Fides79 Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Fides Felek jest nie wychowany-nie dość że szczeka na ludzi to jeszcze wspina się na nich łapami. no i co z tego? nie na Ciebie szczeka i nie na Ciebie sie wspina :boom: Quote
wilczy zew Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Fides79 napisał(a):no i co z tego? nie na Ciebie szczeka i nie na Ciebie sie wspina :boom: ma szczęście :x Quote
Fides79 Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 ale za to pozwala zrobić przy sobie wszytko (strzyżenie, czesanie, kapanie, czyszczenie uszu, aplikowanie lekarstw itd) i mnie nie gryzie :cool3::megagrin::turn-l::turn-l::turn-l: Quote
wilczy zew Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 spoko,spoko,nasz lubi się czesać,witaminki sam pilnuje aby mu dawać :smile: odetnij Felkowi kawałek naskórka i zobaczymy Cię gryzie czy nie :evil_lol: Quote
Tekla64 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 moje wsie sa baaardzo nie wychowane wszytskie szczekaja na ludzi ,wszystkie skacza po bliskich a najbardziej po mnie , wszytskie wspinaja sie po mnie lapami , ino coby blizej a czasem sie zdarza ze rozne krzywdy im robie i zaden mnie nie ugryzl ani nawet takiego zamiaru nie okazal Nawet Hektor nie odwazyl sie mnie dziabnac ino dal znac ze pewnych rzeczy se nie zyczy ja sobie nie wyobrazam coby mnie jakis pies zlapal ,nawet nie mocno , zebiskami w zlosci a tyz jestem zdania ze to wcale nie swiadczy o zlym czy dobrym wychowaniu , bo dyc kazdy ma wlasne kanony na wychowanie i wlasne potrzeby czego chce od psa mnie sie najczesciej bardzo podba jak sie przychodza tak cale do mnie tulic , no fakt wtedy musze wziac tez na klate ze jak czasem mnie sie zdarza wyjsciowo byc ubrana to im to nie stanowi i tyz sie z lapami rzucaja na mnie , ale nie da sie miec wszytskiego Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 wilczy zew napisał(a):spoko,spoko,nasz lubi się czesać,witaminki sam pilnuje aby mu dawać :smile: odetnij Felkowi kawałek naskórka i zobaczymy Cię gryzie czy nie :evil_lol: przy pierwszym własnoręcznym strzyżeniu zacięłam mu ucho i nic mi nie zrobił, nawet za bardzo nie pisnął :eviltong: Quote
Saththa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 yyy ja skopałam tazza po ciemku, podobnie jak M@d Lumpa kiedys pisał. Dostał dwa wielki kopy i stanełam na nim. tez nic nie zrobił. jakby się chociazby zerwał spadłabym ze schodów. Napisał wilczy zew spoko,spoko,nasz lubi się czesać,witaminki sam pilnuje aby mu dawać :smile: odetnij Felkowi kawałek naskórka i zobaczymy Cię gryzie czy nie :evil_lol: Quote
jambi Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Saththa napisał(a):yyy ja skopałam tazza po ciemku, podobnie jak M@d Lumpa kiedys pisał. Dostał dwa wielki kopy i stanełam na nim. tez nic nie zrobił. jakby się chociazby zerwał spadłabym ze schodów. Dżizas jaki hardcore... nie przyjeżdzam do Ciebie... Quote
Saththa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 jambi napisał(a):Dżizas jaki hardcore... nie przyjeżdzam do Ciebie... No wiesz wystarczy ze sie nie połozysz w przejsciu między drzwiami a schodami ;) I nic Ci nie grozi :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Tekla mojego psa to mogłabym kroić po kawałku i nic by mi nie zrobił miałam na myśli skakanie na obcych ludzi Quote
jambi Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 wilczy zew napisał(a):Tekla mojego psa to mogłabym kroić po kawałku i nic by mi nie zrobił sory, będe teraz czepliwa jakoś mi to nie pasuje do twierdzenia że psa nie możesz wykąpać bo nie ma do Ciebie zaufania Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 taa i nie możesz ostrzyc, bo też nie ma zaufania i nie mozesz zwazyc itp itd....... Quote
Saththa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 i jak zaciełas nozyczkami to się odwinął... Quote
