WATACHA Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Dla mnie małe potwory to te co drą ryja wniebogłosy bez powodu, wpadają do sklepu latają jak dziki, macają i gniotą wszystko po kolei, kładą się na ziemi i "aaa mamo bo ja chce", łażą po ladach i pchają łapy tam gdzie nie trzeba.Coś pewnie by się jeszcze znalazło, ale w tej chwili nie przychodzi mi nic więcej do głowy. Quote
zerduszko Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='WATACHA']Dla mnie małe potwory to te co drą ryja wniebogłosy bez powodu, wpadają do sklepu latają jak dziki, macają i gniotą wszystko po kolei, kładą się na ziemi i "aaa mamo bo ja chce", łażą po ladach i pchają łapy tam gdzie nie trzeba.Coś pewnie by się jeszcze znalazło, ale w tej chwili nie przychodzi mi nic więcej do głowy.[/QUOTE] A to jak nadawałam paczkę do Cię, to był taki na poczcie. Do tego wszystkiego jeszcze matkę wyzywał i okładał. Kobita w sumie <jak na obecne standardy> reagowała i podziwiam ją, że nie wyprowadził ją z równowagi, bo ja w takich syt., to nie wytrzymywałam :diabloti: Quote
jambi Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='zerduszko']Odkąd Cię tu oglądam, to pracujesz, więc nie wiem jak to było jak siedziałaś w domu z dzieckiem :diabloti: [/QUOTE] no ale wszak dziecko mam cały czas :diabloti: a jeśli chodzi o "siedzenie" to ja krótko siedziałam, zaledwie 4 miesiące [quote name='Fides79']taak?? no to mnie nic takiego nie zaaplikowali:roll:[/QUOTE] bo ja ładnie poprosiłam :grins: ... właściwie to wycedziłam przez zęby wrzynając się pazurami w lekarski fartuch ... [quote name='WATACHA']Dla mnie małe potwory to te co drą ryja wniebogłosy bez powodu, wpadają do sklepu latają jak dziki, macają i gniotą wszystko po kolei, kładą się na ziemi i "aaa mamo bo ja chce", łażą po ladach i pchają łapy tam gdzie nie trzeba.Coś pewnie by się jeszcze znalazło, ale w tej chwili nie przychodzi mi nic więcej do głowy.[/QUOTE] A nie, to takich też nie znosze. Ale to wina nie "małych potworów" tylko ich rodziców. Quote
WATACHA Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Ja nie twierdzę, że to ich wina , że są "małymi potworami", a napiszę więcej........zgadzam się z Tobą w 100%. Nawet napisałam o tym wczoraj, ale właśnie dogo przestało działać i nie zdążyłam tego przesłać Quote
zerduszko Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 A ja się z Wami nie zgadzam, bo nie wszystkie dzieci są takie same i się trafiają czasem obuziaki ;) których to proces wychowaywania trwa i trwa ;) Tak jak z psami, gdybym ja w wychowanie Liz włożyła choć 1/10 tego co w Saduchy włozyłam, to Liz nauczyłaby się prowadzić samochód :lol: A i tak ciągle i niezmiennie Saduch coś zmaluje i robi wstyd! Quote
WATACHA Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='zerduszko']A ja się z Wami nie zgadzam, bo nie wszystkie dzieci są takie same i się trafiają czasem obuziaki ;) których to proces wychowaywania trwa i trwa ;) Tak jak z psami, gdybym ja w wychowanie Liz włożyła choć 1/10 tego co w Saduchy włozyłam, to Liz nauczyłaby się prowadzić samochód :lol: A i tak ciągle i niezmiennie Saduch coś zmaluje i robi wstyd![/QUOTE] Ale się z czym nie zgadzasz? No wiadomo, że są dzieci łatwiejsze i trudniejsze, ale mi chodzi o chęci.Można mieć łobuziaka, ale trzeba nad nim pracować, przynajmniej do tego stopnia by innym nie utrudniał zycia.W domu to niech sobie robią co chcą, nawet może im po ścianach s..ać. Quote
