jostel5 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Czytam i czytam i ...co robię??? Cavani oczywiście wie...łzy mi ciekną ciurem... Eeee,tam -durna baba jestem! A chlipię ze szczęścia. Sarenia dzisiaj została zaszczepiona. Quote
Andzike Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Psi Czar potwierdził, że zrobi full wypasa (kąpanie, strzyżenie, wypachnienie) Saruni w 100% gratisie :) Baaardzo dziękujemy!!! :) Quote
jostel5 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Psi Czar jest zatem cudny,kochany i należą mu się serdeczne podziękowania!:) Sarenia pewnie nie podziela -póki co-mojego entuzjazmu,ale przecież dążenie do doskonałości musi czasem "boleć" ;)... Nie wiem tylko,jak Ty,Andzike (i Twój TZ, i Nela), przetrwacie do poniedziałku z Sarą,która będzie rozsiewała swą naturalną ;) woń....Nie jest to zapach fiołków ani wanilii,za to -intensywny...! Quote
Andzike Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Biszkopt przyjechał w sobotę, a do Psiego Czaru pojechaliśmy we wtorek (w jego przypadku wcześniejsze wrzucenie do wanny było niemożliwe, po pierwsze dlatego, że był zaraz po kastracji, po drugie - bo odgryzłby mi rękę przy samym łokciu ;) ). Przez te trzy dni też nie pachniał fiołkami ;) Sarę kontrolnie przepierzemy w niedzielę w wannie. Od razu jej się lepiej zrobi jak pozbędzie się smrodku i wszystkiego co jej się nagromadziło na skórze przez te lata... :( Muszę nabyć szampon :D A w Psim Czarze to już będzie profesjonalne SPA :) Quote
jostel5 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Ale się dzieje!!!:) Szkoda,że nie mogę tego wszystkiego suczydłu powiedzieć,choć to tak bystre stworzenie,że pewnie już coś przeczuwa...;) Andzike,szampon jej kupię,nie wiem jeszcze jaki,ale kupię.Z nutą owoców egzotycznych może nie,bo psidło zwariuje nam od tych nowości ;)... Aha-przywiozę Ci też płaszczyk,który kupiłaś na bazarku dla Białasa Alvaro-jutro mam go odebrać.:) Quote
Andzike Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 jostel5 napisał(a):Ale się dzieje!!!:) Szkoda,że nie mogę tego wszystkiego suczydłu powiedzieć,choć to tak bystre stworzenie,że pewnie już coś przeczuwa...;) Andzike,szampon jej kupię,nie wiem jeszcze jaki,ale kupię.Z nutą owoców egzotycznych może nie,bo psidło zwariuje nam od tych nowości ;)... Aha-przywiozę Ci też płaszczyk,który kupiłaś na bazarku dla Białasa Alvaro-jutro mam go odebrać.:) Już się nie mogę niuni doczekać :) jakieś tam resztki szamponu mam, ale ostatnio kąpałam Marcelka i trochę zeszło ;) Płaszczyk i golfik zakupiłam :D EDIT: Uważam, że z Panem powinna być podpisana umowa o prowadzenie BDT - co my zapewniamy (karma, ogłoszenia),jakie Pan ma obowiązki itp. Konieczne jest też ustalenie osoby odpowiedzialnej za psa. Jestem przewrażliwiona po akcji z Gacką, spisanie takiej umowy wcześniej pewnie nie doprowadziloby do takiego zamieszania. Poza tym Pan jest zupełnie nową, nieznaną nam w sumie osobą... Mam nadzieję, że ktoś odpowie na mój apel w sygnaturze ;) PS. Jakby co to ja o Sar(n)e też mogę podpisać umowę ;) A co :D Quote
jostel5 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Masz rację z tą umową.Tylko-jak ona powinna wyglądać,żeby było dobrze...? Niestety jestem ignorantką w takich sprawach-wyłazi brak doświadczenia,niestety... Edit.Płaszczyk i golfik zakupiłaś.Fakt.Zakładam,że dostaniesz i to,i to...:) Quote
Andzike Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 jostel5 napisał(a):Masz rację z tą umową.Tylko-jak ona powinna wyglądać,żeby było dobrze...? Niestety jestem ignorantką w takich sprawach-wyłazi brak doświadczenia,niestety... Ktoś kiedyś pisał, że ma coś takiego, ale za chol... nie przypomnę sobie teraz kto :( Pokopię na dogo :) Sareńka, Marcel już w domu :) miejsce na narożniku czeka :D Quote
majuska Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No to przenosimy się do Sary...u Marczella już pozamiatane :) Quote
