Ra_dunia Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 No dobra ;) niech nie słucha. Oczywiście, że lepiej jakby nie przytył, bo każdy zbędny kilogram bardzo obciąża kręgosłup u takich niskopodłogowców. Faktem jednak jest, że na wiosnę łatwiej wybiegać sadełko. I jakby na to nie patrzeć warstwa tłuszczu stanowi swego rodzaju izolację - byleby nie była za duża. Wpłynęły kolejne wpłaty dla Bejcia - pięknie dziękuję i w pierwszym poście zapisuję. Quote
Czarodziejka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bejek żyje jak na ojca dyrektora stadka przystało. Wysoka funkcja = odpowiednie profity, a co za tym idzie - dyrektorski brzuchol ;) Ra_Dunia, rozumiem, że w twoim awatarze to są naturalnie corgisie? Wszelkiej maści i i w typie welsh? 8) Quote
Ra_dunia Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 W sumie to tak pół na pół ;) Jeden z psiaków to najprawdziwszy czystej krwi welsh cogri pembroke - tylko ciut wybrakowany, bo długowłosy. Drugi ma tyle z corgusia co Bej ;) Czyli charakter i zamiłowanie do jedzenia :D Zresztą w moim banerku też jest "corgi" ;) Quote
Czarodziejka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Jednym słowem schrony w Polsce wypchane są corgisiami ;) Quote
Ra_dunia Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Pod corgisie to już takie psiaki było podciągane, że sama się dziwię :D Była nawet sunia podobna do ONka... cóż - w końcu owczarek to owczarek, a czy niemiecki czy walijski to już niewielka różnica :), więc Czarodziejko, jakby nie patrzeć u Ciebie w hospicjum też większość to corgi :evil_lol: takie na dłuższych łapkach :eviltong: Lucek z banerka jest kolegą Beja z tego samego schroniska. Quote
Jagoda1 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Ra_dunia napisał(a):Pod corgisie to już takie psiaki było podciągane, że sama się dziwię :D Była nawet sunia podobna do ONka... cóż - w końcu owczarek to owczarek, a czy niemiecki czy walijski to już niewielka różnica :), więc Czarodziejko, jakby nie patrzeć u Ciebie w hospicjum też większość to corgi :evil_lol: takie na dłuższych łapkach :eviltong: Lucek z banerka jest kolegą Beja z tego samego schroniska. ... ja widze w nich corgisie...:) Quote
Ra_dunia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 ja widać my też widzimy ;) Wpłynęły pieniążki od Agat-a :loveu: z forum corgi. Bejkowa skarpeta znowu trochę się zapełniła :multi: Obecnie zawiera całe 620 zł :loveu: Quote
agata51 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='Czarodziejka']Jednym słowem schrony w Polsce wypchane są corgisiami ;)[/QUOTE] Schrony w Polsce wypchane są wszystkimi rasami. Bejku, pozdrawiam. Quote
Ra_dunia Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Przesyłam mnóstwo zaległych mikołajkowych głasków dla Bejka i całej ferajny. Wiem, że ciut późno... ale lepiej późno niż wcale :D Quote
Ra_dunia Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Pieniążki za grudzień przesłane. Ej Bejku, jakby to fajnie było gdybyś święta we własnym domu spędził. Ale póki co - ciesz się życiem i swobodą u Czarodziejki :) Quote
Ra_dunia Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 W nadchodzącym Nowym Roku życzę Ci Bejku dużo zdrówka, mnóstwo radości i miłości, pełnej michy i wspaniałego domku. Quote
Czarodziejka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Bejek cieszy się jak najszczerzej. Swobody mu u nas nie brak. Niedawo rozpruli z Rafim obsikaną kołdrę staruszków, którą wietrzyłam na ICH płocie ;) Ile mieli radości, to żadne słowa nie opiszą ;) Quote
Ra_dunia Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 :) zrobili sobie imprezkę ;) Nie było dostępu do confetti to musieli przecież sami coś wymyślić. A może to przez to, że zima jakaś dziwna... śniegu nie ma... to chociaż z kołdry coś białego w powietrzu pofruwało :D Quote
Czarodziejka Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Śniegu faktycznie nie ma i pogody raczej niezimowe, więc można kopać doły. Cały wybieg oznaczony jest systemem dołków. Ostatnio wieczorem przed kolacją po ciemku szukałam garnka. Powinien stać w linii prostej od wejścia. Znalazłam i uradowana pomknąć chciałam z powrotem. Wyrżnęłam orła, bo spiesząc ku wyjściu nie przewidziałam dołka. Ekipa ratownicza pojawiła się natychmiast. W te pędy byłam opatrzona, umyto mi twarz, uszczypnięto w szyję - pewnie, żeby sprawdzić, czy puls jest i czy jeszcze dycham, bo jeśli nie, to kto wyda kolację 8) A Bej z właściwą sobie gracją rozpruł mi rękaw w swetrze od św.Mikołaja ciągnąc go z determinacją ku sobie, zapierając się łapkami i warcząc. Generalnie, to wszystkie moje psie swetry mają ponadpruwane rękawy ;) Wszystko to robota Bejkowych siekaczy. Wyglądam zawsze powalająco oryginalnie. Quote
Ra_dunia Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 Oj Czarodziejko, Bej przecież chciał Ciebie wyciągnąć z otchłani strasznego doła. Dzielny z niego pies! A dodatkowo ma widocznie zacięcie w kierunku modowym ;) zapowiadają, że w przyszłym roku koronkowe rękawy będą na topie :D Quote
agata51 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Czarodziejka']Bejek cieszy się jak najszczerzej. Swobody mu u nas nie brak. Niedawo rozpruli z Rafim obsikaną kołdrę staruszków, którą wietrzyłam na ICH płocie ;) Ile mieli radości, to żadne słowa nie opiszą ;)[/QUOTE] Sama bym tak chciała! Nie ma to jak wkurzyć Czarodziejkę!!! Quote
Czarodziejka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ja jestem człowiek wyjątkowego spokoju ducha 8) Nawet rozpruty rękaw nowego swetra, czy też kudły i śpiochy z oczu na moich wyjściowych czarnych spodniach nie są w stanie popsuć mi nastroju. Pycholki są szczęśliwe i uśmiechnięte, a kołdra rzecz martwa. Można ją podszyć, zawinąć, ubrać w poszewkę i już nie widać dziury. Quote
Ra_dunia Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Czarne spodnie? Wow! to masz zacięcie ;) Dawno, dawno temu uwielbiałam czarne ciuchy... aż w domu pojawiły się psy :D Teraz ubieram się kłakoodpornie ;) Quote
agata51 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Bejku, może niezbyt ładnie pachniałeś, ale przynajmniej nie zarzygałeś mi samochodu. Dokąd cię zawieźć? Quote
Ra_dunia Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Oj przydałoby się Beja zawieźć do jakiego DS... ale z drugiej strony gdzie miałby tak cudne warunki jak u Czarodziejki? Robótki zębowe w celu stworzenia nowego dizajnu swetrów, dogłębne wietrzenie kołdry, prace odkrywkowe w celu sprawdzenia szczelności rur kanalizacyjnych... Jakoś kiepsko widzę możliwość znalezienia takiego domu ;) Quote
Ra_dunia Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Zamówiłam Bejkowi pakiet ogłoszeń. Zobaczymy, może się jakiś fajny dom zgłosi. Muszę pomyśleć nad tekstem. Czarodziejko - może byś pomogła? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.