Andzike Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Mistrzynie w barłożeniu :D Poziom zaawansowany :) Chciałam zrobić zdjęcie barłożącej Sary, ale nie dało rady - słońce bijace od Sareńki mnie oślepiło ;) Quote
obraczus87 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Moge napisac, że ewentualny Ds zwariowal całkowicie na punkcie Sary :) Quote
Dzika_Figa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 obraczus87 napisał(a):Moge napisac, że ewentualny Ds zwariowal całkowicie na punkcie Sary :) Andzike... Ja wiem, że to podłe z mojej strony... Podłe, wstrętne i niemoralne... Ale pomyśl - na Sarę czeka fajny, naprawdę fajny dom. A w schroniskach masa Nelkowatych osiołków czeka na miejsce na Twoim narożniku... Quote
obraczus87 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Andzike... Ja wiem, że to podłe z mojej strony... Podłe, wstrętne i niemoralne... Ale pomyśl - na Sarę czeka fajny, naprawdę fajny dom. A w schroniskach masa Nelkowatych osiołków czeka na miejsce na Twoim narożniku... Z grzeczności nie wypada mi zaprzeczyc temu co napisała Dzika ;) Quote
Andzike Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Andzike... Ja wiem, że to podłe z mojej strony... Podłe, wstrętne i niemoralne... Ale pomyśl - na Sarę czeka fajny, naprawdę fajny dom. A w schroniskach masa Nelkowatych osiołków czeka na miejsce na Twoim narożniku... Wiem, wiem ;) właśnie przeczytałam maila od obraczuś na temat poziomu zwariowania nowego ds na punkcie Sary i jestem pewna, że (jakby co...) będzie tam miała dobrze...:loveu: Jutro jedziemy z Sarą na niezobowiązującą herbatkę :) Quote
majuska Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Andzike napisał(a): Jutro jedziemy z Sarą na niezobowiązującą herbatkę :) No, no , prawdziwe damulki:lol: Idźcie , idźcie, my tu z jęzorami wywieszonymi będziemy warować na wieści:) Quote
Jasza Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Herbatkujcie, herbatkujcie...i piszcie co i jak ;-) Quote
Igam Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 obraczus87 napisał(a):Moge napisac, że ewentualny Ds zwariowal całkowicie na punkcie Sary :) Coś wiem o tego typu wariactwie :evil_lol: Trzymaj kciuki za "herbatkę" :) miało być trzymam ;) hehe ale jak wszyscy będą trzymać to nie może być źle Quote
obraczus87 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Igam napisał(a):Coś wiem o tego typu wariactwie :evil_lol: Trzymaj kciuki za "herbatkę" :) Ja kciuki trzymam bardzo mocno :) Quote
jostel5 Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Ciekawe,o której ta "herbatka"? No i jak długo będzie pita,bo -nim Andzike napisze co i jak-obgryzę sobie paznokcie do krwi...Trzymam kciukasy,żeby wszystko się udało i żeby domek zaakceptował skłonność Sareni do barłożenia.:) Ona przecudnie wygląda w kolorowej pościeli ...;) Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 jostel5 napisał(a):Ciekawe,o której ta "herbatka"? No i jak długo będzie pita,bo -nim Andzike napisze co i jak-obgryzę sobie paznokcie do krwi...Trzymam kciukasy,żeby wszystko się udało i żeby domek zaakceptował skłonność Sareni do barłożenia.:) Ona przecudnie wygląda w kolorowej pościeli ...;) Z uwagi na a) aurę, czyli padający od południa deszcz, b) tradycyjnie piatkowo zakorkowane miasto (przez co godzinę wracałam z pracy:angryy:) c) fakt, że mały Franek z racji wieku chodzi wcześnie spać - "rodzinna":evil_lol: herbatka przełożona na jutro w południe ;) Ale Pani Marta stęskniła się już za Sareńką i wpadnie dziś do nas ok.18.30 na babską herbatkę, a jeśli przestanie do tego czasu padać może nawet na mały spacer ;) Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Pani Marta z Sarą spacerują same po podwórku... Nie, wcale nie obserwuje ich bacznie zza firanki...:cool3::oops::roll: Jest dobrze :loveu: Quote
