Guest Reyes Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 No cudowna chodowla... Gosia, spróbuje wstawić... najwyrzej Luna mnie znienawidzi Quote
Greven Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Polna napisał(a):Co Ty greven dwa jeszcze w typie rasy Oooo, Polna w typie rasy to ja mam WSZYSTKIE :diabloti: Dwa "dalmatyńczyki" Dwa "owczarki niemieckie" (jeden krępy 25 kg, drugi 35 kg, długie linie i jeszcze rośnie, haha) Jeden amstaff (w szczenięctwie się zapowiadała :evil_lol: ) Jeden husky (bo ma błękitne oczy) ... i ten pitbull red nose, co mi do wyliczanki nie pasuje. Ale zbieranina. Tylko pitbull kupiony za pieniądze. Więc jednak można mieć psy - ładne, mądre, z dobrym charakterem - a przy tym nie napędzać pseudohodowli. Quote
SuperGosia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Reyes napisał(a):No cudowna chodowla... Gosia, spróbuje wstawić... najwyrzej Luna mnie znienawidzi No coz, nie mozna byc kochanym przez wszystkich :D Zreszta - Luna to pies, ktory nie zna takiego uczucia jak zawisc, czy nienawisc. Te przywary sa typowo ludzkie. Dociekliwosc zreszta tez :cool3: Nie wspominajac o malpim uporze z jakim probujemy co tlumaczyc, a wlascicielka Lunki nadal nie chce nawet sprobowac zrozumiec :D :D :D Quote
Guest Reyes Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Na 4rum kropowym "Luna" to nick jej pani :shake: ---> sami oceńcie czy ma typowy łepek... nikt jeszcze ku temu nieoponował I Nasza Sławna Lunia W Typie Do Kochania :) ;] Quote
bea100 Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Reyes napisał(a): ... ---> sami oceńcie czy ma typowy łepek... nikt jeszcze ku temu nieoponował I Nasza Sławna Lunia W Typie Do Kochania :) ;] Mamy czarno na białym :evil_lol: No cóż, jak dla mnie to wszystko jasne. Koniec, kropka :evil_lol: Quote
karenina Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 puli napisał(a):.Kto nie potrafi zaoszczędzić na psa-nie bedzie w stanie go utrzymac i zapewnic mu opieki weterynaryjnej. Puli, to nawet nie tak ... Czy ja przypuszczałam, ze sąsiąd wszędzie dookoła wysypie trutkę na szczury bo mu myszy/szczury/krety niszczą pola uprawne? NIE PRZYPUSZCZAŁAM. Bilans z 3 dni ratowania życia charcika : 1132 zł. Wychodzi po 380 zł na dobe. A czy tydzien pozniej odejrzewałam, ze w łózku, pod górnym przescieradłem siedzi jakiś cholerny włochary mega pająk który mi psa ugryzie i pies o 1 w nocy spuchnie? Też nie przypuszczałam.. Koszt 2 wizyt(jedna nocna), kroplówek, sterydu blablabla 160 zł. W 2 tygodnie, można na psa wydac więcej niż się za psa zapłaciło.. Nie ma ze na psa się oszczędzi w pół roku.. Na psa trzeba miec ZAWSZE żelazny zapas gotówki albo karte kredytową ( i lecznicę która ją przyjmie). NIGDY nie wiadomo co nas spotka. NIGDY.. Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Co do tego ze slodko spie to normalni ludzie juz dawno o tej porze spią. Dlaczego wy ciągle pokazujecie przyklady innych ras: np dog arlekin przeciez on ma laty a nie centki to chyba trzeba sie na prawde na osach nie znac aby tego nie odróznic,laty są duze ,a centki przypominają monety. Reyes dlaczego akurat wstawilas to zdjecie Luny? pozatym sama mowilas ze twoja jest przerosnieta jak na suczke dalmatynczyka....wczesniej na forum kropkowymmowilas ze Luna ma swietnią figure i sama chcialabys aby Hera taką posture miala. Jej rodzice nie mieli rodowodu,ale denerwuje mnie kiedy ktos tak mowi. Przeciez jak juz mowilam: w hodowli dalmatynczykow zdarza sie ze pies ma niebieskie oko,pecze,czy jest gluchy. Te dwa pierwsze przypadki u psow rodowodowych: przeciez takie szczenie dostanie metryczke czy rodowod,ale po prostu bedzie niehodowlane.Co do zdrowia to przeciez kazda rasa ma swoje horoby genetyczne i nawet pies z najlepszej hodowli moze miec gluchote, i co wtedy bedzie nie rasowy choc rodowod ma? Ktos mowil o mix-ie pointera(czy wyzla) z dalmatem: mowisz ze szczeniak jest tylko ma inne plamki,moj na szczescie ma takie jak trzeba,są one czarne. Wiecie co to sprowadzanie pointera,jest tak dla mnie zabawne: wiemy wszyscy ze ta rasa jest prawie nie znana w Polsce,wiec dlaczego ktos kto jesli nawet mialby juz na mysli chec zarobienia mialby z zagranicy czy z drugiego konca kraju sprowadzac tego wlasnie psa,skoro ma u siebie psa dalmata? Bez sensu.... Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 hmm dziwne ze dopiero po wypowiedzeniu sie na ten temat na dgm wczesniej nikt mi nie zarzucal,ze moj pies nie wygląda na dalmata,ze ma za malą glowe,czy inną czaszke:grin:. Wiecie co nie dziwie sie ze coraz więcej osob kupuje psy bez rodowodu,czy nawet z targow (choc ja jestem przeciw temu) : wy zamiast pokazywac zalety kupowania psa z rodowodem : np ze ma sie staly kontakt z hodowcą,ze ma sie potwierdzenie ze pies jest czystej rasy itp, to wy uczepiliscie sie psow bez rodowodu,ciągle naskakujecie na kogos kto takiego psa posiada wmawiając mu ze jest nie rasowy: u dalmatynczyka widac czy jest rasowy czy nie,taka to juz rasa: u mnie na osiedlu jest pies dalmat ktory zamiast centek ma plamy,i jest zbyt masywny,to widac i jakos wszyscy mowią na niego ze jest mieszancem dalmata,a dziwne ze na mojego mowią dalmatynczyk.:shake: Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 moj pies ma dopiero 13 miesięcy,jeszcze rosnie,jeszcze sie rozwija,twoja Hera reyes ma ile 3 lata? Poczekajmy jeszcze 2 to zobaczymy jak bedzie wyglądala Lunka.Mam ksiazke o dalmatach (ale niestety z 1993;)) jest tam ch. Etna z hodowli z kojca brendy (ale nie jestem pewna nie mam jej przy sobie tj ksiązki) ma identyczną ,,figurę'' jak Luna oraz pysk,niektore psy są drobniejsze, suki od psow są o wiele drobniejsze no chyba ze tak jak twoja Reyes jest nieco większa,ale wiele wlascicieli rodowodowych dalmatow mowi mi ze sędziom podobają sie te drobniejsze i bardziej smukle. Ja chce Lune wysterylizowac,nigdy nie chcialabym jej rozmnazac.I to co ze na wystawie nie miala by szans? Wiele osob bierze rodowodowe psy te z wadami. Moj ma czarne ucho,czyli pecz to sie zdarza czesto,nie zagraza to zyciu psa,ani jego zdrowiu tylko dodaje uroku;).Kiedys w Moim Psie byl artykul o tym jak bardzo zmienily sie rasy: byly pokazane tam collie,Owczarki staroangielskie,mopsy. To jak bardzo zmienili je hodowcy (ci z prawdziwego zdarzenia) wplynelo na ich zdrowie: mopsy mają coraz krotszy pysk co utrudnia im oddychanie.... Quote
Guest Mrzewinska Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Wszystko mi jedno, czy uwazasz, ze masz psa rasowego czy w typie rasy. To nie moj problem. Jesli chcesz , pomysl, skad bioora sie te :"w typie bez rodowodu " - ano stad, ze ich przodkowie z jakiegos pwoodu zostali odrzuceni od hodowli. I rozmnozeni bez papierow. Byla taka hodowla dalmatynczykow "w typie" - mnozyli gluche zwierzeta bez papierow. Zapewne wiesz jaki to problem w calej populacji dalmatynczykow. Wlasnie od tego jest dokumentacja hodowlana, by wiedziec, ktore psy sa wolne od pewnych wad, ktore moga byc nosicielami. Bez znajomosci pochodzenia do wielu pokolen wstecz, nie ma mowy o swiadomej, celowej hodowli. Patrzac na zdjecie, zaniepokoil mnie dziwny ksztalt szyi Twojej suki - byc moze to tylko takie przypadkowe ustawienie, a nie obrzek, jesli obrzek, czy powiekszenie tarczycy, natychmiast udalabym sie do weta. Zofia Quote
Mokka Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa, mnie zastanawia, dlaczego Ty tak walczysz o to, aby Twojego psa nazywać rasowym? Skoro uważasz, że kundelki nie są gorsze, to o co chodzi? Snobizm, kompleksy? Walczysz o to, jak o niepodległość, z uporem wartym lepszej sprawy... Quote
