Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sareńka śliczna jest i jaka szczęśliwa, zadowolona :)
Pięknie się prezentuje na narożniku :)

Odwiedziny miałaś Andzike i kontrole - no proszę, nawet sam Pan Kierownik schronika - pozazdrościć :)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

feliksik napisał(a):
ta druga wygląda jak z Fraglesów - tam też był taki sznaucer w bajce.
Gdzie ty je wszystkie znajdujesz - w wyszukiwarce? haha


Ostatnio usłyszałam o Nelce, że jest psem z Fraglesów ;)
Niedługo w wyszukiwarce będę wpisywać "nelkopodobna sunia" i będę wyskakiwać takie - nie będę musiała szperać po dogo :D

Posted

Andzike ,a po diabła masz się męczyć z wyszukiwarką???;) Ja Ci mogę podrzucać wszystkie nelkopodobne...! Systematycznie,rytmicznie i jeszcze dłuuuugo,długo!:) Chałupkę ino sobie jakoś rozciągnij...:)

Moje ślicznosci w dalszym ciągu takie grzeczne i miłe...? Czochranki dla obu córeczek-kudłatej i zamszowej!:)

Posted

[quote name='jostel5']Moje ślicznosci w dalszym ciągu takie grzeczne i miłe...? Czochranki dla obu córeczek-kudłatej i zamszowej!:)

Obydwie córeczki przechodzą same siebie w konkurencji "barłożenie" ... TZ wychodzi do pracy wcześniej i wtedy w łózku odbywa się już pełna psia samowolka, polegająca na tym, ze obydwie leżą zwinięte w kłębuszki na poduszkach a ja śpię w szparze między poduszkami:roll: i w którą stronę się nie odwrócę mam psi tyłek pod nosem ;)
Chyba muszę nieco ukrócić dziadowski bicz ;)

Sarenia czuje się już bardzo pewnie - nawet powarkuje jak ktoś jej się nie spodoba. Wczoraj mnie rozczuliła - byłyśmy na spacerze z moją mamą i jej maltanką - Nelka z Shibą zawsze szaleją na spacerach, co z boku wygląda dość dziwnie - Nelka jest jakieś 12kg cięższa od Shiby i momentami wygląda jakby ją masakrowała. Sareńka nie bardzo wiedziała co się dzieje - próbowała interweniować i w jej mniemaniu bronić malutkiej Shiby (która de facto jest małą wielką cholerą i to ona masakruje moją Nelkę:evil_lol:). Moja mama filozoficznie stwierdziła, że ja to chyba Sary nie oddam,bo ona ma zbyt podobny charakter do Nelki:cool3: ale takie filozofie (co prawda podając inny powód) moja mama uskutecznia przy każdym tymczasie ;)
Poza tym Sara ma zapędy śmietnikowca - trzeba zwracać uwagę na spacerach, bo zabiera chleb gołębiom:shake: bo przecież biedne pieski w domu nie dostają jeść...
Poza tym wczoraj obydwie córeczki urządziły sobie polowania na kota na podwórku!!! Obydwie ogłuchły, oślepły na mnie i rzuciły się w pogoń. Przypuszczam, że na Sarę zadziałał efekt stadny - Nelka pobiegła - oczywiście w przyjaznych zamiarach, to Sara za nią. Im bardziej kotek uciekał, tymbardziej dziewczyny chciały się z nim zaprzyjaźnić. Trochę zdarłam gardlo zanim wróciły do rzeczywistości :angryy:

W czwartek jedziemy na kontrole i będziemy rozmawiać o operacji, z kolei w weekend wybieramy się na moją działkę, do aikowo i do Łowicza, więc będzie ciekawie ;)
Z Łowicza wrócimy z odkłaczoną Nelką, ale w zamian za to przywieziemy dziadkom jamniczkę Lilkę na BDT :)

http://www.dogomania.pl/threads/204397-LILKA-wychudzona-jamniczka-czeka-na-transport-z-Grudzi%C4%85dza-do-Warszawy-%28BDT%29-!

