Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='jostel5']Sarenia ma przepuklinę,fatalne blizny po pogryzieniach-jeszcze mocno opuchnięte (a ja-durna-zastanawiałam się,dlaczego tak się jej "klatka piersiowa rozrosła"),guz między przednimi łapkami,guzek na listwie mlecznej[/QUOTE]

Ojej, to niedobrze, czeka ją pewnie operacja :(
I potrzebne będą na pewno pieniążki...

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to pewnie po sterylce przepuklina - w jakich warunkach są tam suczki po sterylkach trzymane? przy zamykaniu przepukliny trzeba usunąć guzki i tyle - lalunia będzie zdrowa i szczęśliwa :kciuki:

Posted

Jestem.
Jak wyszłyśmy z domu o 9, tak dopiero weszłyśmy :) Sareńka i Nelka miały dzień pełen wrażeń :D

W Psim Czarze Sara oczywiście wzbudziła zachwyt. Była mega grzeczna, wszystko dawała sobie zrobić bez protestów, cały czas trzymalam ją za łapkę, więc się chyba nie bała.

Wygląda jak sznaucer :loveu::loveu::loveu:

Niestety - obcięcie kłaczków pokazało spore blizny na karku :( część już pozasklepiana, jedna jeszcze trochę "swieża", ale się zagoi. To samo w okolicach ogona - ma rany jak po pogryzieniu :(
Oprócz tego Sara ma sporą przepuklinę i guzka na sutku wielkości orzecha włoskiego :(
Czekając aż nasza wetka zacznie dyżur pojechaliśmy do Madalleny i jej ogonów na spacer - gdzie Sara BAWIŁA się z Nelką :D Jeszcze nieśmiało, ale zaczepiała ją łapkami, az mi serce z radości fikołka wykreciło jak zobaczyłam jaka jest radosna...

U mojej kochanej wetki Sara dostała antybiotyk na rany - po tych ja karku, tak jak pisze wyżej jostel niuni zrobiła się opuchlizna i jest taka na karku lekko napakowana- jakiś stan zapalny - dostałyśmy receptę na antybiotyk "dopaszczowy", mam nadzieję, że za dwa tygodnie minie. Oprócz tego maść do smarowania dupki ;)
Za dwa tygodnie okaże się czy schodzi jej też guz a raczej guzki między przednimi łapkami - wetka powiedziała, że jest mała szansa, że to też skutek pogryzienia na karku.
Jeżeli nie - to jest niefajnie :( Bo guzki w sumie mają średnicę ok. 7cm i są w średnio operacyjnym miejscu... :( :( :(
Przy tych guzkach operacja usunięcia przepukliny i guzka na sutku to pikuś - tak powiedziała wetka ;)
Nie jest rewelacyjnie, ale przez dwa tygodnie leczymy i robimy okłady i i trzymamy kciuki, żeby opuchlizna zeszła razem z tymi wstrętnymi guzkami:angryy:
Za dwa tygodnie - będziemy kombinować z operacją...
Koszt dzisiejszej wizyty był nieznaczny, więc biorę go na siebie - w skarbonce Sary jest 100zł od marcelkowych jajek ;)

Poza tym Sara to chodząca słodycz i rozbraja wszystkich kogo spotyka :) Od wetki pojechałyśmy do Czaputkowej, która została jej kolejna fanka, a potem na wizytę przed/a dla radomskiej Pieguski.
Gdyby nie to, że dziewczyna zakochana jest niesamowicie w Piegusce - wzięłaby Sarę, ale tak czy siak będzie nam pomagała szukac jej domu po znajomych i rodzinie :)
Bo wobec Sary nie można być obojętnym :loveu:

Po powrocie do domu dziewczyny padły :evil_lol:

Posted

Fatalnie.:(

Andzike,czy mogłabyś się zorientować,jaki będzie (mniej/więcej)koszt operacji? Chyba muszę zacząć zbierać pieniądze.

Swoją drogą TO NIESPRAWIEDLIWE!:placz: Biedne suczydło,no...:placz:

Posted

Andzike, przyznam szczerze, że dawno się pogubiłam w Twoich tymczasach. Stanęłam na Biszkopcie i nawet przegapiłam moment, kiedy znalazł dom...
Obiecuję poprawę, będę tu zaglądac i kibicować i takietam.

Oczywiście trzymam kciuki za zniknięcie guzków!

Posted

Zorientuje się, ale póki co bierzemy antybiotyk i odprawiamy gusła nad znikającymi guzkami!!!

Na pocieszenie kilka zdjęć z dzisiaj :)

Zaczynamy strzyżenie (no jak jej można nie kochać???)



Hmmm... nie jest źle...



O kurcze... jestem sznaucerem ;)



Taką ma fryzurkę - to białe na karku to właśnie te blizny.... :(

Posted

Generalnie to chciałabym po raz kolejny podziękować Psiemu Czarowi - kochana Małgosia zajęła się Sarą całkowicie za darmo i będzie ja promować do adopcji na swojej stronie internetowej :) Zreszta to nie pierwszy raz kiedy Małgosia pomaga schroniskowym psom - dzięki jej bezpłatnej (!!!!) pomocy niejeden zaniedbany pies znalazł kochający dom ...
Obecnych na facebooku zapraszam do polubienia
http://www.facebook.com/home.php?#!/profile.php?id=100001176694403

A wszystkich dogomaniaków z Warszawy i okolic, chcących, żeby ich pies wyglądał pięknie na wiosnę zapraszam do osobistych odwiedzin w Psim Czarze :D

Spacerek na łące :)











Posted

No i chusteczki poszły w ruch :placz: Bo z jednej strony Sarunia taka jest teraz elegancka, pięknie przystrzyżona, a z drugiej strony te rany, blizny, guzki...
Aż strach myśleć, co by było, gdyby Andzike jej nie zabrała w porę :shake:
Teraz już wiem, czemu przestała wychodzić z budy. Strach i ból...