Kori Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 bea100 napisał(a):Mamy czarno na białym :evil_lol: No cóż, jak dla mnie to wszystko jasne. Koniec, kropka :evil_lol: jak dal mnei wszystko jasne, Luna ma zupełnei inny kształt pyska :roll: To moj ostatni post w tym temacie, bo sa ludzie i parapety krzesął i taborety kasowniki i bilety......... Ta dyskusja nie ma sensu, jak ktoś jest uparty. I trzyma sie tylko jednego zdania: ze nie lubimy kundelków. Kobieto, wiesz ile jak kundli miałam w swoim zyciu i sie tego nie wstydziłam :shake: A ty robisz problem I ja nie zdrabniałam mam kundelka ja mowiłam mam kundla, bo to nei jest obraźliwe stwierdzenie zrozum :mad: Jeśli ci to przeszkadza, to mow ze masz mixa dalmatynczyka, albo mam kundla czy tam kundelka w kropki,a lbo mam psa w typie dlamatyńczyka, mam prawie rasowego psa (prawie robi wileką różnicę) :angryy: Quote
Kori Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa napisał(a):Przecoez rodzice mieli rodowod,przodkow danej rasy.Widzialaś ten rodowód? Z reszta to i atk nei ma znaczenia, bo skąd wiesz ze to są rodzice twojej Luny? moze gość ci podstawić inne psy? Musiałabyś zrobić badania genetyczne kto jest ojcem :evil_lol: W dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 hmm troche sie pogubilam,wklejalam juz to zdjecie? Co do jej szyi: to akurat tak na zdjeciu,wiecie jak trudno jest psa ustawic idealnie do zdjecia bo ciągle sie rusza;) Gdybysmy nie walczyli tak o niepodleglosć to nie bylo by wolnej Polski,jestem dominującym osobnikiem:lol: i zawsze uparcie dąże do celu. Czytam wszystkie wasze odpowiedzi,nie wsciekam sie na to co o mnie i moim psie piszecie,ale chce abyscie wysluchali takze mojego glosu... Quote
Paulina87 Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 W tej kłutni to Ty najbardziej obrażasz kundelki, nie chcąc do nich przypisać Luny potwierdzasz, że są one gorsze i ty nie masz zamiaru aby Luna nosiła tą niedzieczna nazwę kundel. Gdybyć naprawde tak kochała kundelki powiedziałabyś: Macie rację Luna jest kundelkiem, ale i tak bardzo ją kocham bo kundelki są wyjątkowe. I zrozumiałam rasowość psów i teraz będę przystkim niedoinfomowanym to tłumaczyć. Ale Ty mówisz: Nie moja Luna nie jest kundlem, nie nazywajcie jej kundlem ona jest rasowa i wszystkim będę mówić, że to dalmatyńczyk bo przecież jest rasowa. Quote
Koma Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa właściwie na jakiej podstawie twierdzisz że Luna jest dalmatyńczykiem? Bo matka była w kropki i ojciec też? Kiedyś jak moja Koma była mała zaczepił mnie facet i wręcz kłócił się ze mną że się nie znam na rasach i nie wiem co mam bo mój pies to amstaf :roll: Dlaczego? Bo ma pręgi... Quote
frruzia Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa poczytaj sobie trochę o tym jakie warunki pies powinien spełnić aby mógł być rozmnażany, sam rodowód nie wystarczy, co z tego że rodzice twojej suni mają rodowody, ale może na wystawach nie uzbieraliby tyle dobrych ocen aby uzyskać miano psa hodowlanego więc i ich potomstwo nie jest w pełni rasowe nie upieraj się że masz psa rasowego, bo tylko reklamę pseudohodowcom robisz dla mnie hodowca to ktoś kto ma wiedzę o hodowli psów, traktuje je należycie i rozmnaża tylko takie psy które do hodowli się na nadają cała reszta to pseudohodowcy Quote
