Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kaczuszko wiesz maki sa czerwone a ty masz krotkie nozki jak zwykle u kaczuszki.... .... i tak juz musi byc
a ja widuje je w zsadzie ino w locie hihihi
piekne sa zapomnialam jak
jo ty tam tez jestes wlasnie se to chcialam napisac ale Sandra mnie ubiegla
a fantomowe zdjecie Felusinskiego cudne jest . musial szalec jak dziki hihihi

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Saththa']Pies do kabiny prysznicowej i płuczemy łapy


ano tak dzis zrobiłam i od razu się F polepszyło, od rana dysponowałam nawet troche czasem, wiec posmarowałam mu jeszcze poduszki oliwką i tak stał sierota w brodziku, a ja w miedzy czasie malowałam sobie urode :cool3:
ale teraz ma takie fajniusie i mieciutkie poduszeczki :loveu:


Saththa

http://img577.imageshack.us/img577/2852/24022011017.jpg Zapomniałaś wspomnieć, że i Ty jesteś :smile: Jako cień :smile:


ehhh ano jestem, trudno musicie patrzec, albo se zasłonic ;)

Tekla64
a fantomowe zdjecie Felusinskiego cudne jest . musial szalec jak dziki hihihi



ehhh darł japę mała paskuda i robił pierwsze po operacji niepewne podskoki :evil_lol:

Posted

Pańcia! Zjadłaś śniadanko? Wypiłaś kaffke? To może i mnie być coś dała? hę?


Ależ bardzo proszę :)
oooo a co to?? ale pachnie:p


mmmmm


oooohhhhhh


ahh wyyyśmieeniiteee

Posted

Pańcia to było niebo w paszczy:p co mi tam dodałaś??


serek bananowy, smakowało?
nooo relewacja:p serek banowy super :lol:


a dasz mi jeszcze kiedys tego serka banowego??


dam, dam ale jutro, dobra?
dobla może byc;)

Posted

Saththa
Kurcze takiego serka bananowego to i ja bym zjadła :smile:


a ja miałam OGROMNĄ chęć na serek waniliowy na śniadanie, ale pani w sklepie sie pomyliła a ja tą pomyłkę odkryłam w domu i nie chciało mi sie iść wymieniać, wiec Felutek na tym skorzystał ;)

Posted

Fides79 napisał(a):
a ja miałam OGROMNĄ chęć na serek waniliowy na śniadanie, ale pani w sklepie sie pomyliła a ja tą pomyłkę odkryłam w domu i nie chciało mi sie iść wymieniać, wiec Felutek na tym skorzystał ;)


Hmmm i rozumiem, że bananowego nie lubisz? Skoro Felutek pochłonął:D

Posted

Fides79 napisał(a):
ha ha ja to w ogóle wybredna jestem jesli chodzi i jedzenie :diabloti:



Ja jestem wybredna w kwestii zup :) Ale \Twoja wybredności Felutkowi dobrze w pychu zrobiła :D

Posted

ehh Feluś to tak potrafi uwodzić i bez perspektywy serka bananowego, czy jakiegokolwiek, czasem jak chce żeby go pomiziać to też jest taki zalotnik :loveu::cool3:

Posted

ależ mu smakowało :lol: ale wiesz co, tak sobie patrzę i myslę że Felutek to naprawde porządny pies ;) tak sobie latasz z tym aparatem dookoła niego podczas gdy on konsumuje, a on nic sobie z tego nie robi :)

Posted

masz racje Jambi, aj bym mu tam mogła rękę wetknąć i nawet zabrać mu tą miskę i tak by nie było reakcji, mo moze tylko jakies małe szczeknięcie, ale to raczej na zasadzie "oddaj mi to żarcie" niż "nie rusz, to moje" ;)

Posted

i właśnie o tym mówię - złoty pies :) zwłaszcza, że Felutek jest ... "z odzysku"... i w zasadzie moznaby się spodziewac óżnych reakcji z jego strony ;)

Kinga ile Felek juz jest z Tobą ? .. bo zapomniałam :oops:

Posted

no ja nie widze innej opcjii?!!!!
dyc on i tak wie ze oddasz mu spowrotem hihihi

ale ale , nawet Hektor jeszcze jak byl glodny po schronisku nie probowal walczyc ze mna o zarcie tez moglam mu mieszac w misce ale ja mysle ze to w ogole byl bardzo inteligentny pies i szybko poukladal sobie hierarchie zreszta jak reszta moich, zaden nie ma problemu z mieszaniem mu w zarelku czy oodaniem mi jak zazadam.
ale zdjec jednemu nie moge nawet wtedy zrobic bo potrafi wypluc i zostawiac wszystko uciec hihihi
ale zupelnie inaczej jest z kotami..... oooo im sie juz nic nie da wyrwac jak dostana bronia nie tylko zebami ale i lapami hihiihi

Posted

Kasieńko o ile dobrze liczę i pamieć mnie nie myli to 16 marca bedziem mieli drugą rocznice ;)

a co do gmerania przy misce, raz moja koleżanka podeszła do niego jak jadł, pogłaskała go, dotknęła miski, podniosła ją i też jej nic nie powiedział ino sie patrzył zdziwiony, czemu mu zabiera, jak on jeszcze nie skończył hi hi hi:loveu:

Posted

Tazz jest bardzo żarłoczny. Jak go do domu przywiozłam to miałam problem bo warczał na mnie przy misce heh ale popracowaliśmy trochę i w tej chwili już moge mu zamieszac zabrać itd ) Chociaz ni wiem jak by to było gdyby probował zrobić to ktoś "obcy" hmm

Posted

Ja też nigdy problemu z miską nie miałam. Foxi mimo swojej żarłoczności w ogóle nie przeszkadza grzebanie przy misce jak je, tak samo też było z Kreonem. Ten to w ogóle na wszystko pozwalał. Musiałam tylko uważać by mu Foxi nie wyżarła porcji, bo jej głupek ustępował .

Posted

hi hi no Felutkowi nie ma kto z miski podjadać, ale żeby gagatek zaczął jeść to muszę odejść od miski na jakieś 3 metry i jeszcze po postawieniu jej powiedzieć "proszę", taki z niego amant :gent::shiny:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...