wilczy zew Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 jambi napisał(a):sory, będe teraz czepliwa jakoś mi to nie pasuje do twierdzenia że psa nie możesz wykąpać bo nie ma do Ciebie zaufania pisałam mojego psa,Kocyk jest psem mojej mamy Fides79 napisał(a):taa i nie możesz ostrzyc, bo też nie ma zaufania i nie mozesz zwazyc itp itd....... przecież jest ostrzyżony,nie pisałam że nie mogę zważyć,po prostu nie został zważony Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 wilczy zew napisał(a):pisałam mojego psa,Kocyk jest psem mojej mamy przecież jest ostrzyżony,nie pisałam że nie mogę zważyć,po prostu nie został zważony aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smhair2::splat::mdleje: :help1: Quote
Saththa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Napisał wilczy zew pisałam mojego psa,Kocyk jest psem mojej mamy przecież jest ostrzyżony,nie pisałam że nie mogę zważyć,po prostu nie został zważony No bo żesz..... to który jest TWÓJ! i mieszka z Tobą w domu? Fides79 napisał(a):aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smhair2::splat::mdleje: :help1: Ano popieram. Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Saththa napisał(a):No bo żesz..... to który jest TWÓJ! i mieszka z Tobą w domu? a któż to może wiedzieć :roll: Quote
wilczy zew Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Saththa napisał(a):No bo żesz..... to który jest TWÓJ! i mieszka z Tobą w domu żaden ...... Quote
Tekla64 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 a ja specjalnie napislam o Hektorze jesli choc deczko przelacialas moja galerie to powinnas wiedziec KTO to byl Hektor i jakim byl psem swoej od malego to inna sprawa ale ja mam tez takie co to do mnie przyszly juz po jakims czasie i po przejsciach np Tekla do dzis jedza i zarlacz okropny ale mnie nigdy nie probowala uzrec, Borys ktory ze strachu przed wszytskim w takie paniki wpada i histerie ze spokojnie moglby uzyc tych jakze imponujacych jeszcze zebiszczow ale on akurat w ogole nikogo i niczego nie ugryzie wiec o nim nie mowimy, jedyny pies jaki mnie gryzl to byla Figa jamniczka o ktorej tyz kiedys pislam Quote
Saththa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 wilczy zew napisał(a):żaden ...... aha............ Quote
WATACHA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 wilczy zew napisał(a):Tekla zjadanie odchodów roślinożerców może czasami dostarczać czesciowo przetrawionych substancji roślinnych,natomiast zjadanie ludzkich odchodów,papieru,nikotyny świadczy o niedoborze witamin z grupy B. Watacha co z tym sikaniem pod siebie,bo nie kumam. Chodzi o to, że Mentor mniej więcej 2-3 lata po kastracji zaczął popuszczać mocz.Najczęściej cierpią na to sterylizowane suczki, u psów zdarza się rzadko.Raz jest lepiej raz gorzej.Ogólnie nie chce mi się za bardzo rozpisywać, bo nie mam dziś nastroju. Fides Felek jest nie wychowany-nie dość że szczeka na ludzi to jeszcze wspina się na nich łapami. Mój jest jeszcze bardziej niewychowany, bo chce gryźć ludzi. Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 WATACHA napisał(a):Mój jest jeszcze bardziej niewychowany, bo chce gryźć ludzi. to Wilczy Zew z pewnością i z wielką ochotą Ci poradzi jak sobie poradzić tym problemem :evil_lol: ale apeluję aby zrobiła to w Twojej lub Swojej galerii :fadein: Quote
WATACHA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Fides79 napisał(a):to Wilczy Zew z pewnością i z wielką ochotą Ci poradzi jak sobie poradzić tym problemem :evil_lol: ale apeluję aby zrobiła to w Twojej lub Swojej galerii :fadein: Ale mnie się to podoba ;), bo ja nie lubię ludzi, z małymi wyjatkami Quote
Fides79 Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 uuu to tym gorzej dla Ciebie :turn-l: Quote
WATACHA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Fides79 napisał(a):uuu to tym gorzej dla Ciebie :turn-l: Przepraszam, ale zmęczona jestem i nie bardzo zaczaiłam, czemu gorzej dla mnie? I Mentor puścił bączka, więc to podwójne przymulenie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.