Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziś na spacerze próbowałam trochę opanować F szczekanie i skakanie do piłki oraz jej oddawanie, i nawet w miarę to szło dopóki mała menda nie poleciał za piłką i nie zobaczył za ogrodzeniem psa i przy okazji nie znalazł sobie wyrzuconej kości :angryy:

[video=youtube;UI-uS1gCH04]http://www.youtube.com/watch?v=UI-uS1gCH04[/video]

a później spotkaliśmy psich znajomych i się działo:

[video=youtube;unv1c6533tE]http://www.youtube.com/watch?v=unv1c6533tE[/video]

[video=youtube;K9JNUCeKS44]http://www.youtube.com/watch?v=K9JNUCeKS44[/video]

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajne są takie parkowe spotkania :)
Nitka też właśnie z takiego wróciła, bo w parku dwie minuty obok nas codziennie o 19 jest wielkie psie zgromadzenie ;)
Widzę, że Felek też się nieźle wyszalał :D

Posted

kurcze chyba jednak cosik dolega temu mojemu piesu :roll::roll:

niby zjadł wczoraj wieczorem trochę, ale po niecałych 2 godz zwymiotował, w nocy tez jeszcze wymiotował żółcią taką, dobrze że pije, na spacerach na szczęście zachowuje sie normalnie, ale chciałam mu zmierzyć temperaturę i sie wyrywał i cos chyba źle zeskoczył z łóżka i pierdółka utyka teraz :shake:

wzięłam go na godzinkę ze sobą do cioci to latał za kotami jakby mu nic nie było, a wróciliśmy do domu, znów utyka, leży i wzdycha i nawet za specjalnie na żadne hałasy nie reaguje, choć z reguły szczekał

ugotuje mu kaszki z indykiem chyba a jutro do weta się przejdę, eeecchhh

Posted

no też tak pomyslałam, choć bunt jedzeniowy nastąpił trochę wczesniej

ugotowałam mu tej kaszki z marchewka i indykiem, zjadł ze smakiem i na razie nic sie nie dzieje ufff

no tylko kuśltyka, a w domu to w ogóle na 3 chodzi i stoi :roll:

Posted

Fides79 napisał(a):
no też tak pomyslałam, choć bunt jedzeniowy nastąpił trochę wczesniej

ugotowałam mu tej kaszki z marchewka i indykiem, zjadł ze smakiem i na razie nic sie nie dzieje ufff

no tylko kuśltyka, a w domu to w ogóle na 3 chodzi i stoi :roll:



Może mu pomasuj troszkę łapkę

Posted

Fides79 napisał(a):
ooo, to bardzo się cieszę, bo dawno Cie nie było :lol::lol:

a u Was jakoś nie za wiele się dzieje ostatnimi czasy :roll:




Lenia mam na wstawianie zdjęć:lol:




Biedny Felicjan:shake: Życzymy powrotu do zdrówka;)

Posted

Fides79 napisał(a):
a także gotuje bardzo pyszny, aromatyczny i rozgrzewający rosołek :cool3:

WATACHA napisał(a):
Od dwóch dni ?



nooo, prawdziwy rosół to się i 3 gotuje :cool3:

a teraz się zabieram za oglądanie filmików :)

Posted

to jak się tak zbierasz to masz jeszcze jeden :cool3:

bliskie spotkanie Felka z kotami cioci, Portos dostał ataku paniki i po raz pierwszy odkąd mieszka z ciocią wlazł na szafki w kuchni, natomiast Hilda była bardziej ciekawska i odważna i to ona wraz z F jest na filmie:

[video=youtube;mZ1_dXZutvg]http://www.youtube.com/watch?v=mZ1_dXZutvg[/video]

Posted

A Feluś widzę tez ciekawski:)
Pewnie z chęcią by się pobawił a kocur nie chce i się chowa hehe Felkową bezradność słychać w głosie;)
I tak ładnie na kotka reaguje. Etna jest zawsze zdziwiona, że kot się nie chce z nią bawić...
A jak Felkowa łapka i ogólne psie samopoczucie?

Posted

Hilda ciekawska i odważna ale raczej nie miała się czego obawiac ze strony Felka co? ;) strasznie rozbiegany ten Twój Felicjan :lol: i jak sie ślizgaaaał :roflt:

Posted

hehehe, większośc z nich chojraczy na odległośc własnie :lol: a jak przyjdzie co do czego to albo szybka ucieczka albo udają że kota nie ma ... czym niejednokrotnie wzbudzają szok u właściciela ;)

Posted

Hilda zawsze tak reagowała, a ze ze względu na na traumatyczne przezycia Portosa i jego panike na widok psa nie chodziłam długi czas z F do cioci to się kotki odzwyczaiły, ale chyba trochę to zaczniemy zmieniać :cool3:
a F oczywiście biega najbardziej wtedy gdy kot ucieka, jak nie ucieka i sie nie chowa to powącha i po chwili traci zainteresowanie :roll:

łapka już w porządku, wystarczyły w sumie dwa dni, żeby doszedł do siebie

bunt jedzeniowy okazał sie buntem na konkretna karme a nie w ogóle na jedzenie, lub w ogóle na suche, ufff
aby to sprawdzić zamówiłam 5kg Bozity, którą F wcześniej wcinał z apetytem i wymieszałam pół na pół z tą karmą na którą sie zbuntował i taką mieszankę pies zjadł. tak wiec wychodzi na to ze po prostu nie pasuje mu Arion premium :roll: a ponieważ mamy go około 10kg to chwilowo będziemy mieszać z Bozitą.

Posted

no dobrze, ze zjada tego ariona zmieszanego z bozitą, bo juz sie szykowałam na wywiezienie prawie 10kg do schroniska albo przekazania na jakiś łódzki DT :cool3:

no ale żeby bie było rózowo, to dzis na porannym spacerze F biegał luzem z dawno niewidzianym Febs-em i "upolował" wyrzuconą zeschniętą wielką piętę od chleba, taką z 10-12x5-8 cm i oczywiście za cholerę nie chciał jej wypluć, ani wymienić na ciasteczko, uciekał dopóki całej nie zeżarł :angryy::angryy:
i za kare nie dostał rano żarcia :mad:

Posted

no wiesz ?! chlopak sam o siebie dba a ty tego nie doceniasz!

hihihi

no niestety to sa wlasnie blogoslawienstwa miasta
nic sie nie moze zmarnowac i zawsze sie ktos moze pozywic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...