Fides79 Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 eria napisał(a):Nam Fiprex już dawno temu odmówił działania, teraz Foxi na ex-spocie i kleszcze jakby nie istniały a mija właśnie miesiąc od zakropienia. Będę więc kontynuować póki działa. my głównie "jedziemy" na obrożach przeciw insektom, w hurtowni spędziłam całkiem sporo czasu porównując rózne produkty i ich składy, okazało sie przy okazji, ze podobno beaphar przestał robic obroże dla psów małych ras i robi tylko obróżki nasączone dimpytatem lub diazinonem, po których F sie drapał, w zeszłym roku zastosowaliśmy krople sabunolu ale również skończyło sie okropnym drapaniem, tak więc wybór nie był łatwy. oczywiście polecano nam jeszcze produkty bayera, ale ich cena jest jak dla mnie ciut za wysoka niestety :roll: Quote
Fides79 Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 A co do filmiku, to widać na nim Twój brak konsekwencji wiem, jakoś nie potrafie nad nim zapanować czasem, szczególnie jak jedną z rąk mam zajętą telefonem :roll::oops: a F chwilami tak mocno sie nakręca na piłkę, ze dopiero kilkukrotne rzucenie (z reguły 2-3 razy) powoduje ze emocje mu opadają :splat: Quote
Doginka Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Fides79 napisał(a):wiem, jakoś nie potrafie nad nim zapanować czasem, szczególnie jak jedną z rąk mam zajętą telefonem :roll::oops: a F chwilami tak mocno sie nakręca na piłkę, ze dopiero kilkukrotne rzucenie (z reguły 2-3 razy) powoduje ze emocje mu opadają :splat: Lotos tak się nakręca na wszystko, co wydaje dźwięki i nadaje się do aportowania:lol: Ale ja konsekwencja już sobie z nim poradziłam;-) Quote
#Etna# Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Oj ja też miałam przeboje z tymi kropelkami... Bo nie bardzo lubię obroże. U mnie się Fiprex niestety nie sprawdził:( używam teraz Advantixa i mam wreszcie święty spokój. Etna miała go w zeszłym roku, ale potem zniknął ze sklepów w okolicy. Teraz zamówiłam przez net. Co do konsekwencji to faktycznie troszkę z F można popracować, ale nie ma się co szczególnie czepiać:eviltong: Nie tak łatwo "obsługiwać" telefon, psa i piłkę naraz hehe A tak przy okazji miałam taką samą dla Parysa. Była super bo właśnie daleko latała ale niestety gdzieś ją dorwał sam i szlak ją trafił:) Quote
Fides79 Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 co do preparatu na kleszcze to się okaże co i jak i to juz niedługo, w tym tyg planuje "pranie"psa plus strzyżenie a w przyszłym zakraplanie :cool3: baloniarz :lol: [video=youtube;Wg6dSAmRANI]http://www.youtube.com/watch?v=Wg6dSAmRANI&feature=youtu.be[/video] Quote
zerduszko Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 [quote name='Fides79']oczywiście polecano nam jeszcze produkty bayera, ale ich cena jest jak dla mnie ciut za wysoka niestety :roll: Ja kupiłam teraz tą obrożę http://www.nokaut.pl/pielegnacja-psow/bayer-foresto-obroza-przeciw-pchlom-i-kleszczom-dla-psa-70cm.html ciut taniej i przedzieliłam na dwa psy, więc wyjdzie naprawdę opłacalnie w porównaniu do kropelek, bo obroża jest na cały sezon, a co najważniejsze nie śmierdzi. Ciekawe czy się sprawdzi. Quote
Fides79 Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 no niestety produkty bayera są poza mim zasięgiem finansowym:roll: normalnie F śmiga w obróżkach, i jakoś nie łapie kleszczy w miejskich parkach, ale ponieważ wyjeżdżamy do Magdy to postanowiłam doinwestować w krople, później wrócimy do obroży Quote
zerduszko Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Ja kropię psy przez około 8 miesięcy, +/- raz na miesiąc. Nawet obroża za 80 zł mi się opłaca, bo Klucha to czasem co 3 tygodnie muszę kropić :/ a i tak czasem coś złapie. Jak ta obroża będzie skuteczna, to przy niej zostanę. Quote
Fides79 Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 no jak głównie używasz kropli i to na obu psach, no to fakt taniej wyjdzie obroża Quote
