Fides79 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 nie wiem czy któreś z tych zdjęć już było, jak było to trudno, jak nie to proszę podziwiać ;) zając: mała zmachana owca: prawie jak Batman :evil_lol: idziemy: biegać, skakać, szaleć, gonić, szczekać... i być szczęśliwym :loveu::loveu: Quote
Saththa Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 [quote name='Fides79']hi hi hi a pisz ile chcesz tylko się nie wtrancaj, chyba ze tez chcesz się po przezywać :eviltong: Ja niesttey nie mam weny na przezwiska dziś:( wogule na nic nie mam weny a zważywszy na to, że za 12 godzin mam egzamin usty... a praktycznie głos mi juz odebrało od tej cholernej choroby, i łeb mi peka i nic nie umiem i wogule mi sie odechciało wszytskiego:( EDIT: nie zauważyłam zdjęć;) http://img524.imageshack.us/img524/5016/pierwszefotkiwystawapsw.jpg kochm takie latające foty:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 http://img715.imageshack.us/img715/7892/06211795.jpg my lubimy owce :cool3: ooo i znowu zielone słoneczne zdjęcia, ja wymiękam jak wyglądam przez okno :roll: jak ja tęsknie za promykami słońca ! Quote
Fides79 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 [quote name='Saththa']Ja niesttey nie mam weny na przezwiska dziś:( wogule na nic nie mam weny a zważywszy na to, że za 12 godzin mam egzamin usty... a praktycznie głos mi juz odebrało od tej cholernej choroby, i łeb mi peka i nic nie umiem i wogule mi sie odechciało wszytskiego:( EDIT: nie zauważyłam zdjęć;) http://img524.imageshack.us/img524/5016/pierwszefotkiwystawapsw.jpg kochm takie latające foty:loveu::loveu::loveu::loveu: a co studiujesz? Czarna_Owieczka http://img715.imageshack.us/img715/7892/06211795.jpg my lubimy owce :cool3: ooo i znowu zielone słoneczne zdjęcia, ja wymiękam jak wyglądam przez okno :roll: jak ja tęsknie za promykami słońca ! ehhh ja tez tesknie, bo u nas jakoś tak szaro i buro, brudno a dzis na dodatek leje deszcz :shake: Quote
Saththa Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Ehhh ja w sumie juz po studiach jestem... tylko w ramach organizowania sobie czasu polazłam do szkoły policealnej na technika weterynarii... Quote
Czarna_Owieczka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Fides79 napisał(a):ehhh ja tez tesknie, bo u nas jakoś tak szaro i buro, brudno a dzis na dodatek leje deszcz :shake: ooooh, u nas dzisiaj tak samo :sad: ale przynajmniej napatrzenie się na tak pozytywne zdjęcia poprawia trochę samopoczucie :D Quote
Fides79 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Saththa Ehhh ja w sumie juz po studiach jestem... tylko w ramach organizowania sobie czasu polazłam do szkoły policealnej na technika weterynarii... oo prosze, następna :) Czarna_Owieczka ooooh, u nas dzisiaj tak samo :sad: ale przynajmniej napatrzenie się na tak pozytywne zdjęcia poprawia trochę samopoczucie :-Deee mnie dzis nic nie poprawia samopoczucia, prawie cały dzień przespałam, czuje się fatalnie i zasłabłam w sklepie :shake: Quote
Tekla64 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 pewnie ze takie zdjecia dzis podnosza nastroj !!!! zwlaszcza tak piekne zdjecia zywiutkiego Felicjana , to w roli batmana cudne !!! w pazre z pania malyna jak masz wiecej dawaj bo u nas plucha i podtopienia Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 aaa jeszcze kilka zdjęć urlopowych mi zostało, więc proszę, dziś w roli głównej Wisła widziana z jej prawego brzegu: po lewej stronie Wisła a po prawej Bałtyk: nie zawsze świeciło piękne słońce, a tym wałem można było iśc... ...i dojść do takiego miejsca: Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 z samego końca wału wiślanego, po odwróceniu się można zobaczyć taki widok: aa czasem całkiem mocno tam wieje dojście nad Wisłę od strony Mikoszewa: i prom który przewodzi ludzi na drugą stronę, i pozwala zaoszczędzić czas i troszkę benzyny: Quote
