tisane Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 A moze wykupic od niego te szczeniaki , ale i tak wezmie nastepnego na łancuch znajac zycie.. Quote
dorota1 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Masakra. A może by tak podesłać tam inspektora TOZ-u na kontrolę, która jak mniemam nie wypadnie dobrze, postraszyć typka karą i wymusić zrzeczenia się psów. Tylko czy jest gdzieś jakis inspektor w pobliżu? Quote
Kenny Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 może KTOZ by się tym zainteresował...tak myślę...efra podejrzewa również że sunia jest bita przez tego gościa. na jego widok podobno się kuli i czołga po jedzenie do efry...każda kontrola by mu psy odebrała, tylko trzeba powiadomić odpowiednie osoby. Quote
Trisza Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Kenny, my tutaj na miejscu nie mamy inspektorów....:((.Ale już powodem winno być trzymanie suczki karmiącej młode na łańcuchu!!! Quote
Kenny Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 no jasne, że tak. a myślałam o inspektorach KTOZ, efra ma numer do Asior bo jej wysłałam więc niech próbuje się z nią skontaktować, bo z tego co wiem Asior ma bana kurcze blade :/ Quote
Trisza Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Chyba trzeba będzie tak zrobic bo Chryste Panie ta psina musi przechodzic gehennę...I trzeba odebrać psa jak najszybciej!Powiem Asiorowi!!! Quote
Kenny Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 działajcie szybko, bo nie ma co czekać...już dziś mogli być w ciepłym kojcu ze świetną opieką. Quote
wojtuś Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='Kenny']może KTOZ by się tym zainteresował...tak myślę...efra podejrzewa również że sunia jest bita przez tego gościa. na jego widok podobno się kuli i czołga po jedzenie do efry...każda kontrola by mu psy odebrała, tylko trzeba powiadomić odpowiednie osoby. [quote name='Trisza']Kenny, my tutaj na miejscu nie mamy inspektorów....:((.Ale już powodem winno być trzymanie suczki karmiącej młode na łańcuchu!!! W tej sytuacji jedynym wyjściem jest interwencja inspektorów Krakowskiego TOZ i odebranie Psiaków- mamy i szczeniaków, i postraszenie, zakazanie posiadania kolejnych Psów pod groźbą sankcji karnych, częstymi kontrolami. Jeżeli mamy zawalczyć o te Psiaki to myślę, że tylko teraz z interwencją, nasz KTOZ ma takie uprawnienia. Quote
_Aga_ Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='2411magdalenka'] kretyn... i co za życie będzie miał szczenior? No właśnie.. I który miałby takiego pecha.... [quote name='Kenny']już dziś mogli być w ciepłym kojcu ze świetną opieką. Tak się cieszyłam na tą akcję.. mimo obaw, miałam nadzieję na szczęśliwe zakończenie.. [quote name='wojtuś']W tej sytuacji jedynym wyjściem jest interwencja inspektorów Krakowskiego TOZ i odebranie Psiaków- mamy i szczeniaków, i postraszenie, zakazanie posiadania kolejnych Psów pod groźbą sankcji karnych, częstymi kontrolami. Jeżeli mamy zawalczyć o te Psiaki to myślę, że tylko teraz z interwencją, nasz KTOZ ma takie uprawnienia. W Tarnowie też jest oddział TOZ, ale nie wiem, kto tam działa... http://www.toztarnow.pl/ Quote
DoPi Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Jestem na zaproszenie Magdalenki2411 i zgadzam sie z nią, trzeba nasłać im inspektora z Toz-u , przeciez kazdy może zgłosić fakt znecania się nad psem. Bedziemy czekać aż sunia bedzie tak wyglądać jak husky Lucky z Tenczynka?? Quote
lilo Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 [quote name='_Aga_'] W Tarnowie też jest oddział TOZ, ale nie wiem, kto tam działa... http://www.toztarnow.pl/ ja też niestety nie mam pojęcia , nawet nie wiedziałam że działa taki oddział w Tarnowie... z Tarnowa znam tylko fundacje Zmieńmy Swiat- oni sie kotami bardziej zajmuja...i nie wiem czy sa w stanie pomóc w takim przypadku, http://www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl/statut.php na stronie tejże organizacji jest m. in. formularz zgloszenia popelnienia przestepstwa na policję , tylko że wtedy to idzie droga bardzo oficjalną... może wystarczy goscia tylko postraszyc... Quote
