rita60 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Biegnij na gore malenka wypatrywać domku..... Quote
jostel5 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Nikt się nie odzywa,absolutnie nikt!:( Quote
sybil Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Chyba ludziskom serca zamroziło! SARUNIA PROSI O KOCHAJĄCY DOMEK!:modla::calus::modla: Quote
haniabor Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Nie, no nie chce mi się wierzyć. Żeby to nikt naprawdę nie dobijał się do Sarenki? Quote
jostel5 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 W środę,czyli pojutrze, będę w schronisku.Wymiziam Sarunię za wszystkie czasy,a i spacerek będzie...:) Quote
Andzike Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 jostel5 napisał(a):W środę,czyli pojutrze, będę w schronisku.Wymiziam Sarunię za wszystkie czasy,a i spacerek będzie...:) Wymiziaj kochaną sunię... kurcze, kiedy ona się doczeka swojego człowieka... taka super suczynka. Quote
malawaszka Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 i ode mnie mizianko dla Saruni proszę przekazać! Quote
haniabor Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 jostel5 napisał(a):W środę,czyli pojutrze, będę w schronisku.Wymiziam Sarunię za wszystkie czasy,a i spacerek będzie...:) Wymiziana? Quote
E-S Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Wyprzytulana ? Jest jeszcze, czy ktoś ją wreszcie do domu porwał ? Quote
Andzike Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 E-S napisał(a):Wyprzytulana ? Jest jeszcze, czy ktoś ją wreszcie do domu porwał ? Gdyby ktoś ją porwał do domu, to znaczyłoby, że Św.Mikołaj istnieje i czyta moje listy... Quote
jostel5 Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Ale gości! :) Miło!:) Sara wymiziana,wyprzytulana,wyspacerowana -aż miała dość! ;)Byłam w schronie z "moimi" dzieciakami-sztuczek ogółem 46,a co za tym idzie- rąk do miziania i trzymania smyczy było aż 92! No i jeszcze dwie moje...;) Zawieźliśmy psiakom świąteczne prezenty (duuuużo kocyków,kołderek,zabaweczek,leków,żarełka i ...innych takich),a przy okazji dzieciuchy przymierzały się do roli wolontariuszy w schronie.No i trzeba przyznać,że z części tej mąki;) będzie kiedyś chleb[SIZE="1"] (przysłowia mądrością narodów!) Sara jest taka jakaś...biedna i niepozorna .Zziębnięta,skulona ,ma szarą matową sierść i wcale nie wygląda atrakcyjnie i "do brania"... :shake:No i jeszcze bardziej mnie przez to wzrusza... Pięknie się cieszy,dupina od machania ogonem z radości mało się jej nie urwie i popiskuje sobie.Sara,nie dupina...;) Kiedyś ją z tego schronu zabiorę-przysięgam! Quote
Andzike Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 jostel5 napisał(a):Sara jest taka jakaś...biedna i niepozorna .Zziębnięta,skulona ,ma szarą matową sierść i wcale nie wygląda atrakcyjnie i "do brania"... :shake:No i jeszcze bardziej mnie przez to wzrusza... Pięknie się cieszy,dupina od machania ogonem z radości mało się jej nie urwie i popiskuje sobie.Sara,nie dupina...;) Kiedyś ją z tego schronu zabiorę-przysięgam! :placz::placz::placz::placz::placz: Poryczałam się :( Qrde, co zrobić... :( gdyby znalazł się domowy płatny DT to odstąpię od zasady niesponsorowania dogobiznesu i deklaruję 30zł. Niech ona wyjdzie z tego schronu... :( Quote
malawaszka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 cholera no :( tyle czasu w schronie biedna.... Joster super, ze dzieciaki uczysz odpowiedzialności i pokazujesz alternatywę dla Hany Montany :klacz: Quote
Andzike Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Podesłałam Sarunię Pani zainteresowanej moim Biszkoptem - dom z dziećmi, więc dla Biszkopta odpada, ale Pani brzmi ciekawie. Co ciekawe sama wspomniała o schronisku w Białej (chyba miała już od Was pieska...). No nic - nie ma się co napalać, ale prawda, że byłoby wspaniale? Quote
haniabor Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Andzike napisał(a):Podesłałam Sarunię Pani zainteresowanej moim Biszkoptem - dom z dziećmi, więc dla Biszkopta odpada, ale Pani brzmi ciekawie. Co ciekawe sama wspomniała o schronisku w Białej (chyba miała już od Was pieska...). No nic - nie ma się co napalać, ale prawda, że byłoby wspaniale? :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
jostel5 Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Andike-wielkie dzięki,oczom własnym nie wierzę!:loveu: Pani wie o bialskim schronie? Kurczę,żeby się tylko ze mną skontaktowała...!:modla: Sarutek-tak jak napisałam -teraz wygląda niezbyt atrakcyjnie ,ale wykąpać ją,wyczesać i ogrzać ,a natychmiast ujawni się uroda suczyny!:) Szkoda,że charakter psiuka widać dopiero później... Quote
Andzike Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 jostel5 napisał(a):Andike-wielkie dzięki,oczom własnym nie wierzę!:loveu: Pani wie o bialskim schronie? Kurczę,żeby się tylko ze mną skontaktowała...!:modla: Sarutek-tak jak napisałam -teraz wygląda niezbyt atrakcyjnie ,ale wykąpać ją,wyczesać i ogrzać ,a natychmiast ujawni się uroda suczyny!:) Szkoda,że charakter psiuka widać dopiero później... No własnie sama napisała cyt: " schronisko w Białej Podlaskiej nadal ma sporo fajnych piesków i spróbuję ponownie tam - poprzednio mnie intuicja nie zawiodła" więc w tej samej minucie podesłałam jej zdjęcia i opis Saruni... Póki co do mnie się nie odezwała. To byłby najcudowniejszy prezent na święta, gdyby Sarunia znalazła dom ... Quote
luka1 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 nie udało się Popkowi znaleźć domu przed śwętami, ale nie tracimy nadziei Quote
haniabor Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Oby ten rok był w schronie ostatni. Teraz musi być już tylko lepiej! Quote
Andzike Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 haniabor napisał(a):Oby ten rok był w schronie ostatni. Teraz musi być już tylko lepiej! To musi być jej ostatni rok w schronie! Wspólnymi siłami ją stamtąd wyciągniemy!!! Już za długo się Sarunia nasiedziała w pierdlu :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.