majuska Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 He, he..Andzike nic nie pisze...musi zaczadzona:eviltong: Quote
Florentynka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 majuska napisał(a):He, he..Andzike nic nie pisze...musi zaczadzona:eviltong: Eee tam, jamnicę wiezie do babci na tuczenie. I skubanie Nelki miało dziś być, o ile pamiętam. Quote
majuska Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Jesteś pewna, że to wszystko doszło do skutku? to powietrze w sypialni ponoć było baaardzo "ciężkie" Quote
Dzika_Figa Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Możę lepiej spytać mamęnabank czy Andzike do niej dotarła, a jeśli nie to zacząć się martwić? A ponadto proponuję dla bezpieczeństwa Sarence zainstalować baniak. Jak tej krowie: http://assets.knowledge.allianz.com/img/methane_cow_q1_1_9854.jpg (gdzieśtam naukowcy badają wpływ pożywienia na ilość gazów wydalanych przez krowę...) Quote
Andzike Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Ehh... napisałam długiego posta i wcisnęłam Anuluj...:angryy: No to w skrócie ;) Wszystko odbyło się zgodnie z planem - Nelka oskubana jak kurczak na rosół (Pixel aikowo też :D ), jamniczka dostarczona na tuczenie (już ją kocham:loveu:), a Ferdek do super DS (mała przygoda na drodze wydłużyła nieco jego drogę do DS- mieliśmy okazję sobie pogadać od serca-świetny pies!!!:loveu:) Sarze chyba się podobało, chociaż na wszelki wypadek wolała się trzymać blisko mnie ;) Pięknie się dziś bawiła patyczkiem - podrzucała sobie i nawet przynosiła, żeby jej rzucić. Powiedzcie mi SKĄD ONA TO WIE??? Bo przecież nie nauczyła się w trzy minuty patrząc na Mopika, który w patyczkowaniu jest mistrzem??? :cool3: Mam sporo zdjęć, ale to już jutro, a raczej qrde dziś, tylko później:shake: - w strasznym jestem niedoczasie od rana - dzień się skrócił podobno tylko o godzinę, a mi zabrakło jakichś czterech... Quote
Florentynka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Idź spać, wyśpij się porządnie i napisz jutro. Bardzo owocny dzień masz za sobą! Quote
jostel5 Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Uffff...dobrze,że wszystko dobrze!Kamień z serca!:):lol::lol::lol: A Sara nauczyła się w trzy minuty! No bo SKĄD MA TO WSZYSTKO WIEDZIEĆ?:roll::lol: Mówiłam Ci-ona pod tym względem jest niesamowita.... bardzo bystra jest ta Twoja zamszowa córeczka....([SIZE="1"]nasza...?) Quote
Andzike Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 jostel5 napisał(a):bardzo bystra jest ta Twoja zamszowa córeczka....([SIZE="1"]nasza...?) Nasza, nasza :) To Ty ją wypatrzyłaś wśród innych psów i dzięki Twoim pocącym oczy opisom zdecydowałam się ją wziąć na DT :) btw - mamanabank i Romka też wczoraj stwierdziły, że Sara na żywo jest duuużo mniejsza niż się wydaje na zdjęciach :) Zadzwoniłam do kliniki, w której przyjmuje moja wetka - jest na urlopie do końca tygodnia... Cholercia, noo... :( Quote
jostel5 Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 No to Sarenia się u Ciebie zasiaduje... Nie jest mi z tego powodu źle,wręcz przeciwnie,ale tak sobie myślę,że przede wszystkim dla jej dobra -lepiej by było,by mogła już pójść do tego jedynego,własnego domu na całe życie.Przywiązuje się do Was,wrażliwiec jeden,a potem będzie jej ciężko...:( Aniu,ale mamanbank (co to jest btw???) i Romka powiedziały też,że Sarenia jest śliczna i mądra,prawda...?:razz: Quote
Andzike Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Jostel, szczerze mówiąc to ja sobie zupełnie nie wyobrażam rozstania z Sareńką... Dla nas wszystkich to będzie trudne, ale jeśli zgłosi się po nią idealny dom, to z bólem serca, ale oddam oczywiście. A że domu idealnego nie ma na horyzoncie to Sara się nigdzie nie wybiera! Poza tym - słuchajcie, trzy tygodnie to wcale niedługo jak na DT, więc dajcie nam jeszcze chwilę :D Oczywiście, że powiedziały, że jest śliczna i mądra - mamanabank była w szoku jak rozumnie ją Sara obserwowala w czasie trymowania Nelki - tak jakby błagała "nie rób jej krzywdy, nie ciągnij jej tak za włosy, bądz delikatna"!!! btw-by the way, przy okazji :) Quote
Dzika_Figa Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Andzike napisał(a): btw-by the way, przy okazji :) Andzike... Jostel chyba chodziło o to co to jest mamanabank... No więc ja wyjaśnię, cytując samą zainteresowaną "Jak w trzecim miocie urodzisz bliźnięta, to wiesz, że jesteś mamą. Na bank." Quote
majuska Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Przyznam się Wam, że właśnie jestem w "trzecim miocie" i jak pan doktor na USG powiedział, że widzi serduszko, to ja ( mając przed oczami nick mamynabank) drążym głosem zapytałam : " ile tych serduszek doktorze ??" " Jedno prosze pani, jedno :) " odetchnęłam z ulgą... Quote
