Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jadę na wieś po odbiór niechcianego szczeniaka. Chcę porozmawiać z właścicielami o sterylizacji suki. Jakich argumentów użyć, żeby ich przekonać? Zacząć rozmowę przy odbiorze psa, czy pojechać tam w tym celu potem?
Proszę o pomoc. Problem jest pilny, powiedziałabym nawet, że bardzo.

Przepraszam, za wprowadzanie zamentu w porządku postów, ale bardzo zależy mi na szybkiej pomocy.

Pozdrawiam!

Posted

Czy właścicielom, zależy na suczce czy to typowy pies podwórkowy o którego nikt się nie troszczy?
Może zapytaj właściccieli czy nie męczy ich to ciągłe zamieszanie jakie powodują cieczki suki, wycie w nocy i niszczenie płotów przez zakochane burki. Spróbuj tez powiedzieć, że suka gorzej ;pilnuje kiedy na cieczkę?:evil_lol:
W zależności od tego jacy to ludzie(czy kochają tego psa i jest dla nich ważny czy nie) starałabym się albo przedstawić im plusy jakie wynikną ze sterylki dla suki, albo dla nich albo obydwa aspekty razem.
Zyczę powodzenia misji (nie dziękuj!!!)

Posted

Jeżeli ludzie się nie obeznani w problemach psów i nie widzą swego udziału w zatłoczonych schroniskach przez mnożenie kundelków, to ideologiczne dyrdymały ich nie przekonają.

Zacznij od względów zdrowotnych (ropomacicze, ciąże urojone, cieczki, stres związany z chęcią przedłużenia gatunku i stres związany z bycia matką), bo jeśli kochają swoją sukę to będą jej chcieli oszczędzić cierpienia i możliwej śmierci.

Posted

Posłuchaj dziewczyny z dużego miasta, która mieszka na wsi.
Otóż:
żaden argument nie jest na tyle mocny, aby właściciel suki wydał tyle pieniędzy na głupią sukę, bo łatwiej zakopać, albo utopić szczeniaki. Sama się z tym spotykam - albo kaleczy się psy, które przychodzą do suki - w sumie można im zrobić wszystko, zdarzają się bezkarne kastracje na żywca!
Chyba, że zasponsorujesz zabieg, wtedy może pukając się w głowę wyrażą zgodę.
Przepraszam , że tak napastliwie, ale ja tu mieszkam i STWIERDZAM KATEGORYCZNIE - na wsi panuje znieczulica w stosunku do losu zwierząt.
Niestety...

Posted

Myśle ze zaden typowy wieśniak (bez obrazy dla mieszkańców wsi,a le wiekszość ludzi tam to wieśniaki, chodzi mi o sposób myslenia). Zapoznaj sie z sytuacja, jeśli im na psie nie zalezy to uderz na ich strone czyli mow co dobrego wyniknie dla nich, skoncza sie cieczki,z ero problemów, suka bedzie lepiej pilnowac, bo bedzie abrdziej hmmm "męska" :evil_lol: I niestety, ale sami tego nei zrobią. Ludzie na wsi i sterylka zwierzą???? :crazyeye: To sie nie uda, jesli nie wyłozysz chociaz troche z własnej kieszeni. Albo nie zaoferujesz im tego, ze sama załatwisz weta i opieke po operacji, zeby nie mielei klopotów z jechaniem do miasta :evil_lol: szukaniem weta i tlumaczeniem o co chodzi, może masz znajomego weta, który mógłby zrobic to tanio, koszty powiedzmy umówicie sie jakos,a le oni na pewno nie wyłoza całości, zwłaszcza, jeśli jest to pies łancuchowy.

Jeśli kochaja psy (w co wątpię, to tylko takie przyzwyczajenie, z ena wsi musi bvyć pies przy budzie najlepiej i z łancuchem na szyi) to bodaj im argumenty obydwa i na korzyć suki i ich. Al enie przesadzaj ze schroniskami! Bo wezmą cie za maniaczke i potem pomyslą ze sie narzucasz i chcesz zeby ratowali wszystkie schroniskowe bidy :p A wtedy to siekierka pójdzie na ciebie

Guest Mrzewinska
Posted

Mow tylko, jakie to dobre bedzie dla nich. Nic innego nie trafi. Nie beda mieli klopotow z psimi wizytami, zawracania glowy ze szczeniakami, a suka bedzie lepiej pilnowac.
Wiecej nic.
Tak przekonala na wsi ludzi moja znajoma.

A co do wiejskich rozmnazalni - coz, w miescie jest ich tez niemalo. Jedni topia narodzone z przypadku kundelki, drudzy celowo rozmnazaja i sprzedaja jako rasowe lub wciskaja za psi grosz, byle komu - a azyle pekaja w szwach..

Zofia

Posted

Popieram przedmowczynie, skup sie na tym jakie oni beda mieli z tego korzysci, ze suka bedzie lepiej pilnowac, nie bedzie problemu ze szczeniakami, przychodzacych psow. Jesli argumenty zdrowotne do nich dotra (nie dla kazdego sa przekonujace) staraj sie uzywac jezyka zrozumialego dla nich, j. weterynaryjny niewiele moze im mowic np. moze wystarczy ze pies bedzie mniej chorowal (nie kazdy wie co to ropomacicze i skad sie bierze) i nie trzeba psa bedzie potem leczyc i wydawac pieniedzy.

Jak Ci sie uda przekonac, napisz ktore argumenty zadzialaly, innym sie przyda.
Powodzenia! Trzymam kciuki!

Posted

Dobra, dziś tam jadę, ale nie wiem czy starczy mi odwagi i czy dam rady z nimi się dogadać. Zwłaszcza, że poprzednie odbiory szczeniąt ograniczały się do podania szczeniaka do auta przez okno.
Ale będę się starać. Trzymajcie za mnie kciuki! Napiszę wieczorem czy coś zdziałałam. :p

Posted

Agnisia =) napisał(a):
Dobra, dziś tam jadę, ale nie wiem czy starczy mi odwagi i czy dam rady z nimi się dogadać. Zwłaszcza, że poprzednie odbiory szczeniąt ograniczały się do podania szczeniaka do auta przez okno.
Ale będę się starać. Trzymajcie za mnie kciuki! Napiszę wieczorem czy coś zdziałałam. :p


Trzymam kciuki. Super ze sfinansujesz zabieg ;) To zapobiegnie kilkunastu miotom. Zaoferuj jeśli możesz zalatwienie weta i opieke. nie to, ze masz to zrobić wszystko sama, ale tak ludzie ci ulegną. nie narzucajs ie. Daj im do zrozumienia, ze to świetne rozwiązanie, ze to żaden kłopot itp

Posted

No i nici. Tzn nie rozmawiałam z nimi, bo ich nie zastałam. Była tylko jakaś mała, która podała mi psa przez płot. Ale postanowiłam, że pojedziemy tam razem z koleżanką. Ale to dopiero za 2 tygodnie. Jutro wyjeżdżam i czałe 14 dni muszę się obyć bez netu i dogo. Będę za wami tęsknić :p

Pozdrowienia i do zobaczenia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...