zerduszko Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Z tym, że to wina rodziców. Nie zawsze. Quote
Tekla64 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 zmalowanie czegos , nabrojenie , napsocenie to sa zupelnie inne rzeczy od bycia wrednym i rozpieszczonym nie majacym zadnych granic jak juz powiedziala Zerduszko dzieci jak psy sa rozne ale tez sa bardzo roznie chowane , jedne maja granice a inne nie ale to to wlasnie wynik prowadzenia psa czy dziecka , choc u dzieci wchodzi jeszcze potezny czynnik : srodowisko i otoczenie, ktore czasem wywiera duzo wiekszy pwlyw jak model czy wzory wyniesione z domu i na to rodzicie maja juz bardzo niewielki wplyw ale ja wam powiem ze najbardziej lubie dzieci do 3-4 lat z nimi , nawet dosc mocno rozbuchanymi idzie cos zrobic, idzie dotrzec w wiekszosci , zas potem juz jest roznie Quote
jambi Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 miałam się z Wami nie zgodzić, ale w końcu zgadzam się z Teklą :) "łobuziak" to nie to samo co "mały potwór" moje dziecko jest łobuziakiem - ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) owszem, są na niego skargi że przeszkadza na zajęciach w przedszkolu, że nie słucha, ale absolutnie nie jest dzieckiem złośliwym, NIGDY nie rzucił mi się na glebe dziko wrzeszcząc, jeśli coś chce w sklepie a ja mówię nie to on tylko "ooo, a ja chciałbym" i co najwyżej ma zawiedzioną mine; co więcej - gdy idziemy do sklepu ja mówie mu "chcesz lizaka" a on "nie, dziękuję, chciałbym tylko soczek" Jest psotnik, ma swoje zdanie, co zreszta Tekla może potwierdzić ;), czasem opadają mi ręce ale naprawde daleeeeko mu do "małego potwora" :lol: wiem wiem! jestem nie-obiektywna bo jestem jego matką :lol: Quote
zerduszko Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Moja siostrunia mała, była potworem. Ciężko było toto opanować. I zdecydowanie była dzieckiem, które znało granice... ale je nieustannie przekraczało. W zasadzie cały czas tak jest, ale teraz szybciej się uspokaja ;) Akcje z darciem się, biciem, pluciem itd. były non stop. Do marketów nie chodziła długo. Do kościoła też. I uwierzcie mi, u nas w domu nikt się nie pluł czy nie bił po twarzy ;) Zaczęło się jak miała z 9 mis. i tak do 2-2,5 r.ż. była masakra. A to kara, bo jak była mała i grzeczna, to żeśmy z mamą wymownie skomentowały zachowanie innego dziecka ;) Quote
jambi Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='zerduszko'] A to kara, bo jak była mała i grzeczna, to żeśmy z mamą wymownie skomentowały zachowanie innego dziecka ;)[/QUOTE] czyli, że co? wywołałyście wilka z lasu? jaka jest różnica między Tobą a siostrą? Quote
#Etna# Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 A mi się wydawało, że na każde dziecko jest sposób i żadne nie zachowuje się tak dziwnie bez przyczyny... Każdy pewnie miał jakieś tam przejścia z maluchami hehe mam 2 młodsze siostry więc wiem co mówie. I tak jak kiedyś nie lubiłam małych dzieci tak teraz kiedy odwiedzam przyjaciółkę to z przyjemnością się zajmuję jej małą :) Z wiekiem wiele upodobań się zmienia... Kinga a jak tam Feluś reaguje na małą? W takich zwykłych sytuacjach domowych jak karmienie itp W ogóle jest ciekawy tego małego człowieczka? Quote
zerduszko Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 [quote name='jambi']czyli, że co? wywołałyście wilka z lasu? jaka jest różnica między Tobą a siostrą?[/QUOTE] Życie nam dało lekcję pokory chyba ;) Nie tak wiele jestem starsza, tylko 14 lat ;) Quote