jostel5 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 "Żebym ja jeszcze dobrze się na tym miejscu prezentowała i nikomu nie przyniosła wstydu....Boję się trochę,chociaż też bardzo,bardzo cieszę..."-to powiedziałam ja Sar(n)a...;) Quote
Andzike Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 majuska napisał(a):No to przenosimy się do Sary...u Marczella już pozamiatane :) Witamy serdecznie :) Każda po miotełce... i wymieciemy Sarę do DS :D jostel5 napisał(a):"Żebym ja jeszcze dobrze się na tym miejscu prezentowała i nikomu nie przyniosła wstydu....Boję się trochę,chociaż też bardzo,bardzo cieszę..."-to powiedzdziałam ja Sar(n)a...;) Nic się nie bój :) Już się nie mogę doczekać suczynko :) Quote
Andzike Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Jasza napisał(a):Przebierasz nogami znaczy się ;-) Znaczy się tak i czekam jak na drożdzach :) Quote
Jasza Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Twoje powiedzenia stają się kultowe, rzekłabym ;-) Quote
Andzike Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Jasza napisał(a):Twoje powiedzenia stają się kultowe, rzekłabym ;-) :) Pytanie do jostel :) Rozumiem, że na Sarze żyją jakieś schroniskowe zwierzątka, pewnie wypadałoby ją też odrobaczyć ... W skarpecie Marcela jest 100zł, jeśli nikt nie ma nic przeciwko to wykorzystam je na ten cel. Sara jest zaszczepiona na wściekliznę, a co z wirusówkami? Quote
cavani Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 A ja byłam dzisiaj w schronisku, bo umówiłam się z rodziną, która chciała sobie wybrać pieska. Sary nie widziałam - nie wychyliła nawet nosa z budy! Ona chyba jednak czuje, że niedługo jedzie do stolicy i nie pozwoli się zabrać gdzie indziej Nie każdy w końcu ma taki słynny na całą Polskę narożnik, jak Andzike :cool3: Quote
Andzike Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 cavani napisał(a):A ja byłam dzisiaj w schronisku, bo umówiłam się z rodziną, która chciała sobie wybrać pieska. Sary nie widziałam - nie wychyliła nawet nosa z budy! Ona chyba jednak czuje, że niedługo jedzie do stolicy i nie pozwoli się zabrać gdzie indziej Nie każdy w końcu ma taki słynny na całą Polskę narożnik, jak Andzike :cool3: I dobrze Sareńko, poczekaj jeszcze 3dni i będziesz się wylegiwać na tym "słynnym" narożniku ;) Quote
jostel5 Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 A ja się jakoś martwię,że nie wyszła z budy...Może jest jej źle,może się bała... Już ja ją trochę znam... Tak czy inaczej-już niedługo! I to mnie pociesza...:) Quote
Andzike Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 jostel5 napisał(a):A ja się jakoś martwię,że nie wyszła z budy...Może jest jej źle,może się bała... Już ja ją trochę znam... Tak czy inaczej-już niedługo! I to mnie pociesza...:) Jostel, nie kracz :) Jesteśmy tak blisko wyciągnięcia Saruni z pierdla, że nic złego się stać już teraz nie może :) Quote
jostel5 Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 No ,wiem...znany krakacz jestem ,nic na to nie poradzę ! Do niedzieli zjem sobie pół palców! Ale oby do niedzieli!:) Quote
Andzike Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Sareńko kochana, już pojutrze wyjdziesz z pierdla i już nigdy do niego nie wrócisz !!! :D Quote
Andzike Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Dogo07 napisał(a):Sarusia już się pakuje :) ? Mam nadzieję :) Jostel pewnie sprawdza czy niczego nie zapomniała.... Przeczytałam sobie dziś jeszcze raz wątek i znów się poryczałam :( ile jeszcze takich cudownych psów gnije w schroniskach ? :( Quote
sybil Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Wiesz Saruniu, podobny do Ciebie biedak siedział 7 lat za kratami i właśnie dziś wyszedł:laola:. Pakuj plecaczek i bądź gotowa do drogi, teraz będzie już tylko lepiej :bigcool::smilecol::Cool!: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.