Alojzyna Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Śliczna gromadka :lol: , brakuje tylko kotów :evil_lol: Dużo zdrówka dla Ozziego :calus: :kciuki: Quote
BeaC Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Ładnie Ci dziewuszka rośnie, i ciałka przybrała :loveu: Quote
Marusia Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Sunia pięknie rośnie. Ma kawał konkretnego przedpiersia, głęboką klatkę. Atrakcyjne zwierzątko :) Super :) Pozdrawiamy:) Marta i Davos Quote
Nela Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 No rosnie dziewucha rosnie i psoci jak cholera!!!!!!! :evil_lol: Quote
bongobongo Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='Nela']No rosnie dziewucha rosnie i psoci jak cholera!!!!!!! :evil_lol: A do tego drugiego, to musisz się przyzwyczaić ;) A i do minki: " Ja????przecież nic nie zrobiłam i w ogóle mnie tu nie było!" Nasz Rudasek np. chował głowę pod kołdrę i uważał, że już go nie widać, więc nie jest zobowiązany słuchać, co mówimy :lol: Quote
BeaC Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 [quote name='Nela']No rosnie dziewucha rosnie i psoci jak cholera!!!!!!! :evil_lol: Sie cieszkaj że psotka z niej:loveu::loveu::loveu: Moja Luś po sterylce była...... spokojna przez 5 dni Nie chciałabym takiego psa, a teraz wróciła do normy ........ znaczy daje popalić:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Nela Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Jutro 5 miesiecy dziewczynie stuknie iiiii 17 kg zywej wagi :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przezylam szok u weta... Quote
bongobongo Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 [quote name='Nela']Jutro 5 miesiecy dziewczynie stuknie iiiii 17 kg zywej wagi :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przezylam szok u weta... Jakoś tak mamy "wyrośnięte" dzieci, zdecydowanie :lol: Quote
wajola Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Ale mała jest śliczna :loveu: kochana... a ten Zoran też jest niezły sobie :lol: fajna mieszanka :diabloti: Quote
Nela Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Dzisiaj w poludnie zakonczylismy meki naszego Kochanego Ozziego !!!! Bidaczek strasznie cierpial, juz od 4 dni nic nie chcial jesc i nie chcial wychodzic juz na spacery.......... Strasnie sie czuje podle................ :-( :-( :-( :-( :-( :shake: :shake: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: zal, smuyek, zlosc, rozpacz..... Quote
Patka Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 bardzo bardzo mi przykro :-( Trzymaj sie wiem ze jest ciezko ...:glaszcze: Quote
Alicja Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 :-(Tak bardzo mi przykro z powodu Ozzy'ego .....wiem jak Ci ciężko :-( Quote
strumyk Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Trzymaj sie, wczesniej czy pozniej jakos sie ulozy, choc wiem jakie to trudne :-( Quote
iskierka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Podzielam smutek. Niestety tak to już jest, ale psy zajmują swoje miejsca w naszych sercach i zostają tam do końca neszego życia. :bluepaw: Quote
Sebastian Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 ...ucichnie szczekanie, machanie ogonem i radość kiedy cię widziała po niedługiej chwili...ale zawsze zostanie iskra, która rozpala serce podczas wspomnień...teraz już czuje tylko ciepło, i miłą otaczającą kołderkę z chmur... przykro mi... Quote
bongobongo Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 [quote name='Giovani']...ucichnie szczekanie, machanie ogonem i radość kiedy cię widziała po niedługiej chwili...ale zawsze zostanie iskra, która rozpala serce podczas wspomnień...teraz już czuje tylko ciepło, i miłą otaczającą kołderkę z chmur... przykro mi... Piękny ten tekścior, aż się łezka kręci...... Quote
Sebastian Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 bongobongo napisał(a):Piękny ten tekścior, aż się łezka kręci...... Dziękuję, wzruszają mnie takie chwile... Quote
Nela Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Dziekuje wszystkim za zrozumienie... ciezko sie przyzwyczaic... jakos tak pusto jest... ostatnio mial juz problemy z oddychaniem, bardzo ciezko oddychal w nocy i jak przestawal to od razu sie budzilam, ale teraz tez sie budze.. mimo ze juz nie oddycha....:-( Milka go bardzo szuka, ciesze sie ze miala okazje go poznac... a Zoran mam wrazenie ze zmarkotnial strasznie....:-( Quote
Nela Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Giovani przepiekny tekst.... poryczalam sie...:-( :-( :-( Quote
Nela Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Witam Wszystkich ponownie!!! Dawno nas tu nie bylo, bo jakos nie mialam serca po stracie Ozzy'ego wstawiac tu zdjecia, no ale kiedys trzeba bedzie przewrocic kartke na druga strone jak to mowia ... Wiec dzis troszke nadrobimy zaleglosci na poczatek dla rozluznienia super transporcik jak zwykle milosc kwitnie miedzy nimi zdziwiona co??? Moj Cycu !!!! :evil_lol: a tutaj Wam przedstawiam prototyp Milki co nazywa sie MUKI hihihi bo tez krowa nie, wg prawa francuskiego jest ona uznana za Pita ale to wlasnie dzieki niej szukalam dla siebie krowki Muuuuuu i nasz funfelka ulubienica Zorana Nova Pozycja Lwica :evil_lol: :evil_lol: Quote
Nela Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 No i wkoncu udalo nam sie wyjechac do naszej Ojczyzny krotka relacja ... no moze nie krotka nad naszym jeziorem Nyskim a tak to wyglada z daleka to nasze jeziorko w parku z moja ukochana siostrzyczka !! pozycja chce mi sie siku i juz nie moge nooo Quote
Nela Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Podczas pobytu w Polsce punktem kulminacyjnym wycieczki (hehehe) bylo oczywiscie odwiedzenie naszej Hodowli !!!!! czyli spotkanie rodzinne !!!!!! od lewej Ciocia Alabama i mamusia Cherie no i oczywiscie braciszek Karlos !!!!! :lol: :cool3: braciszek byl dwa razy wiekszy od Mimi przepiekny jak dla mnie Mimi to taka kruszynka przy nim hahaha no i prosze Panstwa !!!!! zapowiedz nowego wygladu MILKI !!!! wiecej fotek wkrotce !!!!!! Quote
Patka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 aaa jednak ... :cool3: super relacja fotkowa piękne foty wakacyjne :) czyzbym dobrze widziała ... i pobawiłam sie trochę ;) Quote
Nela Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Patka :loveu: :loveu: No super to zrobilas !!!!! Ona wlasnie tak teraz wyglada !!!!! Masz bardzo dobry program do obrobki i widac ze fachmenka jestes !!!! Zreszta jutro beda nowe fotki to sami zobaczycie !!! Ale przyznam sie szczerze ze ryczalam jak wol przed i po operacji !!!! Straszne wyrzuty sumienia mialam, bo to jest wbrew moich mozna by powiedziec zasad, i doo konca nie potrafilam sie zdecydowac, nawet jak juz dostala pierwszego glupiego jasia to chcialam ja ze stolu zdjac !!! dopiero jak pani Weterynarz mi wszystko ze szczegolami objasnila to sie zgodzilam!! - bo inaczej by bylo jakbym ja kupila juz z obcietymi ucholami a ze decyzja do mnie nalezala to chyba wlasnie to mi sie nie podobalo !!! a juz nie wspomne co ze mna Jacek (hodowca) przezyl - zestresowalam go tym wszystkim jak cholera.. no ale bylo minelo !!! Milka teraz jest sliczna jak dla mnie !!!! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.