frruzia Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 no aj mam wyżła niemieckiego szorstkowlosego tylko bardzo rzadkiej odmiany bo jest czarna, też mogłabym ludziom tekie kity wciskaći pewnie nie jeden by się nabral :razz: Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 juz 100 razy pisalam ze dalmatynczyk to taka rasa ze albo jest rasowy,albo nie.To czemu po prostu nie napiszemy ze wszystkie psy są kundelkami? Mowie o niej zebyscie nie mowili na nią kundel bo one nie mają okreslonego wyglądu, a chcecie czy nie Luna wygląda jak dalmatynczyk,nawet jesli w najmniejszym stopniu,choc wg mnie jest dalmatynczykiem i nie obchodzi mnie co na ten temat sądzą inni...... Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Dlaczego wy kazdą osobę ktora ma psa bez papierow nazywacie pseudohodowca?? Quote
BeataG Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa, widzę, że nie dociera do Ciebie podstawowa rzecz - pojęcie rasy jest pojęciem umownym. Kiedyś ludzie wyhodowali pokolenia psów w określonych typach, założyli organizację kynologiczną i umówili się, że psy o udokumentowanym pochodzeniu wywodzące się od tamtych psów będą nazywać dalmatyńczykami, bokserami, dogami, etc. Dlatego żaden pies, który nie ma udokumentowanego w sposób określony przez organizację kynologiczną pochodzenia, nie jest psem rasowym. Dlatego każdy taki pies, choćby był jak najbardziej w typie rasy, jest kundlem/mieszańcem/mixem - te 3 określenia to synonimy. Czy teraz dotarło? Quote
Kiessa Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 wlasnie synonimy a nie nazwa,wiesz moj pies jest podobny (a nawet uderzająco, wygląda) do dalmatynczyka nigdy nie widzialam psa ktory by byl kundelkiem i by tak wyglądal Quote
ktrebor Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Nie tak dawno w jednym z nr. Polityki był artykuł o psach rasowych, a dokładniej o pewnych badaniach z instytutu Socjologii na Uniwersytecie Jagielońskim. Wynika z niego, że znacząca część Polaków traktuje swojego psa jako wyznacznik pozycji społecznej czy też zaakcentowanie przynależności do pewnej grupy. Pies więc nie jest dla nich przyjacielem czy też towarzyszem a jedynie symbolem zamożnośći czy też symbolem światopoglądu. Z takiej sytuacji wynika popularność zwierząt z pseudohodowli, wygląda tak samo dla sąsadiów a kupiony za 1/10 ceny. Quote
BeataG Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Kiessa napisał(a):wlasnie synonimy a nie nazwa,wiesz moj pies jest podobny (a nawet uderzająco, wygląda) do dalmatynczyka nigdy nie widzialam psa ktory by byl kundelkiem i by tak wyglądal Dziecko! Czy możesz choć spróbować zrozumieć tekst, który czytasz?! Kundel = mieszaniec = mix - to mam na myśli, pisząc "synonimy". Każdy pies, który nie ma pochodzenia udokumentowanego przez organizację kynologiczną, jest kundlem = mixem = mieszańcem. Niektóre z nich są bardziej podobne do określonej rasy (czasem wręcz łudząco podobne) inne wcale, ale wszystkie są kundlami i Twoja suka również. A także jeden z moich psów. Drugi ma rodowód, więc jest rasowy, bo tylko pies z rodowodem/metryką jest rasowy. Bo tak się ludzie umówili ponad 100 lat temu. Książka nie nazywa się książką, bo jest nią z istoty, tylko dlatego, że ludzie umówili się, żeby określoną rzecz nazywać książką. Tak samo ludzie umówili się, żeby psa o określonym udokumentowanym pochodzeniu nazywać psem rasowym. Jak chcesz to możesz kapustę nazywać książką, Twoja sprawa, inni najwyżej z politowaniem popukają się w głowę. Tak samo popukają się w głowę, jak kundla będziesz nazywać dalmatyńczykiem. O rasowości psa przesądza tylko i wyłącznie pochodzenie udokumentowane w sposób określony przez organizację kynologiczną, czyli przez rodowód lub metrykę. Quote
frruzia Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 pseudohodowcom nie jest ten kto ma psa bez papierów ale ten ktotakie psy rozmnaża Kiessa uważasz, że każdy pies który ma kropki i przypomina dalmatyńczyka to dalmatyńczyk? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.