Saththa Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 [quote name='zerduszko']Życie nam dało lekcję pokory chyba ;) Nie tak wiele jestem starsza, tylko 14 lat ;)[/QUOTE] no to rzeczywiscie :) Prawie żadna różnica;) Quote
Fides79 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Patrycja - Felek z Anią na co dzień się ignorują, był mocno ciekawy na początku, teraz czasem podejdzie popatrzy, powącha i idzie zająć się swoimi sprawami a Ania na szczęście nie reaguje raczej na jego szczekanie, jak śpi to się nie budzi, czasem jak zasypia i Łobuz szczeknie to się troszku wystraszy :roll: teraz to mam więcej problemów z Małą niz z psem, z małej fajnej dzidzi zrobiła się mała łobuziara, nie daje mi spać po nocach, dziś np nie spałam do 3:00, prawdopodobnie to jakieś problemy z brzuszkiem, ale nie jesteśmy w stanie stwierdzić od czego, bo nie jem nic co mogłoby Ani zaszkodzić, a typowe kolki to tez nie są bo nie codziennie tak jest a poza tym Mała daje się uspokoić generalnie bywam ledwie żywa i "chodzę po ścianach" :roll: Quote
Saththa Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Ooooo kurcze... Moja ciocia miała z moja kuzynka podobny problem... Pamiętam, ze Ciocia piła jakies herbatki z koprem chyba... Zeby poprzez mleko i Marysia dostała. Jak była jeszcze za mała na takie "zabawy" Probowałaś moze takiego rozwiązania?? Życze stosunkowego chociaz wyspania i zazegnania problemów z brzuszkiem :kciuki::) Quote
WATACHA Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Uuuuuuuuu współczuje, mam nadzieję, że się wszystko unormuje. Quote
Fides79 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 dzięki Sandruś za radę, ale o herbatce koperkowej wiem, piję i efektów większych brak, podobnie jak na zalecony przez lekarza probiotyk oraz lekarstwo na wzdęcia moja dieta jest również mocno uboga i nie zawiera nic co mogłoby Ani zaszkodzić, a nawet powiem więcej robi się coraz uboższa bo Mała dostała wysypki na buzi i właśnie sprawdzamy czy to skaza białkowa czy też coś innego :-? niedługo będe jadła suchy chleb i popijała samą wodą i wyschnę na wiórek, bo do wyglądu przecinka już mi niewiele brakuje :roll: Quote
zerduszko Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Oj to nieciekawie! Oby się jak najszybciej uspokoiło wszystko i malutka była zdrowa. Quote
malawaszka Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 ech to jest najgorsze jak dzieciaczki płaczą a nie wiadomo czemu - oby Wam szybko przeszło! Quote
Fides79 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 dziś miałyśmy w miarę udaną noc ;) [url]https://lh6.googleusercontent.com/-SYoXncZHbJM/UJ-ziFl6RsI/AAAAAAAADfs/zwN8FDnYHFg/s912/06.11.12-12.JPG[/url] i dzisiejszy spacerek [url]https://lh5.googleusercontent.com/-zOqPgNMhxEQ/UJ-zsj_zBdI/AAAAAAAADfw/Ujtt3WVe6iA/s912/11.11.12-2.JPG[/url] Quote
Saththa Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [url]https://lh6.googleusercontent.com/-SYoXncZHbJM/UJ-ziFl6RsI/AAAAAAAADfs/zwN8FDnYHFg/s912/06.11.12-12.JPG[/url] Sliczna ;) Quote
Fides79 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 dzięki dziewczyny :) ale skoro jest to wątek pieskowy t może przydałby się i pieskowe zdjęcia na chwilę obecną mam takie dwa: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Acx7Tiadvh8/UKDg6ZN-bSI/AAAAAAAADgA/3nvv4feKCrU/s636/DSCN2792.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZOKOeYwk5Qk/UKDg9FVv4DI/AAAAAAAADgI/Z2rtAJohG7s/s568/DSCN2793.JPG[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.