Tekla64 Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 no pakowanie to ... czas na porzadki gruntowne ale zawsze mnie smieszylo ile gratow sie nazbiera w takim domu a wprowadzajac sie do wiekszego okazuje sie ze tyla miejsca sie ma ..... ale ino przez jakis czas potem i te wolne przestrzenie czlek zagospdarowuje , chyba mamy w naturze chomikowanie i zberactwo Quote
weszka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Artystka z Ciebie wychodzi ;) To prawda człowiek dopiero widzi ile ma gratów jak sie trzeba spakować i przeprowadzić. Ja nie zbieram ale jak się przeprowadzałam to i tak byłam w szoku ile tego. I tak jak Magda napisała, w nowym miejscu stwierdziłam że na cholerę mi tyle szaf, a teraz pełniusieńkie i miejsca zaczyna brakować, a to tylko same potrzebne rzeczy! Quote
#Etna# Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Niedawno też się przeprowadzałam i stwierdziłam dokładnie to samo... Jejku ile ja mam rzeczy?! I gdzie to się zmieściło hehe Już widziałam na fb rysuneczki:) aaa to taka cwana jesteś i z projektora rysujesz:cool3: Ale przyznam, że pomysł jest genialny! Dobrze, że Felutek ma się lepiej... Bo to jakaś plaga chorób chyba. Quote
Fides79 Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 no przeprowadzka prawie skończona, większość rzeczy rozpakowana i na swoich miejscach uuuuuffffff Felek dziamie w nowym mieszkaniu okropnie, na każde stuknięcie, puknięcie i szmer, a jest ich sporo bo zamiast jednego sąsiada mamy teraz 11, tzn nie dosłownie 11 sąsiadów, a zamieszkałych mieszkań 11, nasze 12, tak więc ciągle ktoś wchodzi lub wychodzi i jest "wesoło" rzeczy miałam multum i mam nadal, mebli przybyło nowych niewiele, więc większość dobytku musi się zmieścić mniej więcej w tej samej ilości szaf, regałów i komód jakimi dysponowałam do tej pory :roll: Quote
malawaszka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 łoo to Felek ma teraz wyzwanie - przywyknie do nowych odgłosów i przestanie się wydzierać :kciuki: oby nie okazał siętakim zakutym łbem jak niektóre u mnie.. :evil_lol: Quote
zerduszko Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Ło masakra, wiem co czujesz, więc współczuwam bardzo ;) Quote
Margi Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Przyzwyczai się,na pewno.Trochę to potrwa,ale będzie dobrze. Quote
weszka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Musi biedak Felosław przywyknąć i oby jak najszybciej. Quote
Saththa Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 A jak juz sie z nim uporasz... to dasz mi znac jak bo ja sie własnie bardzo boje wyprowadzki :( Sasiedzi mnie rozszczelają:( Jak tam weekendowe ejdzenie?:) Quote
Fides79 Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 Sandra, zanim ja się uporam z Felkiem to chyba dużo wody w Odrze upłynie i prędzej go wsadzę na trzy zdrowaśki do piekarnika :angryy: ja tes siem pakujem no cio, plose mnie przeniść i u w a g a u w a g a ! ! ! oto... prezentacja "brzuchacza w akcji" ;) Quote
zerduszko Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 O Ty :lol: A czemu o brzuchaczu tak cicho? Piękny brzuchacz :) Quote
Fides79 Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 zerduszko napisał(a):O Ty :lol: A czemu o brzuchaczu tak cicho? Piękny brzuchacz :) czemu? bo uważam, że nie o wszystkim w swoim życiu trzeba "trąbić" wszędzie i dookoła :p Quote
Saththa Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-NsmAcMbryus/UHK1OzO7sQI/AAAAAAAADeE/am7vhglHkO8/s640/DSC_0369.JPG słodziak :lol: Aaaa brzuchacz... daleko jeszcze? :lol: Quote
Fides79 Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 Saththa napisał(a): Aaaa brzuchacz... daleko jeszcze? :lol: no już nie daleko, max 2 tyg :look3::eek2::shocked!: Quote
Saththa Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Fides79 napisał(a):no już nie daleko, max 2 tyg :look3::eek2::shocked!: O kurde, to juz lada dzien;) albo tydzien;) Quote
malawaszka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 wow wow!!! to już tuż tuż - zaczynam trzymać :kciuki: :) Quote
zerduszko Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Fides79 napisał(a):czemu? bo uważam, że nie o wszystkim w swoim życiu trzeba "trąbić" wszędzie i dookoła :p Oj wiem, wiem ;) Tak tylko zagajam ;) A tak mi te maluneczki coś podpowiadały, ale nie chciałam być wścibska :P Też kciuki i łapki będziem trzymać! Quote
eria Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 kiedy to przeleciało ?? :) trzymamy kciuki !! Quote
#Etna# Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 A ja nic nie wiedziałam... jednak mogłaś się podzielić:eviltong: Ja też trzymam kciukasy bo to już za chwileczkę:crazyeye: No też się trochę zdziwiłam, że kubuś w pokoju hehe ale teraz już wszystko jasne:lol: Quote
Saththa Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 eria napisał(a):kiedy to przeleciało ?? :) Podejrzewam ze jakieś osiem i pół miesiąca temu :evil_lol: Quote
WATACHA Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Życzymy aby było szybko zdrowo i spokojnie :) Quote
Tekla64 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 hej hej piknie wygladasz!!!!! i fajnie ze zdazyliscie z przeprowadzka a pokoj malenstwa w calosci pokazesz? , gotowy juz calkiem? i juz imie macie? Felutek chyba sie na salonach cudnie odnalazl i wiecej miejsca do zabaw ma Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.