Posted

Piękna Sarunia ,sunieczka kochana!:loveu: Najwspanialsza!:) A w dotyku pewnie jak zamsz...?

Ja też bardzo dziękuję pani Małgosi z "Psiego Czaru" za bezinteresowną pomoc- nie tylko Sarze,ale też i innym psiakom w potrzebie!:Rose::calus:

Sareni będzie teraz chłodniej i wreszcie się suczydło do woli poprzytula do Andzike i Jej TZ-ta,co podobno bardzo,bardzo lubi.:)

I żeby jeszcze tylko była zdrowa...gusła jakieś odprawię w tej intencji!

Posted

Musi być zdrowa!:kciuki: :glaszcze: Wstrętne guzki precz! Sunia już dość się wycierpiała, teraz należy Jej się zdrowe, szczęśliwe życie. Zaraz zaczniemy mamrotać zaklęcia, muszą pomóc:ghost_2:. Sarenko, będzie dobrze:buzi:

Posted

No to ładnie:shake: Biedna psina, musiała sie wycierpieć, chyba nie pozostaje nam nic innego jak życzyć Saruni zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka, będzie dobrze Saruniu, zobaczysz, już teraz tylko z górki :)

Posted

Jaka cudna sznaucereczka robi furorę na łące na Bluszczańskiej ! :D
Cholender kiepsko z tymi bliznami i guzkami ... te guzki to bliznowce ?
Co za potwór jakiś tą grzeczniutką, potulną sareneczkę poharatał ???

Posted

W imieniu zamszowej Sareńki, która wrosła już w narożnik tak jakby leżała na nim od zawsze dziękuję za wszystkie dobre słowa :)

Wykupiłam antybiotyk dopaszczowy (Keflax czy jakos tak - za daleko mam kurcze do torebki, żeby się upewnić:roll:) i od jutra będziemy podawać dwa razy dziennie.
Plus gusła, czary mary, modlitwy i co tam jeszcze się stosuje, żeby się udało.
Jak antybiotyki nie zadziałają, to pójdzie pod nóż, będę ją trzymać za łapkę i wytniemy cholerstwo
Musi się udać.
Nie po to wyszla z pierdla, żeby się nie udało.


PS. Nie krzyczcie, ale spuściłam ją na chwilę ze smyczy ma ostatnim spacerze. I co? To co zawsze można napisać w przypadku Sary - arcygrzeczna.

Posted

E-S-Sarenka była kompletnie zdominowana przez inne psice w kojcu.Ostatnio prawie z budy nie wychodziła.Oberwała nie jeden raz,niestety.Dlatego tak bardzo cieszę się,że jest już u Ani-wreszcie bezpieczna.

Posted

[quote name='elmira']A ja znalazłam Sarkę na fb:)
http://www.facebook.com/album.php?aid=34473&id=100001176694403&fbid=169523676430188

Psi Czar wrzucił zdjęcia z metamorfozy :)

[quote name='lunarmermaid']Ale nam dziewczyna wypiękniała!!! Będę musiała zmienić ogłoszenia - i zdjęcia i wpisac jej mix sznaucera.Wygląda naprawdę suuuper!!!

Trochę zmienię tekst do ogloszeń i porobię jej jeszcze domowe, sznaucerowe zdjęcia :)
Moja przyjaciółka Czaputkowa zaoferowała sie, że zrobi ogłoszenia na najpopularniejszych portalach na Warszawę, wkleję linki jak będą gotowe :)
Oczywiście każdy zainteresowany będzie informowany o zdrowiu Sary i o tym, że jest w trakcie leczenia :)

[quote name='cavani']No i chusteczki poszły w ruch :placz: Bo z jednej strony Sarunia taka jest teraz elegancka, pięknie przystrzyżona, a z drugiej strony te rany, blizny, guzki...
Aż strach myśleć, co by było, gdyby Andzike jej nie zabrała w porę :shake:
Teraz już wiem, czemu przestała wychodzić z budy. Strach i ból...

Nic jej już nie boli, czuje się bezpieczna i myślę, że jest z nami szczęśliwa. Skupmy się na pozytywach :)

Posted

[quote name='jostel5']E-S-Sarenka była kompletnie zdominowana przez inne psice w kojcu.Ostatnio prawie z budy nie wychodziła.Oberwała nie jeden raz,niestety.Dlatego tak bardzo cieszę się,że jest już u Ani-wreszcie bezpieczna.

Ale wiesz, ona jak czytałam zawsze była bardzo uległa, nie walczyła o pozycję to trochę dziwne, że wzbudzała agresję, skoro sama siebie lokowała najniżej w hierarchii ... biedna, Andzike, to był ostatni moment dla niuni, kocham Cię za to, że ją zabrałaś :loveu:
Jak już będzie wiadomo ile kasy trzeba to podajcie jakiś nr konta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...