Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Erko! Cała przyjemnośc po MOJEJ stronie. Norton już normalnie chodzi, wąszy, podskakuje, zagląda, kombinuje, jak to pies. I mało tego podchodzi i głaskania się dopomina, i WSZYSTKO można mu wyglaskiwać, nawet brzuszek, chociaz się jeszcze nie wykłada. Jest dobrze, i ja osobiscie bardzo się ciesze, że on JE, dużo z apetytem, kupy piękne. Humor dobry. Cieszy się na człowieka, obszczeka psiaka przechodzącego obok kojca, taki już normalny się zrobił. A to to chodziło przeciez.

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mar.gajko napisał(a):
Erko! Cała przyjemnośc po MOJEJ stronie. Norton już normalnie chodzi, wąszy, podskakuje, zagląda, kombinuje, jak to pies. I mało tego podchodzi i głaskania się dopomina, i WSZYSTKO można mu wyglaskiwać, nawet brzuszek, chociaz się jeszcze nie wykłada. Jest dobrze, i ja osobiscie bardzo się ciesze, że on JE, dużo z apetytem, kupy piękne. Humor dobry. Cieszy się na człowieka, obszczeka psiaka przechodzącego obok kojca, taki już normalny się zrobił. A to to chodziło przeciez.


:lol: :loveu:

Posted

kiwi to młodziak roczek , dwa to wszystko.

Posted

erka napisał(a):
Jestem pod wrażeniem, jak Nortonek niesamowicie wypiękniał :razz: , a jaka radość na pyziurku, zupełnie inny pies. :loveu:

Dzięki za serce dla Nortonka :buzi: i trzymam kciuki za ten dom z ogrodem :thumbs:



Przylaczam sie do opnii cioci Erki

Nortonku do domku:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Bardzo się też tym, zmartwiłam...:-( :-( jasna holerka taki słodki psiak i dalej ani widu ani słychu domku.....

Posted

black_sheep napisał(a):
Kurde, a jest mozliwosc ze jeszcze beda o nim ogloszenia?


ogłoszenia wysłałam, ale czasem tak bywa, że braknie na nie miejsca :cool1:
czy będą - myślę, że tak... tylko... szkoda tygodnia, jest tyle zwierzaków w kolejce :placz:

Posted

Ponieważ Nortonkowi do pełni elegancji brakuje juz tylko kąpieli, jest zdrowy, b. ładnie chodzi na smyczce, jest spokojny, ma dobry apetyt, podtyka głowę do pieszczotek, czyli jest już całkowicie OK, ciotki robią akcję plakatowania i może coś z tego będzie. Wykąpać musimy koniecznie ale zawsze cos innego, ważniejszego staje na drodze i ta kosmetyka przesuwa się w kolejce. W najbliższe dni jeszce próby "domowe" czyli wprowadzenie psiaka do domku p. Tomka, czy da się wprowadzić czy tez nie. ZObaczymy.

Posted

Mar.Gajko , ja wczoraj byłam w szoku jak go zobaczyłam ,w tak krótkim czasie doprowadziłyście go do takiego stanu !:loveu: Kwitnie i błyszczy , gładziutki , mięciutki , widać , że zdrowy. Bardzo delikatnie brał smakołyki , bał się trochę aparatu , nieśmiałek :loveu:
Czy on ma Allegro ? Ile wyniosły rachunki za leczenie , na razie napisałaś tylko o kosztach hotelu a wet?

Posted

Jak na razie koszty leczenia to 75 wizyta + frontline i 18 zł antybiotyk. No i hotel. Ale dostał 350 zł i ja też dla niego przeznaczyłam marną sumkę, więc na razie "jest zabezpieczony"; gdyby hotelik sie przeciągał to będzeimy alarmować i jakąś składkę robić.
Allegro nie ma, liczyłam na wyborczą, poprosze o Allegro kogoś w najbliższym czasie.

Posted

Taki grubsiejszy jest, no nie? Już taki równiejszy. I "dostał" w prezencie od Luizy własny łańcuszek (ozdobny, hi, hi) żeby nie trzba było go "łapać", bo bał się trochę zakładania w kojcu. A teraz podchodzi, głasku, głasku i od razu się zapinamy i biegamy.

Posted

A ja myślałam, że on już po kąpieli, bo tak pięknie wygląda :p

Czyżby w Krakowie też taki zastój w adopcjach jak u nas?

Nortonek potrzebuje szybciutko domku, aby mar.gajko mogła więcej czasu poświęcić Grappie. Wczoraj ją zobaczyłam i zakochałam sie w tej poczciwej mordzie.

Posted

erka napisał(a):
A ja myślałam, że on już po kąpieli, bo tak pięknie wygląda :p

Czyżby w Krakowie też taki zastój w adopcjach jak u nas?

Nortonek potrzebuje szybciutko domku, aby mar.gajko mogła więcej czasu poświęcić Grappie. Wczoraj ją zobaczyłam i zakochałam sie w tej poczciwej mordzie.


Na razie przeszedł wycieranie ściereczką z mikrofibry; to świetnie czyści taka krótką sierść, myśle, że w końcu w weekend go wykąpiemy w szamponiku, coby juz najśliczniejszy był.
No i w końcu wczoraj go odobaczyłam bo robaczki w kupach a tu antybiotyk i nie wolno, ale wczoraj już pozwolili i pozbywamy się tego życia wewnętrznego.

Zastój jest, a nawet jak ktoś dzwoni to tak żeby nie wziąć, sama nie wiem po co ludzie dzwonią, chyba se pogadać.

Grappa na mnie obrażona; wyjęłam ją z kojca co było traumatycznym przeżyciem dla nas obu; toczyła się walka o życie:evil_lol: minimalnie wygrałam, ale minimalnie - już krzyczałam na p. Tomka coby mi pomagał, bo nie mogłam jej opanować. Jak dziki koń na arkanie.

Posted

W tej chwili jest juz pod opieka mar.gajko. Czyli kontakt do Amicusa, 601 070 267 lub wieczorem 012 626 46 01. Mar.gajko, czy dobrze podałam?

Posted

telefon do mar.gajko najlepiej podać: 663 361 117

Posted

Sorry, ja beznetowa w weekendy. Telefony wyżej wszytskie dobre. Można podać. I dziękuję. Nortonek w formie znakomitej. Jesu jak on się cieszy z życia. Jaki uśmiechnięty. Szybko domek. dziasiaj ma być w wyborczej. Nie wiem czy jest, bo ... nie kupiłam jeszcze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...