Andzike Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 majuska napisał(a):Przyznam się Wam, że właśnie jestem w "trzecim miocie" i jak pan doktor na USG powiedział, że widzi serduszko, to ja ( mając przed oczami nick mamynabank) drążym głosem zapytałam : " ile tych serduszek doktorze ??" " Jedno prosze pani, jedno :) " odetchnęłam z ulgą... Majuska, gratulacje wielkie !!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Dzika_Figa Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 majuska napisał(a):Przyznam się Wam, że właśnie jestem w "trzecim miocie" i jak pan doktor na USG powiedział, że widzi serduszko, to ja ( mając przed oczami nick mamynabank) drążym głosem zapytałam : " ile tych serduszek doktorze ??" " Jedno prosze pani, jedno :) " odetchnęłam z ulgą... :crazyeye: AAAA! [FONT="Book Antiqua"][SIZE="3"]Majuska! Gratulacje!!! [/FONT] :calus::cool2: Mówiłaś, że się przymierzasz, ale nie myślałam, że tak szybko... :cool3: Quote
majuska Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Dzięki :) Na czwarty miot sie raczej nie będe porywać, więc mamanabank zostaje nam jedna jedyna :) Mówiłaś, że się przymierzasz, ale nie myślałam, że tak szybko... Też jestem w szoku, widać nie jestem jeszcze taka zardzewiała :) Quote
Dzika_Figa Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 majuska napisał(a):Dzięki :) Na czwarty miot sie raczej nie będe porywać, więc mamanabank zostaje nam jedna jedyna :) ona też się na czwarty chyba nie porywa ;-) Quote
Andzike Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Dzika_Figa napisał(a):ona też się na czwarty chyba nie porywa ;-) Ale wyrównała się ilość dzieci i psów w rodzinienabank :) Zawołałam mamuśkę tutaj - nic o niej, bez niej :D :D :D Majuska, to kiedy szczęśliwy dzień? Quote
jostel5 Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Faktycznie zastanawiałam się ,skąd taki nick (mamanabank),ale teraz mam już pełny obraz!:) No i inna mama się ze swoim "serduszkiem" ujawniła!!!:multi: Gratulacje!!!:) [SIZE="1"] Będzie nowy dogomaniak....:):ylsuper::sweetCyb: Quote
lunarmermaid Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Wielkie gratulacje i ode mnie!!!:multi: Ja na czwarty miot tez się nie będę porywać - zwłaszcza,że na początku trzeciej ciąży pani doktor przypuszczała,że mogą być bliźniaki,bo taki duży brzuch miałam... Na szczęście dla mnie jest tylko jedna Oleńka - drugiej bym chyba nie zniosla,albo raczej dwie rozniosły by mi dom!:lol: Quote
majuska Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Andzike napisał(a): Majuska, to kiedy szczęśliwy dzień? A to jeszcze sporo czasu, początek listopada Quote
mamanabank Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale jazda!!!! :multi: :multi: :multi: Majusko :loveu: :loveu: :loveu: Dzika_Figo, cóż za pamięć! Tak właśnie było, na wątku Skutka, też pamiętam :lol: A Sarenka, boska, kochana, mądra, wrażliwa i śliczna! Kilka razy złapały mnie jej oczy, ponieważ namiętnie skubałam (trymowałam) wczoraj psy Andzike i Aikowo, wybrała mnie sobie jako punkt obserwacji. Skubię, skubię, nagle stop, ktoś się na mnie gapi, a to Ona, za chwilę z innego miejsca i tak cały czas. W momentach krytycznych (zamieszanie między psami) chowała się w ramiona Andzike jak małpka albo ludzkie dziecko. A już z tym patyczkiem przeszła samą siebie. Psy latały za jednym patykiem jak szalone, Ona trzymała się z boku. Gdy psy porzuciły ten patyk i zapomniały o nim, Sarenka złapała go w zęby i "zobaczcie, teraz ja jestem najważniejsza", psy oczywiście miały już inne sprawy i nie zwracały specjalnie uwagi, trochę ją pogoniły i poleciały do swoich spraw, więc Aikowo poprawiła jej nastrój przekomarzając się z Nią :lol: Quote
jostel5 Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Booooziuniu,jak ja lubię czytać takie rzeczy....Dziękuję Ci bardzo!:) A nick masz...no,mamciowy...;) Quote
Andzike Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 mamanabank napisał(a):Kilka razy złapały mnie jej oczy, ponieważ namiętnie skubałam (trymowałam) wczoraj psy Andzike i Aikowo, wybrała mnie sobie jako punkt obserwacji. Skubię, skubię, nagle stop, ktoś się na mnie gapi, a to Ona, za chwilę z innego miejsca i tak cały czas. To było niezłe - mamanabank bardzo Sareńkę zafascynowała i Sara z wielką uwagą ją cały czas obserwowała ;) A to już Sareńka "obczaja" patyczek, którym bawią się Nelką i Mopik - spójrzcie na jej wzrok:evil_lol: Poszla sobie przemyśleć co zrobić z tą wiedzą... ;) 3 minuty później... Quote
majuska Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Kochana i piękna sunia, nie mogę sie napatrzeć na nią i jaka mądrala:loveu: Quote
jostel5 Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Wypłoszek śliczny! Cielątko!:) Bardzo mądra suczyna,bardzo!!!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.