Posted

[quote name='malawaszka']o matko ale ból w oczach jamniczki :(

Strasznie jest biedna, ale za parę dni jej życie się odmieni..
Gorzej, że w schronisku zostanie jej towarzyszka niedoli - cudna biało-czarna sunia:-(:-(:-(
Ciotki, która umie zrobić wydarzenie na FB??
Może ktoś się zlituje nad cudną sunią?

Chodzcie na wątek Sziszy - proszę... :roll:
http://www.dogomania.pl/threads/204488-Tak-wygl%C4%85daj%C4%85-zag%C5%82odzon******-!

Posted

Jamniorkę widziałam na FB właśnie.
Straszna bida.
A u Feliksik na DT awaryjnym mała Szamcia - chyba podobna do tej małej która teraz rządzi w Emmie o ile mnie pamięć nie myli ;-)

Posted

Nieczasowa dzisiaj jestem strasznie,ale -choć na moment se zajrzałam ;)! Życzę Wam spokojnej nocki i -też dziękuję za te wszystkie śliczne ogłoszenia.:) Niech przyniosą Sareni najlepszy dom na ziemi,taki na miarę domu Andzike...:)

Posted

jostel5 napisał(a):
Niech przyniosą Sareni najlepszy dom na ziemi,taki na miarę domu Andzike...:)


Nie oddam Sareni do domu, gdzie biedna będzie siedziała przez 9h sama w domu jak u mnie :(
Sarenia trzeba się cieszyć cały czas!!!

Ale.. ale... :cool3:
Przy każdym tymczasie wychodze z zalozenia, ze jesli nie znajdzie się lepszy dom to tymczas zostanie ;) Póki co znajdowały się duuuużo lepsze domu niż u mnie ;)

Posted

Andzike napisał(a):
Nie oddam Sareni do domu, gdzie biedna będzie siedziała przez 9h sama w domu jak u mnie :(
Sarenia trzeba się cieszyć cały czas!!!

Ale.. ale... :cool3:
Przy każdym tymczasie wychodze z zalozenia, ze jesli nie znajdzie się lepszy dom to tymczas zostanie ;) Póki co znajdowały się duuuużo lepsze domu niż u mnie ;)


etam, dużo lepsze...

Jednak jestem za tym, żebyś i Sarenkę oddała. Jesteś dla mnie wzorem i żywym dowodem na to, że da się mieć tymczasy, rozstawac z tymczasami i brać następne.
Cały czas myślę o tym, jak by sobie ułożyć życie, żeby móc tak jak Ty...

Zajrzyj na nasz bazarek, co?
Florentynka Ci tu świeciła banerkiem ale olałaś, może trzeba dosłowniej... :mad:

Posted

:) :) :) :) Nie bądź takim skromniaczkiem...:) Twoje tymczasy mają u Ciebie dziadowski bicz i wszystko,co najlepsze.A te dziewięć godzin samotności to pryszcz wobec tego,co dostają ,kiedy już w domu jesteś.

A w dzień przynajmniej porządnie się wyśpią...;)

Posted

Dzika_Figa, się wzruszyłam...
Gdyby to ode mnie zależało, nie oddałabym żadnego tymczasa... presja dogo, ju noł:roll:

Na bazarek zajrzałam i nawet coś kupiłam ;)

Posted

Andzike napisał(a):
Dzika_Figa, się wzruszyłam...
Gdyby to ode mnie zależało, nie oddałabym żadnego tymczasa... presja dogo, ju noł:roll:

Na bazarek zajrzałam i nawet coś kupiłam ;)


Ach, to tak działa... Wobec tego zamawiam już teraz presję i naciski na przyszłość.
Moja ewentualna przewaga polegałaby na tym, że ja planuję, odwrotnie niż Ty, brać na tymczas psy kompletnie nie w swoim typie ;)
Hihi- kupiłaś "coś" - dobrze powiedziane. Dziękujemy!

Posted

Ja po Sziszy- kudłaczce z Kielc, moim pierwszym psie na DT (której oczywiście nie chciałam oddać...) zarzekałam się, że będę brać na DT psy kompletnie nie w moim typie (bo "niby" łatwiej oddać... ).
Żadnego psa, którego się pokochało nie jest łatwo oddać :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...