Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
ale no... zaciskam :kciuki: tylko sama nie wiem za co ;)


No właśnie... Czekamy na wieści. Trudne decyzje przed Tobą...

Posted

Rozmawiałam z Andzike i mam mętlik w głowie,gulę w gardle,panikę w sercu,łzy pod powiekami...

Z drugiej strony wiem,że Andzike nie pozwoli Sary skrzywdzić i jeśli komuś ją odda,to będzie to miejsce najlepsze pod słońcem i osiołek będzie tam szczęśliwy...

Przeżywam teraz przedziwne uczucia...Cholera,no!!!!

Posted

jostel5 napisał(a):
Przeżywam teraz przedziwne uczucia...Cholera,no!!!!


Ehh, mam to samo ... :( :) :shake::crazyeye::cool3::-o:shake::placz::multi::loveu:

Sara ma tabliczkę "REZERWACJA" - bardzo dobry dom (zresztą z dogomaniackiego polecenia - WIELKIE DZIĘKI obraczuś!!! - zakamuflowana fanko Sarenki :Rose: ) na tym samym osiedlu gdzie mieszka banitka Madallena, więc Sarenka będzie miec obstawę.
W domu jest dwójka dzieci, jedyne obawy mam o to młodsze (2lata) - trochę się boję czy Sarenia się nie będzie go bała. Starszą Tosię od razu Sara polubiła -delikatnie brała od niej przysmaczki i dawała się głaskać.
Państwo chcą, żeby zmiana była jak najdelikatniejsza dla Sary, wiedzą, że to mega wrażliwiec, więc najpierw się trochę popoznawają ;) w piątek jedziemy do nich na herbatkę, w weekend jakiś spacer - nie potrafię i nie wyobrażam sobie oddać Sary tak po prostu - to jest zupełnie inny pies niż miałam do tej pory i wiem, że zmiana domu będzie dla niej dużym szokiem:shake:
I póki co - tyle.

Aha. REZERWACJA nie oznacza, że któraś ze stron nie może zmienić zdania :cool3:

Obraczuś - raz jeszcze bardzo Ci dziękuję, że wzięlaś Sarę pod uwagę przy wysyłaniu propozycji :loveu:(a muszę Wam powiedzieć, że Sara pokonała inne kandydatki - zachwyciła Państwa, pomimo tego, ze pozostałe sunie były młodsze - nawet sami stwierdzili, "że młodsze psy, mają pewnie i tak większe szanse na adopcję, a oni chcą Sarę" )

Posted

Mlodszy syn dopiero uczy sie chodzic, ma niecaly rok :) ale z takim podejsciem rodziców i starszej siostry szybciutko sie nauczy co i jak ;)

Panstwo otrzymali informacje o 3 suniach ( w tym o Sarze) - 14 miesiecy, 18 miesiecy no i Sara 6-letnia. Ich podejscie do wieku niuni bardzooo pozytywnie mnie zaskoczyło :)

Trzymam kciuki za ta adopcję :) uważam, że rodzina jest wspaniała.

Andzike - nie masz za co dziekowac ;)

Posted

No ja też nie wiem...to znaczy...no nie, nie wiem.
Ale ja myślę, że skoro Sar(n)a tak inteligentna i tak szybko się uczy i tak wszystko rozumie, to ona się połapie w nowej sytuacji, jakby co, oczywiście.

Posted

Trzymam kciuki za Sarę - nie ważne jaka będzie decyzja Andzike :)
Jeśli decyzja bedzie taka, że Sara zostanie u Andzike - oczywiście zrozumiem to :) zaczne szukac Panstwu innej suczki po prostu. Choc nie ukrywam, łatwo nie będzie ;) bo kazda następna bedzie porównywana do Sary ;) natomiast nie bede wywierac wpływu (nie bedę i nie chcę) na którejkolwiek ze stron :)

Natomiast bardzo sie cieszę, że rodzina zdaje sobie świetnie sprawę z tego, że kazda zmiana miejsca psiaka to szok. Zresztą w poniedzialek dosc długo tłumaczyłam p.Marcie na czym polega branie psiaka na DT, szukanie Mu domu itd. Nie miała pojęcia o czyms takim :)

Swoja drogą zapewne Tośka dzisiaj bedzie miała problem z zaśnieciem ;)

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
nawet nie wiem, co napisać...


Florentynka napisał(a):
No ja też nie wiem...to znaczy...no nie, nie wiem.
Ale ja myślę, że skoro Sar(n)a tak inteligentna i tak szybko się uczy i tak wszystko rozumie, to ona się połapie w nowej sytuacji, jakby co, oczywiście.


Właśnie liczę na inteligencję Sar(n)y i jej niesamowicie szybką adaptację. Wiadomo, że to będzie dla suczyny stres, bo u nas poczula się już bezpieczna, a teraz znowu zmiany.

