylismy u weta miałam na wscieklizne szczepic w maju ale zrobilismy to dzis bo ja jełop posiałam gdzies zaswiadczenie zojci o szczepieniu . dostalismy tez hydroksyzyne na jej leki przed autobusem. wyprobujemy dzis i jesli nie zadziała to jutro znow do weta i bedziemy zmieniac lek Quote
sylfka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 wrocilismy z rudki .....na razie tylko te zdj...... pisanko i reszta zdj potem wiec ...zojka na placu portretowo Quote
doddy Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 I bardzo dobrze, że lala się lansowała w Rudzce. Sylwia, 22.05.2011 jest zlot Fundacji AST o 13 w Lasku Kabackim jeśli masz ochotę nas odwiedzić. :) Quote
mamanabank Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 A ja bardzo dziękuję za pełne relacje z placu boju. Tak samo jestem dumna z Zoi :loveu: Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 witamy ponownie i dołaczamy obiecane fotki . Na razie sa to zdj z socjalizacji treningu pewnosci i prób z IPO Co do obrózek to zojka miała tam tylko 2: fioletowo-różową w kwiatki i czarną w białe diabełki ;)) Jak tylko zdobedziemy nowe fotki to napewno wstawie Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 A tera wyjasnie o co biegało z suką. pierwszego dnia szkolenia zojka bardzo sie denerwowała i była niespokojna , Zeby ja odstresowac Mariusz stwierdził ze wystarczy jej zeby po prostu była na placu i obserwowała oraz przyzwyczaiła sie do grupy zarówno ludzi i psów, pierwsze IPO zojka bała sie nawet zabawy szmatka z Mariuszem nie mówiac o jakimkolwiek kontakcie z nim. Drugi dzien i PRZEŁOM . Zojeczka nie tylko poddchodziła smielej do Mariusza ale nawet chetnie sie z nim bawiła i to klinem,Nadal jednak nie pozwalała mu na dotyk z jego strony.3 dzien i kolejne zaskoczenie .Sucz dała sie dotykac wszedzie poza obrębem głowy.jednym słowem nabrała tej pewnoscI TAK W KRÓTKIM CZASIE!! Ale tak to jest jak sie ma do czynienia z fachowcem i znawca bullowatych.W warunkach domowych takie rzeczy sa awykonalne . Najwiekszy szok to powrót do domu Zojcia bezstresowo ( i nie nacpałam jej prochami!!!!) weszła do autobusu tak jakby od zawsze nimi jeżdziła. Wierze ze nastepne treningi ( nastepny juz prawdopodobnie w 2 weekend czerwca na ktory oczywiscie jedziemy )to bardziej WYDOBĘDĄ PRWADZIWE OBLICZE SUNI:eviltong: Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 a zeby nie było tak sielsko przedstawiam sztukę pt << Kłótnie małżeńskie >> ZOJA- Mówiłam zebys głebiej kopał bo micha nadal pusta PEJA- A goń sie babo i sama sie postaraj o robaczki na podwieczorek ZOJA- Ty, Zdzichu -nie podskakuj bo po uszach będzie Quote
Romka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ale wilkołaki...a jakie zębiska mają...no Zojka to chyba jest hersztem w domu... Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Romka']Ale wilkołaki...a jakie zębiska mają...no Zojka to chyba jest hersztem w domu...[/QUOTE] Hersztem??? hahahaha zojka jak typowa baba duzo gada ale nic poza tym Quote
Romka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='sylfka']Hersztem??? hahahaha zojka jak typowa baba duzo gada ale nic poza tym[/QUOTE] Głównym hersztem jesteś Ty,nie da się ukryć :diabloti:...ale w psim stadzie, to chyba ona rządzi...czy Peja? Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 tak powaznie to w domu ustalone jest ze nr 1 -ja nr 2 synek potem kocira potem peja a zojka na końcu. czyli w kolejnosci przybyciaq do domu a poza tym psy musza wiedziec ze kotki sie nie rusza zeby nie wiem co i ze gdy np kot podchodzi do ich mich musza usiasc i poczekac az ona zrobi im przegląd Zoja prowokuje zabawy z peja itd ale to peja ma decydyjacy głos i to on konczy i ona sie podporzadkowywuje mu. generalnie czasmi to ja musze zakonczyc zabawy jesli widze ze troche za ostro sobie poczynają. Quote
