Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 WIELKA KĄPIEL MAŁEGO PSA ;) co to ma znaczyć? po co mnie tu wsadziłaś???? będziesz tego używać?? :-o nie, ufff to dobrze, to może jednak stąd wyjdę? :roll: niee? no trudno:shake: ale nie męcz mnie bardzo :roll: ... Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 ojjjj co robisz??? wcale mi się to nie podoba :shake: i coś mi zrobiła za pianę? jak ja wyglądam??:oops: RATUNKUU!!!!nic nie widzę!! już?? ... Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 czym mnie wypsikałaś? długo mam tak stać??:angryy: chcę już stąd wyjść! weź no w końcu suszarkę, trochę mi zimno:razz: nooo nareszcie:p proszę jaki jestem elegancik :cool3: ... Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 mmm a jakie mam puchate i pachnące futerko :loveu: dobra, dosyć tych zdjęć! schodzę! "nie"??:-o jakie "nie"?? no nie przeginaj:razz: nooo daj kosteczkę:roll: przecież byłem grzeczny :p mmmm nareszcie :multi: KONIEC ;) Quote
Kokosek Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 świetna foto-historyjka :multi: a mokry sznaucer wygląda koszmarnie!! Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 a to dzisiejszy mały, pościelowy, pachnący poranny Głupeczek :loveu::loveu: Quote
Saththa Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Ahhh jaki fotoreportarz z mycia :loveu::loveu: I jaki pachnący piesek :) I to tak przed fryzjerem? My zawsze po fryzjerze się myjemy żeby resztki sierści zmyć ;) I dokładnie mówię my bo po kapieli Tazza też zawsze jestem cała mokra :evil_lol::evil_lol: Łazienka zresztą też pływa... A my do fryzjera 13 idziemy ;) Przesłam mizianko dla czystego futra :) I zapraszam za niedługo do mnie będą nowe zdjęcia :razz: Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 była także próba sesji zdjęciowej w ciągu dnia, jednak najpierw Felosław dał mi wyraźnie do zrozumienia co myśli na ten temat :cool3: ale ponieważ postanowiłam nie dawać za wygraną, nastąpiła krótka chwila wymuszonej cierpliwości :roll: a następnie zmiana miejsca i pozycji leżenia, oraz mina i wzrok mówiące wszystko ;) Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='Saththa']Ahhh jaki fotoreportarz z mycia :loveu::loveu: I jaki pachnący piesek :) I to tak przed fryzjerem? My zawsze po fryzjerze się myjemy żeby resztki sierści zmyć ;) I dokładnie mówię my bo po kapieli Tazza też zawsze jestem cała mokra :evil_lol::evil_lol: Łazienka zresztą też pływa... A my do fryzjera 13 idziemy ;) Przesłam mizianko dla czystego futra :) I zapraszam za niedługo do mnie będą nowe zdjęcia :razz:[/QUOTE] pierwszy raz odkąd go mam wyprałam Felka przed fryzjerem, ale miał już taką sierść nie fajną w dotyku, nawet wyczesywanie nie pomagało:shake: i stwierdziłam, że wstyd takiego sierściucha zaprowadzać na strzyżenie;) a co do "pływającej" łazienki, nie było tak źle, miałam tylko trochę spodnie mokre bo odłożona na bok słuchawka z lecącą wodą się przekręciła :razz: Quote
jambi Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Kokosek']świetna foto-historyjka :multi: a mokry sznaucer wygląda koszmarnie!![/QUOTE] no historyjka miodzio! tu się zgodze ale to drugie... phi! :obrazic: Quote
Kokosek Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='jambi_']no historyjka miodzio! tu się zgodze ale to drugie... phi! :obrazic:[/QUOTE] mokry szczurek na chudych girkach- obraz komiczny :evil_lol: i tak zawsze są urocze :lol: Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='malawaszka']hihihih jaki puchacz teraz :lol: hi hi teraz już nie puchacz ;) Quote