Dzika_Figa Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Andzike napisał(a):Pani Marta z Sarą spacerują same po podwórku... Nie, wcale nie obserwuje ich bacznie zza firanki...:cool3::oops::roll: Jest dobrze :loveu: Hihi! Trzymam kciuki nieustająco! Quote
Florentynka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 I co i co? I co dalej...? Andzike, umiesz trzymać w napięciu. Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Sarenka się trochę zestresowała na samodzielnym spacerze - najpierw szła grzecznie, ale potem ogon pod siebie i odwracała się w stronę klatki :( Marta nie chciała jej bardziej stresować i wróciły do domu. Niesamowicie mi się podoba podejście Marty do Sary - jest niesamowicie czuła i delikatna i przejęta, żeby jak najbardziej ułatwić Sareńkę zmianę. Herbatka jutro jak najbardziej aktualna - mam nadzieję, że wszystko będzie ok :) A to jeszcze zdjęcia Sareńki z naszego wcześniejszego patyczkowego spacerku :) Quote
obraczus87 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Ciesze się, że podoba Ci się Andzike podejście p.Marty :loveu: Jest tak wpatrzona w Sarę, że... inny psiak w ogóle nie wchodzi w grę :roll: z jednej strony to niesamowite, a z drugiej wiem, że klamka jeszcze nie zapadła... :roll: Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 obraczus87 napisał(a):Ciesze się, że podoba Ci się Andzike podejście p.Marty :loveu: Jest tak wpatrzona w Sarę, że... inny psiak w ogóle nie wchodzi w grę :roll: z jednej strony to niesamowite, a z drugiej wiem, że klamka jeszcze nie zapadła... :roll: Sara ma w sobie coś takiego, że po prostu nie można jej nie kochać. I bardzo się cieszę, że p.Marta to dostrzegła i wie, że trafiła na prawdziwy psi diament:loveu: Sara też ich pokocha... Quote
obraczus87 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Andzike napisał(a):Sara ma w sobie coś takiego, że po prostu nie można jej nie kochać. I bardzo się cieszę, że p.Marta to dostrzegła i wie, że trafiła na prawdziwy psi diament:loveu: Sara też ich pokocha... Tak, dostrzegła.... i opowiada o tym wszystkim dookoła :loveu: Quote
Florentynka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Klamka klamką ( ta co zapadnie lub nie), ale to strasznie fajne - móc poznać osobiście przyszłą rodzinę "swojego" psa. Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Florentynka napisał(a):Klamka klamką ( ta co zapadnie lub nie), ale to strasznie fajne - móc poznać osobiście przyszłą rodzinę "swojego" psa. Hmm... ja znam osobiście wszystkie rodziny "moich" psów ;) Quote
cavani Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Andzike napisał(a): Sara też ich pokocha... Czy mi się tylko wydaje, czy klamka zapada co raz mocniej? :cool3: Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 cavani napisał(a):Czy mi się tylko wydaje, czy klamka zapada co raz mocniej? :cool3: Chcę tego co najlepsze dla Sareńki... Myślę, że po jutrzejszej herbatce nie będzie już żadnej wątpliwości, tylko, żeby ona zrozumiała, że ja to robię dla jej dobra:shake: Dobra, koniec smęcenia ;) Quote
Florentynka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Andzike napisał(a):Hmm... ja znam osobiście wszystkie rodziny "moich" psów ;) Wiem. Natomiast nie rozumiem. Czy Ty czarownica jesteś, czy co? Tymczasy u Ciebie rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, nawet jeśli uporczywie ich nie ogłaszasz; fajni ludzie pchają się drzwiami i oknami po psy - no powiedz, jak Ty to robisz!? Quote
Andzike Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Florentynka napisał(a):Wiem. Natomiast nie rozumiem. Czy Ty czarownica jesteś, czy co? Tymczasy u Ciebie rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, nawet jeśli uporczywie ich nie ogłaszasz; fajni ludzie pchają się drzwiami i oknami po psy - no powiedz, jak Ty to robisz!? Eee, tam sama to nawet ogloszeń nie potrafię zrobić, zawsze żebrzę. A w przypadku Sary, to podziękowania za znalezienie potencjalnego (wciąż:evil_lol:) super domu należą się obraczuś :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.