Romka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Na zdjęciach to ona na nim kładzie łapeczki,więc myślałam...ale ustalona przez Ciebie kolejności jest bardzo dobra...;) Quote
sylfka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 tak naprawde to one tak sie bawiły-tych którzy nie znają bullowatych takie zabawy bardzo czesto przerazaja ich i bardzo czesto słyszałam ze organizuje walki psów hahaha podczas gdy choc wygląda to brutalnie ale psy swietnie sie bawiły.. Quote
mamanabank Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Przepiękne zdjęcia! Warto było czekać :-) Quote
sylfka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 A teraz zacytuje opinie Mariusza o Zojce po jej pierwszym treningu ""Zoja, po przygodach z wejsciem do autobusu jesli przy powrocie zniknely problrmy to mysle ze wykonalismy dobra prace. Ladne podjecie pracy przez psa na posluszenstwie i zajeciach wzmacniajacych psychike. Mysle ze pogrzebalismy najwieksze demony dalej pojdzie juz znacznie lepiej."" Quote
Romka Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 A my mamy takie cudo w schronisku,wejdżcie,będzie nam miło wysłuchać opinii fachowców: http://www.dogomania.pl/threads/207769-Zula-%C5%82agodna-amstafka-w-schronisku-zgubi%C5%82a-si%C4%99-wa%C5%9Bcicielowi?p=16879374#post16879374 Quote
sylfka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 witamy z Zojką nowe zdj gwiazdeczki niebawem . Na razie trwają przygotowania na kolejne szkolenie w Rudce które odbędzie sie w dniach 10-12 czerwca. Myslę ze Zoja już zapoznała się z tym co ją tam czeka i tym razem pójdzie jeszcze lepiej. PS .Na jej zwrot nadal nie macie co liczyć tam w Łowiczu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
mamanabank Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 sylfka napisał(a):witamy z Zojką nowe zdj gwiazdeczki niebawem . Na razie trwają przygotowania na kolejne szkolenie w Rudce które odbędzie sie w dniach 10-12 czerwca. Myslę ze Zoja już zapoznała się z tym co ją tam czeka i tym razem pójdzie jeszcze lepiej. PS .Na jej zwrot nadal nie macie co liczyć tam w Łowiczu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Szkoda, bardzo nam jej brakuje kurna :eviltong: Quote
sylfka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 mamanabank napisał(a):Szkoda, bardzo nam jej brakuje kurna :eviltong: no to jaki problem????? ZAPRASZAMY!!!!!!Pifko setka czy galaretka zawsze sie znajdzie :)) Quote
Romka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 mamanabank napisał(a):Szkoda, bardzo nam jej brakuje kurna :eviltong: Zapomniałaś dodać wraz z Zulą ,która jest w schronisku i Majeczką,która jest w hoteliku...:p Quote
mamanabank Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Romka napisał(a):Zapomniałaś dodać wraz z Zulą ,która jest w schronisku i Majeczką,która jest w hoteliku...:p Zoja, Zula, Majka... za tą drugą już powoli zaczynam tęsknić, cholera jasna! (czyt. spadaj Zula z bidula!) :multi: Majka też się doczeka, daję jej czas do połowy czerwca i ani dnia dłużej! Quote
Romka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 mamanabank napisał(a):Zoja, Zula, Majka... za tą drugą już powoli zaczynam tęsknić, cholera jasna! (czyt. spadaj Zula z bidula!) :multi: Majka też się doczeka, daję jej czas do połowy czerwca i ani dnia dłużej! Ten Twój tekst o Zuli z bidula damy na wątek jak już wszystko ustalimy z adopcją... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.