kaho Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Troche nas nie bylo, ale szybko nadrobilam zaleglosci :cool3:. Bardzo mi sie podoba ta fota http://img842.imageshack.us/img842/4124/zdjcie029my.jpg:lol: i niezla historia kapielowa ;). Wspanialy brodacz http://img715.imageshack.us/img715/2685/dscn5601.jpg:loveu: - i jak go nie kochac:niewiem::lol:. Quote
Fides79 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='jambi_'] Bliźniacy:loveu::loveu::lol:;) Quote
eria Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Irokez wygląda super !!!! :loveu::loveu: świetny pomysł !! Quote
Doginka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Qrna olek, przez chwilę poczułam się jak w jakimś indiańskim rezerwacie:lol: Quote
jambi Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 no tej to nigdy nie dogodzisz :roll: [quote name='malawaszka']hihihih jaki puchacz teraz :lol:[/QUOTE] [quote name='malawaszka']łysolek :lol:[/QUOTE] a cóż za bogactwo treści, cóż za elokwencja wypowiedzi... :evil_lol: Quote
Fides79 Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='jambi_']no tej to nigdy nie dogodzisz :roll: a cóż za bogactwo treści, cóż za elokwencja wypowiedzi... :evil_lol:[/QUOTE] ha ha ha no mogłabyś się Wasieńko zdecydować ;) PS. Dobrze, że nic o mokrej prysznicowej pokrace nie było :p Quote
jambi Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 hihihi... za tą "Wasieńkę" to pewnie będzie... :evil_lol: Quote
Fides79 Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Jambi nie strasz, może nie będzie...;):p za to teraz będzie kolejna historyjka :fadein: [FONT=Arial]SPOTKANIE Z POTFFOOOREEMM :pissed:[/FONT] (z Felusiowego pamiętniczka) [FONT=Comic Sans MS]Mieszkałem już jakiś czas z K ale nie jakoś bardzo długo i pojechaliśmy sobie nad morze. OOOOOhhhhhh morze jest fantastyczne :loveu: mmmmm a jak rewelacyjnie smakuje :lol: Pewnego dnia szliśmy sobie przez las z K i ciocią E aż nagle zobaczyłem WIELKIEGO POTFFORA :pissed: Pomyślałem, że kobitki się też go boją, ale nic nie dałem po sobie poznać:cool3: Potffór był OGROMNY, większy od K i cioci E i szedł z jakąś panią, zacząłem na niego krzyczeć, żeby się nie zbliżał, i żeby uważał, bo ja mam bardzo ostre zęby i nie zawaham się ich użyć :mad: No ale potffór nic sobie z tego wszystkiego nie robił, był coraz bliżej i zobaczyłem, że wygląda jak taki dziwny i i wielgachny pies w dodatku ze śmieszną fryzurą :-o Był brązowy, miał krótką sierść i dziwny kudłaty długi czarny ogon i tak samo kudłaty kark, miał taki dziwny kaganiec z przyczepioną do niego smyczą i szedł obok swojej pani :roll: K ponieważ, bardzo się awanturowałem, wzięła mnie na ręce i dobrze zrobiła, bo przestałem się bardzo bać :nerwy: Ale miałem Wielkiego ciągle na oku :cool3: i stało się coś dziwnego :-o K powiedziała "cicho, uspokój się to tylko Konik, on Ci nic nie zrobi :p" , no to się trochę uspokoiłem i K postawiła mnie obok Wielkiego, mogłem go powąchać a on tylko zrobił "ppphhhhyyyy" hmmm dziwne, co on szczekać nie potrafi czy co? W dodatku jakoś tak dziwnie pachniał i łapy też miał jakieś takie nie psie, o co tu chodzi :hmmmm: i czemu K ciągle mówi do niego Konik, skąd ona wie jak ten Wielki się nazywa? może go już kiedyś spotkała :???: No i Wielki w końcu poszedł sobie w swoją stronę, a my poszliśmy pobiegać po plaży i potaplać się w wodzie :multi: [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.