anielica Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 W związku z tym, że grozi nam wywalenie wolontairatu ze schroniska w Lublinie i jako osoby prywatne bardzo niewiele możemy zrobić dla bezdomnych i potrzebujących zwierzaków, chcemy się zoganizować jakoś formalnie, wtedy łatwiej działać i trudniej nas spławić. Myślałyśmy o założeniu stowarzyszenia, ale zastanawiamy się jeszcze czy nie byłoby sensownym reaktywowanie JEDNOSTKI LUBELSKIEJ TOZ-u. Tylko nie bardzo wiemy jak się za to zabrać, a właściwie do kogo zwrócić, żeby nie zostać spławionym na starcie. Zdejemy sobie sprawę, że w TOZ, jak w każdej organizacji, są ludzie i ludzie, i ważne jest na kogo trafimy. Bardzo prosimy o pomoc. Czy znacie kogoś z władz TOZ-u, z kim warto rozmwiać? W Lublinie TOZ-u nie ma, jest jedynie stowarzyszenie Animals. Ale, mówiąc oględnie, ich działanie niewiele wnosi do sprawy, skupia się chyba głównie na zbiórce kasy do puszek. Ostatnio byłam na wystawie psów, przewodnicząca Animals zbierałą przez kilka godzin kasę do puszki, a 10 m. dalej kwitł handel pseudohodowców, sprzedających "rasowe" psy. Taka to działalność, pod którą nie mamy chęci się podpisywać. Czy ktoś nam pomoże zabrać się za tę sprawę??? Jak założyć oddział TOZ-u i z kim gadać? Będziemy wdzięczne za każdą pomoc. Quote
AlmaMater Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Nie wiem, ale też myślałam o reaktywowaniu TOZ-u w Lublinie. Tylko mam trochę wątpliwości, bo lubelski TOZ został zlikwidowany z powodu zdaje się jakiegoś skandalu związanego z przekretami finansowymi, czy to nie zaszkodzi w działalności. Daj mi swoj telefon na PM, zadzwonię jutro do Ciebie, pogadamy. Chyba najwyższy czas się poznać :) Quote
robkowa Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Może Kasia z Lublina z fundacji Felis, moglaby cos pomoc: http://fundacjafelis.schronisko.net/ Sama zakladala ta fundacje, zajmuje sie glownie pomocą bezdomnym kotom ale w sprawach org. jest napewno zorientowana. Jesli zdecydowalybyscie sie na stowarzyszenie, w Krasnymstawie jest stowarzyszenie Freedom ekologiczno-kulturalne: http://www.freedom.krasnystaw.net/ Jarek ktory je zalozyl jest zorientowany w sprawach prawnych jak takie stowarzyszenie zalozyc i jak zaczac dzialac Quote
plastelina Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ja jestem bardzo chętna to takiej pracy jeśli w czymkolwiek mogłabym pomóc to napiszcie Quote
AlmaMater Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Właśnie wychodzę na spotkanie z 2 dziewczynami, które pomagają zwierzętom, pogadamy o założeniu czegoś w Lublinie. Jeżeli będzie pogoda i większość zainteresowanych będzie miała czas, to mam pomysł, żeby spotkać się gdzieś w parku lub na jakimś skwerku większą grupą i omówić sprawę założenia jakiejś organizacji. Anielica, daj wreszcie znak życia. Plastelina, zapraszamy. Daj na PM jakiś kontakt do siebie - najlepiej telefon. Quote
anielica Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 AlmaMater: przepraszam, że się nie odzywam, ale mam bardzo dużo roboty i będzie jeszcze więcej (doktorat :grab:), a dzisiaj woziłyśmy z Maszą Berkę na badania. Bardzo się cieszę, że jest szansa na połączenie sił!! Wyślę Ci swoje namiary na pw i pogadamy. Na razie jest nas 5 osób chętnych do działania - wolontariuszki schroniska. Zdajemy sobie sprawę, że niewiele nas i będziemy szukać innych osób chętnych, ale najpierw musimy ustalić co chemy robić - jakie mamy cele i jakie zadania sobie stawiamy, no i próbować albo reaktywować TOZ albo swojego coś ukonstytuować. Będziemy miały spotkanie po niedzieli w tej sprawie (w ogóle będziemy się spotykać regularnie, raz w tygodniu). Na spotkanie serdecznie Cię