Doginka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na obroże nie ze względu na kasę, ale dlatego, że noszenie non stop tej obroży wyciera włos i później na wystawie nieciekawie to wygląda:lol: Ale kropelki eXSpot są rewelacyjne - sprawdzone od kilku lat i jak na razie są najskuteczniejsze;-) Quote
zerduszko Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Fides79 napisał(a):no jak głównie używasz kropli i to na obu psach, no to fakt taniej wyjdzie obroża Próbowałam używać tańszych obroży, ale bez oczekiwanego rezultatu. Jak ta nie podziała, to się chyba wścieknę ;) Obroże suki noszą na luźno i o ile na tej gładkowłosej ciut znać, to na kubusiu puchatku do trymowania nic a nic ;) Quote
Fides79 Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 Felkowi nic się nie wyciera, nosi dosyć luźno i jest ok :lol: Quote
WATACHA Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 No taki balonik to by u mnie nawet minuty nie przeżył :) Quote
Fides79 Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 WATACHA napisał(a):No taki balonik to by u mnie nawet minuty nie przeżył :) no jeden z baloników wcześniej pękł i F był mocno zdziwiony a najbardziej faktem, że mu całkiem spory kawałek został mu w paszczy przyczepiony do zębów i że nie może go ściągnąć :lol: Quote
Doginka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Ojjj, a później taki połknięty kawałek balonika może się nieźle dać we znaki:razz: Quote
Fides79 Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 Doginka napisał(a):Ojjj, a później taki połknięty kawałek balonika może się nieźle dać we znaki:razz: ee nic nie połknął, tylko mu sie zaczepiło i się śmiesznie złościł ;) Quote
Doginka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Fides79 napisał(a):ee nic nie połknął, tylko mu sie zaczepiło i się śmiesznie złościł ;) A jakiego rodzaju to był "balonik"?:hmmmm::roflt: Quote
WATACHA Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Kiedyś Mentor połknął balonik.Bawił się balonem ten pękł, a Mentor się tak podniecił, że go niechcący wciągnął ;).Ale się wtedy martwiłam, ale wszystko było w porządku :) Quote
Fides79 Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 no taki normalny balon, tescowy, kupiony z okazji imprezy urodzinowej a dziś F postanowił wrócić ze spaceru jako "piękniejszy" pies a na pewno bardziej pachnący i postanowił wytarzać się w zdechłym gołębiu :angryy: na szczęście (moje nie Felka :evil_lol:) szybko interweniowałam, odgoniłam go i zapięłam na smycz chyba mały Gamoń wyczuł pismo nosem i telepatycznie przechwycił moje myśli, bo dziś wieczorem miałam i mam w planie pranie psa :cool3: Quote
Saththa Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Ooooojjjjjjakdorbze zes zapobiegła bo byłby mus z kąpaniem a tak możesz z przyjemnoscią wykąpac Felosława :) Quote
Fides79 Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 Saththa napisał(a):Ooooojjjjjjakdorbze zes zapobiegła bo byłby mus z kąpaniem a tak możesz z przyjemnoscią wykąpac Felosława :) i tak deczko zalatuje, jak blisko podejdzie :roll: Quote
Saththa Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Fides79 napisał(a):i tak deczko zalatuje, jak blisko podejdzie :roll: współczuję bleeeeeh Quote
zerduszko Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Moja Liz się też tarza intuicyjnie, zawsze jak juz psa wypada wykapać ;) a mi się nie chce. Wypada raz na rok :) Moondre te nasze psiury :) Quote
Fides79 Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 [quote name='zerduszko']Moondre te nasze psiury :) czasem aż za bardzo :roll: mokry kogut :lol: Quote
Fides79 Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 po wytarciu ręczniczkiem, trzeba się wytrzeć o mebelki i nie tylko [video=youtube;HQg-E-s56Lk]http://www.youtube.com/watch?v=HQg-E-s56Lk&feature=youtu.be[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.