Tekla64 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 witam zimowo!!! jak tam Felus zimowy???? beda jakie fotki z zimowych spacerow? dawaj Felka wszelkach albo bez!!!!! Quote
Fides79 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Tekluniu - ehhh ze zdjęciami może być ciężko, bo aparat na takim mrozie odmawia mi posłuszeństwa. Borówko - Dzieci własnych się jeszcze nie dorobiłam. Kaho - u nas tez sypią solą ale na razie nie jakoś masakrycznie, i wystarcza smarowanie Felkowych łap wazeliną ;) Quote
Saththa Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Wazeliną? A moge poprosić jakieś szczegóły? Jak duzo od razu przed wyjściem? A miedzy paluszki też? Quote
Tekla64 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 oki rozumiem , moje aku tez szybko siada teraz ino ze ja daleko nie mam hihihi no i u mnie soli ni ma to i takich problemow nie mam cale szczescie Quote
Saththa Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Tekla64 napisał(a):oki rozumiem , moje aku tez szybko siada teraz ino ze ja daleko nie mam hihihi no i u mnie soli ni ma to i takich problemow nie mam cale szczescie Szczęścira :) :loveu: Quote
Fides79 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Tekla64 napisał(a):oki rozumiem , moje aku tez szybko siada teraz ino ze ja daleko nie mam hihihi no i u mnie soli ni ma to i takich problemow nie mam cale szczescie ja dziś musiałam robić zdjęcia służbowo (prywatnym aparatem:roll: ) i niosłam moje cykadło przez około 30 min w torebce i jeszcze w pokrowcu takim ocieplanym a zdjęcia robiłam w zamkniętym pomieszczeniu a aparat i tak świrował :shake: Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 no to czas na fotoopowieść ;) o Felku co lubił sprzątać :evil_lol: a może bym posprzątał? iiii raz... ..ii dwa... ...froteruję... ... froteruję... Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 ..ooo i jeszcze tutaj... ...ojj.. ...ooooojjjjjj.... ...no! chyba wystarczy? dobrze mi poszło :p a po tak ciężkiej pracy, czas na odpoczynek :lol: Quote
Borówka16 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Hej Kinia :p Cudny ten Felicjan , powalił mnie tym sprzątankiem :evil_lol: Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Cześć Olu. Felek to tak prawie codziennie froteruje podłogę tym swoim legowiskiem, bo "przenosi" je z kuchni do pokoju ;):evil_lol: Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Wiecie ja myslalam ze on w końcu na tym legowisku legnie anie na kanapie :D Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Tekla64 napisał(a):witam zimowo!!! jak tam Felus zimowy???? beda jakie fotki z zimowych spacerow? dawaj Felka wszelkach albo bez!!!!! no dobra, niech będzie, są foty, ale robione telefonem, więc niebyt świetnej jakości :eviltong: Parkowo - spacerowe, jeszcze "gorące" ;) Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 a to nasz park w zimowej odsłonie: KONIEC :eviltong: Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Saththa napisał(a):Wiecie ja myslalam ze on w końcu na tym legowisku legnie anie na kanapie :D :niedowia::grin: kiedy na kanapie jest więcej miejsca no i wygodniej ;):evil_lol: Quote
Tekla64 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 JA TAM MYSLE ZE fELUS SIE POPROSTU BARDZO CHCE PRZEPROWADZIC A NIE CHODZI O SPRZATANIE!!!! HIHIHI A TO http://img574.imageshack.us/img574/2535/03122010005.jpg JEST ZARYPISTE , JAK ON SIE NASTROSZYL JAKBY WLOSY NASTAWIL NA MROZ HIHIHI NO W KONCU SIE FELUSIA NAPODZIWIALAM Quote
Borówka16 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Kiniu , śliczne fotki :) Przypomnij mi proszę , z jakiego osiedla Wy jesteście ? :razz: Quote
