Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eria napisał(a):
Nam Fiprex już dawno temu odmówił działania, teraz Foxi na ex-spocie i kleszcze jakby nie istniały a mija właśnie miesiąc od zakropienia. Będę więc kontynuować póki działa.


my głównie "jedziemy" na obrożach przeciw insektom, w hurtowni spędziłam całkiem sporo czasu porównując rózne produkty i ich składy, okazało sie przy okazji, ze podobno beaphar przestał robic obroże dla psów małych ras i robi tylko obróżki nasączone dimpytatem lub diazinonem, po których F sie drapał, w zeszłym roku zastosowaliśmy krople sabunolu ale również skończyło sie okropnym drapaniem, tak więc wybór nie był łatwy.
oczywiście polecano nam jeszcze produkty bayera, ale ich cena jest jak dla mnie ciut za wysoka niestety :roll:

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A co do filmiku, to widać na nim Twój brak konsekwencji


wiem, jakoś nie potrafie nad nim zapanować czasem, szczególnie jak jedną z rąk mam zajętą telefonem :roll::oops:
a F chwilami tak mocno sie nakręca na piłkę, ze dopiero kilkukrotne rzucenie (z reguły 2-3 razy) powoduje ze emocje mu opadają :splat:

Posted

Fides79 napisał(a):
wiem, jakoś nie potrafie nad nim zapanować czasem, szczególnie jak jedną z rąk mam zajętą telefonem :roll::oops:
a F chwilami tak mocno sie nakręca na piłkę, ze dopiero kilkukrotne rzucenie (z reguły 2-3 razy) powoduje ze emocje mu opadają :splat:

Lotos tak się nakręca na wszystko, co wydaje dźwięki i nadaje się do aportowania:lol: Ale ja konsekwencja już sobie z nim poradziłam;-)

Posted

Oj ja też miałam przeboje z tymi kropelkami... Bo nie bardzo lubię obroże.
U mnie się Fiprex niestety nie sprawdził:( używam teraz Advantixa i mam wreszcie święty spokój.
Etna miała go w zeszłym roku, ale potem zniknął ze sklepów w okolicy. Teraz zamówiłam przez net.

Co do konsekwencji to faktycznie troszkę z F można popracować, ale nie ma się co szczególnie czepiać:eviltong:
Nie tak łatwo "obsługiwać" telefon, psa i piłkę naraz hehe

A tak przy okazji miałam taką samą dla Parysa. Była super bo właśnie daleko latała ale niestety gdzieś ją dorwał sam i szlak ją trafił:)

Posted

co do preparatu na kleszcze to się okaże co i jak i to juz niedługo, w tym tyg planuje "pranie"psa plus strzyżenie a w przyszłym zakraplanie :cool3:


baloniarz :lol:
[video=youtube;Wg6dSAmRANI]http://www.youtube.com/watch?v=Wg6dSAmRANI&feature=youtu.be[/video]

Posted

[quote name='Fides79']oczywiście polecano nam jeszcze produkty bayera, ale ich cena jest jak dla mnie ciut za wysoka niestety :roll:
Ja kupiłam teraz tą obrożę http://www.nokaut.pl/pielegnacja-psow/bayer-foresto-obroza-przeciw-pchlom-i-kleszczom-dla-psa-70cm.html ciut taniej i przedzieliłam na dwa psy, więc wyjdzie naprawdę opłacalnie w porównaniu do kropelek, bo obroża jest na cały sezon, a co najważniejsze nie śmierdzi. Ciekawe czy się sprawdzi.

Posted

no niestety produkty bayera są poza mim zasięgiem finansowym:roll:

normalnie F śmiga w obróżkach, i jakoś nie łapie kleszczy w miejskich parkach, ale ponieważ wyjeżdżamy do Magdy to postanowiłam doinwestować w krople, później wrócimy do obroży

Posted

Ja kropię psy przez około 8 miesięcy, +/- raz na miesiąc. Nawet obroża za 80 zł mi się opłaca, bo Klucha to czasem co 3 tygodnie muszę kropić :/ a i tak czasem coś złapie. Jak ta obroża będzie skuteczna, to przy niej zostanę.

Posted

Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na obroże nie ze względu na kasę, ale dlatego, że noszenie non stop tej obroży wyciera włos i później na wystawie nieciekawie to wygląda:lol:

Ale kropelki eXSpot są rewelacyjne - sprawdzone od kilku lat i jak na razie są najskuteczniejsze;-)

Posted

Fides79 napisał(a):
no jak głównie używasz kropli i to na obu psach, no to fakt taniej wyjdzie obroża

Próbowałam używać tańszych obroży, ale bez oczekiwanego rezultatu. Jak ta nie podziała, to się chyba wścieknę ;)

Obroże suki noszą na luźno i o ile na tej gładkowłosej ciut znać, to na kubusiu puchatku do trymowania nic a nic ;)

Posted

WATACHA napisał(a):
No taki balonik to by u mnie nawet minuty nie przeżył :)


no jeden z baloników wcześniej pękł i F był mocno zdziwiony a najbardziej faktem, że mu całkiem spory kawałek został mu w paszczy przyczepiony do zębów i że nie może go ściągnąć :lol:

Posted

Doginka napisał(a):
Ojjj, a później taki połknięty kawałek balonika może się nieźle dać we znaki:razz:


ee nic nie połknął, tylko mu sie zaczepiło i się śmiesznie złościł ;)

Posted

Kiedyś Mentor połknął balonik.Bawił się balonem ten pękł, a Mentor się tak podniecił, że go niechcący wciągnął ;).Ale się wtedy martwiłam, ale wszystko było w porządku :)

Posted

no taki normalny balon, tescowy, kupiony z okazji imprezy urodzinowej

a dziś F postanowił wrócić ze spaceru jako "piękniejszy" pies a na pewno bardziej pachnący i postanowił wytarzać się w zdechłym gołębiu :angryy:
na szczęście (moje nie Felka :evil_lol:) szybko interweniowałam, odgoniłam go i zapięłam na smycz
chyba mały Gamoń wyczuł pismo nosem i telepatycznie przechwycił moje myśli, bo dziś wieczorem miałam i mam w planie pranie psa :cool3:

Posted

Saththa napisał(a):
Ooooojjjjjjakdorbze zes zapobiegła bo byłby mus z kąpaniem a tak możesz z przyjemnoscią wykąpac Felosława :)


i tak deczko zalatuje, jak blisko podejdzie :roll:

Posted

po wytarciu ręczniczkiem, trzeba się wytrzeć o mebelki i nie tylko

[video=youtube;HQg-E-s56Lk]http://www.youtube.com/watch?v=HQg-E-s56Lk&feature=youtu.be[/video]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...