zapraszamy, jeżeli będziesz miała czas (ustalimy dzień i godzinę), a jeżeli znasz jeszcze osoby chętne do współpracy, zapraszamy również. Magdo: dzięki piękne za namiary. Kasię z Felis znam i pogadam z nią o sprawach formalnych, a z tym Jarkiem też się skontaktujemy, bo warto korzystać z czyichś doświadczeń, zwłaszcza, że jak na razie mamy wiele dobrych chęci, a mało wiedzy. Na pewno trzeba będzie pomyśleć o zwerbowaniu jakiegoś prawnika chętnego do współpracy. Plastelina: zapraszamy Cię też na spotkanie, roboty będzie w bród, najwięcej organizacyjno-formalnej niestety, ale ta jest teraz najwazniejsza. Dorota Quote
mch Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 jesli bede mogla sie do czegos przydac ( biorąc pod uwagę ze pracuje 6 dni w tygodniu i mam prawie zawsze 2 onki przy boku :lol: ) to anielica odezwij sie do mnie ,jesli nie masz juz nr tel to podam na pw . Quote
anielica Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 daj numer, pewnie, że się przydasz. umówimy jakieś spotkanie i myślę, że każdy będzie mógł określić w czym jest mocny i czym może się zająć. roboty nie zabraknie, to na bank! a onki się przydadzą - postraszymy krnąbrnych urzędników :evil_lol: Quote
ARKA Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 anielica, z tego co ja slyszalam to oddzial TOZ istnieje.. Oddział w Lublinie adres do korespondencji: ul. Głęboka 11 20-612 Lublin tel. 0-81 532-76-12 napisz zapytanie do Zarzadu Głownego TOZ http://www.toz.pl/historia.php toz@toz.pl Quote
AlmaMater Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ARKA napisał(a):anielica, z tego co ja slyszalam to oddzial TOZ istnieje.. To chyba działa w głębokiej konspiracji, bo nikt o jego działaniach w ostatnich latach nic w Lublinie nie słyszał. Quote
ARKA Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 AlmaMater napisał(a):To chyba działa w głębokiej konspiracji, bo nikt o jego działaniach w ostatnich latach nic w Lublinie nie słyszał. No moze i tak jest ale istnieje, na papierze zapewne, wiec warto skontaktowac sie z nimi i zarzadem glownym tez. Zapisac sie, byc czlonkiem..........zmienic co trzeba w strukturach lokalnych:razz: i zaczac dzialac:lol: Quote
anielica Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 ARKO: tiger dzwoniła do lubelskiego TOZ-u kilkanaście razy. Raczej nie istnieje, nie ma go też w wykazie jednostek na stronie głównej tozu. Zamiast niego istnieje animals, tylko co z tego :roll: Zadzwonimy do TOZu jutro i zapytamy o oddział lubelski. Zobaczymy co powiedzą. Quote
ARKA Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [quote name='anielica']ARKO: tiger dzwoniła do lubelskiego TOZ-u kilkanaście razy. Raczej nie istnieje, nie ma go też w wykazie jednostek na stronie głównej tozu. No przeciez ten adres wycielam wlasnie ze strony TOZ-u:razz: Tak, zadzwoncie do ZG 022 825 75 35 Quote
ARKA Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 :razz: Oooo! Nawt inspektora TOZ macie na swoim terenie, lubelskie: woj. lubelskie Robert Mularuk 0-607-037-452 Quote
AlmaMater Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [quote name='anielica']Będziemy miały spotkanie po niedzieli w tej sprawie (w ogóle będziemy się spotykać regularnie, raz w tygodniu). Na spotkanie serdecznie Cię zapraszamy, jeżeli będziesz miała czas (ustalimy dzień i godzinę), a jeżeli znasz jeszcze osoby chętne do współpracy, zapraszamy również. Ja mam ten problem, że dysponuję czasem w godzinach, kiedy większość ludzi jest w pracy, czyli przed południem, a od popołudnia do nocy pracuję. Pracuję także w niedziele. Jedynie soboty mam wolne. Osoby, z którymi mam kontakt, nie chcą działac w ramach TOZ-u. Chcą zakładać odrębne stowarzyszenie. Też mają zastrzeżenia do działań Animalsów, a do TOZ-u nie mają zaufania. Ja też jestem za odrębnym stowarzyszeniem. Quote