Fides79 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Magda, on nie jest nastroszony tylko zarośnięty, a jak troche zarośnie to mu się "wicherki" robią, a łepetyna zarośnięta tym bardziej bo tam jest już mocno zapuszczony irokez :evil_lol: Olu u mnie nie ma osiedla, toż to samo centrum naszego zaśnieżonego miasta ;) Quote
Fides79 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 ehhh co tu się dzieje, co drugi post to wiadomość od sponsora serwisu ja wszystko rozumiem, ale kur... co za dużo to nie zdrowo :angryy::mad::shake: Quote
Saththa Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Fides79 napisał(a):ehhh co tu się dzieje, co drugi post to wiadomość od sponsora serwisu ja wszystko rozumiem, ale kur... co za dużo to nie zdrowo :angryy::mad::shake: Rzeczywiście przesadzaja! Quote
Fides79 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 przesadzają? ja dziś zauważyłam że niektórym to się w d*pkach poprzewracało i to mocno :angryy: Quote
Kokosek Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Witamy się zimowo po długiej nieobecności. Fotorelacja Felka sprzątającego mega :) a zimowe fotki (hurrra nie tylko na moich śnieg wychodzi niebieski) super, ale zarosł Feluś. Pozdrawiamy gorąco Quote
Fides79 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 ooo Kokoski żyją, i nas odwiedziły :multi::multi: śnieg wyszedł niebieski, bo aparat w moim telefonie nie należy do tych rewelacyjnych :roll: no ale ja tu chciałam o czymś innym... Niedobra Pańcia (część II:evil_lol: ) otóż niedawno okazało się, że jestem niedobrą Panią bo męczę Felka robiąc mu zdjęcia zaśnieżonych łap :evil_lol: więc dziś postanowiłam pomęczyć go znów, tym razem w bardziej wyrafinowany sposób :cool3: Jakiś czas temu zaświtał mi w głowie pewien pomysł, świtał, świtał aż przerodził się w "chytry" plan, plan planem, ale jak to z planami, potrzeba trochę czasu na ich realizację i oto dziś nadszedł ten dzień ;) DZIEŃ REALIZACJI MOJEGO CHYTREGO PLANU "DRĘCZENIA" FELUTKA :evil_lol: Patrzyłam od jakiegoś na mojego psa dochodząc do wniosku, że zamienia się w małą owce :roll:, a jego irokez przestał być irokezem a został 10 cm pasmem zagniatających się kłaków :shake: Dziś więc dokonałam w Tesco zakupu nożyczek do cieniowania (nie jakiś wielce wyszukanych, zwykłego badziewia za 12 zł:razz: ) z zamiarem "poprawy" Felkowego wyglądu, tzn pozbycia się przerośniętego irokeza, skrócenia brody (zalatującej starą szmatą do podłogi i zalewającej pół kuchni po spożywaniu wody z miski) oraz poprawienia grzywki. Nie do końca jestem usatysfakcjonowana zakupem jakiego dokonałam, jednak ze względu na brak możliwości rozpakowania nożyczek w sklepie, mam co mam i nie będę zbytnio narzekać. I tak oto, po przechwyceniu Felka i usadzeniu go na krześle dokonałam zabiegów fryzjerskich, które mój pies zniósł bardzo dzielnie i został za to nagrodzony pysznym psim ciachem w kształcie kostki ;) A teraz efekty mojej pracy (cierpliwość Felka do współpracy była na wyczerpaniu): no i się skończyła Quote
Fides79 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Irokez zlikwidowany, grzywka podcięta, broda skrócona o jakieś 2-3 cm i jeszcze podcięte kłaczki na duuupcee coby się nam nic nie przylepiało :cool3: a to kupka obciętych Felkowych kłaków: a to przedwczorajszy wieczorny Felek, który przytargał swoje posłanko i ułożył się na samym środku pokoju :evil_lol::loveu: Quote
Tekla64 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 a mowilam ze Felus sie koniecznie chcial przeprowadzic!!!! i mnie sie podoba i ten kudlaty i ten po liftingu i to bardzo!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.