BabyCakes Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Mysle,ze my członkowie ZKwP obralismy zly kurs krytykujac PKPR--mysle,ze nalezy ksztaltowac przeciwny - pozytywny wizerunek tej organizacji wlasnie z powodow wyzej wymienionych :crazyeye: Zartujesz sobie? Przeczytaj sobie ich regulamin hodowli - nikt ani nic nie przekona mnie, zeby pozytywnie wypowiadac sie na temat tej "organizacji". Pomijajac wszystko inne, wydaje mi sie, ze z takim zasiegiem (marginalnym, przyznasz) ta organizacja nie ma szans stac sie prawdziwa konkurencja dla ZK. Nie naleze do grona zapalonych dzialaczy, bo zmienianie cudzego swiatopogladu nie jest moim celem zyciowym, ale nie widze powodow, dla ktorych nalezaloby stosowac jakas specjalna (i pochlebna!!!) polityke wobec PKPR. Moze raczej nalezy posprzatac na wlasnym, ZK-owskim podworku? Quote
tkacka Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 ...posprzatac na wlasnym podworku? ciekawe-zycze powodzenia... A co do PKPr i ZKwP-coz...i tu i tu sa ludzie, bedacy prawdziwymi milosnikami psow i poszczegolnych ras...ale zawsze czarna owca sie trafi... Co do ilosci czlonkow i panstw czlonkowskich-ile czasu dziala FCI a ile PKPR? Mysle, ze z racji mniejszego zamieszania wokol ras i ludzi ta druga organizacja po woli sie rozrasta... Nie jestem zwolennikiem ani jednej ani drugiej-nie podoba mi sie co sie dzieje i czlonkowie niestety kryja matactwa i porzekrety innych-to fakty. proponuje zastanowic sie nad sensem istnienia wogole zwiazku i jakie powinny byc priorytety dzialalnosci takowego...na razie daleko nam do ideii... Quote
tkacka Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 ..a w sprawie szczeniat na wystawach itp... Czlonkowie ZKwP na kazdej wystawie sprzedaja oficjalnie szczenieta-metryki sa wetkniete za szybe jako swiadectwo rasowosci szczeniat-miedzynarodowa we Wroclawiu co roku roi sie od takich przypadkow...co niedziele w miom miescie jest plac targowy a tam szczenieta jakie chcesz, rodowodowe z ZKwP...w klatkach, na mrozie telepiace sie ze strachu i zimna...nic milego. To jest w porzadku? Quote
BabyCakes Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 ...posprzatac na wlasnym podworku? ciekawe-zycze powodzenia... Nie wiem, do kogo to bylo. Ja napisalam wyraznie, ze zmienianie cudzego swiatopogladu to nie jest to, na co chce poswiecac moj czas, jednak wydaje mi sie, ze sprzatanie wlasnego podworka jest lepszym rozwiazaniem niz wynoszenie na piedestal PKPR z ich "zaleceniami" (bo na nich w duzej czesci opiera sie regulamin hodowli w tej organizacji) Co do ilosci czlonkow i panstw czlonkowskich-ile czasu dziala FCI a ile PKPR? Skoro juz chcesz porownywac, to moze raczej FCI do ACE i ZK do PKPR? Nie jestem zwolennikiem ani jednej ani drugiej-nie podoba mi sie co sie dzieje i czlonkowie niestety kryja matactwa i porzekrety innych-to fakty. Ty tez to robisz? Wiesz, najlatwiej zaczac "sprzatanie" od siebie. Jezeli chodzi o "krycie" matactw i przekretow... nie wiem jak Ty, ale ja, jako zupelnie szeregowy i szary czlonek ZK, ktorego dzialanosc ogranicza sie do oplacenia skladki raz w roku mam dostep jedynie do zaslyszanych informacji. I co, mam isc do kogos i powiedziec, ze "slyszalam, ze X robi przekrety"? Zeby kogos oskarzyc, trzeba miec dowody - bardzo zaluje, ze w przypadku niektorych nie posiadam takowych. na razie daleko nam do ideii... A co Ty robisz, zebys, jako czlonek tej organizacji, przyczyniala sie do "poprawy statystyk" nalezac do grona hodowcow-idealistow, ktorzy wbrew "trendom" hoduja z pasja i dobro zwierzat liczy sie dla nich przede wszystkim? Nie odbieraj tego pytania jako ataku, nie znam Cie i nie wiem, jakim jestes hodowca, a na swojej stronie nie podajesz zbyt wielu szczegolow (chocby wynikow badan Twoich suk). Quote
mojek Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Nie ma hodowcow idealistow. Takie pojecie nie istnieje. Idealistami byli np utopisci a hodowca to w pierwszej kolejnosci odpowiedzialnosc, w drugiej ciezka praca w trzeciej raz zysk raz strata.Bilans wychodzi na zero. A nie daj Boze trafic do hodowcy idealisty, ktory zamiast poslugiwac sie wiedza bedzie realizowal swoje prywatne idealne wizje . Co do PKPR- alez nikt cie nie namawia abys zmieniala swoje poglady. Pozwol jednak innym miec wlasne. Co do zamiatania własnego podworka- zycze szczescia- szybko zostaniesz zamieciona Ty sama. Wiesz, przed toba juz tez byli tacy co zamiatac probówali..- Quote
Dorota_Fiszer Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 mojek napisał(a):Dorota , nigdy nie widzialas czlonkow ZKwP sprzedajacych szczeniaki w klatce , na upale? Wiekszosc tych sprzedajacych pod wystawa to czlonkowie ZkwP!!!!!! A ja widziałem sprzedajacych tuz przy ringu, pól metra od ringu.- 2 lata temu - Katowice. Bylas , widzialas. Twoja rasa. Bylam,ale przyznaje ze nie widzialam akurat tam.Owszem,widzialam kilku hodowcow z ZK sprzedajcych pod wystawami,ale nigdy nie widzialam "wladz" czy sedziow tak handlujach,a tutaj sprzedaz dotyczyla sedziow i zalozycieli PKPR. Quote
Gazuś Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Na dobrą sprawę ZK gdyby chciało, mogłoby bez problemu 'wyłapywać' handlarzy szczeniąt przed wystawami itp... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.