WATACHA Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 W sumie ja też nie lubię podbiegających psów, ale facet trochę przesadził.Takiemu małemu pieskowi naprawdę mógł zrobić dużą krzywdę.I tak Feluś nie miał szans z astem nawet w kagańcu.W sumie Faluś jak dobrze przeczytałam też był więc krzywdy nawet drobnej by nie zrobił. Quote
Doginka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Ja też nieraz mam dosyć szczekająco-zaczepnych psiaków, ale zanim bym użyła gazu, to pomyślałabym, że przecież ten, co szczeka to też pies taki sam jak mój i nie miałabym sumienia tak skrzywdzić psa - nawet wqrzającego mnie do granic wytrzymałości:roll: Quote
Fides79 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Felek na szczęscie ma się już bardzo dobrze, "poczta pantoflowa" działa, pan "gazownik" jest na cenzurowanym :evil_lol::evil_lol: a tak oto mały poszkodowany piesek zjada lekarstwo, którym miał pluć ;) [video=youtube;Y07Kl8qhLBk]http://www.youtube.com/watch?v=Y07Kl8qhLBk&feature=youtu.be[/video] Quote
Margi Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Kapitalnie Feluś wciamkał lekarstwo.Grzeczny piesek.:lol: Quote
#Etna# Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Jejku ale historia z tym gazem:-o Szczerze powiedziawszy nie spotkałam się jeszcze nigdy z taką reakcją a nawet nie słyszałam, żeby ktokolwiek użył gazu na psa w mojej okolicy. Jeśli chodzi konkretnie o tą sytuacje to facet chyba był jakiś zdesperowany. Zrozumiałabym to gdyby ast zaatakował Felka... Ale tak to jakieś chore. Zwłaszcza, że F miał kaganiec:-o Owszem są psy które zaczepiają, ale jeśli pies zaczepiany jest dobrze wychowany to nie ma żadnego problemu i olewa sprawę albo najwyżej trochę poszczeka dla ostrzeżenia. Biedny Feluś... Dobrze, że szybko zareagowałaś i wszystko się dobrze skończyło:roll: Quote
zerduszko Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Ale wcina :lol: #Etna# napisał(a):Owszem są psy które zaczepiają, ale jeśli pies zaczepiany jest dobrze wychowany to nie ma żadnego problemu i olewa sprawę albo najwyżej trochę poszczeka dla ostrzeżenia. A świstak siedzi i zawija... Quote
makot'a Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Ojej, ale mieliście przygodę niemiłą :( Jestem w stanie zrozumieć, że ludzi denerwują podbiegające psy, bo wiem jak się chodzi na smyczy z psem, który niezbyt za tym przepada i na dodatek jest duży, więc potencjalnie może zrobić podbiegaczowi krzywdę...Basta kiedyś złapała za ogon pekińczyka, który się do nas doczepił, podniosła go w górę za ten ogon tak, że biedak wisiał głową w dół i spojrzała na mnie pytającym wzrokiem: "Ok, mam go. Co z nim zrobić?" Nic się nie stało, ale mogło być o wiele gorzej biorąc pod uwagę różnicę wielkości... ...no ale gazem pieprzowym to bym w życiu żadnego psa nie potraktowała :( Facet mógł poprosić o złapanie Felka, choćby krzyknąć z daleka... Quote
Doginka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Wow, ale Feluś ochoczo wcina to lekarstwo:crazyeye: Quote
jambi Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 ale Felutek grzeczny chłopczyk wsuwa lekarstwo! gdybyś nie napisała że to medykament, pomyślałabym, że smakołyk :lol: [quote name='#Etna#']Owszem są psy które zaczepiają, ale jeśli pies zaczepiany jest dobrze wychowany to nie ma żadnego problemu i olewa sprawę albo najwyżej trochę poszczeka dla ostrzeżenia. Biedny Feluś... [quote name='zerduszko']A świstak siedzi i zawija... no niestety, ale zgadzam się z tą niezwykle spostrzegawczą opinią kol. zerduszko bo w zasadzie, to zalezy "kto" zaczepia i "jak" zaczepia ... dla nas to moga być niezwykle subtelne, prawie nieuchwytne różnice, ale dla "zaczepianego" psa, może to mieć naprawdę duże znaczenie... no chyba że.. jeszcze nie spotkałam "dobrze wychowanego psa".... Quote
zerduszko Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) Nie śmiej się ze mnie, mogłabym się rozwinąć, ale nie chciałam bardziej :D zaśmiecać galerii. Dodam tylko, że my tu o psach mówimy, nie pluszaczkach i co wiecej o psie rasy konkretnej. A kto choć raz był na spacerze z psem tej rasy, kto próbował DOBRZE wychowywać takiego psa, wie o czym mówię. Wszystkim nam szkoda Felka, ale popadanie w skrajności, wygłaszanie poglądów pt. małemu wolno wszystko, a duży powinien to znieść ze spokojem - to chyba przesada? Edited January 30, 2012 by zerduszko Quote
#Etna# Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Tak już jest, że mały krzywdy nie zrobi a duży może i nie ma się co unosić. Psy TEJ RASY nie są jakimiś odmieńcami i potrafią być bardzo spokojne, kiedy mają dobrego opiekuna potrafiącego TĄ RASĘ wychować jak należy. No i przede wszystkim chodziło mi o psa prowadzonego na smyczy a nie puszczonego luzem. Mam psy a nie pluszaczki;) Quote
Fides79 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 ja jeszcze dodam tylko tyle: wiem, że F nie jest super idealny, że jest łobuzem, ze nie zawsze mnie słucha, że jest zaczepa i awanturnik, ale nie rzucał się do gardła amstafowi, nawet nie szczekał, ów pan mógł zareagować ciut inaczej, koniec kropka. w ramach zmiany tematu kilka Felusiowych zdjęć Quote
Fides79 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 i pies z uciętą głową :evil_lol: Quote
#Etna# Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 http://desmond.imageshack.us/Himg842/scaled.php?server=842&filename=dscn0400i.jpg&res=medium minka niewiniątka :) Nowa zabawka?;) Quote
Tekla64 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 no jak koniec temetu to koniec ale ja tyz mam swoje przemyslenia i nie ze wszytskim tutaj sie zgadzam. Felicjan jak zwykle superancki u was tyz tak zimno? Quote
Doginka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Qrna aż mi wstyd - Felutek taki elegancki:loveu:, a moje kundle jak te prosiaki zarośnięte:lol: Quote
Fides79 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 #Etna# http://desmond.imageshack.us/Himg842...jpg&res=medium minka niewiniątka :smile: Nowa zabawka?;) już nie taka nowa, i dozowana do zabawy, bo jest zjadana po trochu :evil_lol: u was tyz tak zimno? zimno, zimno, od rana mieliśmy -14, wieczorem pokazał mój termometr -10, ale wieje wiatr wiec mam wrażenie ze jest zimniej, na godzinnym wieczornym spacerku F sie wyszalał z labkami a mnie skostniały palce u rąk i nóg :roll: Doginka Qrna aż mi wstyd - Felutek taki elegancki:loveu:, a moje kundle jak te prosiaki zarośnięte:lol: Tobie wstyd?, a to ciekawostka ;) Felek tez już jest zarośnięty i do elegancji mu daleko, gdyby nie wiosenna pogoda w listopadzie to pewnie miałby wygląd małej owcy :lol::lol: Quote
Fides79 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 echhh chciałam wstawić zdjęcia a tu zonk:angryy: imageshack zażądał rejestracji :mad: no ale co było zrobic, poświęciłam się :roll: kudłaty komputerowiec :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.