Żeby nie było - to nie akcja na wariackich papierach - obraczuś spytała mnie z 1,5tyg temu czy może zaproponować ludziom Sarę :) W piątek zdecydowali się na Sareńkę, a w poniedziałek umówiliśmy sie na dzisiejszą wizytę. Bałam się zapeszać i generalnie byłam nastawiona trochę na nie - zresztą jostel wie ... ;)

Zawsze ciężko mi oddawać kawałek serca, ale z Sarą to jeszcze cieższe. Ona ma w sobie coś takiego, że nie można jej nie kochać.
Dlatego tak bardzo chcę, żeby była szczęśliwa ...

obraczuś - własnie opcja z poznawaniem się, wyszła od Pani Marty, która nie chce narażać Sary na większy stres. Widać, że ktoś już nad nimi popracował ;)

PS. Wspominałam, ze Sara będzie miala swój kawałek ogródka do dyspozycji? ;) I "dogomaniacką" kontrolę codziennie? :D

Posted

Andzike napisał(a):


obraczuś - własnie opcja z poznawaniem się, wyszła od Pani Marty, która nie chce narażać Sary na większy stres. Widać, że ktoś już nad nimi popracował ;)

PS. Wspominałam, ze Sara będzie miala swój kawałek ogródka do dyspozycji? ;) I "dogomaniacką" kontrolę codziennie? :D


Oj Kochana - to Pani Marta sie mnie zapytała czy istnieje możliwośc kilku spotkan - poznania Sary na spacerze, w domu :) (za co ma ogromny plus, bo wiekszosc osób chce psa tu i teraz) bardzo sie przejęła tym, że dla Sary to może byc szok. I dlatego zaczełam Jej tlumaczyc jak to wszystko wygląda "od naszej" strony. Była zdziwiona gdy powiedziałam, że czasami psiaki zmieniaja po kilka razy miejsce pobytu zanim trafią do DS. Ponadto p.Marta wie, jak bardzo jesteś związana z Sarą :) musiałam Jej o tym wspomniec :)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Ponadto p.Marta wie, jak bardzo jesteś związana z Sarą :) musiałam Jej o tym wspomniec :)


I właśnie dlatego kolejny tymczasowicz będzie miał zakaz wchodzenia na narożnik, spania w pościeli, żadnego miziania, zabierania wszędzie i traktowania jak członka rodziny.
Koniec z brataniem się z tymczasowiczami!!!
:diabloti::diabloti::diabloti:

Florentynka, to chyba Twój TZ stwierdził, że w tymczasowaniu najgorsze jest to, że nie można miec normalnego stosunku emocjonalnego do psa. Święte słowa :cool3:

Posted

Andzike napisał(a):
I właśnie dlatego kolejny tymczasowicz będzie miał zakaz wchodzenia na narożnik, spania w pościeli, żadnego miziania, zabierania wszędzie i traktowania jak członka rodziny.
Koniec z brataniem się z tymczasowiczami!!!
:diabloti::diabloti::diabloti:


Oplulam monitor :evil_lol: dobry żart, naprawdę :) na żarty Ci się zebrało na ciemną noc :megagrin:

Posted

Ja też jestem z nią związana!!!Bardzo!!!!:placz::placz::placz::lol::lol:;);):roll::crazyeye::placz::placz::placz::placz:

I martwię się o nią jak o kogoś bardzo delikatnego,wrażliwego i tak krzywdzonego do niedawna przez los...I mnie też zależy na tym,żeby Sarenka poczuła się bezpieczna,kochana i szczęśliwa!!!:placz::placz::placz::lol::lol::placz:

Jeżeli Andzike uzna,że właśnie w tym domku Sarenia poczuje się jak u siebie-na pewno się uspokoję. Teraz jednak targają mną ambiwalentne uczucia! Do szczerego bólu ambiwalentne....:-(:placz::lol::loveu::multi:

Posted

Andzike napisał(a):

Florentynka, to chyba Twój TZ stwierdził, że w tymczasowaniu najgorsze jest to, że nie można miec normalnego stosunku emocjonalnego do psa. Święte słowa :cool3:

Dlatego powolutku dochodzimy do porozumienia, że jak już tymczas (ewentualnie, bo się wcale nie palę, a już na pewno nie w tej chwili, jak mamy szczyt sezonu i pracę w rozjazdach) to szczenię. Bo można sobie pokochać, rozbestwić i w ogóle i oddać, licząc na młodzieńczą elastyczność. Tylko biorąc pod uwagę skład socjalny stada, to powinno być duże szczenię. Ogromne.

Posted

Sie porobiło....
Andzike, trzymaj się kobito, wiem jakie emocje "targają" człowiekiem jak ukochanego tymczasa oddaje do nowego domu i nie zazdroszczę Ci, to na prawdę wymaga ogromnej siły i stalowych nerwów, trzymam z całych sił kciuki za jak najlepszy obrót sytuacji i szczęście Saruni!!

Posted

My też trzymamy kciuki- nie wiem za kogo bardziej, za Ciebie Andzike czy za Sarunię...
A nasza Zuzana siedzi u nas i siedzi.... i robi się z niej "wielka" baba i nic... zero telefonów...

Posted

Florentynka napisał(a):
Tylko biorąc pod uwagę skład socjalny stada, to powinno być duże szczenię. Ogromne.


Myślę, że DT dla ogromnych szczeniąt to towar zdecydowanie deficytowy ;)
Powiedz tylko słowo jak już podejmiecie decyzje i zapchamy Ci skrzynkę propozycjami ;)

Juldan napisał(a):
My też trzymamy kciuki- nie wiem za kogo bardziej, za Ciebie Andzike czy za Sarunię...
A nasza Zuzana siedzi u nas i siedzi.... i robi się z niej "wielka" baba i nic... zero telefonów...


Wiesz, na Sarę też były tylko dwa chętne domy - zupełnie nie rozumiem dlaczego:roll:
Jeden, polecany przez obraczuś, drugi mój ...

Posted

oj, Andzike, jak ty to robisz, że tak szybko te tymczasowicze znajdują domki - musze ci dać chyba do tymczasowania pare z moich wątków, które nie mają szans od wielu lat

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...