rabarbar Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Witam wszystkich Może się mylę, ale ta sunia jest pod kontrolą Fundacji Zmieńmy Świat od momentu gdy dostała od Fundacji budę. To wydarzenie miało miejsce w piątek 17 września 2010r i jest relacjonowane na stronie Fundacji. http://budadlapsa.weebly.com/przekazanie-bud.html Quote
mondralala Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pani inspektor KTOZ napisała do mnie: "(...)[FONT=Arial]Ktoś musi do nas zadzwonić, i podać dokładne namiary gdzie pies się znajduje i podać jakiś kontakt do siebie.[/FONT] [FONT=Times New Roman](...)[/FONT] [FONT=Arial]Niech osoba zakładająca wątek się skontaktuje z nami albo przez formularz na stronie (podając jakiś telefon do siebie), albo pod naszymi nr telefonów: 12 429 43 61 lub 12 421 26 85,[/FONT] [FONT=Arial]pozdrawiam[/FONT] [FONT=Arial]/-/"[/FONT] Quote
Kenny Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 no to gratuluję fundacji ZŚ. eh...efra dzwońże do KTOZU!! plis...:( Quote
Trisza Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Właśnie...Juz powiadamiam Efrę i próbujemy dzwonić do Joasi!! Quote
Trisza Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Już powiadomiłam Efrę i trzeba działać! Quote
masza44 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Jeśli tylko uda się wyrwać suńcię i szczeniaczki to ja moge wpłacać po 20 zł miesięcznie na hotelik, ale dopiero jakoś od maja bo wcześniej mam deklarację na sterylki dla 2 suczek i chcę się najpierw tam wywiązać. Quote
Trisza Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Dałam znać Efrze, ma się kontaktować i zobaczymy co się podzieje. Ale ponoc inspektorzy nie mogą nakazać zdjęcia suni z łańcucha.... Quote
Renata N Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 [quote name='rabarbar']Witam wszystkich Może się mylę, ale ta sunia jest pod kontrolą Fundacji Zmieńmy Świat od momentu gdy dostała od Fundacji budę. To wydarzenie miało miejsce w piątek 17 września 2010r i jest relacjonowane na stronie Fundacji. http://budadlapsa.weebly.com/przekazanie-bud.html Przekazanie budy odbyło się pól roku temu, w tym czasie sunia doczekała się potomstwa i dalej nie zmienił się stosunek właścicieli do niej... Nie wiem jakie uprawnienia ma Fundacja, czy rzeczywiście nie może wyegzekwować odpowiedniego traktowania zwierzęcia, a jeśli właściciel nie radzi sobie, to czy nie może go odebrać?... Dziewczyny dowożą jedzenie, chcą wysterylizować, grzecznie proszą o dobrowolne oddanie... są ludzie, z którymi po dobroci nic nie da się załatwić! Quote
dorota1 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Trisza napisał(a):Dałam znać Efrze, ma się kontaktować i zobaczymy co się podzieje. Ale ponoc inspektorzy nie mogą nakazać zdjęcia suni z łańcucha.... Tylko, że głównym powodem interwencji może być nie łańcuch, a fakt, że sunia jest głodzona. Quote
Kenny Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 dorota1 napisał(a):Tylko, że głównym powodem interwencji może być nie łańcuch, a fakt, że sunia jest głodzona. tak. i źle traktowana. maluchy też nie mogą być na mrozie, w dodatku żadne z nich na pewno nie ma szczepień. wścieklizna jest ponoć obowiązkowa dla każdego właściciela. coś się znajdzie na nich tylko trzeba inspektora właśnie zapytać. i koniecznie mamę z dziećmi zabrać. Quote
efra Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Po dobroci już próbowalismy,teraz tylko kontrola inspetktorów i to musi być facet. jakie zarzuty?: była bez budy pod gołym niebem, zawsze {prawie} miski puste o wodzie zapomnij, zastraszona , zaszczuta !!!!!! na wołanie to się czołga od człowieka i zaraz cofa do tyłu, na szji ma wytartą sierść robią się jej strupki no i gdyby nie nasze jedzenie to by byla jaszcze chudsza. a ty rabarbar leć do swojego prezesiaka i wyślij go tam , a nie madraluj tutaj ten temat to nie dla ciebie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.