ARKA Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='AlmaMater'] Osoby, z którymi mam kontakt, nie chcą działac w ramach TOZ-u. Chcą zakładać odrębne stowarzyszenie. Też mają zastrzeżenia do działań Animalsów, a do TOZ-u nie mają zaufania. Ja też jestem za odrębnym stowarzyszeniem. Skoro do tej pory nic nie zaczeliscie z rejestracja-potrzebne jest minimum 15 osob, to narazie mozecie byc w TOZ, skoro sprawa wolontariatu przy schronisku jest pilna. Rejestracja stowarzyszenia potrwa conajmniej z miesiac a z ukonczeniem formalnosci wszystkich i ze dwa. Nie wspomne o przygotwaniach do rejestracji. Quote
Masza4 Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Byłam kiedyś w TOZie lubelskim na Głębokiej właśnie-spławiono mnie :mad: teraz TOZu już tam nie ma. Quote
AlmaMater Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='ARKA']Skoro do tej pory nic nie zaczeliscie z rejestracja-potrzebne jest minimum 15 osob, to narazie mozecie byc w TOZ, skoro sprawa wolontariatu przy schronisku jest pilna. Rejestracja stowarzyszenia potrwa conajmniej z miesiac a z ukonczeniem formalnosci wszystkich i ze dwa. Nie wspomne o przygotwaniach do rejestracji. Można na początek powołać stowarzyszenie nierejestrowane sądownie - wystarczą 3 osoby i wysłanie dokumentów (regulamin, protokół z zebrania założycielskiego) do wojewody. Takie stowarzyszenie ma mniej uprawnień, bo nie może zajmować się żadnymi finansami, ale do części działalności wystarczy - np. prowadzenia akcji edukacyjnych, pomagania w różny sposób psom (mniej więcej to co robimy teraz jako osoby prywatne). A jednocześnie trzeba szukać osób chcących działać w stowarzyszeniu rejestrowanym sądownie. Ja wiem, że nawet niektóre organizacje pożytku publicznego tak zaczynały. Quote
ARKA Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 AlmaMater napisał(a):Można na początek powołać stowarzyszenie nierejestrowane sądownie - wystarczą 3 osoby i wysłanie dokumentów (regulamin, protokół z zebrania założycielskiego) do wojewody. Takie stowarzyszenie ma mniej uprawnień, bo nie może zajmować się żadnymi finansami, ale do części działalności wystarczy - np. prowadzenia akcji edukacyjnych, pomagania w różny sposób psom (mniej więcej to co robimy teraz jako osoby prywatne). A jednocześnie trzeba szukać osób chcących działać w stowarzyszeniu rejestrowanym sądownie. Ja wiem, że nawet niektóre organizacje pożytku publicznego tak zaczynały. Tak, to sie zgadza tzw. stowarzyszenie zwyczajne czy cos takiego. Jest pare takich stowarzyszen np. Krolikow:) Quote
Tiger Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 W LUblinie TOZ-u nie ma ....a przynajmniej nie odbierają w ogóle telefonów.... Nikogo nigdy nie ma w biurze godzinach urzędowania..... Podobno planujemy spotknie we wtorek o 13.00 Ja się dostosuję, wtorem mi odpowiada.... Quote
anielica Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 Ja mogę we wtorek o 13.00. Czy innym odpowiada ten termin? Quote
Masza4 Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Ja mam egzamin o 10, ale myślę że do jakiejś 12 tylko :) więc pewnie mogę Quote
Norbitka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Tu sie takie ciekawe rzeczy dzieja a ja nic nie wiem...... A co tam znow w tym schronie sie stało, że Was nie puścili? Quote
plastelina Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 ja we wtorek bede miała problem z przybyciem,mój pies jest po operacji i nie można go samego zostawić.możliwe ze uda mi sie przyjsc tylko na jakieś poł godziny:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.