Jump to content
Dogomania

Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

edek napisał(a):
Jak pies ma budę i wystawione miski to nikt mu tego psa z interwencji nie odbierze niestety znam ten problem :(. Wydaje mi się że nawet gdyby jakimś cudem udało się przez interwencje odebrać mu te psy to i tak weźmie następnego. Więc jak dla mnie najlepiej je wykupić i trzymać kciuki żeby szybko przepił tą kasę. Niestety trzeba mieć takiego faceta ciągle na oku :(. Powodzenia życzę i trzymam mocna kciuki za suczkę i maleństwa.


Edek ma racje, jak ma budei cos tam w misce, nie można odebrać psa bo na jakiej podstawie. no cóż były posby teraz bedą grożby.pojade i zobaczę jak wygląda sytuacja, ciżko plamować coś , bo życie pisze inny scenariusz , przykład ,ubiegla niedziela!!!!!

  • Replies 809
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Skomplikowało się to wszystko.
Myślę jeszcze nad szczeniakami, czy z braku odpowiednich warunków ze względu na szczeniaki nie można odebrać całej rodzinki, bo samych szczeniaków ze względu na karmienie przez Sunię to nie można.

Jednak szczeniaki powinny być w ocieplonej budzie słomą, ze zmienianą podściółką,
czy facet wymiata z budy te koopy, raczej myślę że nie, siedzą biedaki we własnych odchodach,

czy podstawą interwencji nie mogą być warunki higieniczne ze względu na szczeniaki,

szkoda że KTOZ ma tyle innych spraw i nie może podjąć interwencji - właśnie ze względu na warunki w jakich jest rodzinka,
a nie tylko Sunia.

Posted

wojtuś, myślę że jeszcze mamusia dba o higienę maluchów i je wylizuje...
ale generalnie uważam, że gdyby znalazł się zaprzyjaźniony (albo przynajmniej rozsądny) inspektor, wiedział że na maluchy czeka hotelik 5-gwiazdkowy all inclusive (bo przecież czeka), to zabrałby je z tej nory razem z katowaną i głodzoną mamusią...

z nadzieją wchodzę na wątek, a tu ciągle lipa...

a może ta organizacja od której jest buda dałaby radę coś zrobić? ...w sumie gdyby nie ta buda, to maluszki leżałyby na gołej ziemi i zdechły od razu :(

Posted

No i wlasnie fundacja ma zawiązane ręce. Z tego co wiem sprawę mozna bylo jedynie zglosić do KTOZ.Pnoc inspektorzy nie mają też takiego prawa aby ściągnąć sunię z łancucha.Chyba,że sytuacja byłaby mega dramatyczna.Ale juz dzwonię do Asiora!

Posted

Niestety...To nie jest prosta sprawa.Pies musi być bardzo zagłodzony , bity, wynędzniały aby odebrać wlaścicielowi....Nie pozostaje nic innego niż wykupienie szczeniąt i odebranie matki, tak jak było obiecane przez niego, po ich wykarmieniu.Efra tam pojedzie i dopyta.

Posted

hej możecie mi na pw podać dokładnie jaka to jest miejscowość? bo wymieniam maile z Fundacją Zmieńmy Świat (ta od budy) i jestem mało wiarygodna bo nie potrafię im powiedzieć o psa z jakiej miejscowości chodzi...

Posted

[quote name='2411magdalenka']hej możecie mi na pw podać dokładnie jaka to jest miejscowość? bo wymieniam maile z Fundacją Zmieńmy Świat (ta od budy) i jestem mało wiarygodna bo nie potrafię im powiedzieć o psa z jakiej miejscowości chodzi...
Może sobie przypomną, jak podasz im datę przekazania budy - to było 17 września 2010r.

Tu mają wątek o budach;

http://www.dogomania.pl/threads/188858-AKCJA-quot-BUDA-DLA-PSA-quot-Bardzo-Pilne!-Prosimy-o-wsparcie!

Posted

ależ ja im napisałam odwołanie do tego odnośnika, napisałam że sunia z okolic Tuchowa, ale oni chcą miejscowość, tak jakby 10 bud rozdali w tamtym miejscu...
pytali czy to "Poręba Radlna" ale nie umiem odpowiedzieć, bo nikt z osób bardziej zaangażowanych do mnie nie napisał...
no więc gdyby ktoś odpowiedział mi czy to ta miejscowość to może "Zmieńmy Świat" zrobi jakiś ruch...
?

Posted

Byłyśmy z Efrą w czwartek u suni, szczeniaki rosną i mają się dobrze. Sunia "połknęła" ponad 2 litry przywiezionej przez nas gęstej kaszy z mięsem i jarzynami, choć właścicielka twierdziła, że rano dostała jeść (my byłyśmy ok godz. 11). W misce nie było wody - ponoć sunia wylewa jak dostaje...:-(

Posted

kurde blade kto ma auto i może pojechać ze mną po sunię i maluchy? podamy się za inspektorów - albo się uda albo nie. ja już nie moge siedzieć na tyłku i nic nie robić i tylko czekać aż trzeba ją będzie zabrać żeby pochować. zorganizujmy grupę zdeterminowanych i jedziemy. czekam na chętnych.

Posted

Ja jestem uziemiona przez większą część dnia, mogłabym dopiero koło godziny 18-19 w tygodniu, w weekend mnie nie ma :(
Trochę późno o tej godzinie, bo już ciemno...

Może ktoś jest bardziej dyspozycyjny?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...