Tekla64 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 przy tym co na zewnatrz to fajnie sie oglada urlopwoe zdjecia a Felicjana nie bylo na tym urlopie czy go na wal nie wzielas???? Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 mieliśmy okazję nim płynąć: a oto nadwiślany Felutek: Quote
Tekla64 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 aaa no i prosze jest i kolega Felicjan!!!! alez piknie sie prezentujecie!!!! Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Tekla64 napisał(a):przy tym co na zewnatrz to fajnie sie oglada urlopwoe zdjecia a Felicjana nie bylo na tym urlopie czy go na wal nie wzielas???? czasem go nie brałam, bo ten mały wiercipiętek, utrudniał robienie zdjęć, a jak się go spuściło ze smyczy to zwiewał, wdawał się w awantury z miejscowymi Azorami albo w ogóle dostawał głupawki i udawał głuchego:angryy: a ponieważ rok wcześniej mieliśmy "bliskie" spotkania z miejscowymi psiurami, w dodatku niezbyt miłe to wolałam "dmuchać na zimne";) Quote
Tekla64 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 bardzo miejski tyn Felicjan hihihi ale nie przejmuj sie moje mimo ze wsiochy to zazarcie z kazdym psem za brama sie wyzywaja jak idioci a kto wiedzie prym????? oczywiscie Nikodem ma w tym jakas perwersyjna radoche i godzinami wystaje oparty o brame wypatrujac potencjalnego przeciwnika hihihi czasem mam ochote go naprawde udusic bo to wlasnie on nakreca reszte maupiszon maly. dzis na spacerze dal dyla , znalazl lub se zrobil dziure w plocie i se poszedl na indywidualny oblot pol , ino slyszalam jak glosil zwierza ale cale szczescie wrocil i to o czasie,kiedys go spore i tyla bedzie mial z tego adhd Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 a przez taki las chodziliśmy na plażę, a czasem jak mocno wiało to chodziliśmy tylko po lesie: Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 mieszkaliśmy w takim ślicznym domu: z tyłu było wejście do naszego apartamentu oraz oczko wodne, w ktorym rok wcześniej Felutek się wypluskał nasz Gospodarz, zawsze chętnie bawił się z Gamoniem mielismy też takie towarzystwo Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Tekla64 napisał(a):bardzo miejski tyn Felicjan hihihi ale nie przejmuj sie moje mimo ze wsiochy to zazarcie z kazdym psem za brama sie wyzywaja jak idioci a kto wiedzie prym????? oczywiscie Nikodem ma w tym jakas perwersyjna radoche i godzinami wystaje oparty o brame wypatrujac potencjalnego przeciwnika hihihi czasem mam ochote go naprawde udusic bo to wlasnie on nakreca reszte maupiszon maly. dzis na spacerze dal dyla , znalazl lub se zrobil dziure w plocie i se poszedl na indywidualny oblot pol , ino slyszalam jak glosil zwierza ale cale szczescie wrocil i to o czasie,kiedys go spore i tyla bedzie mial z tego adhd ehhh ja nie mówie o tych co za plotem jazgotały, bo to na każdej posesji takie były, ale zdarzały się całe psie zgraje, ktore wylazily przez otwarte bramy i sie awanturowały a nie dominowały w nich maleństwa wielkości ratlerków, choć i takie były, ale były to raczej spore psy w dodatku mało przyjaźnie nastawione. takie bandy trafiały nam sie dwie plus wielki ON-ek mieszkajacy po sąsiedzku, którego osobiście bardzo się bałam, bo zawsze jak ktoś przechodził to rzucał się na bramę i sprawiał wrażenie, jakby miał ją za chwilę przeskoczyć :-o Quote
Saththa Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Fides79 napisał(a):e plus wielki ON-ek mieszkajacy po sąsiedzku, którego osobiście bardzo się bałam, bo zawsze jak ktoś przechodził to rzucał się na bramę i sprawiał wrażenie, jakby miał ją za chwilę przeskoczyć :-o Ja mam właśnie takiego za płotem sasiada;) Nie dość, że koncerty od 7-14/15 codziennie urządzą jak Pan jego idzie do pracy i wyje, jeczy, szczeka przez pół dnia to nawet nie moge przejsc pod "jego" ogrodzeniem bo się rzuca... Wyciaga łeb przez bramę i raz mi prawie Tazza upolował, dobrze, że Tazz to futro takie to mu futro zostało w pysku... Pomijam fakt, że czasem im się zdrazy zostawić psa z otwarta brama a on obie lezy juz na chodniku... A ostatnio jak się dowiedziałam, że Bary(tak się wabi) ma dopiero 4 lata to mnie szlag trafił, gdyż ledwo co na tyle łapy chodzi :( Fides79 napisał(a):oo prosze, następna :) No właśnie nie wiem co mi do łba strzeliło... Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Saththa Ja mam właśnie takiego za płotem sasiada;-) Nie dość, że koncerty od 7-14/15 codziennie urządzą jak Pan jego idzie do pracy i wyje, jeczy, szczeka przez pół dnia to nawet nie moge przejsc pod "jego" ogrodzeniem bo się rzuca... Wyciaga łeb przez bramę i raz mi prawie Tazza upolował, dobrze, że Tazz to futro takie to mu futro zostało w pysku... Pomijam fakt, że czasem im się zdrazy zostawić psa z otwarta brama a on obie lezy juz na chodniku... A ostatnio jak się dowiedziałam, że Bary(tak się wabi) ma dopiero 4 lata to mnie szlag trafił, gdyż ledwo co na tyle łapy chodzi :-(no na szczęście ten nadmorski aż taki nie jest, a jak bramę otwierają to pies jest zamykany, ale nie powiem, strach przechodzić obok. a raz idąc z F nad Wisłę zamarłam a serce myślałam, że mi wyskoczy:crazyeye: otóż idziemy sobie, gdy wtem za ogrodzeniem posesji pojawia się wielkie kudłate szczekające bydlę (kudłate, tłuste, upaprane, wyglądające jak mieszanka ON-ka ze sznaucerem lub CTR) i drze japę i tak się rzuca, że robi tumany kurzu i prawie przez siatkę przełazi na wylot, więc ja Gamonia pod pachę i ide, patrze a brama otwarta :-o właścicieli nie widać:shake: myślę sobie po nas. ale pies tym ze brama otwarta był zdziwiony jeszcze bardziej, stanął jak wryty, przestał jazgotać, przelazł na drugą stronę tam gdzie znów zaczynało się ogrodzenie i znów zaczął robić zadymę. byłam w takim szoku, że aż się śmiać zaczęłam :diabloti: i od tamtej pory juz się nie przejmowałam kudłaczem. Saththa Napisał Fides79 oo prosze, następna :smile: No właśnie nie wiem co mi do łba strzeliło... eee nie no dobrze w sumie, jak Cie interesuje to się ucz czego tylko chcesz :p Quote
Tekla64 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 dawno temu czytalam wlasnie takiez samo doswiadcznie przeprowadzane w ramach jakis badan nd zachowaniem psow i sie juz wtedy okazalo ze psy trzymane wlasnie w ten sposob nie jazgocza by pogryzc ino by nastraszyc a jak niknie ta zapora to dziwaczeja i nie szczekaja a jak pojawi sie znowu plot to wracaja do darcia sie a nawet jeszcze bardziej zle sa hihihi. juz dobrze nie pamietam tamtych wnioskow ale jakos tak to bylo ze " j a b y m c i p o k a z a l gdyby nie ten plot tylko on cie ratuje ".chodzilo o zachowanie na pokaz a nie o realna zlosc. moje wlasnie naleza do tych latajacych i dracych sie po swoejej stronie [ i czasm mam tego serdecznie dosc] ale co bardziej mnie wkurza to wlasnie te watachy czy pojedyncze lecace pod nasz plot , czasem z drugiego konca wsi, by sie nawrzeszczec z ta moja banda glupkow bramowo-plotowych bo tak poza tym to sa calkiem oki hihihi a prowokatorem i fanem takiego zachowania jest Niko , najwiekszy bysior w sforze hihihi a jak co do czego to w te pedy w nogi czarnych hihihi Quote
Czarna_Owieczka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 łał, fajowa chatka :cool3: http://img535.imageshack.us/img535/1357/dscn4661.jpg ale super teren spacerowy :D http://img714.imageshack.us/img714/6006/dscn4499v.jpg jak sucho i słonecznie, aż przyjemnie spacerować taką ścieżką :loveu: Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Czarna_Owieczka http://img535.imageshack.us/img535/1357/dscn4661.jpg ale super teren spacerowy :-D no teren fajny, ale trzeba było uważać, na zgraje wsiowych burków :cool3: Czarna_Owieczka http://img714.imageshack.us/img714/6006/dscn4499v.jpg jak sucho i słonecznie, aż przyjemnie spacerować taką ścieżką :loveu: przyjemnie, przyjemnie:p, do czasu spotkania np dzika :cool3::scared: Quote
eria Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 piękne wakacyjne fotki..... ehh byle do sierpnia :) Quote
Fides79 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 eria napisał(a):piękne wakacyjne fotki..... ehh byle do sierpnia :) ehhh my byle do maja :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.